mammaja 24.02.04, 19:25 Tutaj bedziemy opisywac potrawy i trunki balowe - proponuje na pocatek szampanem rozjasnic umysly! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wedrowiec2 Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:30 Szampan - szalejące w wodnej przestrzeni bąbelki - czyżby basen nim był wypełniony. O nie, to tylko jackusii. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:33 Komu szampan niemily ,niech okowita toast wzniesie,bo orkiestra gra po proznicy! Straszne poczwary na bal tu przyszly ! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:35 Są tu trunki z róznych stron świata sprowadzone. Piwnica bogata. Odpowiedz Link
glodn-y Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:35 mammaja napisała: > Komu szampan niemily ,niech okowita toast wzniesie,bo orkiestra gra po > proznicy! Straszne poczwary na bal tu przyszly ! jestem!!! Zaczynam od karniaczka,czysta Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:35 Gdzie poczwary? Kraby, krewetki i homary nie sa poczwarami. Przystapmy do konsumpcji. Mało nas, może poczekajmy na innych? Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:37 Usiądźmy i poczekajmy. Kilka osób miało pilne sprawy w tym czasie. Bedzie nas przybywać. Proponuję miodów tutejszych pokosztować. Wyborne. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:38 Zdrowie Glodnego ,ze odwazyl sie do stolu przystapic! A stroj jakowys posiadasz? Odpowiedz Link
mammaja Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:39 Krasnale podaja juz zakaseczki - czestujcie sie, bo nim polnoc nadejdzie trza sie najesc ! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:43 Wyśmienite jedzenie, kazdy coś dobrego znajdzie dla siebie. To leśne duchy grą swą umilaja nam poczęstunek czy jakowyś trubadurzy z dalekiego kraju śródziemnomorskiego przybyli? Odpowiedz Link
glodn-y Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:43 Nie będę czekał ,bo przyjdą inni i wszystko "wyjedzą" Odpowiedz Link
bepeef Re: Poczestunek - 24.02.04, 19:44 mammaja napisała: > Krasnale podaja juz zakaseczki - czestujcie sie, bo nim polnoc nadejdzie trza > sie najesc ! Nie zestrachajcie się, Mili Biesiadnicy, jeśli Wam sprzed nosa jadło samo zacznie się unosić, a potem zniknie Jestem posiadaczką tajemnej czapeczki... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Bepeef 24.02.04, 19:46 Posil się po drodze na zamek i do sali balowej przybądź Odpowiedz Link
lablafox Re: Bepeef 24.02.04, 19:57 Ja tylko wode , wode piję. Miał być bal , a jest prywatka . Ja z tak daleka przybyłam . Odpowiedz Link
mammaja Re: Bepeef 24.02.04, 20:00 Czapeczki - niewidki byc moze? Ale kto ja posiadal? A prywatka dobra rzecz. Zaspiwewamy gdzie sie podzialy tamte prywatki .....Oto polgeski i drob wszelaki na polmiskach - a do niego wegrzyn ciezki - tylko nie przesadzcie! Odpowiedz Link
bepeef Wędrowcze... 24.02.04, 19:58 wedrowiec2 napisała: > Posil się po drodze na zamek i do sali balowej przybądź Ha, ha Już jestem na zamku - właśnie się posilam, gdzieżbym tam teraz knajp przydrożnych szukać miała...gdy tu smakowitości takie, i trunków w bród Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Wędrowcze... 24.02.04, 20:09 bepeef napisała: > wedrowiec2 napisała: > > > Posil się po drodze na zamek i do sali balowej przybądź > > Ha, ha > Już jestem na zamku - właśnie się posilam, > gdzieżbym tam teraz knajp przydrożnych > szukać miała...gdy tu smakowitości takie, i trunków w bród > Jakiż ten język polski pełen jest niejasności. Masz się posilić po przebyciu drogi na zamek, a nie przemierzając drogę na zamek. Nigdy bym Ci nie radziła w szynkach przydrożnych posilac się. Odpowiedz Link
incognito7 Re: Wędrowcze... 24.02.04, 20:25 Moim smakolykiem sa rzeczy dziwne..Jadlo bez konserwantow,a najlepiej lubie mieso surowe... I. Odpowiedz Link
incognito7 Re: Wędrowcze... 24.02.04, 20:39 Ale zadowalam sie i inszym jadlem...na bezrybiu i krab ryba I. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Poczęstunek... 24.02.04, 20:58 tam obok można poprosić o to co się lubi najbardziej ... Odpowiedz Link
instant Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:43 Wszystkie damy chwilowo ajęte w gotowalni, więc może ja podam "rytualnie", jak mnie uczono w szkole dla wysoko urodzonych panien. Dozo Bodzio-sama, dozo- glodny-sama, dozo-incognito-jin. (odpowiada sie "domo", jakby ktos zechciał podziękować). Tylko uważajcie na ten tynk, który mi z lica odpada, oby nie zakłocił smaku tych wykwintych potraw ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:45 ... wreszcie jesteś instant. Mnie nie wolno alkoholu podawać. Soczki mogę pić Odpowiedz Link
instant Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:48 ewelina10 napisała: > ... wreszcie jesteś instant. Mnie nie wolno alkoholu podawać. Soczki mogę pić ; > ) Jakżebym mogła! Jesteś przecież nieletnia. To może zielonej herbaty, Dorotko, ? ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:50 Chętnie się napiję, ale muszę po kryjomu... dobranocka już przecież była... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:51 .... ja to mogę, ale dorośli takie prawa ustalają... Odpowiedz Link
glodn-y Re: Poczęstunek... 24.02.04, 21:54 No nie!! Przesadzacie ( z LPR-u jesteście) Na balu zielona ....fuj!! Odpowiedz Link
instant Re: Poczęstunek... 24.02.04, 22:25 Daj lapke, mała, pójdziemy do pałacowych ogrodów i tam po cichutku sobie chlapniesz ) Wujek glodny da Ci dyspensę na tę noc, bo to dobry wujek. A piekowi damy sake na miseczkę, żeby nikomu nie wyszczekał ) Odpowiedz Link