lacietis
22.09.07, 10:09
Stwierdziłem, że dyskusja o używaniu polskiego, który jest
angielskim na tem forum - to już zupełnie cos innego, niz sprawa
prawa do innego spojrzenia Białorusinów na 17 września 1939. Dlatego
rozpoczynam nowy wątek.:
andrzej.sawa napisał:
> Ja mogę czytać po rosyjsku,nie problem,ale znajomość tego języka w
Polsce jest mała i już mniejsza niż angielskiego.
1.Miejmy nadzieję, że nie masz racji - a nawet jeśli masz, to może
nie aż tak bardzo jak sądzisz - i ze jest wciąż wielu obywateli
Polski, którzy rozmumieją rosyjski [zwłaszcza na tem forum].
2.O ile pamiętam nie powołałes się na słabą znajomość rosyjskiego
wsród Polaków - tylko stwierdziłeś, że na tym forum "piszemy po
polsku". A angielski to nie polski, i pisanie na po angielsku
polskim forum jest tak samo [jesli nie bardziej] naganne, jak
pisanie w innym [niż polski] języku słowiańskim.
3.To kulturowo-jezykowy terroryzm, z którym spotykam sie niemal
codziennie! Jak jest po angielsku - to kól! A jesli sie przyznasz do
nieznajomosci tego narzecza, to cię wyzwą od: zaścianka [lubię
zaścianek! - to nasze litewskie zjawisko!], nieuka, zacofańca,
ciemnogrodu, czy dziwaka. Ale jak ktos powie cos po słowiańsku, to
rozpoczynają sie krzyki, żeby mówic "po polsku"! Wychodzi NATO, że
po angielsku - to jednak po polsku?...
Stąd tez tytuł bedący odwróceniem słów, że "polacy nie gęsi i swój
język mają". Najwyraźniej gęsi - bo mają angielski...
4.To słowiańskie forum - i napadanie na człowieka za cytowanie
źródeł słowiańskojęzycznych [już nie tylko w kontekscie braku
protestu wobec angielskiego], jest co najmniej niestosowne.
5.Cieszę sie że załagodziłeś swoje stanowisko [tak to odczytałem] -
ale w istniejących warunkach uważam, nawet stanowisko: "nie wszyscy
znają rosyjski" za niestosowne.
Oczywiście szkoda, ze tekst nie ejst po białorusku - bo był by
komunikatywniejszy dla przeciętnego Polaka.