lablafox
16.03.04, 22:58
Błądzenie , jest rzeczą ludzką. Nie wierzę ,że są ludzie krystalicznie
czyści , tacy , którzy nigdy żadnego błęu nie popełnili.
Moją dewizą życiową obok "Tyle o sobie wiemy , ile nas sprawdzono" jest "Nie
kwiat , lecz owoc stanowi o wartości rośliny , chesz poznać człowieka , patrz
na jego czyny" .
Przez całe moje życie miałam do czynienia z tzw. "wyrzutkami społecznymi" , w
których czasami trudno było doszukać się człowieczeństwa.
Zawsze jednak starałam się poznać motywy działania i dawałam szanse ,
niekoniecznie jedną , na poprawę. Bo nic nie dzieje się natychmiast , zmiany
postawy wymagają czasu.
Potępienie ,natychmiast i odwrócenie się , powoduje często zamkniecię się
takiego osobnika i działanie w celu udowodnienia ,że to jak o nim myślimy
jest prawdą.
Zachowania , możemy potępiać , człowieka nie zawsze. Zachowania można
zmieniać .
Szansa na poprawę i wiara w to ,że ktoś ją może wykorzystać powodowała
często pozytywną zmianę.
Nie osądzajmy więc od razu od czci i wiary tych , którym się coś
niefortunnego przytrafiło , a raczej dajmy szansę na rehabilitację.
Lx