magda.no
18.07.03, 21:50
Znamy się mało, więc może parę słów o sobie... ;)
Z racji tego, że mam męża - weterynarza, czasami mam w domu różne dziwne
zwierzaki. Od dzisiaj mam pustułkę (ptaszek podobny do sokoła). Ma okropne
szpony ale jest śliczna. Kiedyś hodowaliśmy dłuzszy czas małą wiewiórkę (a
raczej wiewióra) a całkiem niedawno kunę - noworodka (też. samca). Wszystkie
zwierzaki po wyleczeniu i odchowaniu wypuściliśmy. Oczywiście nie mieszkam w
domku tylko w normalnym mieszkaniu w bloku. I co Wy na to? Może ktoś mnie
przebije???
PS. Normalnych zwierząt domowych nie posiadam ale wkrótce kupimy psa.
Uwielbiam koty ale mam uczulenie na ich sierść :(