betty-bt
06.11.03, 09:52
a moze bysmy przed sandomierzem jeszcze w wawie cos wypili? moze w piatek?
sobote? omowilibysmy szczegoly... w tej kwestii zakrecona jestem jak sloik
dzemu.
jestem tu juz od wczoraj, ale na powitanie uraczono mnie winkiem i nie bylam
w stanie sie meldowac :-)
w lodzi bylam, ale lodziary (hue hue :) nie zaskoczyly natychmiast, a
spieszno mi bylo do wawy.
DO WO_BIEGO!!!!!!
chciales sie bic! nadal chcesz??? to zapraszam do piastowa. wlasnie wychodze
z torem na spacerek :))))