Milo rozpocząć nową setkę

Byłam na sympatycznym
spotkaniu "jajeczkowym" UTW. Jedna "dziewczyna" przepieknie
przebrala sie za wiosne, ma dryg do przebieranek (zreszta wygrala
kiedys konkurs Burdy), prowadzila spotkanie w wesolym nastroju ze
spiewami i wierszykami. Inna pani z kolezankami zrobila wspaniale
jedzonko ( schab pieczony, salatki, jajeczka itd). Jak to dobrze, ze
to sie juz kreci nie tylko moim wysilkiem