kohol
22.06.04, 16:10
Mam przyjaciółkę, która można okreslić jako wieczną studentkę. Ostatnio
powiedziała mi, że przygotowuje się do studiów doktoranckich i wysłała mi
link. Poczytałam sobie o tym i stwierdziłam, że w zasadzie też bym chciała.
Mam większe szanse - ona się musi przygotowywac do tego egzaminu. Głupio mi,
bo wiem, ze moge "zabrać" jej miejsce, nie wiem, czy w ogóle startowac.
Zwłaszcza że kiedyś było cos podobnego - zdawałyśmy na wymarzone studia, ja
się dostałam, ona nie. Wtdy nie było mi głupio, bo decyzję podejmowałyśmy
niezaleznie. Teraz ona mi podesłała tę informację o studiach. No i nie wiem
sama.
Problem akademicki i w zasadzie podjęłam decyzję, ale chciałabym poznać Wasze
zdanie.