divahli
02.03.07, 12:20
Czytam i wertuje Wasze forum od kilku godzin i zaczynam podejrzewac, ze ja
rowniez niestety mam migrene. Ostatni atak dwa dni temu w nocy. Poszlam spac z
lekkim bolem glowy. Zazwyczaj przez noc taki bol zawsze mi przechodzil. Tym
razem zerwal mnie w srodku nocy i byl tak dziwny i inny od tych normalnych, ze
myslalam, ze umre z przerazenia. Silny rwacy z tylu lewego oka a do tego
jakies takie ogolne dziwne wrazenie, ciarki po glowie i ciele przechodzace,
dreszcze, nudnosci i poty (nie wiem, moze ze strachu). Lyknelam rozpuszczalny
panadol, pomeczylo mnie jeszcze z godzine i po malu ustalo. Ale na drugi
dzien, czulam sie kompletnie wykonczona. Spalam prawie przez caly dzien i nie
mialam na nic sily.
Mam takie male pytanie, czy oprocz tych opisanych przez Was symptomow, ktos z
Was ma rowniez takie wrazenie rozedrgania calego ciala, a zwlaszcza konczyn.
Mnie ta przypadlosc meczy od pewnego czasu, z roznymi okresowymi rzutami. Po
fizycznym wysilku najczesciej, trzese sie wewnetrznie jak galareta. Tak, jakby
mi bylo zimno, choc przebywam w cieplych pomieszczeniach. Ciekawi mnie, czy to
moze byc zwiazane z migrena? No i wrazenie dretwiejacych ust i nosa, tez
troche takie atypowe. Czy ktos z Was moze tak ma?
Pozdrawiam.