Dodaj do ulubionych

Amitriptylinum w walce z migreną

IP: *.chello.pl 09.03.09, 14:54
Choruję na migrenę z aurą ok 18 lat. Od pół raku biorę
Amitriptylinum o dawce 2x25 mg.
Cud nie lekarstwo :) odkąd zaczełam brać ten lek nie mam
bóli.Polecam.
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Amitriptylinum w walce z migreną 09.03.09, 23:21
      Gratuluje! swietnie ze ci pomaga!

      Minnie
      • donjuan Re: Amitriptylinum w walce z migreną 10.03.09, 04:51
        Migrena i depresja to dwie strony tej samej dolegliwosci . Amitryptylina to lek
        znany juz od lat 60-tych i podobnie jak reserpina moze zlagodzic migreny ale
        przyhamowac intelekt , emocje i wole. Doswiadczylem tego na sobie przed ok 50
        laty i z dwojga zlego wole juz migrene. Ale ...kto wie , poeksperymentuj.
        • minniemouse Re: Amitriptylinum w walce z migreną 10.03.09, 06:16
          ""Migrena i depresja to dwie strony tej samej dolegliwosci""

          No nie :)
          Migrena i depresja nie sa ta sama dolegliwoscia, nie moga to wiec
          byc dwie strony tej samej dolegliwosci.

          Migrena jest choroba neurologiczna, depresja psychiczna.
          Wprawdzie owszem czesto zdarza sie ze w depresji pojawia sie
          migrena a w migrenie depresja - nadal nie znaczy to ze sa to te same
          dolegliwosci.

          to tak jakby powiedziec ze cukrzyca i epilepsja to ta sama
          dolegliwosc bo i tu i tu sa drgawki.

          Antydepresantow w migrenie uzywa sie ze wzgledu na ich dzialanie na
          seorotnine, a ta sie waha w obu przypadkach ale z roznych powodow.

          Minnie
    • maadga Re: Amitriptylinum w walce z migreną 10.03.09, 09:10
      Ja też stosuję ten lek już od 5tyg ustał chroniczny ból napięciowy,
      niestety migreny są nadal choć wydaje mi się że łatwiej mi jest je
      opanować lekami. Mam zamiar wytrzymać co najmniej 6miesięcy na tej
      kuracji podobno daje dobre wyniki :) i mam nadzieję że tak jak ty
      będę mogła się cieszyć normalnym życiem.
      Mam pytanie jak częso miałaś ataki migreny i jakie leki stosowałaś
      podczas bólu?
      • donjuan Re: Amitriptylinum w walce z migreną 11.03.09, 15:23
        Chodzilo mi o chloropromazyne -inna nazwa to fenactil , rownie co
        amitryptylina stary lek .A wcale nie napisalem , ze migrena i
        depresja sa tym samym . To tak jakby powiedziec , ze orzel i reszka
        na monecie sa tym samym , a przeciez moneta jest czyms wiecej .
        • minniemouse Re: Amitriptylinum w walce z migreną 12.03.09, 00:56
          ""A wcale nie napisalem , ze migrena i
          > depresja sa tym samym ""

          a to przepraszam, zlotko - bywam "inteligencko niegramotna" :)
          powinnam pamietac ze mam do czynienia z umyslem scislym i mocno
          analitycznym!


          Minnie, puch marny
          • donjuan Re: Amitriptylinum w walce z migreną 12.03.09, 06:03
            Minniemouse...jak zawsze podziwiam twoja wyrozumialosc ! Tyle jest
            tych roznych srodkow przeciwmigrenowych i tyle stwarzaja nadziei !
            Ale na ogol na dosc krotko . Znikaja jedne objawy a na ich miejsce
            pojawiaja sie inne , niekiedy bardziej uciazliwe. Sam tego
            doswiadczylem i dlatego podchodze dosc sceptycznie do tych
            entuzjastycznych obwieszczen na forum . Serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: marlena1982 Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.chello.pl 16.03.09, 11:10
        Migreny występowały z różną częstotliwością.
        Był czas kiedy miałam migrenę raz w miesiącu, ale był i taki kiedy
        głowa bolała mnie co dwa dni.
        Nie działały na mnie leki przeciwbólowe np. Relpax, Migpriv itp.
        Jedyny lek, który łagodził bół to ibuprom max.
    • Gość: Inka Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.enion.pl 16.03.09, 12:13
      Na mie działa rewelacyjnie, przez pierwsze 4 miesiące nie miałam ani
      jednej migreny, potem chyba mój organizm się przyzwyczaił, ale i tak
      jest nieźle. Teraz wystarczy mi pół tabletki Cinie na atak, i po
      dwóch godzinach wracam do życia.

      Ale mam inny problem, bo nie moge odstawić Amitryptyliny!
      bo ból wraca, ostatnio próbowałam w listopadzie, odstawiałam
      stopniowo, gdy przestałam brać miałam migrene non stop przez 2
      tygodnie, koszmar, i skoki nastroju do tego stopnia, że mój mąż
      namówił mnie na wizytę u psychiatry ...wróciłam do leku... bo nie
      miałam już siły, następniego dnia czułam się jak nowo narodzona.

      Biorę ten lek już prawie 2 lata, i nie chcę nawet myśleć o
      odstawianiu, pamietając co przeszłam próbując, ale wiem, że mnie to
      czeka planując ciążę...

      50 mg to mała dawka, jeśli migreny się nasilą pewnie lekarz
      zaproponuje 3x25mg. Ja biorę różnie, w dniach stresu i
      okołomiesiączkowych 3 tabletki, normalnie 2. Gdy zapomnie, to mam
      migrene na 100%!

      Trzymam kciuki że migreny osłabną, a może i całkiem odejdą :)
      • Gość: Mati Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.interkonekt.pl 11.12.23, 14:04
        A czy przybrałaś na wadze?
    • Gość: Nati Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.46.114.pool.telefonica.de 29.01.21, 21:57
      Marlena a jak sprawa sie ma po tych latach? Ciekawa jestem, bo ja dzisiaj dopiero zaczynam kuracje tym lekiem
      • Gość: Mesa Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.swifthighspeed.com 05.02.21, 04:11
        Jestem emi Moja migrena to 20 lat bulu glowy , duzo wizyt w szpitalu. zawsze spuchnieta twarz ,sirodki przeciw bolowe na koncu upadki , przestalam poznawac moja rodzine,no i wreszcie przesfietlenie glowy , znaleziony 8cm guz oponiak. po operacji zadnego bolu. juz kilka lat
        • minniemouse Re: Amitriptylinum w walce z migreną 10.02.21, 03:37
          no to dobrze ze tak sie skończyło. ciesze sie ze jestes juz zdrowa!
        • Gość: Asia Re: Amitriptylinum w walce z migreną IP: *.30.117.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.21, 09:51
          To miałaś szczęście, ja jestem 5 lat od operacji guza oponiaka mózgu i niestety ból głowy nadal . Teraz po ostatniej wizycie w szpitalu , wypisano mi właśnie Amitriptylinum , na razie biorę 4 dzień, głowa nie boli ,ale boję się ,że się organizm uzależni.
    • ken-ya Re: Amitriptylinum w walce z migreną 10.06.21, 22:03
      Moja migrena po latach leczenia okazala sie oponiakiem Czyli lekarskie h oszukiwali mnie przez lata. Kiedy oponiak urosl do duzych rozmiarow i juz prawie bylam na wykonczeniu , Los szczescia pomogl mi trafic na uczciwego lekarza. Codzien umieszczam go w mojej modlitwie i prosze mojego Boga i aniola struza zeby mieli go w swojej. opiece. Nie jestem bogata , zeby temu lekarzowi wynagrodzic finansowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka