mammaja 28.08.04, 18:23 ...i czekam na przepis na pyszny szpinak Lbx Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wedrowiec2 Mój szpinak. 28.08.04, 18:59 Szpinak lekko obgotowuję - dłużej niz kilkadziesiąt sekund, raczej parę minut. Jeśli jest mrożony, to rozmrażam go i odciskam większość wody. Na patelni przygotowuję zasmażkę z masła i mąki. Dodaję odcedzony, pokrojony w duże kawałki szpinak. Doprawiam solą, pieprzem ziołowym, 1-2 ząbkami czosnku i sokiem z cytryny. Dodaję posiekane jajko na twardo, przesmażam, podduszam i gotowe. Do zasmażki dodaję tłuste mleko (trochę). Wazne jest, by nie smażyć zbyt długo, bo czosnek powinien byc podgrzany, a nie usmażony. Odpowiedz Link
lablafox Re: Mój szpinak. 28.08.04, 19:28 Gotuję mrożony -bo łatwiej. Gotuję= krótko , ale musi pyrkać, raczej podduszam. Dadaję kostkę rosołową sól i czosnek , zmielony oraz masło. Smietankę mieszam z kaszką manną (błyskawiczną) i zalewam tym szpinak. Mieszając podduszam jeszcze przez chwilkę. Proporcji nie podam , bo robię "na oko" Cały czas próbuję czy smak odpowiedni - czyli do podania na stół zostaje 1/2 porcji. Nie umiem mówić o gotowaniu. Odpowiedz Link
dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 28.08.04, 19:50 Omlet ze szpinakiem rozmrazam szpinak na masle z czosnkiem, sola i pieprzem niech lekko przestygnie, a w miedzyczasie rozbijam 2 jaja na osobe, dodaje lyzke maki, lyzke smietany, i mleko i dodaje przestudzony szpinak (ok. 1/2 szklanki). Na patelnie wrzucam drobno posiekany boczek, i na podsmazony wylewam mase jajeczno-szpinakowa, na malym ogienku, pod przykryciem, aby sie scielo a nie przypalilo. Na koniec posypuje troszke startym zoltym serem. Pyszotki)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 28.08.04, 19:58 Bardzo ciekawe - nigdy nie przyszlo mi do glowy mieszac jajek ze szpinak.Wyprobuje! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 30.08.04, 10:57 Nie moge znalezc "Z.p i bazylii" nr 1.Byl tam swietny przepis na zrazy wolowe,szukam i szukam w wyszukiwarce,ale NIET.Moze jakas zyczliwa duszyczka mi pomoze?Wiem,ze to pytanie prozaiczne,ale dla mnie wazne! ml Odpowiedz Link
iwonax Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 31.08.04, 22:12 marialudwika napisała: > Nie moge znalezc "Z.p i bazylii" nr 1.Byl tam swietny przepis na zrazy > wolowe,szukam i szukam w wyszukiwarce,ale NIET.Moze jakas zyczliwa duszyczka mi > > pomoze?Wiem,ze to pytanie prozaiczne,ale dla mnie wazne! > ml Już śpieszę z pomocą: Wołowina musi być pokrojona w plastry i cienko rozbita. Posypuję mieszanką: sól, wegeta, papryka słodka, papryka ostra, pieprz, majeranek. Na jednym brzegu kładę: 1. marchewkę surową, półplastry; 2. ogórek kiszony,też półplastry 3. grzybek suszony, wcześniej namoczony 4. plasterek brzuszka 5. cebulkę sparzoną, pokrojoną w piórka 6. trochę mięsa mielonego, doprawionego jak na kotlety mielone. Zraza zwijam, dosyć ściśle, obtaczam w mące i na gorąc smalec, tym rantem na patelnię, dobrze się zasmaży i nie potrzeba zawijać nitką, ani spinać wykałaczką. Mam nadzieję ml, że będą Ci smakowały. PZDR Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zielony pieprz,bazylia 3 PYTANKO 31.08.04, 23:01 Dziekuje Iwonax!Inne zrazy zawijane niz ja robie,nie uzywalam mielonego Wprowadze w zycie)) Holendrzy tobia cos takiego,ale nie umywa sie do Twojej "wersji"!!! Nie ma lepszej kuchni niz polska! ml Odpowiedz Link
jutka1 Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML :-) 30.08.04, 14:54 Kopiuje swoj wpis z innego forum z przepisem. Smacznego.. ))) Zupa z soczewicy z Puy jutka1 26.03.2004 11:49 zarchiwizowany Po pierwsze, soczewicy nie trzeba moczyc, ja preferuje sucha a nie z puszki. Gotuje soczewice, powiedzmy 1 spory kubek na 1.5-2 l. wody, z listkiem laurowym. Po doprowadzeniu do wrzenia zmniejszam ogien na sredni. Jak soczewica troche zmieknie, dodaje kostke bulionowa i troche wegety (sol w kostce i wegecie sprawia, ze dluzej sie gotuje do miekkosci, wiec dodaje je pozniej). Sol do smaku. Dodaje pokrojona drobno cebule, czerwona i zielona papryke pokrojona w kostke mw. 0.5 cm, ziemniaki w drobna kostke. Natepnie dodaje 2-3 pomidory z puszki bez skorki (pomodori pelati) - biore pomidor w reke za "twardy" koniec i recznie wyciskam kawalki pomidora do garnka, twardy koniec wyrzucam, wlewam pol puszki soku z pomidorow. To wszystko sie gotuje do miekkosci ziemniakow. Zeby zupa byla zawiesista, wyjmuje troche soczewicy z garnka, w miseczce ja rozgniatam na papke i wrzucam z powrotem do garnka. Kazdy ma inna definicje zawiesistosci, wiec tutaj proponuje poeksperymentowac. Pod koniec wgniatam 2-3 zabki czosnku (ja czosnek uwielbiam, ale jesli ktos nie lubi, to moze dac mniej albo w ogole), wciskam troche soku z cytryny albo octu balsamico, i dosypuje ziola (zaleznie od humoru, czasem ziola prowansalskie, czasem zaatar, czasem samo oregano). I tyle. Cale gotowanie trwa moze z godzine, sami bedziecie wiedziec kiedy i soczewica i ziemniaki sa miekkie. Bez ziemniakow tez jest dobra. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML 30.08.04, 15:00 )) "Brzmi" baaaardzo apetycznie!!!Merci!! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zupa z zielonej soczewicy (l. du Puy) dla ML 30.08.04, 15:45 marialudwika napisała: > )) "Brzmi" baaaardzo apetycznie!!!Merci!! ********** Bon apetit! (jest naprawde pyszna... ))))) Odpowiedz Link
ada296 Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 20:59 dlaczego mi z tej zapiekanki śmietana wyłazi na zewnątrz, wylewa się i brudzi mi kuchenkę !!! wiem - jest jej za dużo na trzy czwarte wysokości naczynia (używam naczyń takich jak Ty) u Ciebie pewnie tej śmietany tylko na dnie ? na centymetr ? pozdrawia fanka zapiekanki Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 21:14 Nie wiem dlaczego Moja smietana nie jest wędrowniczka Może ja mam bardziej plaskate naczynie i więcej śmietany odparuje. Może zbyt dużo dałaś mikrofali w stosunku do temperatury i śmietana błyskaiwcznie gotuje się od środka, pieni ssię, jak mleko i wypełza? Odpowiedz Link
ada296 Re: Wedrowiec POMOCY 31.08.04, 21:55 bulgocze, pieni się i wypełza ale ładnie przy tym pachnie pewnie zejdę z maksymalnej temperatury Odpowiedz Link
olga55 Re: szpinak-raz jeszcze 31.08.04, 23:26 Uwielbiam szpinak i "zaraziłam" tym cała moją rodzinę.Aż dziw bierze ile potrafią tego zjeść.Chciałam tylko dodać,ze jedną z przypraw,która swietnie robi szpinakowi jest gałka muszkatołowa.Do duszonego szpinaku trzeba utrzeć z pól gałeczki. Odpowiedz Link
mammaja Re: szpinak-raz jeszcze 31.08.04, 23:31 Niesamowite - ja daje galke do potrawki cielecej lub kurzanej, ryrzu z jablkami, ale do szpinaku?Musze wyprobowac! Odpowiedz Link
jutka1 Pytanie 11.09.04, 16:16 Wprawdzie to nie przepis, ale pytanie kuchenne, wiec mam nadzieje, ze bedzie mi wybaczone... Czym koserwujecie drewniane deski do krojenia? Jak o nie dbacie? Oliwa? (ja zostalam przyuczona do smarowania duza iloscia oliwy przed kazdym wyjazde, zeby podczas nieobecnosci wsiakla.... nie jestem jednak pewna, czy to optymalna metoda...) pozdrawiam, i dziekuje, Jutka Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pytanie 11.09.04, 19:36 Hm,od pewnego czasu uzywam "desek" niedrewnianych.Mam taka ciezka deche drewniana,ale jest niewygodna. ml Odpowiedz Link
antyproton Re: Pytanie 11.09.04, 19:48 Na drewno najlepszy lakier polimerowy. Chroni nawet przed deszczem i kornikami ))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Pytanie 11.09.04, 21:08 Wszystkie urzadzenia kuchenne z surowego drewna zabezpieczamy olejem lnianym Deski, podstawki, miski, itp.. Nasmarowac, zostawic, nasmarowac, zostawic..... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 13:51 Kto mi pomoze? Mam na obiad polskie kurki.Jak je szybko a smacznie przyrzadzic? Pomoccie!Na obiedzie beda goscie i nie moge sie zblamowac!! Z gory dziekuje. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Pytanie 18.09.04, 14:25 ML - nie wiem czy zdazylam, ale jedno jest wazne- kurki trzeba przyrzadzac bardzo krotko.Dlugo - twardnieja.Mystarczy je usmazyc na masle z cebulka,ale tylko pare minut.Ja zwykle robir jajecznice na kurkach, to podsamzam je 5 minut z cebulka i wbijam jajka.Mozesz ta metoda zrobic wytworny omlet.Innych przepisow nie znam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 14:46 Mm,dziekuje!Zdazylas i ratujesz mnie od stresu!Cebulke najpierw,prawda?Sliczne dzieki!! ml Odpowiedz Link
maryna04 Re: jajecznica na kurkach 18.09.04, 14:53 to jedno z najlepszych wspomnien moich dzieci z polski. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 16:00 Dobrze,ze napisalas Mm.Zajrzalam do Kuchni,jest duzo przepisow,ale sa ze soba sprzeczne.Myc-nie myc.Obgotowac nie obgotowac.Robie okropny kurkowy problem,ale mam dzis bardzo krytycznych gosci-wegetarian,w postaci moich "pasierbow" ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Pytanie 18.09.04, 16:26 Myć - tak, obgotować - nie. www.restaurants.pl/przepisy/grzyby/zupa_krem_kurkowa.htm www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/index.php?przepis=17 kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,1598269.html To wyglada zachęcająco www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/index.php?przepis=20 Poszukaj w tych przepisach www.mrooczlandia.com/kociolek/grzybowe/ zsgkatowice.internetdsl.pl/przepisy/9/871.htm Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Pytanie 18.09.04, 16:28 ML dopiero teraz zauważyłam Twoje wołanie o kurkach Można je rzeczywiście smażyć na maśle, ale ja wolę zastąpić je maślakami, podgrzybkami..... Natomiast kurki najlepiej mi smakują "duszone" ze śmietaną, o smaku lekko- pikantnym. Najpierw je gotuję z drobno pokrojoną cebulą, solą i pieprzem. Po ugotowaniu dodaję śmietany, którą przyrządzam jak do zupy, tzn z dodatkiem łyżeczki mąki. Mniam mniam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Pytanie 18.09.04, 16:40 Mile moje!!Dzieki za wspaniala pomoc!!Pedze smazyc umyte kurki!!Co mi przeszkadza, to brak kuchni gazowej/mam ceramiczna a to nie to,zlej baletnicy etc./.Zawsze mozna na Was liczyc!Super!! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Pytanie 18.09.04, 17:08 ML... z ta plyta to i ja mam problemy ...niecierpie... we Francji niestety wszystko ...elektryczne pozdrowienia i milego smazenia IzaBella Odpowiedz Link
glodn_y Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr. 18.09.04, 17:16 Kurka. Myjemy (to jest najbardziej upierdliwe) Następmie na patelnię przykrywamy i podduszamy(wode sama puści), po kilku min. pokrywke zdejmujemy i czekamy aż woda odparuje. następnie(jak woda odparuje)dodajemy masełko prawdziwe i podsmazamy. i już jest podstawa dla kilku dań. Np. 1.wbijamy jajeczka ,i jajecznica pychota 2.podsmazamy cebulke dodajemy troszeczkę wody,podduszamy wszystko razem, zaprawiamy prawdziwą śmietaną i kureczki w śmietanie pychota. 3.wsadzamy do wywaru ,zaprawiamy śmietaną(pamiętacie?} prawdziwą i mamy zupke kurkową pychota ( do zupki moga być kluseczki,grzaneczki,ew.pyry} Uf... Zgłodniałem idę obrac ziemniaczki. Odpowiedz Link
jutka1 Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 18.09.04, 19:20 CibaRius Cebula na oliwie z oliwek. Kurki. Do odparowania wody. Czosnek posiekany podrumienic. Sol, troche pieprzu. Na talerzu posypac natka z pietruszki, skropic sokiem z cytryny. Chanterelle/girolle bourgignonnes à la Jutka Odpowiedz Link
maryna04 Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 19.09.04, 05:54 Jak smakowaly kurki i jak sie mowi po niderlandzku "kurki", znaczy grzyby Odpowiedz Link
marialudwika Re: cantharellus cibavius,pieprznik jadalny po pr 19.09.04, 16:42 ) Dziekuje!Smakowaly "paddestoelen cantarela"! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Łosoś 19.09.04, 15:52 Na prośbę ML podaję przepis na łososia, którego jadłam dziś na obiad. Dzwonka łososia, obrane ze skóry i pozbawione ości, posoliłam, popieprzyłam i zalałam sokiem z jednej cytryny wymieszanym z drobno posiekanymi ząbkami czosnku i oliwą. Odstawiłam do lodówki na godzinę, ale kilka razy przewracałam mięso na drugi bok. Wyjęłam, oczyściłam z czosnku, posypałam posiekanym koperkiem (dużo) i wsatwiłam na następną godzinę do lodówki. Przełozyłam do naczynia do zapiekania i wstawiłam do kuchenki mikrofalowej, ale ustawionej jako piekarnik. W temperaturze 180 stopni piekłam rybę przez 18 minut. W połowie czasu obróciłam ją, by równo upiekła się. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Łosoś 19.09.04, 16:43 Po niedzieli natychmiast kupuje lososia!!Dzieki! ml Odpowiedz Link
kanoka Śliwkówka 26.09.04, 00:12 Nalewka na śliwkach Śliwkówka z netu, ale nie pamiętam źródła... Do szczelnego słoja włożyć odpestkowane śliwki węgierki(ja dałam jakieś "węgierkopodobne") do pełna. Wrzucić też 1/10 wydłubanych pestek i zalać wszystko spirytusem do pełna. Słój zamknąć, zostawić 4-6 tyg.wstrzasając od czasu do czasu. Potem zlać alkohol, a na jego miejsce wsypać cukier , który ma przykryć śliwki. Po 2 tyg.,kiedy śliwki się pomarszczą zlać powstały syrop, zmieszać ze zlanym poprzednio alkoholem, przefiltrować, rozlać, zostawić na kilka m-cy, ale już po miesiącu dojrzewania , jest super! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 21:08 Co sie dzieje? Przygnebieni jesienna depresja zapomnielismy o jedzeniu. Dzisiaj zrobilam typowo jesienny obiad. Jest to potrawa troche dziwna ale smakuje znakomicie. Potrzebujemy: naczynie do zapiekania kiszona kapuste, ziemniaki, mielone mieso,cebule i......ananas w puszce (mala porcja) Wrzucam do gara kiszona kapuste,zalewamy woda i niech sie gotuje. W tym czasie gotuje ziemniaki , ugniatam z mlekiem i maslem na puree. Nastepnie podsmazam mielone mieso z cebula i zabkiem czosnku ,doprawiam do smaku. Kiedy wszystkie produkty sa juz gotowe smaruje naczynie maslem,na dno klade ziemniaki,na nie kapuste (bez wody oczywiscie),mielone mieso i znow ziemniaki. Na wierzchu ukladam krazki ananasa i zalewam sokiem pozostalym w puszce. Wkladam do piekarnika 200 st.C i zapiekam okolo 40 minut. To jest bardzo prosta potrawa a ananas dodaje jej specjalnego smaczku. Robie tego zawsze duzo bo nastepnego dnia podgrzana w mikrofalowce smakuje jeszcze lepiej. Ciekawa jestem czy ktos zna te potrawe, dostalam przepis od znajomej holenderki. Smacznego! Odpowiedz Link
ada296 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 21:56 Verbena brzmi smakowicie a ile tej kapuchy, mielonego i pyrków ? po równo mniej więcej ? po pół kilograma ? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:00 Apetyczne toto bardzo Verbeno,ale i ja poprosze o proporcje! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:08 Mam pytanie - czy ktos kisi kapuste na domowy uzytek? mam taki gliniany duzy garnek, az sie prosi,zeby tak w nim ze dwie glowki zakisic.Macie sposoby? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Jesienna zapiekanka 05.10.04, 22:47 Proporcje - trudno okreslic, to zalezy od naczynia do zapiekania. W kazdym razie ziemniakow musi byc najwiecej bo sa dwie warstwy, spod i wierzch. Mieso ,okolo pol kilograma, kapusty tyle samo. Mala puszka ananasa w krazkach. Reszta wedlug fantazji ,zycze powodzenia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Jesienna zapiekanka 14.10.04, 20:48 Podciagam watek do gory,wspomniawszy w kawiarence nalesniki Foksala. nie zagubmy naszych przepisow! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Nalesniki Foksala 14.10.04, 21:03 jutka1 napisała: > poprosze o przepis... Ten? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=9833644&a=9833981 Odpowiedz Link
mammaja Re: Nalesniki Foksala 14.10.04, 21:10 Tak, Wedrowcze, moze nie jest to dokladny przepis,ale reszte mozna sobie "dospiewac" - a opis procesu produkcyjnego - cudowny! Milo bylo sobie przypomniec! Dziekuje! Odpowiedz Link
dado11 Goralska salatka z selera 14.10.04, 21:48 Duzy, zwarty i w miare jak najbielszy seler obieramy, myjemy, osuszamy i ucieramy na tarce o dosc grubych oczkach. W trakcie ucierania solidnie skrapiamy sokiem z cytryny i solimy, zeby nie sciemnial. Na koniec dodajemy gestej, kwasnej smietany 18 % (duzo), i mieszamy tak, aby caly byl wytytlany w smietanie. Potem do pojemnika i do lodowki na 2-3 godziny. Dobra do jedzenia przez kilka dni. Swietnie pasuje do mies smazonych i duszonych, bardzo prosta w obsludze))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 22:43 A mozna dodac jabluszko? albo rodzynki? Tylko,ze juz nie bedzie goralska pewno.... Odpowiedz Link
tom_tam Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 22:55 zapomnialas o "goralach z Gory Synaj" - MM. Tez maja swietna kuchnie! Odpowiedz Link
dado11 Re: Goralska salatka z selera 14.10.04, 23:09 Eeee...chyba jednak nie. Salatka ma byc kwasno-slona, gesta i biala. Te slodkie z selera robi sie chyba z majonezem, ale jakos za nimi nie przepadam... Odpowiedz Link
jutka1 Salatke z pomidorow, czosnku i bazylii 07.11.04, 17:12 Ingrediencje: - dojrzale pomidory ( ja wole te male, "koktailowe) - DUZo duzych zabkow czosnku (ekwiwalent ilosciowy pomidorow po pokrojeniu, mniej wiecej) - swieza bazylia Czosnek czyszcze, z kazdego konca odkrawam kawalek, kroje poprzecznie na pol (jesli wielki zabek, na 3 czesci). Grubosc mw. 1 cm. Oliwa z oliwek na patelnie, ukladam na niej czosnek, stawiam na gazie (gaz - umownie , przykrywam. Jak zacznie "wybuchac" (b. charakterystyczny dzwiek) odstawiam z ognia, czekam chwile, przekladam na druga strone, smaze jw. Czosnek ma byc po obu stronach ciemno-miodowy wpadajacy w braz. Trzeba bardzo uwazac, i naprawde odstawic patelnie kiedy zacznie wybuchac, bo czosnek latwo sie przypala. Gotowy czosnek przekladam do naczynia, zeby ostygl, oliwe wlewam do osobnego naczynia i potem po przestygnieciu uzywam jej do sosu vinaigrette. Pomidory tne na polowki (koktajlowe), albo cwiartki czy osemki (wieksze). Dre bazylie na sredniej wielkosci kawalki, dodaje ostygniety czosnek, i OD RAZU PRZED PODANIEM zalewam sosem i mieszam. Chodzi o to, zeby czosnek pozostal chrupiacy - jak za dlugo jest w sosie, to naciaga wilgoc i nie jest chrupiacy. I tyle... Odpowiedz Link
mammaja Re: Klops 07.11.04, 19:04 Mieso (w tym wypadku lopatka wieprzowa, chociaz powinno byc pol na pol z wolowina) pan mi w sklepie "skrecil".Na 1 kg miesa - ugotowalam 3 jaja na twardo'2 male buleczki namaczam w wodzie z mlekiem, przysmazam drobno posiekana cebulke i to wszystko wsadzam do malaksera gdzie cudownie sie miesza,dodajac surowe jajko 1 -lub 2 , mielony pieprz i sol. (Oczywiscie, mozna takze wyrobic recznie).Potem na posmarowanej oliwa lub innym tluszczem formie klade polowe miesa, posypujac je maka, tak,zeby potem tp posypane bylo na spodzie. Na to klade jajka na twardo i druga polowe miesa, formujac zgrabny walek. Acha, w srodek sypie troche majeranku. Na wierzch tez majeranek i opruszam maka.Wkaladam do nagrzanego piekarnika i pieka w temp. ok 180 stopni, zeby skorka byla chrupiaca.Nie podlewam woda, najwyzej w polowie pieczenia jeszcze polewam oliwa.To wszystko, zycze smacznego!(Zostalo mi jeszcze troche miesa na trzy mielone na jutro. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Klops 07.11.04, 19:33 Dziękuję za przepis. Bardzo mi się podoba, akurat na moje "zdolności" kulinarne. Powiedz mi tylko jeszcze ile czasu się piecze taki klops z 1 kg mięsa. Odpowiedz Link
mammaja Re: Klops 07.11.04, 20:46 Ja nie popatrzylam na zegarek - niestety,ale wydaje mi sie 45 min calkiem wystarczy! Odpowiedz Link
ada296 fajne i proste 07.11.04, 22:20 nie robiłam jadłam całe filety z kurczaka (w W-wie to się nazywa filety kurczęce )) obsmaża się na oliwie parę brzoskwiń (albo bananów albo moreli) rozdrabnia się na mus i dodaje się deczko brendy lub rumu obsmażone filety się tym musem polewa ozdabia się owocem i już pychota )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 24.01.05, 18:06 Nie mam wprawdzie pomysłu na ciekawe jedzonko, ale warto podciągnąć ten wątek w górę, by móc urozmaicać nasze potrawy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 24.01.05, 18:46 Pbiecalam przepis na cisto do herbaty, ktore robi sie blyskawicznie.Pewnie nic orginalnego,ale warto czasem przypomniec: Ciasto smietanowe 1 szklanka cukru 2 szklanki maki 2 jajka cale 1 szklanka smietany wanilia,proszek do piczenia (pol porcji),rodzynki, co tam kto lubi - moze skorka pomaranczowa,orzechy posiekane itd Jajka ubijam z cukrem w misce albo innym naczyniu,koncowkami miksera do ubijania,dodaje smietane i na koniec make wymieszana z proszkim.Po chwili gotowe - piec w brytfance posmarowanej tluszczem i posypanej tarta bulka. Smacznego! Odpowiedz Link
dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 26.01.05, 21:46 Dzis wymyslilam cos nowego skladniki: paczka mrozonego groszku, i pol paczki mrozonej fasolki szparagowej, pare plasterkow boczku lub innej wedzonej wedliny, smietana, 2 jajka, tarty parmezan, tarta mozarella, przyprawy Ugotowalam al dente groszek i fasolke, podsmazylam na masle i posiekanym boczku, przelozylam do nieprzywierajacego, zalalam roztrzepana smietana z jajkami i parmezanem, a na wierzch mozarella. Po drodze przyprawilam, pieprzem, sola i pesto. Zapieklo sie zeby serek zrumienial + dobre czaerwone winko... Odpowiedz Link
mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 26.01.05, 22:12 Napewno wyprobuje! Dzisiaj bylismy u przyjaciela, ktory postawil na stole: domowe wedliny (przywiezione ze wsi), domowa kaszanke, flaczki i bigos. Byla to obiado - kolacja, ale nawet probujac po odrobince mozna peknac! Niestety robilam za kierowce Odpowiedz Link
mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 25.02.05, 21:24 Przepis na zupe fasolowa mojej corki: Nastawic jarzyny na wywar ok. 20dag (na 3 osoby) wolowiny zmielonej przysmazyc z zeszklona cebulka i czosnkiem, dodac chlili osobno ugotowac czerwona fasole mieso dodac do wywaru (jarzyny wyjac) pogotowac chwile ,potem dodac 2 lyzki przecieru pomidorowego,ugotowana fasole, papryke w proszku, sol i pieprz do smaku, drobna kukrydze z puszki - gotowe! Dzisiaj byla wyborna! Podawac z malymi grzankami (kromeczakmi) zapieczonymi z maslem czosnkowym! Pycha! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 25.02.05, 21:34 Zupa na pewno byla smaczna, zestaw troche niecodzienny , mlodzi maja wiecej odwagi w eksperymentowaniu. Jadlam cos podobnego ,tylko zamiast fasoli byly pieczarki i przecier pomidorowy. Przed chwila wyjelam z piekarnika napredce wymyslony placek. Mase makowa (przyprawiona jak na makowiec) polozylam na spod blachy i zalalam ciastem biszkoptowym. Jak wystygnie przewroce na druga strone i mak bedzie na wierzchu. Sama jestem ciekawa co z tego wyszlo. Na razie nie ruszam bo gorace. Odpowiedz Link
mammaja Re: Zielony pieprz,bazylia 3 03.08.05, 15:05 W wyszukiwarce znalazlam ten watek Odpowiedz Link
jutka1 To bylo to, 03.08.05, 20:33 Dzieki, Mm ) A teraz, Fed., czekam na przepisy! )))) Odpowiedz Link
jutka1 wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalotki 03.08.05, 20:50 Pytanie: orzeszek masla przetlumacz STP ))) • Re: Obiady sierpniowe, czyli ...jak wcinać z rado fedorczyk4 03.08.2005 20:44 + odpowiedz No to lece z tym koksem: Krem z dyni:dynie obrac i wyluszczyc ze srodka, pokroic, zalac mlekim tak zeby ledwo ledwo przykrywalo dynie. Wetrzec dowolna ilosc ( znaczy sie duzo) swiezego imbiru, popieprzyc (najlepiej pieprzem cytrynowym) i lekko osolic. Jak juz dynia bedzie calkiem miekka odsaczyc ja z mleka i zmiksowac. Zupa powinna miec konsystencje gestej smietany. Dodac orzeszek masla i dla efektu troche szczypioru. Konfitura z szalotki: Jak najwieksza (proporcjonalna do ilosci gosci i miesiwa) ilosc szalotki pokroic i dobrze podsmazyc na masle ( z maslem lagodnie), jak juz bedzie gotowa posypac lyzeczka lub lycha cukru, jak wyzej wymieniony sie skarmelizuje i pozloci dodac ok 3 lyzki octu winnego. Jak sie wyburboli bedzi gotowe.UFFFFF, Smacznego) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalot 03.08.05, 21:01 Orzeszek masla odpowiada ok. 2 centymetrom szesciennym. Moze byc wiecej. Ja sie nie czepiam. A jeszcze zapomnialam o kluskach: Na rozsadnie (nie za miekko,nie za twardo)ugotowac swiderki. Gotowac z pekiem swiezej bazylii, sola i lyzka oliwy. Jak juz sa odlane, wystudzone i pozbawione farfocla bazyliwego, to dodaje sie oliwe z oliwek (podle gustu jak chodzi o ilosc), bazylie swieza pokrojona w paseczki, mozarelle w kosteczki i takoz pomidora. posolic popieprzyc i odstawic na ok. godzinke. Mozna do lodowki ale obowiazku nie ma. Odpowiedz Link
lablafox Re: wklejam Fed zupe z dyni i konfiture z szalot 04.08.05, 11:09 Dziękuję , dziękuję , mniam , wypróbuję. Sądziłam ,że kluseczki świderki to Ty , Fef , produkujesz własnoręcznie. Odpowiedz Link
dado11 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 07.08.05, 00:58 Podam, bo zapomnę Dziś odwaliłam dwa dzieła sztuki kulinarnej: pieczoną karkówkę - naszpikowałam młodym, pokrojonym na plasterki, czosnkiem, natarłam sosem z cytryny, czosnku, soli, pieprzu i majeranku; i tak sobie poleżała w lodówce 24h. Upiekłam w rozgrzanym piekarniku: 15 min. odkryte, 40 min. przykryte i znów 15 min. odkryte. Dom pachnie (a właściwie jedzie czosnkiem), ale mięcho: z wierzchu chrupiące, w środku mięciutkie i aromatyczne bajka drugie dzieło - smalec (mój kuzyn przepada za nim: pokrojona w kostkę słonina, wytopiona na maleńkim ogieńku (ok. 30-40 min), parę min. przed końcem wrzucamy pokrojoną w kostkę dużą białą cebulę, 2 łyżki majeranku i łyżeczkę ?egety, pieprz. Po wystygnięciu )) mnim, mniammmm D. Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Zielony pieprz,bazylia 3 07.08.05, 09:50 a jabłuszko? ja lubie z jabłuszkiem..Pozdr. Odpowiedz Link