27.12.10, 22:26
Dieta Dukana,Dziewczynysmile
10 kg Joujou żgnęło mnie w moje sadło i doszłam do wniosku,że może spróbuję ,ale mam wiele obaw.Piszcie więc proszę o swoich dokonaniach czy przepisach ,bo najbardziej boje sie,że się nie wyrobię w dziedzinie kulinarnej.
Dzielcie sie doświadczeniemsmile
Trochę poczytałam i dojrzewam.
Mąż 16 lutego jedzie do sanatorium to może wówczas zacznę,bo on niestety mnie tuczy smile
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: DDD 27.12.10, 23:25
      Tak, trudno karmic meza czym innym , ale ja tez po swietach musze wziac sie za siebie. A marazie coraz to lasuje poswiateczne przysmaki sad
      • bbetka Re: DDD 27.12.10, 23:33
        Potwierdzam,
        dieta była skuteczna jak byli na niej wszyscy domownicy. W tym roku jak mąż się wyłamał to niestety moja wola nie była aż tak silna...ale córka schudła.
        • lablenka_x Re: DDD 28.12.10, 10:21
          Niestety to mąż mnie tuczy ,podstawiając pod nos rózne smakołyki.
          • monia.i Re: DDD 28.12.10, 22:59
            To całkiem jak czarownica Jasia i Małgosię smile
            Mi niestety czerwone światełko zamrugało ostrzegawczo przy zakupie spodni, tydzień przrzed świętami. Wcześniej podejrzewałam, ale machnęłam ręką. Mrugało cały czas przez święta no i teraz po też mruga - ale poczekam, aż wyczyścimy lodówkę.
            Dukan kusi - ale nie do końca jestem przekonana, że jest dla mnie. Po Nowym Roku muszę się odciąć od pieczywka, od słodyczy - za którymi nigdy nie przepadałam, aż tu nagle się porobiło.. - też, no i jeszcze jest kilka takich rzeczy, z których powinnam zrezygnować. Porezygnuję więc - i się przyczaję. Jeśli waga nie drgnie, wówczas będę się zastanawiała, co dalej.
            Dukan mnie pociąga, ale i trochę przestrasza smile
            • lablenka_x Re: DDD 29.12.10, 19:09
              monia.i napisała:

              > To całkiem jak czarownica Jasia i Małgosię smile
              Prawie ,Moniu,prawie.Ja mam tzw. sztywności poranne ,więc małżonek rano chodzi po zakupy i robi śniadanie i zawsze mi cos dołoży np. zamiast 1 bułeczki 2,a ja nie chcąc mu robić przykrości zjadam itp.itd.
    • joujou Re: DDD 28.12.10, 19:11
      Lx
      podam Ci przydatny link do strony,na której ujęte są ogólne zasady,trochę przepisów
      i forum,na którym osoby będące na tej diecie poprowadzą Cię za rączkę wink
      Sama nie udzielam się na tym forum z braku czasu,ale zaglądam,gdy dopadają
      mnie wątpliwości.

      www.dieta-dukan.pl/zasady.html
      Miałam zamiar kupić sobie książkę dr.Dukana.Mżonek to usłyszał i kupił mi
      trzy w prezencie,bo nie wiedział,którą wybrać smile Na razie tylko je przejrzałam.
      Nie wydziwiam specjalnie na tej diecie,przygotowuję proste dania i do tego
      nie są potrzebne mi przepisy-wystarczy znać zasady i produkty dozwolone.
      Co prawda,osoby przebywające długo na diecie urozmaicają ją sobie
      deserkami,ciasteczkami Dukana,ale ja nie mam na to czasu,bo dla moich
      chłopaków gotuję normalnie.
      Stosuję zasadę 6 dni proteinowych,6 proteiny+warzywa-naprzemiennie.
      Można jednak stosować inny podział,gdyż 6 dni czystych protein nie wszyscy
      dobrze znoszą(poczytaj i sama zadecydujesz).
      Ważne jest,by doprowadzić dietę do końca,przechodząc wszystkie jej etapy.
      Podobno utracone kg błyskawicznie powracają,gdy nagle ją przerwiemy.
      W okresie świątecznym diabełek mnie pokusił i będzie trzeba znowu
      wziąć się w garść,ale wcześniej dość restrykcyjnie przestrzegałam zasad.
      Poza tym sprawdzam,co kupuję,czyli ile jest mięsa w mięsie,gdyż
      zdarzyło mi się kupić świństwo zwane polędwiczką drobiową,która
      zawierała tylko 30% mięsa,a reszta to skórki,wypełniacze i inne.
      Tak więc w marketach czytam skład,a i w sklepie mięsnym,gdy nie ma
      kolejki proszę o sprawdzenie i o dziwo,ekspedientki same są zainteresowane
      i chętnie pomagają smileWczoraj wybrałam się do okulisty,bo stwierdziłam,że
      tych malunich literek nie widzę i będę na zakupy zabierać okulary do czytania smile
      Doszłam do wniosku,że najbezpieczniejsze są ryby i czyste mięsa,a z wędlinami,
      twarożkami trzeba uważać czyt. sprawdzać.W Poznaniu nie będziesz miała
      raczej problemu z doborem produktów,a ja musiałam się trochę nabiegać
      np. za otrębami owsianymi(na forum podpowiadają co gdzie można kupić
      i porównują jakość dostępnych produktów).
      Dla mnie ważne jest,że na tej diecie nie ma ograniczeń co do ilości i
      pory spożywanych posiłków.Kurczaki są dla mnie bazą i jakoś mi się
      nie nudzą.Raz gotuję,innym razem piekę w rękawie foliowym.Jak mielone,
      to z indyka,śledzie w sosie tatarskim z jogurtu naturalnego,rybki wędzone,a
      ostatnio wyczaiłam w markecie wątróbki z dorsza w sosie własnym(w puszce).
      Moje chłopy tego by nie tknęli,a ja lubię,bo pamiętam ten smak z dziciństwa.
      Mamie udawało się czasami je kupić i przyrządzała jak pastę rybną.
      Dodam jeszcze,że jedna z wydanych książek zawiera polskie przepisy i
      nie znane Dukanowi ogórki kiszone,kapusta kiszona są jak najbardziej
      dopuszczalne w drugiej fazie.
      No to tyle na dziś.Pozdrówka!
      • goskaa.l Re: DDD 29.12.10, 06:44
        Ja podaję link do forum gazetowego:
        forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html
        Jeśli chcesz, mogę na pocztę przesłać pdf książki, tylko się zgłoś. I kilka sprawdzonych przepisów.
        • lablenka_x Re: DDD 29.12.10, 19:12
          goskaa.l napisała:

          > Ja podaję link do forum gazetowego:
          > forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html
          > Jeśli chcesz, mogę na pocztę przesłać pdf książki, tylko się zgłoś. I kilka spr
          > awdzonych przepisów.

          Gosia ,chętnie,poproszęsmile
          • ada296 Re: DDD 30.12.10, 22:39
            mój ulubiony temat smile
            dieta jest cudna - na trzy - góra cztery dni
            dla mnie oczywiście
            uwielbiam wędlinkę
            więc przez trzy dni jem tylko chude wędliny (sprawdzam skład i zawartość tłuszczu)
            biały serek czasami dodaję i łososia i makrelę wędzoną
            jem jak zalecają - gdy tylko poczuję lekki głód
            ponieważ lubię się wyłamywać dodaję sobie majonezik lajcik lub sos słodko-pikantny firmy tao
            po trzech dniach moje jestestwo tak woła o owoce, że rzucam dietę
            ale trzy kg mniej
            rzucam się na owoce
            ale nie muszę jeść chleba
            i zapycham się pomidorami z cebulką z "udawanym" mlekiem (0,5 %) lub serkiem
            i z przyprawą Maggi i wędlinkami nadal
            waga się nie zmienia
            po tygodniu rzucam dietę
            po miesiącu - półtora wracam do dietki bo waga wraca
            znam osoby stosujące z dużym powodzeniem tę dietę
            ale się śmierdzi (sorry) przy długim stosowaniu tej diety
            z buzi
            ze wszystkich porów
            ale nie wykluczam, że przed latem zdecyduję się na szaleństwo stosowanie tej diety przez dwa miesiące
            i już smile
            • lablenka_x Re: DDD 31.12.10, 11:27
              ada296 napisała:

              > mój ulubiony temat smile
              > dieta jest cudna - na trzy - góra cztery dni
              > dla mnie oczywiście
              > uwielbiam wędlinkę
              > więc przez trzy dni
              > ale trzy kg mniej
              ****
              W każdej dziecie najłatwiej zrzuca się pierwsze 3 kg - to usuwana woda i płyny z organizmu.potem zaczynaja sie schody,bo trzeba zabrac sie za zmagazynowany tłuszcz.
              > ale się śmierdzi (sorry) przy długim stosowaniu tej diety
              > z buzi
              > ze wszystkich porów
              *****Smierdzi najprawdopodobniej dlatego,że organizm oczyszcza się z toksyn, które wyłażą wszelkimi otworami w ciele.

              > ale nie wykluczam, że przed latem zdecyduję się na szaleństwo stosowanie tej di
              > ety przez dwa miesiące
              > i już smile
              >
              PS. O informacjach pamiętam.Nadałam sprawe do Barcelony i czekam na odpowiedź.
      • lablenka_x Re: DDD 29.12.10, 19:12
        Jou,bardzo dziękuję za tak wyczerpującą wypowiedź.
        Mój problem polega na tym,że ja raczej nie jestem mięsożerna i ta ilość mięsa w jadłospisie mnie odrzuca,ale pomysle,pomyslęsmile
    • pierogi_z_jagodami Re: DDD 31.12.10, 18:58
      Pierogi z jagodami nie jadają pierogów, zaskakujące zjawisko, szewc jest bez butków. Nie jadam glutenu, przynajmniej mocno się staram, pod żadna postacią. Nie jadam cukru, takoż. Nie jadam nabiału. Nie jadam mięsa. Co jadam? Resztę, działa znakomicie i jestem tak zdrowa jak nigdy w życiu. Jem dużo, przepuszczam przez swoje ciałko dużą ilość trawy, liści, krzaczków, ziarenek i owocków. Vege pełnom gembom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka