gulczi
01.08.05, 17:06
Mam 20 lat.Jestem na forum pierwszy raz i bardzo się cieszę, że Was
znalazłam.W dzieciństwie miałam zeza rozbieżnego;po doborze odpowiednich
okularów i ćwiczeniach ortoptycznych udało się go w znacznym stopniu
zlikwidować.Niestety kilka miesięcy temu nastąpiła reaktywacja:(Uciekają oba
oczka i wada się wciąż pogłębia(mam także krótkowzroczność-3).Nie wiem czym
taka nagła zmiana jest spowodowana. Na Ceglanej w Katowicah stwierdzono,że nie
mam szans na zabieg ze względu na mały kąt oka i brak obuocznego
widzenia,zalecono jedynie żwiczenia ortoptyczne(co w moim wieku jest chyba
stratą czasu).Czy naprawdę nie da się już nic zrobić?