Dodaj do ulubionych

KTG głowy

18.01.06, 19:11
Mam wielką prośbę , czy ktoś z was mógłby odpowiedzieć co to jest badanie ktg i w jakim celu się je stosuje jeżeli chodzi o ból głowy? Czy w czasie tego badania można wykryć guza lub tętniaka? Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam Aneta
Obserwuj wątek
    • ab661 Re: KTG głowy 18.01.06, 19:41
      KTG głowy to badanie promieniami RTG mózgu.Metoda ta uwidacznia osiowe
      poprzeczne warstwy ciała.Podczas badania trzeba leżeć spokojnie.Badnie
      bezbolesne.Badanie wykonje się w celu wykluczenie innych chorób ,tętniaków
      guzów.To jedno z podstawowych badań jakie powinno się przejść przy bólach
      głowy.
      • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 09:51
        ab661 napisała:

        > Badnie
        > bezbolesne.Badanie wykonje się w celu wykluczenie innych chorób ,tętniaków
        > guzów.To jedno z podstawowych badań jakie powinno się przejść przy bólach
        > głowy.

        O tym czy ból głowy jest wystarczającym wskazaniem do wykonania tomografii
        komputerowej lub rezonansu decyduje lekarz. Jeszcze niedawno sam byłem zdziwiony
        i rozczarowany tym, że dwóch neurologów po przebadaniu mnie nie zleciło żadnych
        dodatkowych badań (nawet EEG).
        Teraz podchodzę do tego z trochę większym dystansem i innym też zalecam aby nie
        wpadali w panikę kiedy ból głowy się utrzymuje.

        sick_man
        • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 11:54
          sick_man napisał:


          > Teraz podchodzę do tego z trochę większym dystansem i innym też zalecam aby nie
          > wpadali w panikę kiedy ból głowy się utrzymuje.

          Chociaż (o ironio) sam potrafię wpaść w panikę z powodu swojego bólu głowy :-))

          sick_man
    • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 09:20
      Cześć

      Niedawno (chyba jakieś 2 tygodnie) temu rozmawialiśmy na temat bólów głowy oraz
      lęków z nimi związanych.
      Chciałem zapytać, jak Ci minęły te dwa tygodnie. Coś się poprawiło, zmieniło.
      Jakie leki bierzesz. No i generalnie jak się czujesz.

      Pozdrawiam
      sick_man
      • anusia1980 Re: KTG głowy 20.01.06, 13:13
        Witam. Dzięki, że pytasz. A więc od dwóch tygodni raczej nie widze u siebie większych zmian. Dalej mam kask na głowie i czuję na niej potworne napięcie. Biorę od trzech miesięcy divascan i teraz dostałam nowy lek flunarizine i magnez. Przestałam brać antydepresanty i szczerze to lepiej się teraz czuję bez tego leku. Jeśli chodzi o lęki to teraz mniej mi dokuczają, przestałam myśleć o tym ciągle. Głowa też jakby mnie mniej boli. Bolała codziennie a teraz zdarza sie to np.raz na tydzień. Ale wyżej opisane objawy nadal mam. Dodatkowo przebadałam się kardiologicznie i okulistycznie aby wykluczyć powiązania z bólami głowy.I wszystko jest w porządku. Teraz jestem pod ciągłą opieką neurologa i w końcu wysępiłam skierowanie na tomografię komputerową. Jak wszystko będzie w porządku to napewno się uspokoję. A teraz napisz co u ciebie, bo jestem bardzo ciekawa. Pozdrawiam Aneta
        • bezstress Re: KTG głowy 20.01.06, 13:29
          A czy wynik badania EEG może być dla lekarza wskazaniem do wykonania tomografii?
          • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 13:37
            bezstress napisała:

            > A czy wynik badania EEG może być dla lekarza wskazaniem do wykonania tomografii
            > ?

            Z tego co wyczytałem to tak. Podobno EEG może wykazać rózne nieprawidłowości w
            funkcjnowaniu mózgu, również takie, związane z poważnymi schorzeniami, które
            wymagają dalszego diagnozowania.

            sick_man
        • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 13:34
          U mnie podobnie, żadnych wyraźnych zmian na lepsze. Bóle głowy dzień w dzień,
          czasem słabsze czasem mocniejsze. Głównie z tyłu (potylica, skroń) i na czubku
          głowy. Przez jakiś czas brałem sertahexal, ale bóle się nasiliły więc po
          konsultacji z psychiatrą odstawiłem. Przez następny tydzień brałem tylko
          pernazynę, ale nie byłem po niej w stanie pracować (odstawiłem samowolnie trzy
          dni temu).
          Teraz biorę tylko ibuprofen jak mnie ból przyciśnie i ewentualnie cloranxen,
          żeby zabić lęki.
          Stoję przed dylematem. Czy iść po inne leki antydepresyjne do psychiatry
          (zakładając że bóle mają związek z depresją), czy wybrać się kolejny raz do
          neurologa.
          Dzisiaj miałem się telefonicznie skonsultować z psychiatrą, ale nie mogę się
          dodzwonić. Jak do końca dniówki się nie dodzwonię to jadę do neurologa.

          Pozdrawiam

          P.S. Chodzisz do neurologa NFZ-towego, czy prywatnie?
          • anusia1980 Re: KTG głowy 20.01.06, 14:09
            Ja chodzę do neurologa NFZ - towego ale byłam równiez i prywatnie.Ja radzę ci iść do neurologa i wysępić ( bo czasami inaczej się nie da ) skierowanie na jakieś badania. U mnie lekarz powiedział, że nie maam żadnych objawów wskazujących na guza lub tętniaka ale dla swiętego spokoju i mojego i jego da mi skierowanie na tomografię. Powiedział, że widział już przypadki kiedy bóle ustępowały jak człowiek się uspokajał. Dlatego powiedziałam sobie, że muszę zrobić to badanie. No i dopiełam swego. Ty tez spróbuj, przynajmniej będziesz wiedział, że nic poważnego z twoją głową się nie dzieje.Ale powiem ci, że ja też mam bóle głównie z tyłu i czasami przechodzą na przód. Tak mnie kłuje lub szczypie. A do tego boli mnie kark i mam wrażenie, że mi coś ściska głowę. Pozdrawiam Aneta
            • sick_man Re: KTG głowy 20.01.06, 14:20
              Ja chodzę prywatnie (kolejki do specjalistów z NFZ mnie dobijają). Wybrałem
              sobie panią doktor, która jest ordynatorem neurologi w jednym ze szpitali na
              Śląsku. Zakładam, że zna się na swoim fachu.
              Jeszcze jakiś czas temu chciałem sobie nawet zrobić TK na własny koszt, ale po
              zapewnieniach pani doktor że nic mi nie jest trochę wyluzowałem.
              Co do tych bólów z tyłu głowy i karku (bo mnie ostanio już nawet kark boli)...
              ze wszystkich opisów jakie czytałem, najbardziej pasują bóle napięciowe
              (spowodowane np. stresem).

              Plan mam taki, żeby najpierw usłyszeć od psychiatry, że to nie depresja. A potem
              idę do neurologa i zobaczymy co powie :-))

              Jeszcze raz gorąco pozdrawiam
              "Podobno cierpienie kształtuje duszę" :-))

              sick_man


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka