Dodaj do ulubionych

Szansa poprawy

16.03.04, 22:58
Błądzenie , jest rzeczą ludzką. Nie wierzę ,że są ludzie krystalicznie
czyści , tacy , którzy nigdy żadnego błęu nie popełnili.
Moją dewizą życiową obok "Tyle o sobie wiemy , ile nas sprawdzono" jest "Nie
kwiat , lecz owoc stanowi o wartości rośliny , chesz poznać człowieka , patrz
na jego czyny" .
Przez całe moje życie miałam do czynienia z tzw. "wyrzutkami społecznymi" , w
których czasami trudno było doszukać się człowieczeństwa.
Zawsze jednak starałam się poznać motywy działania i dawałam szanse ,
niekoniecznie jedną , na poprawę. Bo nic nie dzieje się natychmiast , zmiany
postawy wymagają czasu.
Potępienie ,natychmiast i odwrócenie się , powoduje często zamkniecię się
takiego osobnika i działanie w celu udowodnienia ,że to jak o nim myślimy
jest prawdą.
Zachowania , możemy potępiać , człowieka nie zawsze. Zachowania można
zmieniać .
Szansa na poprawę i wiara w to ,że ktoś ją może wykorzystać powodowała
często pozytywną zmianę.
Nie osądzajmy więc od razu od czci i wiary tych , którym się coś
niefortunnego przytrafiło , a raczej dajmy szansę na rehabilitację.
Lx
Obserwuj wątek
    • lablafox Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:00
      Ubiegam zarzuty , nie pochwalam zwyrodnialców , ale to już inna historia . Tu
      mówie o człowieku , zwykłym , szarym , który błądzi.
      Lx
      • lablafox Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:02
        Przypomniała mi się też na bazie tego wątku przypowieść o Marii- Magdalenie ,
        Jezusie i kamieniowaniu.
        Lx
        • ada296 Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:05
          Lx
          pewnie masz na myśli Głodnego
          jestem za daniem mu szansy
          a ja też daję szansę wszystkim, którzy mi kiedykolwiek podpadli
          tutaj i wszędzie

          pozdrawiam

          Beata
        • bet-ka Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:08
          Starałam się czytać większość wątkow. Wydaje mi się że wam (nie wszystkim)
          bardziej zależy na powrocie głodnego niż jemu samemu. Ale może nie czytałam
          dość uważnie.
          • lablafox Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:14
            bet-ka napisała:

            > Starałam się czytać większość wątkow. Wydaje mi się że wam (nie wszystkim)
            > bardziej zależy na powrocie głodnego niż jemu samemu. Ale może nie czytałam
            > dość uważnie.
            To chyba nie tak , czy głodny wróci czy nie , to jego sprawa. Zauważ ,że jemu
            może być bardzo głupio powrócić , mimo chęci.
            Czy pozostali forumowicze go przyjmą , to tez ich sprawa. Ja uważam ,że szansa
            należy się każdemu .
            Moja wypowiedź dotyczyła nie tyle Głodnego , co postaw , jedynie słusznych i
            jedynie moralnych .
            Lx
            • bet-ka Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:24
              O tym nie pomyślałam, masz rację.
    • wedrowiec2 Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:04
      Właśnie dlatego studenci mogą trzy razy podchodzić do każdego zaliczeniasmile
      Poważnie będzie jutro, dziś jestem zajęta.
      • marialudwika Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:32
        Dzis nie mam ochoty ani mozliwosci/internet zle dziala/ na takie dyskusje,moze
        kiedys.Pozatym jak jakis temat za dlugo sie "walkuje" to staje sie nudny i
        meczacy.Jedni wybaczaja inni nie,zalezy jeszcze co,komu i kiedy.Pozatym ja juz
        powiedzialam,ze jestem rozgoryczona,ale to jest moj problem.Pozdawiam
        ml
        • lablafox Re: Szansa poprawy 16.03.04, 23:46
          Masz prawo do rozgoryczenia , nikt Ciebie nie namawia do natychmiastowej zmiany
          postawy. Szanuję to prawo, bardzo.
          Wątek ten założyłam obok nękającego nas problemu.
          Sądzę ,że jest on też taki trochę refleksyjno - postny.
          Lx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka