Dodaj do ulubionych

Zielony pieprz,bazylia 3

28.08.04, 18:23
...i czekam na przepis na pyszny szpinak Lbx
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Mój szpinak. 28.08.04, 18:59
      Szpinak lekko obgotowuję - dłużej niz kilkadziesiąt sekund, raczej parę minut.
      Jeśli jest mrożony, to rozmrażam go i odciskam większość wody. Na patelni
      przygotowuję zasmażkę z masła i mąki. Dodaję odcedzony, pokrojony w duże
      kawałki szpinak. Doprawiam solą, pieprzem ziołowym, 1-2 ząbkami czosnku i
      sokiem z cytryny. Dodaję posiekane jajko na twardo, przesmażam, podduszam i
      gotowe. Do zasmażki dodaję tłuste mleko (trochę). Wazne jest, by nie smażyć
      zbyt długo, bo czosnek powinien byc podgrzany, a nie usmażony.
      • lablafox Re: Mój szpinak. 28.08.04, 19:28
        Gotuję mrożony -bo łatwiej.
        Gotuję= krótko , ale musi pyrkać, raczej podduszam.
        Dadaję kostkę rosołową sól i czosnek , zmielony oraz masło.
        Smietankę mieszam z kaszką manną (błyskawiczną) i zalewam tym szpinak.
        Mieszając podduszam jeszcze przez chwilkę.
        Proporcji nie podam , bo robię "na oko"
        Cały czas próbuję czy smak odpowiedni - czyli do podania na stół zostaje 1/2
        porcji.
        Nie umiem mówić o gotowaniu.
    • dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 28.08.04, 19:50
      Omlet ze szpinakiemsmile
      rozmrazam szpinak na masle z czosnkiem, sola i pieprzem
      niech lekko przestygnie, a w miedzyczasie rozbijam 2 jaja na osobe, dodaje
      lyzke maki, lyzke smietany, i mleko i dodaje przestudzony szpinak (ok. 1/2
      szklanki). Na patelnie wrzucam drobno posiekany boczek, i na podsmazony wylewam
      mase jajeczno-szpinakowa, na malym ogienku, pod przykryciem, aby sie scielo a
      nie przypalilo. Na koniec posypuje troszke startym zoltym serem. Pyszotkismile))
      • mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 28.08.04, 19:58
        Bardzo ciekawe - nigdy nie przyszlo mi do glowy mieszac jajek ze
        szpinak.Wyprobuje!
        • marialudwika Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 30.08.04, 10:57
          Nie moge znalezc "Z.p i bazylii" nr 1.Byl tam swietny przepis na zrazy
          wolowe,szukam i szukam w wyszukiwarce,ale NIET.Moze jakas zyczliwa duszyczka mi
          pomoze?Wiem,ze to pytanie prozaiczne,ale dla mnie wazne!
          ml
          • iwonax Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 31.08.04, 22:12
            marialudwika napisała:

            > Nie moge znalezc "Z.p i bazylii" nr 1.Byl tam swietny przepis na zrazy
            > wolowe,szukam i szukam w wyszukiwarce,ale NIET.Moze jakas zyczliwa duszyczka
            mi
            >
            > pomoze?Wiem,ze to pytanie prozaiczne,ale dla mnie wazne!
            > ml

            Już śpieszę z pomocą: Wołowina musi być pokrojona w plastry i cienko rozbita.
            Posypuję mieszanką: sól, wegeta, papryka słodka, papryka ostra, pieprz,
            majeranek.
            Na jednym brzegu kładę:
            1. marchewkę surową, półplastry;
            2. ogórek kiszony,też półplastry
            3. grzybek suszony, wcześniej namoczony
            4. plasterek brzuszka
            5. cebulkę sparzoną, pokrojoną w piórka
            6. trochę mięsa mielonego, doprawionego jak na kotlety mielone.
            Zraza zwijam, dosyć ściśle, obtaczam w mące i na gorąc smalec, tym rantem na
            patelnię, dobrze się zasmaży i nie potrzeba zawijać nitką, ani spinać
            wykałaczką.
            Mam nadzieję ml, że będą Ci smakowały. PZDR
            • marialudwika Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 31.08.04, 23:01
              Dziekuje Iwonax!Inne zrazy zawijane niz ja robie,nie uzywalam mielonegosmile
              Wprowadze w zyciesmile))
              Holendrzy tobia cos takiego,ale nie umywa sie do Twojej "wersji"!!!
              Nie ma lepszej kuchni niz polska!
              ml
    • jutka1 Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML :-) 30.08.04, 14:54
      Kopiuje swoj wpis z innego forum z przepisem. Smacznego.. smile)))

      Zupa z soczewicy z Puy
         jutka1   26.03.2004 11:49 zarchiwizowany

      Po pierwsze, soczewicy nie trzeba moczyc, ja preferuje sucha a nie z puszki.
      Gotuje soczewice, powiedzmy 1 spory kubek na 1.5-2 l. wody, z listkiem
      laurowym. Po doprowadzeniu do wrzenia zmniejszam ogien na sredni.

      Jak soczewica troche zmieknie, dodaje kostke bulionowa i troche wegety (sol w
      kostce i wegecie sprawia, ze dluzej sie gotuje do miekkosci, wiec dodaje je
      pozniej). Sol do smaku.

      Dodaje pokrojona drobno cebule, czerwona i zielona papryke pokrojona w kostke
      mw. 0.5 cm, ziemniaki w drobna kostke. Natepnie dodaje 2-3 pomidory z puszki bez
      skorki (pomodori pelati) - biore pomidor w reke za "twardy" koniec i recznie
      wyciskam kawalki pomidora do garnka, twardy koniec wyrzucam, wlewam pol puszki
      soku z pomidorow. To wszystko sie gotuje do miekkosci ziemniakow.

      Zeby zupa byla zawiesista, wyjmuje troche soczewicy z garnka, w miseczce ja
      rozgniatam na papke i wrzucam z powrotem do garnka. Kazdy ma inna definicje
      zawiesistosci, wiec tutaj proponuje poeksperymentowac.

      Pod koniec wgniatam 2-3 zabki czosnku (ja czosnek uwielbiam, ale jesli ktos nie
      lubi, to moze dac mniej albo w ogole), wciskam troche soku z cytryny albo octu
      balsamico, i dosypuje ziola (zaleznie od humoru, czasem ziola prowansalskie,
      czasem zaatar, czasem samo oregano).

      I tyle. Cale gotowanie trwa moze z godzine, sami bedziecie wiedziec kiedy i
      soczewica i ziemniaki sa miekkie. Bez ziemniakow tez jest dobra.

      • marialudwika Re: Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML 30.08.04, 15:00
        smile)) "Brzmi" baaaardzo apetycznie!!!Merci!!
        ml
        • jutka1 Re: Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML 30.08.04, 15:45
          marialudwika napisała:

          > smile)) "Brzmi" baaaardzo apetycznie!!!Merci!!
          **********
          Bon apetit!
          (jest naprawde pyszna... smile)))))
          • ada296 Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 20:59
            dlaczego mi z tej zapiekanki śmietana wyłazi na zewnątrz, wylewa się i brudzi
            mi kuchenkę !!!
            wiem - jest jej za dużo
            na trzy czwarte wysokości naczynia (używam naczyń takich jak Ty)
            u Ciebie pewnie tej śmietany tylko na dnie ?
            na centymetr ?

            pozdrawia fanka zapiekanki smile
            • wedrowiec2 Re: Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 21:14
              Nie wiem dlaczegosad Moja smietana nie jest wędrowniczkasmile Może ja mam bardziej
              plaskate naczynie i więcej śmietany odparuje. Może zbyt dużo dałaś mikrofali w
              stosunku do temperatury i śmietana błyskaiwcznie gotuje się od środka, pieni
              ssię, jak mleko i wypełza?
              • ada296 Re: Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 21:55
                bulgocze, pieni się i wypełza smile
                ale ładnie przy tym pachnie smile
                pewnie zejdę z maksymalnej temperatury smile
                • olga55 Re: szpinak-raz jeszcze 31.08.04, 23:26
                  Uwielbiam szpinak i "zaraziłam" tym cała moją rodzinę.Aż dziw bierze ile
                  potrafią tego zjeść.Chciałam tylko dodać,ze jedną z przypraw,która swietnie
                  robi szpinakowi jest gałka muszkatołowa.Do duszonego szpinaku trzeba utrzeć z
                  pól gałeczki.
                  • mammaja Re: szpinak-raz jeszcze 31.08.04, 23:31
                    Niesamowite - ja daje galke do potrawki cielecej lub kurzanej, ryrzu z
                    jablkami, ale do szpinaku?Musze wyprobowac!
    • a.erie szczaw 01.09.04, 18:41
      czy liscie szczawiu mozna zamrozic?
      • instant Re: szczaw 01.09.04, 19:13
        Mozna, tak samo jak szpinaki smile
    • jutka1 Pytanie 11.09.04, 16:16
      Wprawdzie to nie przepis, ale pytanie kuchenne, wiec mam nadzieje, ze bedzie mi
      wybaczone...

      Czym koserwujecie drewniane deski do krojenia? Jak o nie dbacie?
      Oliwa? (ja zostalam przyuczona do smarowania duza iloscia oliwy przed kazdym
      wyjazde, zeby podczas nieobecnosci wsiakla.... nie jestem jednak pewna, czy to
      optymalna metoda...)

      pozdrawiam, i dziekuje,
      Jutka smile
      • marialudwika Re: Pytanie 11.09.04, 19:36
        Hm,od pewnego czasu uzywam "desek" niedrewnianych.Mam taka ciezka deche
        drewniana,ale jest niewygodna.
        ml
      • antyproton Re: Pytanie 11.09.04, 19:48
        Na drewno najlepszy lakier polimerowy.
        Chroni nawet przed deszczem i kornikami smile)))
        • jutka1 Re: Pytanie 11.09.04, 22:35
          AntyP smile)))
          Moze jednak niekoniecznie?
          smile
      • dado11 Re: Pytanie 11.09.04, 21:08
        Wszystkie urzadzenia kuchenne z surowego drewna zabezpieczamy olejem lnianymsmile
        Deski, podstawki, miski, itp..
        Nasmarowac, zostawic, nasmarowac, zostawic.....
        • jutka1 Re: Pytanie 11.09.04, 22:36
          Dado.. Olej lniany - poszukam. Wielkie dzieki. smile
          • marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 13:51
            Kto mi pomoze? Mam na obiad polskie kurki.Jak je szybko a smacznie przyrzadzic?
            Pomoccie!Na obiedzie beda goscie i nie moge sie zblamowac!!
            Z gory dziekuje.
            ml
            • marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 14:16
              Czy nikt sie nie zlituje smile) ????
              ml
              • mammaja Re: Pytanie 18.09.04, 14:25
                ML - nie wiem czy zdazylam, ale jedno jest wazne- kurki trzeba przyrzadzac
                bardzo krotko.Dlugo - twardnieja.Mystarczy je usmazyc na masle z cebulka,ale
                tylko pare minut.Ja zwykle robir jajecznice na kurkach, to podsamzam je 5 minut
                z cebulka i wbijam jajka.Mozesz ta metoda zrobic wytworny omlet.Innych
                przepisow nie znam.
                • marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 14:46
                  Mm,dziekuje!Zdazylas i ratujesz mnie od stresu!Cebulke najpierw,prawda?Sliczne
                  dzieki!!
                  ml
                  • maryna04 Re: jajecznica na kurkach 18.09.04, 14:53
                    to jedno z najlepszych wspomnien moich dzieci z polski.
                • marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 16:00
                  Dobrze,ze napisalas Mm.Zajrzalam do Kuchni,jest duzo przepisow,ale sa ze soba
                  sprzeczne.Myc-nie myc.Obgotowac nie obgotowac.Robie okropny kurkowy problem,ale
                  mam dzis bardzo krytycznych gosci-wegetarian,w postaci moich "pasierbow" smile
                  ml
                  • wedrowiec2 Re: Pytanie 18.09.04, 16:26
                    Myć - tak, obgotować - nie.
                    www.restaurants.pl/przepisy/grzyby/zupa_krem_kurkowa.htm
                    www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/index.php?przepis=17
                    kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,1598269.html
                    To wyglada zachęcająco
                    www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/index.php?przepis=20
                    Poszukaj w tych przepisach
                    www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/
                    zsgkatowice.internetdsl.pl/przepisy/9/871.htm
                  • ewelina10 Re: Pytanie 18.09.04, 16:28
                    ML dopiero teraz zauważyłam Twoje wołanie o kurkach smile
                    Można je rzeczywiście smażyć na maśle, ale ja wolę zastąpić je maślakami,
                    podgrzybkami.....
                    Natomiast kurki najlepiej mi smakują "duszone" ze śmietaną, o smaku lekko-
                    pikantnym.
                    Najpierw je gotuję z drobno pokrojoną cebulą, solą i pieprzem.
                    Po ugotowaniu dodaję śmietany, którą przyrządzam jak do zupy, tzn z dodatkiem
                    łyżeczki mąki.

                    Mniam mniam.
                    • marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 16:40
                      Mile moje!!Dzieki za wspaniala pomoc!!Pedze smazyc umyte kurki!!Co mi
                      przeszkadza, to brak kuchni gazowej/mam ceramiczna a to nie tosad,zlej baletnicy
                      etc./.Zawsze mozna na Was liczyc!Super!!
                      ml
                      • kornikuno Re: Pytanie 18.09.04, 17:08

                        ML... z ta plyta to i ja mam problemy ...niecierpie...
                        we Francji niestety wszystko ...elektrycznewink
                        pozdrowienia i milego smazenia
                        IzaBella
                      • glodn_y Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr. 18.09.04, 17:16
                        Kurka.
                        Myjemy (to jest najbardziej upierdliwe)
                        Następmie na patelnię przykrywamy i podduszamy(wode sama puści),
                        po kilku min. pokrywke zdejmujemy i czekamy aż woda odparuje.
                        następnie(jak woda odparuje)dodajemy masełko prawdziwe i podsmazamy.
                        i już jest podstawa dla kilku dań.
                        Np.
                        1.wbijamy jajeczka ,i jajecznica pychota
                        2.podsmazamy cebulke dodajemy troszeczkę wody,podduszamy wszystko razem,
                        zaprawiamy prawdziwą śmietaną i kureczki w śmietanie pychota.
                        3.wsadzamy do wywaru ,zaprawiamy śmietaną(pamiętacie?} prawdziwą
                        i mamy zupke kurkową pychota ( do zupki moga być kluseczki,grzaneczki,ew.pyry}
                        Uf...
                        Zgłodniałem idę obrac ziemniaczki.
                        • jutka1 Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 18.09.04, 19:20
                          CibaRius

                          Cebula na oliwie z oliwek. Kurki. Do odparowania wody. Czosnek posiekany
                          podrumienic.
                          Sol, troche pieprzu.

                          Na talerzu posypac natka z pietruszki, skropic sokiem z cytryny.

                          Chanterelle/girolle bourgignonnes à la Jutka
                          • maryna04 Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 19.09.04, 05:54
                            Jak smakowaly kurki i jak sie mowi po niderlandzku "kurki", znaczy grzyby
                            • marialudwika Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 19.09.04, 16:42
                              smile) Dziekuje!Smakowaly "paddestoelen cantarela"!
                              ml
    • wedrowiec2 Łosoś 19.09.04, 15:52
      Na prośbę ML podaję przepis na łososia, którego jadłam dziś na obiad. Dzwonka
      łososia, obrane ze skóry i pozbawione ości, posoliłam, popieprzyłam i zalałam
      sokiem z jednej cytryny wymieszanym z drobno posiekanymi ząbkami czosnku i
      oliwą. Odstawiłam do lodówki na godzinę, ale kilka razy przewracałam mięso na
      drugi bok. Wyjęłam, oczyściłam z czosnku, posypałam posiekanym koperkiem (dużo)
      i wsatwiłam na następną godzinę do lodówki. Przełozyłam do naczynia do
      zapiekania i wstawiłam do kuchenki mikrofalowej, ale ustawionej jako piekarnik.
      W temperaturze 180 stopni piekłam rybę przez 18 minut. W połowie czasu
      obróciłam ją, by równo upiekła się.
      • marialudwika Re: Łosoś 19.09.04, 16:43
        Po niedzieli natychmiast kupuje lososia!!Dzieki!
        ml
    • kanoka Śliwkówka 26.09.04, 00:12
      Nalewka na śliwkach
      Śliwkówka z netu, ale nie pamiętam źródłasad...

      Do szczelnego słoja włożyć odpestkowane śliwki węgierki(ja dałam
      jakieś "węgierkopodobne") do pełna. Wrzucić też 1/10 wydłubanych pestek i zalać
      wszystko spirytusem do pełna.
      Słój zamknąć, zostawić 4-6 tyg.wstrzasając od czasu do czasu. Potem zlać
      alkohol, a na jego miejsce wsypać cukier , który ma przykryć śliwki. Po 2
      tyg.,kiedy śliwki się pomarszczą zlać powstały syrop, zmieszać ze zlanym
      poprzednio alkoholem, przefiltrować, rozlać, zostawić na kilka m-cy, ale już po
      miesiącu dojrzewania , jest super!
      • verbena1 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 21:08
        Co sie dzieje? Przygnebieni jesienna depresja zapomnielismy o jedzeniu.
        Dzisiaj zrobilam typowo jesienny obiad. Jest to potrawa troche dziwna ale
        smakuje znakomicie.
        Potrzebujemy:
        naczynie do zapiekania
        kiszona kapuste, ziemniaki, mielone mieso,cebule i......ananas w puszce (mala
        porcja)
        Wrzucam do gara kiszona kapuste,zalewamy woda i niech sie gotuje. W tym czasie
        gotuje ziemniaki , ugniatam z mlekiem i maslem na puree.
        Nastepnie podsmazam mielone mieso z cebula i zabkiem czosnku ,doprawiam do
        smaku.

        Kiedy wszystkie produkty sa juz gotowe smaruje naczynie maslem,na dno klade
        ziemniaki,na nie kapuste (bez wody oczywiscie),mielone mieso i znow ziemniaki.
        Na wierzchu ukladam krazki ananasa i zalewam sokiem pozostalym w puszce.

        Wkladam do piekarnika 200 st.C i zapiekam okolo 40 minut.
        To jest bardzo prosta potrawa a ananas dodaje jej specjalnego smaczku. Robie
        tego zawsze duzo bo nastepnego dnia podgrzana w mikrofalowce smakuje jeszcze
        lepiej.
        Ciekawa jestem czy ktos zna te potrawe, dostalam przepis od znajomej holenderki.
        Smacznego!
        • ada296 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 21:56
          Verbena
          brzmi smakowicie
          a ile tej kapuchy, mielonego i pyrków ?
          po równo mniej więcej ?
          po pół kilograma ?
          • marialudwika Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:00
            Apetyczne toto bardzo Verbeno,ale i ja poprosze o proporcje!
            ml
            • mammaja Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:06
              bardzo smakowite!
              • mammaja Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:08
                Mam pytanie - czy ktos kisi kapuste na domowy uzytek? mam taki gliniany duzy
                garnek, az sie prosi,zeby tak w nim ze dwie glowki zakisic.Macie sposoby?
                • verbena1 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:47
                  Proporcje - trudno okreslic, to zalezy od naczynia do zapiekania.
                  W kazdym razie ziemniakow musi byc najwiecej bo sa dwie warstwy, spod i wierzch.
                  Mieso ,okolo pol kilograma, kapusty tyle samo. Mala puszka ananasa w krazkach.
                  Reszta wedlug fantazji ,zycze powodzenia.
                  • mammaja Re: Jesienna zapiekanka 14.10.04, 20:48
                    Podciagam watek do gory,wspomniawszy w kawiarence nalesniki Foksala. nie
                    zagubmy naszych przepisow!
                    • jutka1 Nalesniki Foksala 14.10.04, 20:55
                      poprosze o przepis...
                      • wedrowiec2 Re: Nalesniki Foksala 14.10.04, 21:03
                        jutka1 napisała:

                        > poprosze o przepis...


                        Ten?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=9833644&a=9833981
                        • mammaja Re: Nalesniki Foksala 14.10.04, 21:10
                          Tak, Wedrowcze, moze nie jest to dokladny przepis,ale reszte mozna
                          sobie "dospiewac" - a opis procesu produkcyjnego - cudowny! Milo bylo sobie
                          przypomniec! Dziekuje!
                        • jutka1 Re: Nalesniki Foksala 14.10.04, 21:48
                          Wedrowcze, dziekuje!!

                          Mniodzik.. smile)))))))
    • dado11 Goralska salatka z selera 14.10.04, 21:48
      Duzy, zwarty i w miare jak najbielszy seler obieramy, myjemy, osuszamy
      i ucieramy na tarce o dosc grubych oczkach. W trakcie ucierania solidnie
      skrapiamy sokiem z cytryny i solimy, zeby nie sciemnial. Na koniec dodajemy
      gestej, kwasnej smietany 18 % (duzo), i mieszamy tak, aby caly byl wytytlany
      w smietanie. Potem do pojemnika i do lodowki na 2-3 godziny.
      Dobra do jedzenia przez kilka dni.
      Swietnie pasuje do mies smazonych i duszonych, bardzo prosta w obsludzesmile)))
      • mammaja Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 22:43
        A mozna dodac jabluszko? albo rodzynki? Tylko,ze juz nie bedzie goralska
        pewno....
        • tom_tam Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 22:55
          zapomnialas o "goralach z Gory Synaj" - MM.
          Tez maja swietna kuchnie! smile
        • dado11 Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 23:09
          Eeee...chyba jednak nie. Salatka ma byc kwasno-slona, gesta i biala.
          Te slodkie z selera robi sie chyba z majonezem,
          ale jakos za nimi nie przepadam...
    • jutka1 Salatke z pomidorow, czosnku i bazylii 07.11.04, 17:12
      Ingrediencje:
      - dojrzale pomidory ( ja wole te male, "koktailowe)
      - DUZo duzych zabkow czosnku (ekwiwalent ilosciowy pomidorow po pokrojeniu,
      mniej wiecej)
      - swieza bazylia

      Czosnek czyszcze, z kazdego konca odkrawam kawalek, kroje poprzecznie na pol
      (jesli wielki zabek, na 3 czesci). Grubosc mw. 1 cm.
      Oliwa z oliwek na patelnie, ukladam na niej czosnek, stawiam na gazie (gaz -
      umownie wink, przykrywam. Jak zacznie "wybuchac" (b. charakterystyczny dzwiek)
      odstawiam z ognia, czekam chwile, przekladam na druga strone, smaze jw. Czosnek
      ma byc po obu stronach ciemno-miodowy wpadajacy w braz. Trzeba bardzo uwazac, i
      naprawde odstawic patelnie kiedy zacznie wybuchac, bo czosnek latwo sie przypala.

      Gotowy czosnek przekladam do naczynia, zeby ostygl, oliwe wlewam do osobnego
      naczynia i potem po przestygnieciu uzywam jej do sosu vinaigrette.

      Pomidory tne na polowki (koktajlowe), albo cwiartki czy osemki (wieksze). Dre
      bazylie na sredniej wielkosci kawalki, dodaje ostygniety czosnek, i OD RAZU
      PRZED PODANIEM zalewam sosem i mieszam. Chodzi o to, zeby czosnek pozostal
      chrupiacy - jak za dlugo jest w sosie, to naciaga wilgoc i nie jest chrupiacy.

      I tyle...
      smile
      • mammaja Re: Klops 07.11.04, 19:04
        Mieso (w tym wypadku lopatka wieprzowa, chociaz powinno byc pol na pol z
        wolowina) pan mi w sklepie "skrecil".Na 1 kg miesa - ugotowalam 3 jaja na
        twardo'2 male buleczki namaczam w wodzie z mlekiem, przysmazam drobno posiekana
        cebulke i to wszystko wsadzam do malaksera gdzie cudownie sie miesza,dodajac
        surowe jajko 1 -lub 2 , mielony pieprz i sol. (Oczywiscie, mozna takze wyrobic
        recznie).Potem na posmarowanej oliwa lub innym tluszczem formie klade polowe
        miesa, posypujac je maka, tak,zeby potem tp posypane bylo na spodzie. Na to
        klade jajka na twardo i druga polowe miesa, formujac zgrabny walek. Acha, w
        srodek sypie troche majeranku. Na wierzch tez majeranek i opruszam
        maka.Wkaladam do nagrzanego piekarnika i pieka w temp. ok 180 stopni, zeby
        skorka byla chrupiaca.Nie podlewam woda, najwyzej w polowie pieczenia jeszcze
        polewam oliwa.To wszystko, zycze smacznego!(Zostalo mi jeszcze troche miesa na
        trzy mielone na jutro.
        • edeka5 Re: Klops 07.11.04, 19:33
          Dziękuję za przepis. Bardzo mi się podoba, akurat na moje "zdolności" kulinarne.
          Powiedz mi tylko jeszcze ile czasu się piecze taki klops z 1 kg mięsa.
          • mammaja Re: Klops 07.11.04, 20:46
            Ja nie popatrzylam na zegarek - niestety,ale wydaje mi sie 45 min calkiem
            wystarczy!
            • ada296 fajne i proste 07.11.04, 22:20
              nie robiłam
              jadłam
              całe filety z kurczaka (w W-wie to się nazywa filety kurczęce smile)) obsmaża się
              na oliwie
              parę brzoskwiń (albo bananów albo moreli) rozdrabnia się na mus i dodaje się
              deczko brendy lub rumu
              obsmażone filety się tym musem polewa
              ozdabia się owocem i już
              pychota
              smile))
    • wedrowiec2 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 24.01.05, 18:06
      Nie mam wprawdzie pomysłu na ciekawe jedzonko, ale warto podciągnąć ten wątek w
      górę, by móc urozmaicać nasze potrawy.
      • mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 24.01.05, 18:46
        Pbiecalam przepis na cisto do herbaty, ktore robi sie blyskawicznie.Pewnie nic
        orginalnego,ale warto czasem przypomniec:
        Ciasto smietanowe
        1 szklanka cukru
        2 szklanki maki
        2 jajka cale
        1 szklanka smietany
        wanilia,proszek do piczenia (pol porcji),rodzynki, co tam kto lubi - moze
        skorka pomaranczowa,orzechy posiekane itd
        Jajka ubijam z cukrem w misce albo innym naczyniu,koncowkami miksera do
        ubijania,dodaje smietane i na koniec make wymieszana z proszkim.Po chwili
        gotowe - piec w brytfance posmarowanej tluszczem i posypanej tarta bulka.
        Smacznego!
    • dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 26.01.05, 21:46
      Dzis wymyslilam cos nowegosmile
      skladniki: paczka mrozonego groszku, i pol paczki mrozonej fasolki szparagowej,
      pare plasterkow boczku lub innej wedzonej wedliny, smietana, 2 jajka, tarty
      parmezan, tarta mozarella, przyprawy
      Ugotowalam al dente groszek i fasolke, podsmazylam na masle i posiekanym
      boczku, przelozylam do nieprzywierajacego, zalalam roztrzepana smietana z
      jajkami i parmezanem, a na wierzch mozarella. Po drodze przyprawilam, pieprzem,
      sola i pesto. Zapieklo sie zeby serek zrumienialsmile + dobre czaerwone winko...
      • mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 26.01.05, 22:12
        Napewno wyprobuje! Dzisiaj bylismy u przyjaciela, ktory postawil na stole:
        domowe wedliny (przywiezione ze wsi), domowa kaszanke, flaczki i bigos. Byla to
        obiado - kolacja, ale nawet probujac po odrobince mozna peknac! Niestety
        robilam za kierowce sad
        • mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 25.02.05, 21:24
          Przepis na zupe fasolowa mojej corki:
          Nastawic jarzyny na wywar
          ok. 20dag (na 3 osoby) wolowiny zmielonej przysmazyc z zeszklona cebulka i
          czosnkiem, dodac chlili
          osobno ugotowac czerwona fasole
          mieso dodac do wywaru (jarzyny wyjac)
          pogotowac chwile ,potem dodac 2 lyzki przecieru pomidorowego,ugotowana fasole,
          papryke w proszku, sol i pieprz do smaku, drobna kukrydze z puszki - gotowe!
          Dzisiaj byla wyborna! Podawac z malymi grzankami (kromeczakmi) zapieczonymi z
          maslem czosnkowym! Pycha!







          • verbena1 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 25.02.05, 21:34
            Zupa na pewno byla smaczna, zestaw troche niecodzienny , mlodzi maja wiecej
            odwagi w eksperymentowaniu.
            Jadlam cos podobnego ,tylko zamiast fasoli byly pieczarki i przecier pomidorowy.

            Przed chwila wyjelam z piekarnika napredce wymyslony placek.
            Mase makowa (przyprawiona jak na makowiec) polozylam na spod blachy i zalalam
            ciastem biszkoptowym.
            Jak wystygnie przewroce na druga strone i mak bedzie na wierzchu. Sama jestem
            ciekawa co z tego wyszlo. Na razie nie ruszam bo gorace.
            • mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 03.08.05, 15:05
              W wyszukiwarce znalazlam ten watek smile
              • jutka1 To bylo to, 03.08.05, 20:33
                Dzieki, Mm smile)

                A teraz, Fed., czekam na przepisy! smile))))
                • jutka1 wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalotki 03.08.05, 20:50
                  Pytanie: orzeszek masla przetlumacz STP wink)))

                  • Re: Obiady sierpniowe, czyli ...jak wcinać z rado
                  fedorczyk4 03.08.2005 20:44 + odpowiedz

                  No to lece z tym koksem:
                  Krem z dyni:dynie obrac i wyluszczyc ze srodka, pokroic, zalac mlekim tak zeby
                  ledwo ledwo przykrywalo dynie. Wetrzec dowolna ilosc ( znaczy sie duzo)
                  swiezego imbiru, popieprzyc (najlepiej pieprzem cytrynowym) i lekko osolic.
                  Jak juz dynia bedzie calkiem miekka odsaczyc ja z mleka i zmiksowac. Zupa
                  powinna miec konsystencje gestej smietany. Dodac orzeszek masla i dla efektu
                  troche szczypioru.

                  Konfitura z szalotki:
                  Jak najwieksza (proporcjonalna do ilosci gosci i miesiwa) ilosc szalotki
                  pokroic i dobrze podsmazyc na masle ( z maslem lagodnie), jak juz bedzie
                  gotowa posypac lyzeczka lub lycha cukru, jak wyzej wymieniony sie skarmelizuje
                  i pozloci dodac ok 3 lyzki octu winnego. Jak sie wyburboli bedzi gotowe.UFFFFF,
                  Smacznegosmile)
                  • fedorczyk4 Re: wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalot 03.08.05, 21:01
                    Orzeszek masla odpowiada ok. 2 centymetrom szesciennym. Moze byc wiecej. Ja sie
                    nie czepiam. A jeszcze zapomnialam o kluskach:
                    Na rozsadnie (nie za miekko,nie za twardo)ugotowac swiderki. Gotowac z pekiem
                    swiezej bazylii, sola i lyzka oliwy. Jak juz sa odlane, wystudzone i pozbawione
                    farfocla bazyliwego, to dodaje sie oliwe z oliwek (podle gustu jak chodzi o
                    ilosc), bazylie swieza pokrojona w paseczki, mozarelle w kosteczki i takoz
                    pomidora. posolic popieprzyc i odstawic na ok. godzinke. Mozna do lodowki ale
                    obowiazku nie ma.
                    • lablafox Re: wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalot 04.08.05, 11:09
                      Dziękuję , dziękuję , mniam , wypróbuję.
                      Sądziłam ,że kluseczki świderki to Ty , Fef , produkujesz własnoręcznie.
    • dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 07.08.05, 00:58
      Podam, bo zapomnęsmile
      Dziś odwaliłam dwa dzieła sztuki kulinarnej:
      pieczoną karkówkę - naszpikowałam młodym, pokrojonym na plasterki, czosnkiem,
      natarłam sosem z cytryny, czosnku, soli, pieprzu i majeranku; i tak sobie
      poleżała w lodówce 24h. Upiekłam w rozgrzanym piekarniku: 15 min. odkryte,
      40 min. przykryte i znów 15 min. odkryte. Dom pachnie (a właściwie jedzie
      czosnkiem), ale mięcho: z wierzchu chrupiące, w środku mięciutkie i
      aromatycznesmile bajkasmile
      drugie dzieło - smalec (mój kuzyn przepada za nimsmile: pokrojona w kostkę
      słonina, wytopiona na maleńkim ogieńku (ok. 30-40 min), parę min. przed końcem
      wrzucamy pokrojoną w kostkę dużą białą cebulę, 2 łyżki majeranku i łyżeczkę
      ?egety, pieprz.
      Po wystygnięciu smile)) mnim, mniammmmsmile
      D.
      • annabellee1 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 07.08.05, 09:50
        a jabłuszko? ja lubie z jabłuszkiem..Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka