joujou
03.07.11, 19:20
Na początek Tropical Islands pod Berlinem.
Wkleję link dla tych,którzy chcieliby się dowiedzieć czegoś więcej.Ciekawa jest
historia związana z tym obiektem,a raczej z wcześniejszym przeznaczeniem
tego terenu.
pl.wikipedia.org/wiki/Tropical_Islands
W parku tym byliśmy ok.30 godz.Myślę,że to tak w sam raz,by wypocząć na maxa.Przed wyjazdem krewni nastawili mnie negatywnie twierdząc,że po paru godzinach będę
już bardzo znudzona.Teraz wiem,że wybierając się tam,dobrze jest zostać na noc.
Można spokojnie pławić się w nieco opustoszałych i pięknie podświetlonych basenach,a
rano z niedowierzaniem przecieramy oczy widząc kanarki dreptające między leżakami,
papugi swobodnie fruwające,słysząc pokrzykiwania bażantów,pawi i czując cudowne
zapachy tych wszystkich roślin tropikalnych i uroczego kwiecia.
Zmęczeni kąpielą i tzw. życiem towarzyskim resztę nocy spędziliśmy na leżakach.
Można wypożyczyć materace ewentualnie zabrać ze sobą karimaty,gdyż noclegi
w tych domkach lub namiotach podobno trzeba rezerwować dużo wcześniej,a
poza tym są dosyć drogie.W cenie wycieczki mieliśmy zapewnione śniadanie
(szwedzki stół-bardzo różnorodne jedzonko,niemal wszystko,czego dusza zapragnie)
oraz obiado-kolację,jednak to zależy od opcji,którą się wybierze.
Wkleję link do albumu.Miałam trochę z tym kłopotu,gdyż dostęp do moich
poprzednich albumów w tej chwili nie jest możliwy i musiałam założyć
konto na innej stronie.Słabo się tam orientuję,nie potrafię zmienić kolejności
zdjęć,a te ułożyły się jak chciały,a pokaz slajdów też chyba nie jest możliwy.
www.joujou.jpg.pl/?1215234,42015