Dodaj do ulubionych

D-Day / 6 czerwca 1944 roku

06.06.04, 19:20

Wzruszajaca uroczystosc w Normandii.
We francuskim Arromanches odbywają się obchody 60-tej rocznicy lądowania
wojsk sprzymierzonych w Normandii.

Osiemnastoletni wowczas brat mojego ojca,ladowal razem z amerykanska dywizja
powietrzno-desantowa:"Niemcy strzelali do nas jak do kaczek,wiekszosc zmarla
jeszcze w powietrzu," - opowiwda dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:30
      Bardzo wzruszające. TVN24 przedstawiła reportaż z Francji. Coraz mniej żyje
      uczestników tych walk. Tym bardziej należy pamietać o ich oddanych życiach, i o
      tych, którzy jeszcze żyją. Legią Honorową został odznaczony 94-letni generał
      brygady Michał Gutowski z 1 dywizji pancernej generała Stanisława Maczka.
    • ada296 Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:36
      ale obecność Kanclerza budzi kontrowersje
      • skynews Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:38

        Dlatego siedzial w drugim rzedzie.
        • warum Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:54
          A ja uwazam,ze to wspanialy gest- ze te rocznice obchodza wspolnie. To moim
          zdaniem swiadczy o sklanianiu sie do wspolnego stanowiska / manifestowaniu go/-
          ze wojna byla niezawiniona przez jej uczestnikow.Przeciez to nie kanclerz
          Schroeder zawinil.Bolec boli,szczegolnie uczestnikow, ale czy lepsza byla
          uroczystosc na Westerplatte gdy polscy uczestnicy walk nie chcieli wspolnie
          siedziec z Niemcami? Jedni i drudzy wykonywali rozkazy. Mysle,ze takie zbiorowe
          obchodzenie rocznicy to takze wspolne refleksje- po co nam to bylo? W imie
          czego tylu ludzi stracilo zycie i jednoczesnie nadzieja,ze wszyscy w Europie
          sprobuja dolozyc staran by to sie nigdy nie powtorzylo. A wczoraj w Tv
          widzialam 2 malych chlopcow, ktorzy byli barzdo dumni,ze nosza mundury.
          Patriotyzm piekna rzecz, ale II wojna powinna byc wystarczajaca przestroga dla
          wszystkich.
          • skynews Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 20:13

            Zartowalem z tym drugim rzedem.
            Zreszta siedzial tam obok Tony Blair'a. W pierwszym rzedzie bylo miejsce dla
            krolowej.Ale nie o to chodzi.

            Zolnierze zawsze szybciej zapominaja o nienawisci,daza do pojednania.

            Nalezy zawsze pamietac,ale jednoczesnie jak najszybciej zrobic wszystko dla
            pojednania.Podsycanie nienawisci rodzi tylko nowe konflikty.
      • wedrowiec2 Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:42
        Największe kontrowersje budzi wśród polityków, a nie wśród żołnierzy, którzy
        wtedy walczyli. A oni są osobami najbardziej upoważnionymi do wydawania ocen.
        • ada296 Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:46
          wsród żołnierzy także
          brytyjscy żołnierze nie chceli by Niemiec chodził po ich cmentarzu żołnierskim
          • wedrowiec2 Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 19:50
            A pod Monte Cassino już od kilku lat są wspólne spotkania żołnierzy walczących
            po obu stronach frontu.
          • antyproton Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 20:11
            A Polacy chca ?
            • omeri Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 06.06.04, 23:11
              Powinni!
    • jej_maz Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 07.06.04, 19:24
      Wielki dzien w historii. Wyrazy szacunku z tej okazji dla Twojego Wujka i
      wszystkich ktorym przyszlosc nie byla obojetna.
      • skynews Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 07.06.04, 21:00

        Dzieki Mark.
        Wujek mieszkal wraz z rodzina w Toronto do 1995.
        Pozniej przenieśli się do Angli w okolice Londynu.
        Kiedy pytam o przyczyne tej decyzji odpowiada:
        "wybitny filozof niemiecki zyjacy w XIX wieku, byl pytany gdze chcialby byc w
        przypadku konca swiata? odpowiedzial:
        -w Anglii,
        -dlaczego ?
        - bo tam wszystko nastepuje 100 lat pozniej.
        • jej_maz Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 07.06.04, 21:14
          Na pewno ma racje smile Obserwuje to samo u tutejszych Brits... Tak swoja droga to
          sam wiaze sie z pewna uczelnia (doslownie; w tych dniach) z Edinburgh, a wiec
          moze kiedys i ja? Co prawda to Szkocja a nie Anglia, ale to samo wyspiarskie
          podejscie do zycia, plus oni maja whisky wink
          • skynews Re: D-Day / 6 czerwca 1944 roku 07.06.04, 21:28

            Tak,Finest Old Scoth to wystarczajacy powod aby przeniesc sie na wyspy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka