Gość: breslau
IP: *.media4.pl
12.05.09, 09:40
Moze sie to wydac dziwne, ze pisze tu o najprostszym sposobie walki z migrena, posrod naprawde doswiadczonych ludzi, ktorzy wymieniaja jednym tchem silne mieszanki lekow, zastrzykow i chemii, ale sprawdzilam i moge spokojnie polecic. Jesli macie mroki migrenowe lub czujecie, ze moze wystapic, np w deszczowy dzien, wypijcie natychmiast sok z cytryny bez popijania woda. Ja mam w domu zawsze kilka cytryn i jesli gdzies wychodze lub wyjezdzam, biore sobie do torebki jedna z reczna mala wyciskarka (mozna kupic w sklepie za niecale 10 zl). Cytryny nie szkodza, maja dobra energie, potrafia odratowac czlowieka i przerwac atak migreny. Nie wierzylam w to doopki sama nie sprobowalam. Po zatruciach lekami i bolach nerek uznalam, ze czas zaufac przyrodzie. Cytryna oczyszcza, pamietajmy, ze wiele migren wynika z silnego zanieszczyszczenia organizmu toksynami, a zatem potrafi wyczyscic nasz organizm i wzmocnic. Zawiera tez witamine C, ktora dziala przeciwbolowo. Siegnijcie po nia, kiedy zawioda Was wszystkie inne sprawdzone recepty. Mozecie pic kilka cytryn dziennie bez szkody dla organizmu (nawet przy chorobie wrzodowej). Cytryna dziala jak srodek wzmacniajacy, pobudzajacy - modelki na wybiegu w przerwach pija ja, zeby dodac sobie blasku. Mozna tez zafundowac sobie diete oczyszczajaca organizm i pic codziennie cytryny: od jednej do pieciu i od pieciu do jednej przez okres 10 dni. Korzysta na tym cera (jest rozswietlona), nerki, serce, krew, caly organizm. Duchowni mowia, ze cytryna regeneruje cialo astralne, czyli pokrycie energetyczne i duchowe czlowieka, a zatem mozna pic i regenerowac zycie.