scand
22.07.22, 13:10
Patrząc na mapę frontu ( np. liveuamap.com/pl) nie sposób nie zauważyć, iż o ile wszędzie poniżej Charkowa Rosjanie się przesunęli ( czasami na wiele kilometrów) obok Doniecka front jest na pozycjach z 24 lutego !
Jest to niemal jedyny taki odcinek. Ciekawe dlaczego Rosjanie akurat tam nie idą do przodu.
Wytłumaczenie jest chyba tylko jedno, trzymają nieruszoną tę linię frontu parę kilometrów od Doniecka aby wciąż móc mobilizować mieszkańców tego dużego miasta do walki. Wygodne jest dla nich również też że Ukraińcy strzelają w kierunku miasta ( z którego idzie również z kolei ostrzał rosyjski) aby wykorzystywać ten ostrzał w swojej propagandzie.
Dopóki Donieck jest zagrożony cele wojny są nadal niezrealizowane - ale dla nich jest to korzystne - bo można z "usprawiedliwieniem" hulać pociskami po całej Ukrainie, a głównym celem Putina jest zdewastowanie całej Ukrainy - przynajmniej uczynienie jej miejscem trudnym do życia.