IP: *.smrw.lodz.pl 09.06.09, 15:09
Jakieś pół godziny temu umalowałam paznokcie. Jeszcze nic nie boli
ale już zaczyna mi się kręcić w głowie. Czy to możliwe żeby
wywoływaczem był aceton?
Pozdrawiam
meg22
Obserwuj wątek
    • anthonka Re: Zapach 09.06.09, 16:34
      Intensywny czy nieprzyjemny zapach (a taki ma właśnie aceton) jak
      najbardziej może być wyzwalaczem - to samo dotyczy perfum,
      papierosów itp.
      • Gość: meg22 Re: Zapach IP: *.smrw.lodz.pl 09.06.09, 19:02
        Dzięki.
        Już boli ale jeszcze daję radę
        Pozdrawiam
        meg22
        • niu_82 Re: Zapach 10.06.09, 16:34
          Hmmm ja myślę że wywoływaczem może być każdy zapach, a to co dla jednych może
          być wywoływaczem dla innych nie musi nim być.
          Dla mnie aceton raczej nie, chociaż nienawidzę malować poznosić właśnie z powodu
          zapachu, więc ostatnio tego unikam. Ale na 100% jest to u mnie zapach
          samoopalacza, nawet takiego lekkiego zabarwiacza, nie zwanego samoopalaczem. No
          i wiadomo - w zasadzie wszystkie perfumy. Nawet dezodorantu używam
          bezzapachowego w kulce. Acha - i zapach samochodu w środku. Fuj. I gazu. I
          wiele, wiele innych.
          • gologolo Re: Zapach 13.06.09, 13:47
            ja jestem jak pies... czuję wszystko, a wiele zapachów, dla mnie smrodów,
            powoduje ból :(
    • minniemouse Re: Zapach 13.06.09, 22:04
      z tymi zapachami w migrenie to ciekawe.
      na przyklad, nie moge odswiezaczy do powietrza, i tak w klopie juz
      wole zapach g..a za przeproszeniem bo od tego mnie chociaz leb nie
      rozboli najwyzej zemdli a od tych Febreezow i Airwickow natychmiast
      murowana migrena dwa dni...

      Minnie
      • Gość: julia-wiktor Re: Zapach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 12:21
        no waśnie! Ja też wolę smród g...na niż zapach chemiczny!

        Kiedyś jak farbowalam wlosy chemicznie- migrena pojawiala się
        co drugi raz lub zawsze , teraz farbuje chną i zapach jest
        intensywny przy farbowaniu (i utzymuje się przez dwa tyg.)ale
        migreny od tego nie miewam...


        Chyba naturalne zapachy dużo żadziej wywolują migrenę - u mnie
        chyba nie ma naturalnego zapachu który kończy się migreną -
        ciekawe...
        • minniemouse Re: Zapach 14.06.09, 23:51
          sa, sa,

          ja jestem ogrodniczka amatorem taka szalwia az dusi tudziez lilia
          i inne podobne mocne zapachy, choc piekne i naturalne tez
          migrenogenne, niestety.

          kuchenne jeszcze gorsze, kminek moj wrog numer 1, cebula nr 2,
          turmeric taka zolta przyprawa - o rany,
          tyle w tej chwili pamietam ale wiem ze jakbym mocno pomyslala to
          znalazlaby sie cala litania ale fakt moze chemiczne typu papieros
          i asfalt to kilery nieprzecietne. albo Opium czy Alfred Sung -
          piekne i zabojcze...

          Minnie
          • gabrielafrancuz Re: Zapach 30.06.09, 21:19
            Na mnie silnie działa Jungle Kenzo i Opium YSL (raz testowałam, pierwszy i
            ostatni), kminek, curry i zapach sadzonego jajka. Poza tym czasami zapach
            suszonych grzybów i kompotu z suszu. Choinki zapachowe w samochodach też są
            obrzydliwe.
            Migreny natomiast nie wywołuje wejście do hurtowni z przyprawami i jedzeniem
            arabskim, do restauracji indyjskiej też.
            • Gość: stef63 Re: Zapach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:06
              Dla mnie zapachy też są niestety wywoływaczem migreny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka