Dodaj do ulubionych

Słowianie a wampiry

12.09.03, 20:04
W starozytności były różne lamię, empuzy, strzygi. Ale wszystkie z tych
stworzeń nieodpowiadaja archetypowi wampira. Wielu badaczy (jak Eliade)
uważa, że wampiry to słowiański wynalazek. Obok pala... (te ostatnie to
potwarz. Przed słowianami tez palowano)
Zapraszam do dyskusji o mitach słowiańskich...
Pozdr
Obserwuj wątek
    • borebitsa Re: Słowianie a wampiry 12.09.03, 21:37
      walka wiary z wiedzą dokonuje logicznego odwrócenia terminów.

      Tak to był bład że daliśmy małpie kit.

      Strzygi - sowy > słowa strzeże śtraży wroga straszy
      Dracula , syn draga , druga, druża, dragona, W Rumuni ludowo pozytywny(archetyp
      Janosik) demonizowany no bo kto by tam badał archetypy Siedmiogrodu.

      Wamir- vent-poure odgazowany to chybanie słowiąnska terminołogia. Ich mus
      shtink rather.

      Semici mją tradycję przyjmowania kopulacyjnej pozycji po kapitulacji. Opisane
      są przypadki kiedy to wódz napadniętego szczepu nadstawia odbytnice zwycięzcy
      by ten go publicznie a ceremonialnie walnął w stolec. Nadziewanie Azji
      Tuchajbeja na pal to północna odpowiedź na takie kapitulacje.

      Przecież wystarczyło wykazać skruchę, NIc bardziej nie złości niż nadmiar
      przeprosin i uniżoności. Włąsciwie to czy my musimy dyskutować tematy analno
      moralne, nie nasza to pokolana kultura.


      Popatrz jak słońce z rosą znika, wtedy łzy ros łaczą serca zrost.
      I cul wychodzi człowieka bo i słona i czuła i życie jego cłowami całuje.
      ponad do IO złożeń wilozowi z lęża naszego a pyż da może i pomnożem
      chrąbrne a nie liso !
      To My





      alex.4 napisał:

      > W starozytności były różne lamię, empuzy, strzygi. Ale wszystkie z tych
      > stworzeń nieodpowiadaja archetypowi wampira. Wielu badaczy (jak Eliade)
      > uważa, że wampiry to słowiański wynalazek. Obok pala... (te ostatnie to
      > potwarz. Przed słowianami tez palowano)
      > Zapraszam do dyskusji o mitach słowiańskich...

      i mi tu mitu nie wciskaj. Bo cie bocie.

      > Pozdr
      • borebitsa Re: Słowianie a wampiry 13.09.03, 01:09
        borebitsa napisał:
        A ktoś kto ma dostęp do plików podmienia literki.
        Zamy to . Te s pozainiane na f ile to bylo roboty. To k w 13 wieku po prze
        klinanne. Kabalizm nic nieda. Slowa mają moc tajemną tylko wtedy gdy trafiają
        do serca. Złem nie da rady.

        Kolo fortuny nie toczy się kołem. Nie w przypadku genetyki człowieka.
        Chromosom Y zachowuje informacje. Nie dużo , wystarczająco zeby odróznić kto
        jest kto. Nawet w telapatycznym internecie.

        Odpuszczam wam wasze winy jako i my odpuszczamy naszym powinowatym. A wiec też
        odpuść bo nie bedzieśz spowinowacony. Chromosom Y dziedziczy się tylko prosto.
        Drzewo życia, ewolucja, biegnie stale. Niektóre gałezie muszą odpadać, ianczej
        bylibyśmy na dnie oceanów jak trylobity.
        Ci co nie widzą ras jednocześnie kaczą być blisko spokrewnieni. Neandertalczyk
        to musi być inny gatunek + od razu rasa nie istnieje. Nie. Dzieli nas dość duża
        odległość. A różnice są nadwyraz widoczne bądź odczuwalne. Czy muxi byc wojna?
        Odpuść se idź do swojego ogródka, nie zrywaj owoców naszego drzewa, nie łam
        gałezi. Złom mozna położyć na perzu tylko skropioy krwią. Taka jest myśliwska
        tradycja, nasz północna tradycja, dzika, nieokiełznana jak życie a zarazem
        piękna, subtelna, serdeczna i czuła.

        Wkładając do skrzyni dwie ciemnoty nie da się oszukać swiatła życia. To co
        zostanie, prawda.


        > walka wiary z wiedzą dokonuje logicznego odwrócenia terminów.
        >
        > Tak to był bład że daliśmy małpie kit.
        >
        > Strzygi - sowy > słowa strzeże śtraży wroga straszy
        > Dracula , syn draga , druga, druża, dragona, W Rumuni ludowo pozytywny
        (archetyp
        >
        > Janosik) demonizowany no bo kto by tam badał archetypy Siedmiogrodu.
        >
        > Wamir- vent-poure odgazowany to chyba nie słowiańska terminologia. Ich must
        > shtink rather.
        >
        > Semici mją tradycję przyjmowania kopulacyjnej pozycji po kapitulacji. Opisane
        > są przypadki kiedy to wódz napadniętego szczepu nadstawia odbytnice zwycięzcy
        > by ten go publicznie a ceremonialnie walnął w stolec. Nadziewanie Azji
        > Tuchajbeja na pal to północna odpowiedź na takie kapitulacje.
        >
        > Przecież wystarczyło wykazać skruchę, NIc bardziej nie złości niż nadmiar
        > przeprosin i uniżoności. Włąsciwie to czy my musimy dyskutować tematy analno
        > moralne, nie nasza to pokolana kultura.
        >
        >
        > Popatrz jak słońce z rosą znika, wtedy łzy ros łaczą serca zrost.
        > I cul wychodzi człowieka bo i słona i czuła i życie jego cłowami całuje.
        > ponad do IO złożeń wilozowi z lęża naszego a pyż da może i pomnożem
        > chrąbrne a nie liso !
        > To My
        >
        >
        >
        >
        >
        > alex.4 napisał:
        >
        > > W starozytności były różne lamię, empuzy, strzygi. Ale wszystkie z tych
        > > stworzeń nieodpowiadaja archetypowi wampira. Wielu badaczy (jak Eliade)
        > > uważa, że wampiry to słowiański wynalazek. Obok pala... (te ostatnie to
        > > potwarz. Przed słowianami tez palowano)
        > > Zapraszam do dyskusji o mitach słowiańskich...
        >
        > i mi tu mitu nie wciskaj. Bo cie bocie.
        >
        > > Pozdr
        • borebitsa grzech pierworodny 13.09.03, 01:26
          Grzechu pierworodnego też nie zmyje kąpiel w wodzie.
          Może w śmietanie budyniu.
          Kto się pierwej począł nie bedzie jak słońce.

          Teraz wiemy że to efekt mutacji. Mieszanie nie pomoże. A genetyczno molekularne
          obżezanie, operacje na ludzkim genomie? Wątpię. Lepiej zostawić naturę
          opatrzności, losowi, IO.
          • borebitsa Re: grzech pierworodny 13.09.03, 09:50

            a na przyszłaość to

            nie wywołuj wilka z lasu
            • alex.4 Borebitsa czy ty się dobrze czujesz? 13.09.03, 12:25
              Naćpałeś się czegoś?
              Upiłeś się ?
              Bełkot straszliwy...
              Pozdr
            • borebitsa z kim dyskutuję 13.09.03, 12:26
              NIe pomyśl sobie alex4 że to bezpośrednio do ciebie. Dyskutuję z historią.

              Słowa mają moc tajemną , ta je mną,
              z tobą też będzie jeno noś wodę i niech ci ucho nie pęka.

              • alex.4 Re: z kim dyskutuję 13.09.03, 12:31
                Ale słowa powinny mieć sens, a u ciebie sensu nie widzę....
                Kiedy zaczełem czytać Twoje wynuirzenia zaczęłem się martwic o Twoje zdrowie.
                Odpowiedzi nie mają żadnego związku z tematem i brak w nich wewnetrznej logiki.
                Pozdr
                • borebitsa Re: z kim dyskutuję 13.09.03, 13:09
                  alex.4 napisał:

                  > Ale słowa powinny mieć sens, a u ciebie sensu nie widzę....
                  > Kiedy zaczełem czytać Twoje wynuirzenia zaczęłem się martwic o Twoje zdrowie.
                  > Odpowiedzi nie mają
                  ,dla alex.4,
                  > żadnego związku z tematem i brak w nich
                  ,dla alex.4
                  >wewnetrznej logiki.

                  Czy tak? Piszesz od siebie czy od jakiejś większej grupy?

                  > Pozdr

                  Kodex Rochnczy który ja zhakowałem i
                  rozumiem nie był zrozumianny od przynajmiej 12 wieku. Nie baź więc aż tak
                  zarozumiły. Nie oczekuję że masz potencjał zrozumieniowy. Zawsze możesz pytać
                  gdy chcesz naprawdę zrozumieć.
                  • borebitsa Re: z kim dyskutuję 13.09.03, 13:59
                    borebitsa napisała:

                    > alex.4 napisał:
                    >
                    > > Ale słowa powinny mieć sens, a u ciebie sensu nie widzę....
                    > > Kiedy zaczełem czytać Twoje wynuirzenia zaczęłem się martwic o Twoje zdrow
                    > ie.
                    > > Odpowiedzi nie mają
                    > ,dla alex.4,
                    > > żadnego związku z tematem i brak w nich
                    > ,dla alex.4
                    > >wewnetrznej logiki.
                    >
                    > Czy tak? Piszesz od siebie czy od jakiejś większej grupy?
                    >
                    > > Pozdr
                    >
                    > Kodex Rochnczy który ja zhakowałem i
                    > rozumiem nie był zrozumianny od przynajmiej 12 wieku. Nie baź więc aż tak
                    > zarozumiły. Nie oczekuję że masz potencjał zrozumieniowy. Zawsze możesz pytać
                    > gdy chcesz naprawdę zrozumieć.
                    Mozna jeszcze dodać jako referencje że Leonardo Da Vinci próbował rozczytć ten
                    kodex Rochonczy , ale wymysłił tylko lustrzne pismo smile

                    groups.yahoo.com/group/historicallinguistics/messages
                    slawomirmiroslawski msg 1783 i flolow up
                    • alex.4 Re: z kim dyskutuję 13.09.03, 14:06
                      Zaskakujesz mnie coraz bardziej.
                      Ale nie jest to zaskoczenie na plus.
                      Nie chcę Cię obrażać. Nie piszę tego w tym celu. Ale naprawdę zastanawiam się
                      czy nie powinieneś porozmawiać z psychiatra. Jak mówię nie chę cię obrazić. Po
                      prostu jestem zatroskany.
                      Pozdr
                      • borebitsa Re: z kim dyskutuję 13.09.03, 14:54
                        alex.4 napisał:

                        > Zaskakujesz mnie coraz bardziej.
                        > Ale nie jest to zaskoczenie na plus.
                        > Nie chcę Cię obrażać. Nie piszę tego w tym celu. Ale naprawdę zastanawiam się
                        > czy nie powinieneś porozmawiać z psychiatra. Jak mówię nie chę cię obrazić.
                        Po
                        > prostu jestem zatroskany.
                        > Pozdr

                        Alex co nie rozumiesz? To ci wytłumacze.
                        Nie zagłebiam sie teraz w psychiatrię tak że nie mam w dziedzinie tej nauki
                        specjalnie nic nowego do powiedzenia psyhiatrom. Owszem zdaję sobie sprawę z
                        niestatyczności czy nawet nienormalności mojej głowy. Co skojażenia za głebokie?
                        A może ty boisz się zarazić smile myśleniem ???

                        Nie przejmuj się mną bardzo dobrze sobie radzę. Nie traktuje też tego forum
                        jako płaszczyzny dyskusji a raczej jako inspirowalny brudnopis. Aczkolwiek jak
                        dochodzę do wniosku że siemyliłem w jakichs moich stwierdzeniach to wracam i
                        dokonuję poprawek. Tobie psyhiatra nie pomoże oni laczą tylko ujemne
                        odchylenia. A nie poprawiają do top. A jak chcesz sie paorownać to idz na
                        poszperaj na kturymś tu z forum był wątek na test na IQ. Zobacz inni odpadli na
                        ~150 a ja ustaliłem że można w tym graficznym teście zrobic 260 punktów.
                        (traktuję to jako zabawę ale jednak troche czasami kojażę) To było w lecie
                        zeszłego roku, bodajżę forum krajowe.
            • alex.4 Re: Wampiry 13.09.03, 12:29
              Tym czasem jest to bardziej skomplikowana sprawa. Być może stracimy i ten
              wynalazek...
              Pierwsze teksty dotyczące rytów antywampirycznych znamy z kapitularzy Karola
              Wielkiego. Tam mówi się o przebijaniu Strzyg (demonicznych postaci z świata
              mitologii rzymskiej). Kapitularze pochodzą z Saksonii, a więc terenu gdzie
              następował kontakt między słowianami a kulturą zachodnią. Ale u słowian
              dominował pochówek całopalny, a nie szkielwtowy jka w Europie zachodniej. Być
              może więc idea wampira (upiora) jest u słowian zapożyczeniem z kultury
              europejskiej. Wtedy zostanie tylko odpowiedzieć na pytanie kiedy nastpaiła
              przekształcenie mitów o strzygach w wampiry
              Pozdr
              • borebitsa Re: Wampiry 13.09.03, 13:01
                alex.4 napisał:

                > Tym czasem jest to bardziej skomplikowana sprawa. Być może stracimy i ten
                > wynalazek... trzy razy się pukij
                > Pierwsze teksty dotyczące rytów antywampirycznych znamy z kapitularzy Karola
                > Wielkiego. Tam mówi się o przebijaniu Strzyg (demonicznych postaci z świata
                > mitologii rzymskiej). Kapitularze pochodzą z Saksonii, a więc terenu gdzie
                > następował kontakt ???

                Mordowanie Słowian Połabskich. Germanie, jezyk niemiecki to jest sztuczny twór.
                To najemnicy z trznkaukaziji. Najpierw jest w formie dagestanskiej potem ok
                1000 dochodzi do rwnowagi ydishowatej postaci niemieckiego. Potem wybucha
                epidemai. Zydzi ztruwają ujęcia wodne.

                > między słowianami a kulturą zachodnią. Ale u słowian
                > dominował pochówek całopalny, a nie szkielwtowy jka w Europie zachodniej. Być
                > może więc idea wampira (upiora) jest u słowian zapożyczeniem z kultury
                > europejskiej.

                Przekuwanie kukiełek to chyba kultura afrykańska (woodo). Nie zapominaj skąd
                ciemnoty atakują Europe. Nasz biało niebieski etnos to Europa. Karle i krasne
                ciemnoty to namnozony a niewyciete plemie okupantów.

                > Wtedy zostanie tylko odpowiedzieć na pytanie kiedy nastpaiła
                > przekształcenie mitów o strzygach w wampiry
                > Pozdr

                W ceimnych wiekach historii. A kiedy są ciemne wieki?
                Kiedy malarstwo ukazuje ciemne twarze.
                Zauważ jak z nadejściem renesansu rozjaśniają sie twarze i włosy na obrazach
                tej epoki.

                Nie tylko "woodo" dotyczy sów (symbol mądrości) puchacz strzyga strzyże uszami.

                Prekreślane są też litery w kśiążkach. Zaobserwuj stare teksy nie ma litery F .
                F postaje przez przekreślanie S symbolu węża. To samo dotyczy wstawiana k.
                Zamiany zu na w . Np popolarna nazwa pezul od perzu peżu pierza itp prawie nie
                występuje zaś ile pawl-aków. Stare z ma pionową kreskę nie /.

                Dlaczego z było przekreślane bo z zycie. Skąd się brałą ta małpia złosliwość.
                Otóż naród który traci język traci kultrę. Wtedy im się nie udało. Nie śądź że
                ten problem jest zażegnany. Dalej knują.

                czy ty też?



                • alex.4 Re: Wampiry 13.09.03, 14:12
                  Archeologicznie mamy poświadczone pochówki wampiryczne (osób uznawanych przez
                  sobie współczesnych za wampiró) od wczesnego średniowiecza. Pojawiają się one
                  nie tylko w Europie wschodniej, ale również i zachjodniej, a wraz z przybyciem
                  Anglików do Ameryki również tam.
                  Pochówki bardzo podobne do wampirtycznych pojawiają się także w kulturze
                  wielbarskiej (bardzo rzadkie), grupie masłomeckiej i kulturze czernichowskiej
                  (bardzo częste). Pytanie czy w tym podobieństwie należy widzieć te samo
                  zjawisko kulturowe czy też nie.
                  Wydaje się, że róznorodność niepełnych pochówków jest tak duża, że nie można
                  chyba utożsamiać ich z zjawiskiem kulturowym z II tys. n.e. z Europy.
                  Wydaje się, że na Gotów wpływ miały zwyczaje Alanów.
                  Poza tymi pochówkami w Europie przedśredniowiecznej pochówki wykazujące
                  podobieństwo do pochóków wampirycznych są niezmiernie rzadkie.
                  Pozdr
                  • borebitsa Re: Wampiry 14.09.03, 00:58
                    alex.4 napisał:

                    > Archeologicznie mamy poświadczone pochówki wampiryczne (osób uznawanych przez
                    > sobie współczesnych za wampiró) od wczesnego średniowiecza. Pojawiają się one
                    > nie tylko w Europie wschodniej, ale również i zachjodniej, a wraz z
                    przybyciem
                    > Anglików do Ameryki również tam.
                    > Pochówki bardzo podobne do wampirtycznych pojawiają się także w kulturze
                    > wielbarskiej (bardzo rzadkie), grupie masłomeckiej i kulturze czernichowskiej
                    > (bardzo częste). Pytanie czy w tym podobieństwie należy widzieć te samo
                    > zjawisko kulturowe czy też nie.
                    > Wydaje się, że róznorodność niepełnych pochówków jest tak duża, że nie można
                    > chyba utożsamiać ich z zjawiskiem kulturowym z II tys. n.e. z Europy.
                    > Wydaje się, że na Gotów wpływ miały zwyczaje Alanów.
                    > Poza tymi pochówkami w Europie przedśredniowiecznej pochówki wykazujące
                    > podobieństwo do pochóków wampirycznych są niezmiernie rzadkie.
                    > Pozdr

                    Czy nie sądzisz że może jest jakiś związek z:
                    polewaniem smoła|dziegciem i oblepianiem pierzem?

                    Z alpha1 wynika że
                    pyż|pióro|upierzenie wiązane było z serdecznością|ślubem. Człowiek nie
                    opierzony|żonaty|sżąn to wilk|łoałocis|lilivis. Wilk włóczy sie po lasach w
                    poszukiwaniu swojej lilii|nażęczonej.

                    Ciekawe czy tak jak koty dostają bzika na punkcie waleriany coś dziła podobnie
                    na wilki?

                    Bo na słoawiańskie wilczęta diziłają Lilje ili Anny.
                    • alex.4 Re: Wampiry 14.09.03, 17:37
                      Borebitsa widzę żeś zupełnie szalony.....
                      • sztylet69 Re: Wampiry 14.09.03, 20:02
                        Faktycznie,wielu antropologow kultury przyznaje ze wampiry to nasz tworczy
                        wklad w kulture swiatowa (powinnismy to opatentowac,niech rezyszerzy horrorow
                        placa nam za kazdy taki motyw).
                        Lotysze tez znaja wampiry, przynajmniej w Inflantach i Zemgalii.
                        • ignorant11 Re: Wampiry, a może eunorma..? 14.09.03, 20:42
                          sztylet69 napisał:

                          > Faktycznie,wielu antropologow kultury przyznaje ze wampiry to nasz tworczy
                          > wklad w kulture swiatowa (powinnismy to opatentowac,niech rezyszerzy horrorow
                          > placa nam za kazdy taki motyw).
                          > Lotysze tez znaja wampiry, przynajmniej w Inflantach i Zemgalii.


                          Sława!

                          Skoro nawet na oscypki już będzie, to tymbardziej przyda się na wampiry...

                          Wtedy Angole bedą mogli nam skoczyć...

                          Trzeba będzie zrewindykować jeszcze wbijanie na pal od Rumunów ( Dracula)
                          • alex.4 Re: Wampiry, a może eunorma..? 15.09.03, 17:57
                            Ale na naszych ziemiach pochówki wampiryczne znane są od średniowiecza.....
                            Pozdr
                            • pawelekok1 Nie od średniowiecza, ale dużo, dużo wcześniej 16.09.03, 00:22
                              Co najmniej od kultury pucharów lejkowatych.

                              Pozdrawiam
                              Paweł
                              • zorianx Re: Scytowie pili krew wrogów, a Harowie.... 16.09.03, 09:59
                                Scytowie pili krew wrogów, a Harowie przebierali się za zmarłych i walczyli
                                nocą w dzień stosowali zasłonę dymną... czyli Słowianie to upiory zwłaszcza ci
                                najwaleczniejszego rodu... zresztą wystarczy poczytać Króla Ducha parę cytatów
                                w linku poniżej...

                                www.historiakurgany.republika.pl/apo_plik/krolwste.htm
                                • alex.4 Re: Scytowie pili krew wrogów, a Harowie.... 16.09.03, 20:41
                                  Picie krwi to jeszcze nie wiara w wampiryzm... Grecy i Rzymianie też w pewnych
                                  okolicznościach mieli pić krew. Zrsztą nie tylko oni.
                                  Pochóki wampiryczne są znane z całej Europy. Ale gdzie powstał ten mit, i czy
                                  pochóki podobne do wampirycznych znane np. z kultur gockich mozna pod te
                                  zjawisko podciągnąć.
                                  • zorianx Re: Scytowie pili krew wrogów, a Harowie.... 17.09.03, 09:53
                                    ... jak się przebiorę za trupa a potem utnę Ci głowę pijąc z niej krew jak z
                                    czary, wyjąc jak wilk wlecę w lud... to się dowiesz skąd się wzieła wiara w
                                    Upiory (wampiry), smile))))), oczywiscie to żarty, podczas upiornych mszy piję
                                    tylko krew byka... hahahha te pogrzeby z gwoździami w czaskach to okres
                                    schyłkowy słwnego narodu upiorów, myślisz, że zabiłeś mi ćwieka i nie
                                    zmartwychwstanę... hahhahahah
                                    • ignorant11 Re: Scytowie pili krew wrogów, a Harowie.... 17.09.03, 09:55
                                      zorianx napisał:

                                      > ... jak się przebiorę za trupa a potem utnę Ci głowę pijąc z niej krew jak z
                                      > czary, wyjąc jak wilk wlecę w lud... to się dowiesz skąd się wzieła wiara w
                                      > Upiory (wampiry), smile))))), oczywiscie to żarty, podczas upiornych mszy piję
                                      > tylko krew byka... hahahha te pogrzeby z gwoździami w czaskach to okres
                                      > schyłkowy słwnego narodu upiorów, myślisz, że zabiłeś mi ćwieka i nie
                                      > zmartwychwstanę... hahhahahah


                                      Sława!

                                      A czy to stąd wzieło się powiedzenie: "zabić ćwieka"...?
                                      • zorianx Re: Scytowie pili krew wrogów, a Harowie.... 17.09.03, 12:52
                                        ignorant11 napisał:
                                        >
                                        > Sława!
                                        >
                                        > A czy to stąd wzieło się powiedzenie: "zabić ćwieka"...?

                                        ... no jasne, że stąd smile i tylko ktoś z upiorami za pan brat mógł mówić ''ale
                                        zabili mi ćwieka'' kiedy popadł w tarapaty czy miał jakiś trudny problem do
                                        rozwiązania.
                                        • juliusz_cezar1 Skąd nazwa 29.09.03, 23:30
                                        • juliusz_cezar1 Skąd nazwa "wampir"? 29.09.03, 23:31
                                          Wąpierz - od czego to pochodzi. Bo "wampir" to przeróbka naszego
                                          słowiańskiego "wąpierza"?
                                          • borebitsa A wąpierz od czego? 30.09.03, 08:34
                                            juliusz_cezar1 napisał:

                                            > Wąpierz - od czego to pochodzi. Bo "wampir" to przeróbka naszego
                                            > słowiańskiego "wąpierza"?
                                            i co znaczy wąpierz?

                                            wą jakiś wątły p.4
                                            pierz pewnie od pierza p.6
                              • alex.4 Re: Nie od średniowiecza, ale dużo, dużo wcześnie 16.09.03, 20:42
                                pawelekok1 napisał:

                                > Co najmniej od kultury pucharów lejkowatych.
                                >
                                > Pozdrawiam
                                > Paweł
                                Alex: Czy mozna dostać jakieś namiary na ksiązki czy artykółu. A ja nie zajmuję
                                się tak odległymi czasami i wykazuje tu nadwyraz rozwinieta ignorancję...
                                Pozdr
                                • pawelekok1 Zwróć się do archeo_gda lub TitusaFlaviusa 29.09.03, 22:57
                                  Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale ostatnio rzadko tu zaglądam z
                                  uwagi na brak czasu - głównie, bo zrobiło się za dużo polityki i pyskówek, i
                                  trzeba się naszukać, żebu znaleźć coś ciekawego, chociaż autorzy z mojej
                                  prywatnej top listy raczej nie zawodzą. Ja z kolei, jaki mi sam zarzuciłeś, za
                                  dużo gadam - dowodem może być niniejszy post.

                                  Archeologią zajmowałem się zawodowo krótko i przestałem dawno temu. Nie jestem
                                  w stanie przytoczyć Ci z głowy żadnego konkretnego dzieła. Dlatego
                                  zaproponowałem Panów z nagłówka, bo wydają się zajmować zawodowo archeologią
                                  i/lub historią. Z pewnością mają różne fiszki. Proponuję także stronę
                                  www.archeologia.com.pl - zawiera nowinki i arytkuły pisane wprawdzie przez
                                  archeologów, czasem zbyt przynudzającym językiem, ale z pewnością znajdziesz
                                  tam dla siebie coś ciekawego.

                                  Chodziło mi fakt odnajdywania na ziemmiach polskich szeregu pochówków z
                                  róznych kultur - o charakterze "wampirycznym" - celowe uszkadzanie ciała,
                                  krępowanie, itp., co mogło by świadczyć o chęci zabezpieczenia się przed
                                  powrotem zmarłego do świata żywych. Arcyszokujące są np. obyczaje pogrzebowe
                                  znane z niektórych stanowisk wiązanych z obecnością Gotów na zieniach
                                  polskich - np. przyszywanie w miejsce głów obciętych zmarłym głów zwierzęcych,
                                  noszenie ludzkich kości lub części ciała (głównie dziecięcych) w charakterze
                                  talizmanów itp.

                                  Nie znaczy to, że były to obyczaje słowiańskie. Słowian tu wtedy z pewnością
                                  nie było. Ale, moim osobistym zdaniem, w naszych (tj. obecnych mieszkańców
                                  Polski) żyłach płynie dużo krwi (oczywiście bardzo przemieszanej)
                                  wcześniejszych przedsłowiańskich przodków. Czy, i w jakiej mierze, i w jaki
                                  sposób ich obyczaje i wierzenia przeniknęły do kultur słowiańskich -
                                  pozostanie nierozwiązywalną zagadką, chyba, że zostanie wynaleziony wehikuł
                                  czasu.

                                  Pozdrawiam
                                  Paweł
                                  • ignorant11 Za dużo polityki? 30.09.03, 01:00
                                    pawelekok1 napisał:

                                    > Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale ostatnio rzadko tu zaglądam z
                                    > uwagi na brak czasu - głównie, bo zrobiło się za dużo polityki i pyskówek, i
                                    > trzeba się naszukać, żebu znaleźć coś ciekawego, chociaż autorzy z mojej
                                    > prywatnej top listy raczej nie zawodzą.
                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    +++Ignorant: Zawsze marzyło mi aby to forum poruszało również tematykę
                                    wspólczesna, a nie tylko starozytności słowiańskie, aby uniknelo etykiety
                                    skansenu archeologicznego...

                                    Moim zadaniem piszący na FS za mało, jak na mój gust, interesują się
                                    wspólczesnościa słowiańska, bo przecież Słowiańszczyzna ma nie tylko
                                    przeszłośc, ale arcyciekawą wspólczesność... i ufam, że wielką przyszłość!

                                    Oczywiście mnie też niektóre dyskusje czy wątki nie leżą, ale dobrze, że są
                                    tacy, którym leżą...

                                    Zaś ewidetne pyskówki usuwam, co przyraca jakieś standarty.

                                    TY oczywiście możesz mieć swoje własne zapatrywania i jesli uważasz, że zbyt
                                    dużo jest polityki, to możesz pisać i zakładać wątki niepolityczne, do czego
                                    serdecznie zapraszam i zachęcam!

                                    Bo to forum będzie takie jacy będą piszący na nim...

                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                    Ja z kolei, jaki mi sam zarzuciłeś, za
                                    > dużo gadam - dowodem może być niniejszy post.
                                    >
                                    > Archeologią zajmowałem się zawodowo krótko i przestałem dawno temu. Nie
                                    jestem
                                    > w stanie przytoczyć Ci z głowy żadnego konkretnego dzieła. Dlatego
                                    > zaproponowałem Panów z nagłówka, bo wydają się zajmować zawodowo archeologią
                                    > i/lub historią. Z pewnością mają różne fiszki. Proponuję także stronę
                                    > www.archeologia.com.pl - zawiera nowinki i arytkuły pisane wprawdzie przez
                                    > archeologów, czasem zbyt przynudzającym językiem, ale z pewnością znajdziesz
                                    > tam dla siebie coś ciekawego.
                                    >
                                    > Chodziło mi fakt odnajdywania na ziemmiach polskich szeregu pochówków z
                                    > róznych kultur - o charakterze "wampirycznym" - celowe uszkadzanie ciała,
                                    > krępowanie, itp., co mogło by świadczyć o chęci zabezpieczenia się przed
                                    > powrotem zmarłego do świata żywych. Arcyszokujące są np. obyczaje pogrzebowe
                                    > znane z niektórych stanowisk wiązanych z obecnością Gotów na zieniach
                                    > polskich - np. przyszywanie w miejsce głów obciętych zmarłym głów
                                    zwierzęcych,
                                    > noszenie ludzkich kości lub części ciała (głównie dziecięcych) w charakterze
                                    > talizmanów itp.
                                    >
                                    > Nie znaczy to, że były to obyczaje słowiańskie. Słowian tu wtedy z pewnością
                                    > nie było. Ale, moim osobistym zdaniem, w naszych (tj. obecnych mieszkańców
                                    > Polski) żyłach płynie dużo krwi (oczywiście bardzo przemieszanej)
                                    > wcześniejszych przedsłowiańskich przodków. Czy, i w jakiej mierze, i w jaki
                                    > sposób ich obyczaje i wierzenia przeniknęły do kultur słowiańskich -
                                    > pozostanie nierozwiązywalną zagadką, chyba, że zostanie wynaleziony wehikuł
                                    > czasu.
                                    >
                                    > Pozdrawiam
                                    > Paweł
                                    • alex.4 Re: Wampiry 30.09.03, 19:00
                                      W religioznawstwie najczęsciej opisuje się wiarę w wampiry jako coś co przyszło
                                      z Europy wschodniej. Od Słowian. Tym czasem wśród kilku kultór niesłowiańskich
                                      odnaleziono podobne praktyki na duzo przed zaistnieniem słowian na mapie
                                      świata. Powstaje pytanie czy wiara w wampiry mogła przywędrować do słowian od
                                      Gotów. Jesli pochówki u Gotów rzeczywiście mozna byłoby uznać za przykład wiary
                                      w wampiry (ci ostatni być może byliby pod wpływem alanów). W każdym w źródłąch
                                      pisanych nie mamy potwierdzenia praktyk antywampiryvcznych u Gotów. Wszystko co
                                      mamy to archeologia. Ale między średniowieczną prajktyka a antycznymi
                                      artefaktami upłyneło duzo czasu. Czy mozna szukać analogii w tak dalekich
                                      czasowo kulturach?
                                      Pozdr
                                      • kerebron Re: Wampiry 02.10.03, 00:36
                                        Piszesz alex:

                                        [...] Powstaje pytanie czy wiara w wampiry mogła przywędrować do słowian od
                                        > Gotów [...]

                                        Nadto jesteś racjonalny, alex. To nie wiara wędrowała, to WAMPIRZY wędrowali.
                                        Dziś także wędrują. Podejrzewam borebitsę.
                                        • borebitsa Re: Wampiry 02.10.03, 02:36
                                          kerebron napisał:

                                          > Piszesz alex:
                                          >
                                          > [...] Powstaje pytanie czy wiara w wampiry mogła przywędrować do słowian od
                                          > > Gotów [...]
                                          >
                                          > Nadto jesteś racjonalny, alex. To nie wiara wędrowała, to WAMPIRZY wędrowali.
                                          > Dziś także wędrują. Podejrzewam borebitsę.

                                          hahaha
                                          uważaj o 3:14
                                          • kerebron Re: Wampiry 02.10.03, 04:13
                                            borebitsa napisał:

                                            > hahaha
                                            > uważaj o 3:14

                                            Uff! Jakoś przeżyłem... Może to jednak nie ty?

                                            Na wszelki wypadek modem kołkiem przebiłem - z internetu już TO (ktokolwiek NIM
                                            jest) do mnie nie przyjdzie.
                                            • borebitsa Re: Wampiry 02.10.03, 05:28
                                              kerebron napisał:

                                              > borebitsa napisał:
                                              >
                                              > > hahaha
                                              > > uważaj o 3:14
                                              >
                                              > Uff! Jakoś przeżyłem... Może to jednak nie ty?

                                              hahaha
                                              nie dziś to
                                              inni nie znają i daty i godziny
                                              jesteś szczęśliwszy
                                              a jak chcesz to zmienię

                                              mam dziś dobry humor
                                              znalazłem
                                              home.att.net/~oko/voynich/v-intro.htm
                                              ten maestro John Stojko jest niezły
                                              pewnie by mi nic nie zostało z CR jakby się pierwszy za to zabrał

                                              dużo zdrówka
                                              jak wiesz życiem się trzeba cieszyć
                                              do swojego czasu



                                              > Na wszelki wypadek modem kołkiem przebiłem - z internetu już TO (ktokolwiek
                                              NIM
                                              >
                                              > jest) do mnie nie przyjdzie.
                                        • walgierz Re: Wampiry & upiory 03.10.03, 06:43
                                          kerebron napisał:

                                          > Piszesz alex:
                                          >
                                          > [...] Powstaje pytanie czy wiara w wampiry mogła przywędrować do słowian od
                                          > > Gotów [...]
                                          >
                                          > Nadto jesteś racjonalny, alex. To nie wiara wędrowała, to WAMPIRZY wędrowali.
                                          > Dziś także wędrują. Podejrzewam borebitsę.

                                          ... jak się ignoruje informacje o pijących krew wrogów Scytach, czy upiornej
                                          armii Harów ze związku Lugijskiego to się wszystko wywodzi od Gotówwink...
                                          Mickiewicz też był upiorem ''moja piesń była w grobie już chłodna, krew poczuła
                                          z gobu wyglada... krew wrógów wypijem''(Dzady).
                                          No i Słowacki ''Król Duch'' to gienialna epopeja Króla kurhanów wiślanych,
                                          władcy niewysłowionego dotąd świata upiorów.

                                          www.historiakurgany.republika.pl/apo_plik/krolwste.htm
                                          ps. pisałem tu już jako zorianx ale zawiesił mi się IE i nie pomnę hasła sad
                                    • borebitsa za 30.09.03, 19:49
                                      obecnie to co się uwaza wynika z politycznych nakręceń pewnych ośrodków. Jak
                                      niewiele kosztuje posadzić kogoś by pisał bsdury. Lub zaszczepić mu wiare którą
                                      bezie trzebił jak siebie smego. Pryzkłady, przykłady, przykłady
                                      • alex.4 Re: za 02.10.03, 17:19
                                        Pierwsze wzmianki średniowieczne o wampiryzmie i praktykach antywampirycznych
                                        to ustawodawstwo Sasów z czasó Karola Wielkiego. Pytanie czy ten przesąd
                                        przywędrował ze słowiańszczyzny (nie mamy żróeł pisanych z tego okresu), czy
                                        też jest niezależny od rowoju pojeć na słowiańśzczyźnie ewentualnie przeszedł
                                        na słowiańszczyznę. Tam mowa jest o wierze w strzygi. Strzygi znamy z mitologii
                                        rzymskiej, ale trudno w nich widzieć średniowieczne czy nowożytne wampiry, to
                                        inna klasa stworzeń. Tym czasem w kapitularzach saskich mamy już wykształcony
                                        póxniejszy mit wampiryczny. Pytanie cvo było pierwsze i dlaczego? Europa zach.
                                        czy słowiańszczyzna?
                                        Pozdr
                                        • borebitsa Re: za + dziwne 02.10.03, 18:08
                                          alex.4 napisał:

                                          > Pierwsze wzmianki średniowieczne o wampiryzmie i praktykach antywampirycznych
                                          > to ustawodawstwo Sasów z czasó Karola Wielkiego. Pytanie czy ten przesąd
                                          > przywędrował ze słowiańszczyzny (nie mamy żróeł pisanych z tego okresu), czy
                                          > też jest niezależny od rowoju pojeć na słowiańśzczyźnie ewentualnie przeszedł
                                          > na słowiańszczyznę. Tam mowa jest o wierze w strzygi. Strzygi znamy z
                                          mitologii
                                          >
                                          > rzymskiej, ale trudno w nich widzieć średniowieczne czy nowożytne wampiry, to
                                          > inna klasa stworzeń. Tym czasem w kapitularzach saskich mamy już wykształcony
                                          > póxniejszy mit wampiryczny. Pytanie cvo było pierwsze i dlaczego? Europa
                                          zach.
                                          > czy słowiańszczyzna?

                                          Tu jest oryginalne spojżenie.
                                          home.att.net/~oko/voynich/v-koza.htm
                                          nie mogę jeszcze potwierdzić czy zgadzam się z autorem.
                                          Pewnie poświęcił na to sporo czasu. Ogólnie to uważam że watro się przyjżeć.
                                          Dziwne że Vonish manuscript który John Stojko podoaje jak czytać jest
                                          cołkowicie pominięta przez krytykę. (przy ogromie informacji prowadzącycch
                                          donikąd) Ani za ani przeciw, a jego strony mają last updated date 1998 rok.
                                          Myślę że co niechciane to przemilczane. A właściwie to dziwne.

                                          dziwne i urokliwe.

                                          > Pozdr
                                          • borebitsa Re: za + dziwne L 04.10.03, 15:00
                                            borebitsa napisała:

                                            > alex.4 napisał:
                                            >
                                            > > Pierwsze wzmianki średniowieczne o wampiryzmie i praktykach antywampiryczn
                                            > ych
                                            > > to ustawodawstwo Sasów z czasó Karola Wielkiego. Pytanie czy ten przesąd
                                            > > przywędrował ze słowiańszczyzny (nie mamy żróeł pisanych z tego okresu), c
                                            > zy
                                            > > też jest niezależny od rowoju pojeć na słowiańśzczyźnie ewentualnie przesz
                                            > edł
                                            > > na słowiańszczyznę. Tam mowa jest o wierze w strzygi. Strzygi znamy z
                                            > mitologii
                                            > >
                                            > > rzymskiej, ale trudno w nich widzieć średniowieczne czy nowożytne wampiry,
                                            > to
                                            > > inna klasa stworzeń. Tym czasem w kapitularzach saskich mamy już wykształc
                                            > ony
                                            > > póxniejszy mit wampiryczny. Pytanie cvo było pierwsze i dlaczego? Europa
                                            > zach.
                                            > > czy słowiańszczyzna?
                                            >
                                            > Tu jest oryginalne spojżenie.
                                            > home.att.net/~oko/voynich/v-koza.htm
                                            > nie mogę jeszcze potwierdzić czy zgadzam się z autorem.
                                            > Pewnie poświęcił na to sporo czasu. Ogólnie to uważam że watro się przyjżeć.
                                            > Dziwne że Vonish manuscript który John Stojko podoaje jak czytać jest
                                            > cołkowicie pominięta przez krytykę. (przy ogromie informacji prowadzącycch
                                            > donikąd) Ani za ani przeciw, a jego strony mają last updated date 1998 rok.
                                            > Myślę że co niechciane to przemilczane. A właściwie to dziwne.
                                            >
                                            > dziwne i urokliwe.
                                            >
                                            > > Pozdr
                                            • alex.4 Re: za + dziwne L 04.10.03, 16:33
                                              rękopis którego nikt nie zna....
                                              to pachnie osszustwem i fałśzerstwem....
                                              Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka