bergamotka11
23.01.06, 23:03
sluchajcie wszyscy marudza na te okropne mrozy ktore teraz mamy w Polsce a ja
moge jedna dobra sprawe powiedziec- ostatnio taki "mrozacy krew w zylach"
spacerek z przystanku do domu (ok 5 min szybkiego marszu) tak zmrozil moja
obolaja glowe, ze... mi przeszlo! Generalnie wiadomo zimne oklady dobrze
robia, ale moze niskie temperatury tez. moze warto sprobowac terapii w
minusowych temperaturach (zapomnialam jak to sie nazywa -wchodzi sie do
kabiny a tam -100)?
Z kolei wysoka temperatura dziala pobudzajaco na migrene- dzis mnie rozbolalo
bo w pracy regulacja ogrzwania siadla i bylo strrasznie goraco (a druga
sprawa to super wysokie cisnienie).
Jak z tym jest u Was? jestescie w jakis sposob wrazliwi na temperature?