Dodaj do ulubionych

Pytanie do panów - Wojsko ;]

19.02.06, 16:42
Witam! Mam pytanko bo może ten nieszczęsny zez się do czegoś przyda w końcu ;]
Czy jest możliwość aby dostać kategorie D na komisji wojskowej, albo chociaż
odroczenie z powodu np. bycia w trakcie leczenia zeza, no i w końcu po
operacji nie można za dużo się wysilać.
Obserwuj wątek
    • aneczka42111 Re: Pytanie do panów - Wojsko ;] 19.02.06, 17:14
      Cześć:)

      Co prawda powołanie do wojska mi nie grozi, ale sam fakt przebycia zabiegu
      nie jest wystarczajacym powodem do odroczenia - po 2 tygodniach od zabiegu
      można całkowicie normalnie funkcjonować i bez przeszkód pracować, uczyć się czy
      wykonywać inne obowiązki. Wydaje mi się poza tym, że wykorzystywanie w ten
      sposób swojej choroby chyba nie jest w porządku.
      Wszystko poza tym zależy od tego jakiego masz zeza, czy jest on mocno
      widoczny i stanowi jakąś przeszkodę jeśli chodzi o służbę wojskową. A to juz
      musi ocenić szacowna komisja:)

      Pozdrawiam

      Ania
    • snedocor Re: Pytanie do panów - Wojsko ;] 19.02.06, 18:15
      mon.gov.pl:

      Zez utajony lub zez jawny nieznacznego stopnia przy ostrości wzroku każdego oka
      0,5 lub większej z korekcją szkłami sferycznymi do± 3,0D albo cylindrycznymi do
      ± 1,0D - kategoria A

      Brak jednoczesnego widzenia obuocznego /zez utajony, zez naprzemienny/ z
      ostrością wzroku każdego oka nie mniejszą niż 0,5 z korekcją szkłami sferycznymi
      powyżej ± 3,0D do ± 6,0D albo cylindrycznymi powyżej ± 1,0 D do ± 2,0 D -
      kategoria A

      Sorry, no way:)

      pozdrowka,
      sned

    • pomorzanin25 Re: Pytanie do panów - Wojsko ;] 19.02.06, 21:59
      to zalezy od rodzaju zeza. U mnie na komisji się nawet nie skumali że go mam
      gościu myslał że chce zakombinować i mnie trochę straszył. Na szczęście był
      inny kumaty i kazal mi patrzeć na wprost na boki itp i się skumał że coś nie
      tak dali mi A z paragrafami. Także wszystko zależy od rodzaju zeza oni mają
      jakąś książkę i tam mają wypisane wszystkie choroby i wg niej dają kategorie.
      Przyznam, że chciałem mieć D ale później się okazało, że A które dostałem
      wyszło mi na lepsze. pozdro i życze usatysfakcjonowania z przydzielonej
      kategorii.
    • marcin170176 Re: Pytanie - Wojsko ;Chłopie...szkoda mi Ciebie 20.02.06, 21:23
      Wiesz co? Nie znam Cie ale ręce mi opadaja jak czytam twoje pytanie.....No ale
      nie ważne powiem ci jedno: Dzis w czasach tak ogromnego bezrobocia i tak
      zażartej walki na rynku pracy ktoś kto chce zdobyc kategorię D to dla mnie
      jest osoba która chyba naprawdę tej kategorii potrzebuje ( a moze nawet kat.
      E...?)albo ktos kto nie zdaje sobie sprawy z tego co robi. Pamiętaj że
      kategotria d zamknie ci NA ZAWSZE droge do pracy w wielu instytucjach takich
      jak WOJSKO, POLICJA, ABW, STRAZE wszelkiego rodzaju
      (graniczna,pozarna,miejska,itd itp) firmy prywatne gdzie pracodawcy chcą ludzi
      zdrowych a dla nich to ludzie z A i to bez paragrafów. Przykład: kolega który
      ma skonczone prawo w Toruniu z średnią 4,75 nie dostał się na zwykłego
      handlowca ponieważ prezes firmy poprosił go o ksiązeczke wojskową a tam - D.
      Koles mowi : Panie prezesie wie pan ja własciwie to zdrowy jestem tylko z uchem
      udawałm bo do wojska wie pan nie chciałem... A gosc mu na to: O proszę
      szanownego pana lesrerów to my nie potrzebujemy. Jak pan sie boi kilku pompek w
      wojsku bo fali to juz w naszej armii nie ma , to jak pan chce u mnie w firmie
      zostawac czasami po godzinach albo jezdzic w delegacje słuzbowym wózkiem który
      stoi o tam za oknem? (nówka passacik) Przykro mi... Panu juz podziękujemy.
      Koleś jest wysportowany więc poleciał do policji a tam niestety.. D -
      dziękujemy... w firmie logistyczno - transportowej - D? Dziękujemy... I koles
      tyle zyskał! Ale! Nie wazne, kazdy ma swój rozum i kazdy podejmuje w życiu
      decyzje których albo puzniej załuje albo nie... Twoja sprawa. Ja miałem zeza
      rozbiżnego i dzięki Bogu mam kat.A. Nikt nie dyskutował chociaż nie wiem jak to
      naprade jest z tym zezem na komisji wojskowej poniewaz te przepisy co rusz się
      zmieniają ale generalnie to chyba dają A. Jednak jeszcze raz chłopie! Zastanów
      się czy warto zawalać sobie papiery na całe życie??? Pamiętaj! Zawsze cię będą
      pytac: A to D proszę pana to dlaczego? Cos z Panem nie tak??? >>>> Pozdrawiam -
      Marcin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka