maksyma
18.03.06, 23:03
Witam,Od dlugiego juz czasu borykam sie moze nie z wielkimi bolami glowy...bo
ona boli ale nie jest az tak zle...bardziej dokuczaja mi takie rzeczy jak bol
skroni i galek ocznych....pogorszenie widzenia....bol policzkow...nawet
uczucie dretwienia twarzy....najczesciej pojawia sie tak w czasie
miesiaczki...nie boli mnie brzuch czy cos takiego a wlasnie mam wyzej opisane
dolesliwosci....chodze do lekarza neurologa...dwa lata temi mialam resonans
bo podejrzawał SM...ale na szczescie podobno jest wszysko ok....lekarz
stwierdzil ze guz( czego sie strasznie boje) wyklucza....ostatnio coraz
czesciej mam problemy z pamiacia...nie moge znalesc odpowiednich słow w
trakcie rozmowy...ale najczesciej mowie nie to co chce powiedziec...np misle
o lazience powiem kuchnia....itp...moje wizyty u neurologa zawsze koncza sie
odpowiedzia...miala pani resonans robilony...nic nie wykazala wiec jest
ok....ALe ja sie denerwuje bo fakt byl robiony ale kiedy?Czy naprawde 2 lata
to tak niewiele?Czy moze on ma racje i to faktycznie migrena....albo raczej
aura bo o tym najczesciej mi mowi...a dolegliwoscia lacznie ze zlym widzenie
pojawiaja sie znikaja pojawiaja znikaja i tak non stop...
Co o tym myslicie?
Pozdrawiam