Dodaj do ulubionych

Herbata. Część VI

09.03.04, 21:15
Rozpoczynam 6 cykl spotkań herbacianych. Ciekawe, ile filiżanek, szklanek,
kubków, litrów i hektolitrów herbaty wypiliśmy w swoim towarzystwie?
Obserwuj wątek
    • lablafox Zagapiłam się 09.03.04, 21:31
      Re: Wedrowiec
      Autor: lablafox
      Data: 09.03.2004 21:27 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      Po tym ciżżkim dniu chętnie wypiję wiśnióweczkę i gorzką herbatę , mocną też
      poproszę . Nie rozmawiajmy jednak o chorobach , proszę. Wieczorem powiał trochę
      wiatr pachnący wiosenką .
      Lx


      Wklejam wiec to co powiedziałąm na 101 poscie.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 21:33
      Precz smutki, niech zginąsmile Pijmy mocna, czarna herbatę z wiśnióweczką i
      dodatkami smacznymi dla każdegosmile
      Wiosna nadchodzi, bedzie coraz cieplej (byleby nie zbyt ciepło!). Będzie mozna
      jeździc za miastao, do lasu i nad wodę. potem wakacje i urolpy.
      Czy ktos juz robi plany urlopowe?
      • omeri Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 21:51
        Ja, dwa tygodnie Horyniec Zdrój. Chcę wreszcie zobaczyć Lwów.
      • kanoka Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 21:59
        Jeśli można, to poproszę Pu-erh, bo podobno jest pożeraczem tłuszczu, a ja od
        kiedy przestałam palić, to zrobiłam się okrąglejsza i nie pasuję do ulubionych
        ciuchówsad. Co prawda piję ją już od jakiegoś czasu, a efektu (jw) nie
        widać.Jedyny efekt, to taki, że ją polubiłam.....
        A na urlop, to jadę w czerwcu nad morze, niedaleko Darłowa, z mężem i psicą.
        Mamy zamiar pozwiedzać, ze szczególnym uwzględnieniem "miejsc mocy"
        i "kamiennych kręgów" - to ja . Małżonek nastawia się na zwiedzanie zabytków
        architektury a psica na spacery nadmorskie.....
        Pozdrawiam
        knk
        • mammaja Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:08
          A od kiedy przestalas palic? Witaj na pokladzie - tu juz sa takie ktorym
          rzucenia palenie doskonali robi na kaszel - gorzej na figure. Argument o
          ciuchach jest dla mnie tez podstawa motywacja - przeciez nie wyrzuce swoich
          ulubionych ubraneksad((
          • marialudwika Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:11
            Ale mam nadzieje,ze osoby palacej,czyli mnie nie wyrzucicie z forumowej
            herbaciarni,licze na tolerancje innosci!!!Pozdro
            ml
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:14
              Inność toleruję i nie umiezczę Cię w otwartym oknie, ani na tarasiesmile Zapalimy
              świeczki i kadzidełka, dym stanie się niewyczuwalny. W ostateczności dobra
              klimatyzacja załatwi sprawę. Tylko nie uciekaj z herbaciarnismile
            • marialudwika Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:15
              A co do planow wakacyjnych to spedze wakacje w domu,nie mam komu powierzyc
              opieki nad moja menazeria/3 psy i 11 papuzek/.Pocieszam sie,ze mam tu
              jezioro,korty tenisowe,moznosc wynajecia lodzi,manez no i 40 km od domu
              morze,czego wiecej chciec..Pozdro
              ml
              • mammaja Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:26
                Czego wiecej chciec? Gory ! Ale mozesz usypac z piasku wink))
          • kanoka Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:30
            Nie palę od października. Jest już chyba moje czwarte rozstanie się z
            papierosem, ale mam nadzieję, że już ostateczne!!!Na kaszel i sapkę, to
            rzeczywiście rewela, gorzej z figurą...No i w domu, firanki i atmosfera
            znacznie się poprawiły, bo pozostali domownicy niepalący smile).
            Względem palenia, jestem baardzo tolerancyjna, a nawet lubię jak ktoś pali - to
            jakaś namiastka dawnego grzechu......
            knk
            • dado11 Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:40
              Rany, ja nie pale od 6 pazdziernika, czyli przestalam 5 kg temu. Tez w nic nie wchodze i czekam
              wiosny jak kania dzdzu, zeby moc pobiegac. Z wlasnego doswiadczenia - zadne Pu-erch, czy jak mu
              tam, nie pomaga. Przerobilam juz diete Cambridge, tez nic. Starzy doswiadczeni rzucacze mowia, ze
              tak musi byc i tylko ruch daje efekty. Palilam prawie 30 lat x 2 paki dziennie! Trzymaj sie..
    • omeri Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 22:50
      Miłej rozmowy, a ja już do poduchy. Pa.
      • verbena1 Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 23:10
        Zostalo jeszcze cos dla mnie? Witajcie, zrobilam sobie wieczor bez
        komputera,oczy mi nawalaja troszke.
        Dla odmiany wzielam sie za cos innego, malowanie obrazkow. Cudowny relaks,
        odlatuje w inny swiat,skupiam sie nad kawalkiem papieru a czas biegnie jak
        szalony. Szkoda ,ze trzeba isc spac.
        Wypije z Wami filizanke herbaty i szybko do lozka.
        Zajrze jeszcze do albumu ,czy jest cos nowego.
        • marialudwika Re: Herbata. Część VI 09.03.04, 23:20
          I ja pijac ostatnia herbatke i palac nieostatniego papieroska mowie Wam
          dobranoc,bez pchel ikaraluszkow tym razem,ale za to z ksieycem w pelni.
          ml
          • edeka5 Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 01:29
            Znowu spóźniłam się na herbatkę.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 21:54
      Z okazji dwudziestosiedmiotysięcznego wpisu dla wszystkich przygotowana jest
      aromatyczna herbata. Ciasta - od słodkich tortów do przaśnych herbatników. Dla
      chętnych jest kawa i nawet mleko gorące na noc (bez kożuchów)
      • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 21:56
        Mleczka gorącego z przyjemnością się napiję. Ponoć dobrze się po nim zasypia.
        Muszę się wyspać, bo raniutko...
    • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 21:58
      ... nie, jutro nie, muszę wyjechać wcześnie, ale zastąpimy później pływankiem
      na basenie.
      • marialudwika Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 22:01
        Chetnie zdegustuje tych wszystkich pysznosci!!!Na kawke za pozno,moja mi
        smakuje tylko rano,ale herbatka i wypieki sa zawsze mile widziane!!!Pozdro
        ml
        • omeri Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 22:04
          Herbatkę z wielką przyjemnością, może tym razem po angielsku z mlekiem.
          • edeka5 Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 22:08
            Tym razem zdążyłam.
            Jak jest tort, to zdecydowanie mocna, gorzka herbata (czarna oczywiście).
            • mammaja Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 22:25
              Wypije z wami pol filizanki i chyba wczesniej sie poloze - rano przychodzi pan
              do prac lazienkowych - torcik prosze mi zostawic na jutro .
              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 10.03.04, 22:27
                Ojoj,bedzie rozgardiasz w domu,ale potem juz piekna lazienka!!!Pozdro
                ml
                • marialudwika Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 22:16
                  Dzis w naszej herbaciarni pusto i ponuro.Pije samotnie goraca i pyszna
                  herbatke.Moze ktosik tu jeszcze zajrzy?Pozdro
                  ml
                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 22:26
                    Usprawiedliwiam się: drukarka odmówiła mi posłuszeństwa, i muszę pracować
                    równocześnie z czterema (w porywach pięcioma i sześcioma) otwartymi okienkami.
                    Na pasku narzędzi nie mam już miejsca na internet, bo muszę łatwo otwierać
                    dokumentysad Może doczekam świtu i pobiegnę kupić nową. Wprwadzie jeden z
                    hipermarketów czynny jest całą dobę, ale resztki zdrowego rozsądku hamują mnie
                    przez ganianiem w nocy w poszukiwaniu drukarki. Wystarczy, że kiedyś szukałam
                    tak atramentu drukarkowegosmile)
                    • marialudwika Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 23:12
                      Usprawiedliwienie przyjete Wedrowcze smile))))))).Nie daj Bog po nocach wychodzic
                      po zakupy,jaest chyba zbyt niebezpiecznie!!!!Pozdro
                      ml
                      • verbena1 Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 23:37
                        Zaparzylam wlasnie herbatke, ktora moje kochane dziecko przyslalo mi z
                        Australii. Pachnie slodko, sa w niej platki niebieskich kwiatkow,jakies
                        patyczki ,ma kolor brazowo-czerwony.
                        Nic do nie nie mam bo jablecznik zjedli wczorajsi goscie.
                        Zapraszam goraco do sprobowania.
    • dado11 Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 23:35
      Jesli mozna, to pozachwalam moja ulubiona mieszanke herbaciana zanim pojde spac. Mam
      nadzieje, ze ktos jeszcze znajdzie w tych proporcjach napoj dla siebie. A zatem na dzbanek ok. 1,5 l
      wody sypiemy 2 czesci Dilmah Ceylon Orange Pekoe (duzy lisc) i jedna czesc Mieszanki Krolewskiej
      firmy "Demmers House" (www.tea.pl) i swiat powraca na swoje miejsce! Obecnie w/w firma
      zapomniala dostarczyc na nasz rynek Krolewska herbatke, podobno bedzie za 2 tygodnie. Zegnam
      Panstwa czule, dobranoc....
      • mammaja Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 23:57
        Przykro mi ,ze nie bylam na herbatce - jutro sie poprawie!
        • marialudwika Re: Herbata. Część VI 11.03.04, 23:58
          Koniecznie!!!!Dzisiaj jestes nieobecna usprawiedliwiona!!Jak lazienka?Juz
          gotowa?Pozdro
          ml
          • omeri Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 00:03
            dziś piłam pyszną herbatę w realu
          • bet-ka Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 00:40
            Spieszę donieść, że wcale nie znikłam na zawsze tylko mam duuuuużo zaległej
            pracy.

            Wyszłam za mąż - zaraz wracam!
            Pozdrawiam serdecznie.
            Ostatnio tylko kawa, niestety.
            • ada296 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 00:44
              a ja piję gun powder z mieta

              smile
    • edeka5 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 10:21
      Wpraszam się Wędrowcze na przedpołudniową herbatkę, bo wieczorem mnie nie
      będzie. Będę na herbatce lub raczej soczku z Chmielewszczykami. Wędrowcze
      jesteś poszukiwana na forum Chmielewskiej, razem z Monią.i, w wątku "jesteście
      jeszcze z nami?".
      • lablafox Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 10:25
        Piłam wczoraj herbatkę żurawinową , bardzo smaczna , muszę poszukac jej i kupić.
        Lx
        • edeka5 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 10:35
          Lx, jak znajdziesz, to proszę podaj producenta. Na forum Zdrowie doczytałam
          się, że powinnam takową pijać. Z góry dziękuję.
        • bodzio49 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 10:36
          A mi od rana coś w brzuszku się gotuje. Nie zjadłem śniadanka i piję tylko
          gorzką herbatkę miętową sad Chyba przesadziłem z tym realizmem he, he.
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:30
            Weekend, weekend i po weekendziecrying Dłuuugi dzis był okrutnie. Trwał od 11 (w
            południe) do 20 (wieczorem) tego samego dnia. Wieczorem zadzwoniła kolezanka z
            pracy opowiedziec kilka sensacji i omówic parę problemów. Po godzinnej rozmowie
            skończył sie weekend. Musze uruchomić mój warsztat pracy, czyli szarą komórke
            jedynaczkę. Tylko dobra herbata może pomóc. Tylko co do niej?
            • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:33
              Na wieczór to już tylko cytrynkę. Fajnie, że jesteś.
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:41
                smile Może jakies przasnie herbatniki, albo tradycyjne angielskie kanapki z
                zielonymi ogórkami?
              • mammaja Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:42
                Wedrowcze - dla ciebie makaroniki - ciasteczka orzechowe oczywiscie .Czy
                jeszcze gdzies w Polsce sprzedaja makaroniki ,ciasteczka mojego dziecinstwa.
                Obok skromne domowe ciasteczka przez maszynke - ale rozplywaja sie w ustach.
