Dodaj do ulubionych

"wkrótce"...

21.01.04, 19:40
ile to czasu dla Was?smile


Z sympatią
dla Tych, którzy
wkrótce
mają nadzieję skończyć ciężką pracę i zająć się wypoczynkiem smile

B.

Obserwuj wątek
    • mammaja Re: "wkrótce"... 21.01.04, 19:47
      Chyba jest kilka tych "wkrotce" - te ktore zdazaja sie wielokrotnie w ciagu
      dnia (np.wkrotce bedzie obiad - to dla mnie 10 - 15 minut) - ale mysle ze
      chodzi o takie inne ,mogace obejmowac okres kilku miesiecy - a moze tygodni ?
      Wkrotce jednak nie powinno trwac dluzej niz rok, prawda?
      • bodzio49 Re: "wkrótce"... 21.01.04, 20:34
        Wydaje mi się, że to określenie z wiekiem coraz dłuższy okres obejmuje.
        Czy to czas dla nas szybciej biegnie, czy może jesteśmy wolniejsi i tak nam się
        wydaje? Pewnie ma to coś z teorią względności wspólnego wink
        • rudakitka Re: "wkrótce"... 21.01.04, 20:38
          Moj mąż ma nawyk odpowiadania mi "ZARAZ",to znaczy "na święty nigdy",nie wytępiłam tego ZARAZ po ślubie i będę sie chyba męczyć do końca życia,no chyba ,ze go wkrótce za to uduszesmile.
          • ada296 Re: "wkrótce"... 21.01.04, 23:40
            ...bez zbędnej zwłoki...
            ...niezłocznie...
            ...przy pierwszej nadarzającej się okazji...
            ...czyli ???
            chyba w zależności od sytuacji "wkrótce" oznacza zupełnie coś innego
          • foxal Re: "wkrótce"... 21.01.04, 23:42
            > nie wytępiłam tego ZARAZ po ślubie i będę sie chyba męczyć do końca życia,no
            chyba ,ze go wkrótce za to uduszesmile.<Rk

            Nie warto Go dusic, bo podobno pogrzeby sa drogie. A poza tym to na kogo
            bedziesz sie zloscic z przyzwyczajenia? Taki maz to lekarstwo, daje zawsze
            nadzieje, ze to co mial zrobic, wkrotce nastapi.
          • jamajka10 Re: "wkrótce"... 22.01.04, 00:40
            rudakitka napisała:

            > Moj mąż ma nawyk odpowiadania mi "ZARAZ",to znaczy "na święty nigdy",nie
            wytępi
            > łam tego ZARAZ po ślubie i będę sie chyba męczyć do końca życia,no chyba ,ze
            go
            > wkrótce za to uduszesmile.
            ZARAZ-to taka duża bakteria,jak mówi mój syn..
            • ada296 Re: "wkrótce"... 22.01.04, 00:42
              ładnie powiedziane smile
              masz mądrego syna smile
              • lablafox Re: "wkrótce"... 22.01.04, 12:02
                Wkrótce to dla nas minimum 1/2 roku max 2 lata.Po tym wkrótce pójdziemy
                wreszcie na zasłużony wypoczynek, chyba ,że nas jakaś zaraz-a dopadnie i
                wytępi.
                Lx
                • jej_maz Re: "wkrótce"... 26.01.04, 03:29
                  Hmmm, ciekawie i precyzyjnie, LX wink) Jestem za teoria wzglednosci w stosunku do
                  zwrotow typu "wkrotce". Dla mnie to kilka tygodni, "zaraz" to kilka minut.
                  • lablafox Re: "wkrótce"... 26.01.04, 09:54
                    Czymże jest wkrótce za max 2 lata w porównaniu z 1/2 wieku życia na tym
                    świecie i 1/4 wieku pewnego działania, które wkrótce ujrzy koniec? Wszystko ma
                    swój kres to i wkrótce kres ten nastąpi. Zaraz w wykonaniu moich dzieci trwa
                    od kilku minut do nigdy.
                    Lx
                    • marialudwika Re: "wkrótce"... 26.01.04, 11:38
                      To jest chyba pojecie "wzgledne"
                      ml
                      • lablafox Re: "wkrótce"... 26.01.04, 11:48
                        Dokładnie tak , albo relatywizm.
                        Lx
    • wedrowiec2 Re: "wkrótce"... 28.01.04, 23:03
      Ostatnio dla mnie wkrótce oznacza dwa - trzy miesiące. Potem tylko odpoczyneksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka