wonsz
15.12.03, 10:59
Lezac noca w obcym, zimnym miejscu slucham przyslanej mi audycji Tomka
Beksinskiego. Audycji o koncu milosci, o smierci uczucia, osnutej na plycie
Elodia Lacrimosy.
Niesamowita muzyka, niesamowite byly nocne audycje Beksinskiego...
Wspomnienia niektorych z nich tkwia we mnie jakby byly wczoraj.
Niesamowicie mi.
K.