Dodaj do ulubionych

BSM w walce z zezem

14.08.06, 09:11
Cześć wszystkim! Chciałam Was spytać, czy ktoś z Was próbował już BSM, żeby
definitywnie wyleczyć zeza. Znam osobiście dziewczynkę, która wyleczała w ten
sposób zezujące oko i to daje mi nadzieje, że mnie też się może udać.
Ponieważ znam jeszcze osobiście kilka osób, które wyleczyły różne schorzenia
poprzez BSM to ja też postanowiłam spróbować. Czy ktoś z Was ma już jakieś
doświadczenia w tej kwestii?
Obserwuj wątek
    • zezolka1 Re: BSM w walce z zezem 26.11.06, 18:26
      tez jestem ciekawa
    • aneczka42111 Re: BSM w walce z zezem 26.11.06, 22:05
      Nie wiedziałam wiele o tej metodzie więc odwiedziłam stronę w internecie
      poświęconą temu zagadnieniu i... moje zdanie jest jedno: to kolejne mamienie,
      wyciąganie pieniędzy na jakies tam książki z Sophią Loren na okładce itp. Jak
      czytam teksty "wyleczyłam raka w ten sposób" to niestety nóż się w kieszeni
      otwiera... Może wróćmy do wkładania do pieca albo pijawek?Może pomogą też na
      zeza?Sorry, ale takie coś jest po prostu straszne...
      Ania
      • marcin170176 Re: BSM w walce z zezem 26.11.06, 22:33
        Tak Aneczka ma w zupełności racje. Zerowanie na cudzej chorobie dawno juz
        doskonale sie sprawdza w nabijaniu kabzy. Pozdrawiam
        • zezolka1 Re: BSM w walce z zezem 27.11.06, 19:02
          jakie znowu zerowanie??? książeczka jest dostępna w necie za free. ja stosuje
          od kilku tygodni ( moze niezbyt regularnie) i widze lekka poprawe w widzeniu na
          to oko zobaczymy co bedzie dalej. chyba niewiele ryzykuje? prawda? medycyna
          konwencjonalana mnie zawiodla to szukam pomocy gdzie indziej a jak mi to nie
          pomoze to trudno z zezem tez mozna zyc.Zez a rak to chyba nie to samo. I dlatego
          pytam sie czy komuś pomogla ta metoda w uporaniu sie z zezem? i chyba do takich
          osob skierowala swoj post zalozycieka tego topiku.
          • fatima5 Re: BSM w walce z zezem 27.11.06, 19:56
            ciekawe co to takiego??fakt operowac sie po raz czwarty, piaty nie ma sensu
            jezeli oko wraca , ja zakwalifikowalam sie na laser, nie wiem co to bedzie jak
            zaczne sie wiercic...a to na znieczulenie miejscowe brrrr..., specjalnie
            wybralam sie do wymienianych tu strabtologow hmmmi co mi powiedzialy ...prosze
            pani za maly kAt zeza , pojdzie w duga strone , niedowidzi pani na prawe oko
            stad nawroty zeza, po zabiegu laserowym, kat zeza bedzie taki jak w soczewkach
            obecnie , owszem po laserze moze usunac pani tkz resztke zeza o ile ona bedzie
            ale trzeba liczyc sie z konsekwencjami ...czyli zezem w druga strone operacje
            mi nie pomogly tzn na jakis czas,moze laser ....probowac trzeba ...oby
            wszystkim sie powiodlo z tym dziadostwem
          • emilia242 Re: BSM w walce z zezem 09.04.07, 12:06
            podaj namiary na tą książkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka