maciek_dm
19.07.05, 23:57
hejka,
chcialbym podjac zapoczatkowany przez akkre watek akupunktury w leczeniu
migreny; otoz jeszcze w liceum gdy cierpialem na sto razy gorsze napady
migrenowe niz teraz (gorsze chyba byly dlatego ze w ogole nie potrafilem z
nimi walczyc)moja kochana mama zafundowala mi kuracje akupunktura;
- po pierwszej wizycie czulem sie jak nowonarodzony
- po kolejnych juz tak sobie
- w koncu dochodzilo do tego, ze przychodzilem z atakiem na seans, i
wychodzilem z niego z takim samym bolem, bez jakichkolwiek zmian na lepsze
- po ilus tam zabigach i wydanej kasie na nie, dowiedzialem sie od
prowadzacych te zabiegi, ze tak naprawde to co zrobilem to bylo prawie zero i
ze kuracja powinna trwac o wiele dluzej
- nie stac mnie bylo na to wiec przerwalem kuracje i wrocilem do rownie
nieskutecznych ale za to o wiele tanszych metod walki z ta choroba
nie wiem czy macie sprawdzonych akupunkturzystow, bo na szarlatanow glodnych
Waszych pieniedzy jest pelno!
Mimo moich po czesci negatywnych doswiadczen z ta metoda uzdrawiania, jestem
ciekaw waszych doswidczen.
pozdrawiam
maciek