anetta2208
26.05.08, 20:46
Witam!
Mam ogromny problem. Od ok. tygodnia mam silne bóle głowy. Wszystko rozpoczęło
się od lekcji w-f. Robiliśmy przewrót w przód na skrzyni. Pokusiłam się na
ocenę wyższą i zrobiłam przewrót na wyższych poziomach skrzyni. W czasie
robienia jednego z przewrotów poczułam ogromny ból głowy, który wcześniej nie
występował. Robiło mi się nie dobrze. Tłumaczyłam sobie to zjedzeniem
śniadania przed lekcją. Ból trwał około 2 dni. Kilka dni później, jechałam
autem jako pasażer, dodam że kierowca często gwałtownie hamował i robił ostre
zakręty. Przy każdym manewrze robiło mi się nie dobrze a po wyjściu z auta
zwymiotowałam. Od tego czasu głowa jestem moją zmorą. Boli mnie 24 godziny na
dobę. Tabletki przeciw bólowe nie pomagają, jedynie zmniejszają ból. Występują
zawroty głowy przy zmienianiu pozycji stojącej w leżącą. Na dodatek pojawił
się ból serca, który trwał jeden dzień. Byłam z tymi objawami u lekarza. EKG
nic nie wykazało. Badania na równowagę i błędnik także. Mam jeszcze
skierowanie na badanie krwi. Nie wiem co robić :( ból jest okropny... nie daje
mi wręcz żyć. Do badań pozostało 4 dni. Jeżeli zna ktoś jakieś dobre sposoby
na zmniejszenie bólu i może spotkał się z podobnym przypadkiem niech pisze.
Bede bardzo wdzięczna za każde odpowiedzi.