                W koncu to post i tory beda na wielkanoc !
              • lablafox Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:45
                Kupiłam dziś , specjalnie z myślą o tym wątku herbatki dwie :
                After Eight "Niepowtarzalną chińską czarną herbatę z dodatkiem mielonych łupków
                kakaowca i listków mięty o wyraźnym smaku czekolady"
                i Grzane wino "Chinska czarna z dodatkiem owoców i listków jeżyny oraz skórki
                pomarańczowej ,o korzennym i oryginalnym smaku".
                Zaproszę Was na degustację , ale nie dziś .
                Jak ochłonę od tego pędu .
                Lx
            • dado11 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:42
              Niektorzy to naprawde maja kiepsko, sobota, niedziela - praca, tydzien - praca, a zycie? Kiedy? Ja
              zamierzam jutro zyc od bladego switu, wstane razem z ptactwem, zakasam rekawy od koszuli
              nocnej, by nie tracic czasu, i rzuce sie w wir pracy u podstaw. Mianowicie pod sterta roznych
              przedmiotow walajacych sie w komorce znajde stolik ogrodowy, grabie, krzesla i grill. Wszystko to
              doprowadze do kultury i na obiadek pod pierwsza wiosenna chmurka bedzie grillowana karkowka.
              Co wy na to? Moze nie jest zbyt blisko dystyngowanej herbatki, trudno. Ale za to z herbatkowym
              pozdrowieniem mowie wam dobranoc, i wyrazy wspolczucia zapracowanym. Pozdr
              • mammaja Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:44
                A nie za zimno jeszcze na grilla? Moze serca gorace wytrzymaja zimowe podmuchy.
              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:46
                Do herbatki proponuje indonezyjskie lumpie poniewaz zglodnialam,pewnie wszyscy
                wiedza co to jest.W srodku maja miesko,jarzynki a sa z ciasta ryzowego i
                wlasnie sie pieka,mniam-mniam.Polecam sie a herbatka jak zwykle czarna,ale juz
                wiem,gdzie tutaj kupic sencha/na forum pol-hol tez pija herbatke!/Pozdro
                ml
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:52
                  Same pyszności przygotowano na dzisiejszy wieczór. Dado posil się przed pracami
                  polowymi. Gdy miałam ogródek przy domu, to tez bywało, że rankiem wychodziłam w
                  koszuli nocnej, by zobaczyc co wzeszłosmile
                • mammaja Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:54
                  A przedemna lezy urocza ksiazeczka ojca Leona Knabita (benedyktyna),znanego z
                  ciekawych komentarzy telewizyjnych. Ksiazeczka ma tytul "O radosci". Zaraz wam
                  do herbatki dorzuce pare cytatow:
                  "Norma, stanem wlasciwym czlowieka jest radosc."
                  "Czlowiek radosny jest ,wbrew pozorom ,bardziej uwazny:predzej dostrzeze ,ze
                  sie wyglupil".
                  "Czlowiek radosny dobrze sluzy innym"
                  • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 22:58
                    Coś dla mnie. Trafnie z tą radością smile
                    • mammaja Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 23:01
                      Trzeba o tym pamietac ,prawda ? Kiedys podobno K.I.Galczynski wybiegl z
                      koncertu w Filharmonii ,nie mogac opanowac glosnego smiechu. Pytany : co sie
                      stalo? - odpowiedzial - nie macie pojecia jaki ten Mozart jest wesoly !
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 23:01
                      "Człowiek, który utożsamił się z prawdą, musi czuć radość, rozkosz, wtedy
                      nawet, gdy został pobity"
                      To nie ja, to S.Żeromski
                    • marialudwika Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 23:02
                      Wychodze w szlafroku na taras,ale tylko by nakarmic ptactwo...jest za zimno na
                      wszelkie grille,prace ogodowe,mycie okien/ale Verbenie zazdroszcze!!!/ a do
                      tego pada zimny deszcz,brrr!!!
                      ml
                      • marialudwika Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 23:06
                        Lx,chyba nazwa Twej herbaty pochodzi od slynnych czekoladek mietowych "After
                        eight",w kazdym razie z opisu je przypomina!!!Pozdro
                        ml
                        • mammaja Re: Herbata. Część VI 12.03.04, 23:31
                          Dzieki za mile towarzystwo herbatkowe - i czas na sen ....
                          • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 21:33
                            Herbata pita w samotności nie ma tego smaku i aromatu, co pita z przyjaciółmisad
                            Może ktoś odezwie się?
                            • omeri Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 21:36
                              Już jestem
                              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 21:38
                                Witam,z goraca herbatka w reku.Kogos szukacie,ale moze niech on sam sie
                                odnajdzie i wyjasni dlaczego miewa rozne nicki-na jednym forum,albo to po
                                prostu wytlumaczy.Pozdro
                                ml
                                • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:01
                                  Dziś do herbaty przeżuwam listki oliwne, z tych gałązek, o których wspominałam
                                  w innym wątku. Wiem od czego boli mnie ręka - nie od trzymania myszy, a od
                                  machania gałązkami oliwnymisad Tak czy inaczej oliwa z oliwek jest zdrowasmile
                                  Dla wszystkich miłych forumowiczów polecam klasyczną tartę z krewetkami, a dla
                                  odżywiających się prawidłowo - lekkie ciasto jogurtowe, dobre nawet przed snem.
                            • dado11 Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:02
                              Wlasnie zwleklam obolale gnaty sprzed tv ("Moja macocha jest kosmitka" widzialam juz, ale
                              obejrzany znow wcale sie nie zestarzal), nie wiem jak ja jutro wstane. Goraca herbatka nic nie
                              pomogla, wiec moj m-k zrobil mi gin ze schwepsem. Zobaczymy jaki bedzie efekt. Pozdrawiam
                              towarzystwo herbatkowe i wracam na kanape...
                              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:07
                                Zalety oliwy doceniam,uzywam jej do salatek i smazenia,galazka oliwna tez moze
                                ewentualnie byc.Czy prawa reka nadal Ci dokucza Wedrowcze?
                                Polecam do herbatki pierozki dim-sum lub wafle z syropem,specjalnosc
                                holenderska,moze byc tez ciasto imbirowe lub czekoladki z wisniami i likierem
                                wisniowym.POzdro
                                ml
                                • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:12
                                  Proszę o pierożki dim-sum. Piszę lewą ręką, mysz też przestawiłam. Troch e
                                  dziwnie, ale przyzwyczają się. Niestety w najbliższym czasie znów mam sporo
                                  pracy komputerowejsad
                                  Z czym są te pierożki?
                                  • marialudwika Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:21
                                    Pierozki maja rozne ksztalty i farsz,sa z mieskiem/dosc pikantnym/,z
                                    jarzynami,z serem i jeszcze z innym miesem mniej pikantnym a macza sie je w
                                    slodkawo-pikantnym sosie chili.Jakos mam o tej porze napad glodu na cos
                                    nieslodkiego.Napewno Ci zasmakuja.Pozdro
                                    ml
                                    P.S. Czy trudno jest klikac lewa reka?
                                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 13.03.04, 22:28
                                      Na początku było lepiej niż terazsad Trochę odpocznę i będzie dobrze.
                                      Szkoda, że u mnie w mieście nie ma restauracyjek i barów (dobrych) z kuchnia
                                      wschodniu. To co jast, to albo drogie, albo mało wiarygodne.
                                      • edeka5 Re: Herbata. Część VI 14.03.04, 23:56
                                        Znowu sama wpraszam się na herbatę. Nie wstawaj Wędrowcze, sama się obsłużę.
                                        Czytam to nasze forum od wczorajszej nocy, w głowie mi szumi. Napiję się
                                        herbaty i przeczekam.
                                        • marialudwika Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 16:52
                                          Pije samotnie poobiednia herbatke a do niej pyszne ptasie mleczko o smaku
                                          czekoladowym,nigdy takiego nie jadlam,niedawno poznalam jego nieodparty smak!!!
                                          Prosze sie czestowac.
                                          ml
                                          • takataka Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 17:05
                                            Juz sie poczestowałam, a sama zapraszam na bezy z wiorkami kokosowymi. Wcinam
                                            je do kawki.
                                            I wszystko mnie boli po pracy w ogrodzie.
                                            tt
                                            • mammaja Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 17:17
                                              Piata po poludniu - idealna pora na herbate - zaraz dolacze tym razem el grey
                                              i maslane herbatniczki .
                                          • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 17:09
                                            Z chęcia napiję się herbaty. Wymęczona wróciłam od masażysty, ale ciągle jestem
                                            jednoręczna (ale nie bandytkasmile) i to leworęczna.
                                            • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 17:23
                                              Przyłączam się z herbatką imbirową. Do niej kanapki z konfiturą, oczywiście
                                              pomarańczowo-imbirową.
                                              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 17:26
                                                Same pysznosci dzisiaj do herbatki,moja tez jest earl grey.Musze pojsc w Twoje
                                                slady Wedrowcze i poszukac masazysty.Okropnie boli mnie kark,pewnie od sleczenia
                                                nad klawiatura.Pozdro
                                                ml
                                                • mammaja Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 18:21
                                                  Zmeczenie wiosenne - ale podniecajaca swiezosc powietrza zapowiada juz prace
                                                  ogrodowe .Narazie mala demolka remontowa, nie da sie uniknac balaganu
                                                  spowodowanego wymiana pieca,jakos i to przetrwamy. Wybranoo nastepce Prymasa
                                                  Glempa - arcb.Michalika - przyznam,postac mi nieznana - dowiemy sie niebawem .
                                                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 18:26
                                                    Nieznana? Lepiej dowiedz się jutro, bo możesz mieć koszmary sennesad
                                                    Do mnie przyszedł amsterdamski deszcz. Pewnie niedługo obejmie Lx i resztę
                                                    Forumowiczów.
                                                  • marialudwika Re: Herbata. Część VI 18.03.04, 19:31
                                                    Tak,jak przewidywalam!!Idzie ode mnie ten deszczyk,aby paskudna
                                                    pogoda,zapowiadana na weekend nie doszla!!
                                                    Przespalam Fakty,obudzilam sie przy sarnach.Podswiadomie przyjelam wiadomosc o
                                                    nawym prymasie.Nie slyszalam o takim biskupie,ale nie lubilam Glempa.POzdro
                                                    ml
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 16:26
      Tea time, czyli czas na herbatę. Dzis klasycznie. Herbata yunnan.
      Pełnoziarniste pieczywo z masłem irlandzkim, plasterkami kiełbasy krakowskiej i
      świeżym, zielonym ogórkiem. Zapraszam
      • marialudwika Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 16:51
        Dziki za zaproszenie.Dolaczam sie z moja earl grey/+inne=mieszanka by wypic
        przedobiednia herbatke.
        Wczoraj w holenderskiej prasie napotkalam artykul p.t."Warszawa pozostaje
        wierna Bushowi".Dosc ciekawy,pisza oczywiscie o korupcji,nieudolnym
        premierze,zapowiedziom zmian w rzadzie, etc.,etc.Konkluduja,ze pospieszna
        deklaracja lojalnosci A.K./po owej "pomylce" tlumacza/ nie daje USA pewnosci,co
        do zachowania obecnej linii polityki wobec Iraku bo nadchodza nieuniknione
        zmiany..
        Pozdro
        ml
        • dado11 Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 18:30
          I oby te zmiany nadeszly jak najszybciej.
          Ja zamiast herbatki tradycyjnie kisielek
          i dwa prochy na uspokojenie (nietradycyjnie).
          Jutro probna matura mojego dziecka i rwanie mojego zeba! Brrr...
          Mam takiego stracha, ze bez pigul nie zasne, a wstac trzeba bardzo wczesnie.
          Milego herbatkowania...
          • marialudwika Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 19:24
            Czeka Ciebie trudny dzien Dado,ale bedzie dobrze!!Bede za dziecko trzymac
            figi,czy to matura z polskiego?Teraz ma byc wszystko inaczej..I za Ciebie tez
            potrzymam by rwanie bylo szybkie a bezbolesne.Pozdro
            ml
            • bet-ka Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 19:35
              Trzymam kciuki, Dado! Za ciebie i twoje dziecko. Jutro o tej porze już będzie
              po wszystkim.
              • dado11 Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 20:09
                Dzieki dziewczyny, moja corka zupelnie nie jest przejeta, ja mam juz powieki z olowiu i zaraz
                zmykam spac. Nienawidze chodzic do zebologa!!
                • bodzio49 Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 21:15
                  A kto lubi sadystów smile
                  A na tą herbatkę to chyba większy czajnik już by się przydał. Czy do gotowania
                  wody na herbatkę samowar nie jest lepszy? Gdzieś po rodzinie krąży taki stary
                  ruski samowar ale już na prąd. Dawno, dawno temu (hi,hi) byłem z mamą w Rosiji
                  i pamiętam jak parzyli herbatkę w takim wielkim pękatym miedzianym samowarze.
                  Ale nieszczególnie smak pamiętam, za to dobrze to że bimbrem zalatywała wink
                  • edeka5 Re: Herbata. Część VI 21.03.04, 22:17
                    Zgłaszam do kącika herbacianego mój samowar. Oryginalny, tulski, na węgiel
                    drzewny. Wyprawowy mojej babci. Używany do dziś dnia, może niezbyt często, bo
                    sporo przy tym zachodu. Ale przynajmniej teraz nie ma kłopotu z węglem
                    drzewnym. Dawniej kuzyn przywoził nam z Bieszczad, bezpośrednio z mielerza.
                    Nie wiem na czym to polega, bo właściwie tylko woda gotuje się w samowarze, ale
                    smak herbaty jest inny, lepszy. Może to chodzi o ten rytuał związany z
                    rozpalaniem samowara, czekaniem na "kipiatok" i zapachem żarzącego się węgla?
                    • marialudwika Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 18:51
                      Herbata z samowara to moje marzenie,znam go z opowiesci babuni,ktora byla
                      mlodziutka "za carskiej Rosji" i kuzynek z Kresow.One zawsze podawaly do
                      herbaty komfiture wisniowa na prikusku,albo malinowa.Niestety samowara nie
                      mialy poniewaz same ledwo uszly z zyciem.
                      Myslalam,ze kogos tu zastane,ale widac za wczesnie.Pije wiec herbate i dumam
                      nad wieloma sprawami.Najbardziej przerazaja mnie wiesci o mozliwosci zamachow
                      terrorystycznych.Pozdro
                      ml
                      • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 19:05
                        Popijam herbatę oglądając Fakty (strach, że udławię się).
                        Samowar oczywiście mam. Juz wcześniej zapraszałam do picia z niego herbatysmile
                        Pochodzi z Tuły, a został wyprodukowany w 1876 roku. Dostałam go w prezencie od
                        krewnych, gdy wprowadzałam się do pierwszego własnego mieszkania.
                        • marialudwika Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 19:36
                          Widac mam skleroze albo jakos ciezko mysle od nadmiaru informacji Wedrowcze!
                          Po Faktach ide popatrzec co powiedza w Polonii,pewnie to samo-nic
                          wesolego.Pozdro
                          ml
    • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 22:03
      W herbaciarni pusto, chociaż teraz wieczorkiem i po pracy przyjemnie sobie
      wypić mocno ciepłą herbatę Taką lubię plus cytrynka.
      Na pogaduchach nie zostaję, bo ostatnio w realu sporo się wokół mnie kręci i
      sama też wpadłam w ten wir wink)) Zmęczona jestem, ale zadowolona. Krajobraz
      powstał jak na księżycu, ale to nowy etap życia. Cieszę się.
      Chyba już pisałam, uwielbiam takie konstruktywne działanie.
      Baj, do jutra. Na powiekach mam ciężarki ołowiane wink
      • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 22:05
        .... mocno ciepła herbata .... w dosłownym znaczeniu gorąca, czyli lekko
        parząca w język.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 22:13
          Uważaj, nie oparz się!!! Nie mamy forumowej apteczki, no chyba, że ta roślinnasmile
          • mammaja Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 22:19
            Bylabym sama ,wszyscy albo nieobecni ,albo nieobecni duchem,a tu u was czeka
            goraca herbatka i zyczliwe duszyczki ,gotowe wysluchac,pocieszyc ,podac
            konfitury. Jak to dobrze ze jestescie smile))))))))
            • marialudwika Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 22:52
              Za kazdym razem,jak wchodze do herbaciarni zostaje sama z moimi myslami!!!Jakas
              mijanka dzis.Pije wieczorna,pyszna i goraca,ale NIE parzaca herbatke.Troche sie
              pocieszylam,ze paputka Pastelka ma sie lepiej.Miala byc w osobnej klatce,ale
              tam nie chciala jesc.Tesknila za swoim Pastelkiem i innymi.Wpuscilam ja do
              woliery i odrazu zajela sie ziarenkami.Pozdro
              ml
              • monia.i Re: Herbata. Część VI 22.03.04, 23:02
                Ja do was tylko tak na momencik, jako żem średnio w krajobraz herbaciarni
                wkomponowana - w tej chwili zimne Tyskie popijam. Stwierdziłam, że uczciwie na
                nie zapracowałam - usmażyłam wieeelką ilość mielonych kotletów. I teraz próbuję
                mieszkanko wywietrzyć...Bo pachnie smakowicie - ale trochę zbyt intensywnie jak
                na noc smile
                • marialudwika Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 18:26
                  Mozesz sie Moniu spokojnie tu wkomponowac z tyskim!!Z pewnoscia nikomu to nie
                  zawadza.W koncu w jakiejs knajpce czzy w pubie/?/ kazdy pije i je co innego a
                  przy jednym stoliku.
                  Dzis p poludniu znow tu jestem sama z moja herbatka,chyba popije nia kropelki
                  mietowe,czyzby obiadzik mi zaszkodzil?Pozdro
                  ml
                  • bet-ka Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 19:36
                    Ml, jestem tu także a do herbatki dziś koniecznie koniaczek! wink)
                    Pozdr. Ania
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 19:40
                      Dobry, rozgrzewający koniak jest nieodłącznym dodatkiem do herbaty pitej w
                      zimne, wiosenne wieczory.
                      • omeri Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 19:45
                        Też poproszę, z herbatą malinową.
                        • marialudwika Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 19:47
                          A ja z koniaczkiem.Wiecie,nie do wiary ale ptaki na dworze spiewaja a jest juz
                          cienmo!!!Czy to slowiki??Pozdro
                          ml
                          • bet-ka Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 20:23
                            Za moim oknem tylko gawrony kraczą w parku. Ale ja je lubię. Są takie "ważne" w
                            tych czarnych garniturkach. Nie skacza jak byle wróbel czy sikorka tylko
                            dostojnie kroczą... no i kraczą.
                            PS. Lubię też jarzębiaczek. wink
                            • bodzio49 Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 20:36
                              Młynarski też śpiewał, że lubi wrony. Też zwykle nie lubiane.
                              A dzisiaj rano wprowadził mnie w dobry nastrój piosenką: dziewczyny bądźcie dla
                              nas dobre na wiosnę.
                              Dziewczyny, lubcie Wy nas wiosną oj lubcie,
                              dziewczyny, krzywdy biednym chłopcom nie róbcie smile
                              Bardzo go lubię.
                              • marialudwika Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 20:40
                                Mam kawki i gawrony czest z wizyta na tarasie.Przychodza po orzeski,sroki
                                tez.Pozdro
                                ml
                                P.S. Wrocil wiadomy watek.Nie wiem jak reagowac,wiec milcze tam.
    • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 21:06
      Standardowo herbata z cytryną, ale bez pączków...
      Ostatnio mi smakuje przed pójściem do łóżeczka
      Zaraz jeszcze tylko jedna robótka, aby zwolnić Wedrowca...wink
    • ewelina10 Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 21:07
      Heh Wedrowcze, chyba dzisiaj wyśpisz się. Mój post jest 100-tnym. Pisz już nowy
      wątek.
      A tak w ogóle to życie jest piękne, tak mi fajnie ostatni, wszystko się jakoś
      układa.....Może to ta pyszna herbatka (nie u Tadka) ale u Wedrowca wink))
      Dobranoc.
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Część VI 23.03.04, 21:14
        Ciesze się, że wszystko dobrze Ci się układa. Może magiczna 7 w nowym wątku
        herbacianym jeszcze bardziej poprawi Twój, i nas wszystkich nastrójsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka