Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 66

18.11.04, 12:47
Same dobre wiadomosci !
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 13:38
      Pierwsza dobra - nie musze jechac "do miasta"! Wicher miota przedmiotami a
      ptaki nie moga latac!
      • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 15:13
        Całą noc coś wyło i zawodziło za oknem, a wielkie krople uderzły z siłą
        wodospadu w parapet. Idąc do pracy miałam wiatr w plecy. Wystarczyło lekko
        podskoczyć, rozpostrzeć ręce i na połach szerokiego płaszcza, jak na
        skrzydłach, poszybować ku szczytnym zadaniom.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 15:20
          Wedrowcze,
          niesmialo tylko chcialam zauwazyc, ze latanie, jak wszystkie inne sporty
          ekstremalne, jest niebezpieczne. I mozna sobie kark skrecic, nie mowiac o
          innych niewinnych by-standers, na ktorych np. sie spada i im kark skreca..

          Tak tylko mi sie skojarzylo...

          J.smile
        • alfredka1 Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 15:24
          wędrowcze, znów się "popisałam", moje huraganowe rozważania trafiły na dziwnie
          wczesną porę, wtedy jeszcze huczało a huczało..smile A twój wpis upewnił mnie, że
          przeniosło cię pomyślnie do domu /dobrze, że okno zostawiłas otwarte../
    • dado11 Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 15:56
      Czesc Mm, wiatr wlasnie zaczal przycichac, niestety w naszej okolicy pozrywal
      kable i mamy tylko jedna faze. Nie moge nic ugotowac, ani posprzatac, ale
      komputery chodzasmile Tobie sie upieklo jezdzenie za rzeke (i dobrze, bo podobno
      cos sie wywalilo na Poniatowszczaku i cala Praga stala), ja natomiast bylam na
      Saskiej Kepie, ale jakos szybko udalo mi sie wrocicsmile Ide poszukac swieczek,
      bo sadzac po rozmiarach kataklizmu, niepredko bedziemy miec swiatlo...
      Pozdrawiam bezwietrznie, D.
    • kanoka Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 15:57

      W Warszawie tez wieje...pies nie chciał spacerować, bo łeb i ogon jej urywało..
      A Onet informuje:
      "Coraz więcej ofiar silnych wiatrów
      Już 5 osób zginęło na skutek silnego wiatru, który od kilkunastu godzin wieje w
      Polsce. Wichura najsilniejsza jest w północno-wschodniej Polsce. Wiele dróg jest
      nieprzejezdnych, poniszczone są domy i samochody.W Małdytach na Warmii i
      Mazurach zginął 68-letni mężczyzna, którego podmuch wiatru strącił z roweru.
      Wskutek wichury zablokowana jest droga krajowa numer 57 między Biskupcem a
      Bisztynkiem. Trasę zablokowało złamane drzewo.
      Rano trzy osoby zostały ranne po tym, jak połamane przez wichurę drzewa na
      Warmii i Mazurach upadły na samochody. W Dywitach pod Olsztynem spadające na
      samochód drzewo zraniło dwie osoby, a w Starym Dworze między Lidzbarkiem
      Warmińskim a Dobrym Miastem drzewo przygniotło samochód, raniąc kierowcę -
      podała policja.Połamane drzewo zatarasowało jeden z pasów granicznych na
      polsko-rosyjskim przejściu w Bezledach. Konary połamanych drzew zablokowały
      także tory w Gutkowie oraz drogi w powiecie olsztyńskim.W Dobrym Mieście wichura
      zerwała dach na budynku. Konstrukcja spadła na sąsiednią posesję i uszkodziła
      samochód.Bez prądu na Warmii i Mazurach jest kilka tysięcy gospodarstw domowych.
      Według rzecznika zakładu energetycznego w Olsztynie Grażyny Banasiewicz-Burdal,
      prądu nie ma w Morągu, Miłakowie oraz w połowie domów w Dobrym Mieście.
      "Doszło do uszkodzenia linii niskiego napięcia prowadzących do budynków
      mieszkalnych. Na bieżąco interweniujemy przy wszystkich zgłaszanych
      uszkodzeniach" - zapewnił PAP Serafin Bartczak z zakładu energetycznego w
      Lidzbarku Warmińskim.Spadający konar drzewa zabił w Warszawie sześciomiesięczne
      dziecko. Do tragedii doszło w okolicy Parku Praskiego (Praga Północ).
      Jak poinformowała PAP Zuzanna Talar z zespołu prasowego Komendy Stołecznej
      Policji, zdarzenie miało miejsce ok. godziny 13.00 Z dzieckiem spacerowała jego
      matka. W pewnym momencie, na skutek silnego wiatru, na wózek spadła gałąź
      drzewa. Mimo natychmiastowego przewiezienia niemowlaka do szpitala, nie udało
      się go uratować.Inne zdarzenie, także związane z silnym wiatrem, miało miejsce w
      Alejach Jerozolimskich. Na przechodzącą kobietę spadł tam billboard,
      przygniatając jej nogę. Ranna trafiła do szpitala.Trzy osoby zginęły wskutek
      wichury na Pomorzu. Ofiary to 39-letni strażak - starszy ogniomistrz, dowódca
      zastępu z JR-G Sztum, oraz dwaj mężczyźni, którzy zginęli w samochodzie, po tym
      jak na auto spadło drzewo. Do obu tragedii doszło ok. godziny 11.00.Janusz
      Staniszewski z biura prasowego pomorskiej komendy wojewódzkiej policji
      poinformował, że na strażaka runął kawałek drzewa podczas akcji usuwania z drogi
      tarasującego ją konaru. Do tragedii doszło w miejscowości Koniecwałdy niedaleko
      Sztumu, na trasie Malbork-Sztum. Ratownik zostawił żonę i dwójkę dzieci.Do
      kolejnej tragedii doszło w Starogardzie Gdańskim. Na jadącego w kierunku Chojnic
      osobowego vw golfa spadło drzewo. Zginęli dwaj mężczyźni jadący samochodem.
      Oficer dyżurny pomorskiej straży pożarnej poinformował, że do godziny 13 nie
      otrzymał sygnałów o kolejnych ofiarach."Obecnie trwają akcje usuwania drzew na
      Żuławach, Kaszubach i okolicach Starogardu Gdańskiego" - dodał.Rzecznik prasowy
      Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej Witold Maziarz przypomniał, że w
      tym roku śmierć podczas działań ratowniczo-gaśniczych poniosło już 5 strażaków.
      Jak poinformowano w Biurze Prognoz Morskich IMiGW w Gdyni, najmocniej wiatr
      wieje w Ustce, gdzie podmuchy osiągają ok. 126 km/h. Średnio wiatr wieje na
      Pomorzu z prędkością ok. 100 km/h. Wichura ma osłabnąć dopiero wieczorem.W nocy
      na Pomorzu spodziewane są opady deszczu ze śniegiem. W piątek meteorolodzy
      zapowiadają opady śniegu i zawieje śnieżne.Około dziesięciu tysięcy odbiorców
      pozbawionych było prądu w województwie podlaskim. To skutek silnych porywów
      wiatru notowanych w północno-wschodniej Polsce. Strażacy kilkanaście razy
      wyjeżdżali do usuwania połamanych drzew lub konarów.Według informacji
      energetyków, najwięcej awarii zanotowano w okolicach Białegostoku, Łomży i
      Bielska Podlaskiego. Uszkodzonych jest tam blisko 1,4 tys. stacji
      transformatorowych na 32 liniach średniego napięcia. Energetycy nie wykluczają,
      że naprawy niektórych awarii potrwają do piątku.Jak powiedział Krzysztof
      Andrejczyk z Zakładu Energetycznego Białystok SA, sytuacja nie jest jednak
      najgorsza, zwłaszcza że energetycy obawiali się, że uszkodzeń będzie znacznie
      więcej.Podobnie sytuację oceniają strażacy, wzywani do powalonych drzew i
      konarów. Najpoważniejszą akcję mieli w Białymstoku, gdzie drzewo - przewracając
      się - zerwało linię energetyczną.W Lesznie w Wielkopolsce wiatr wieje z
      prędkością 90 kilometrów na godzinę. To najwyższa zarejestrowana prędkość w
      województwie. Mocno wiało też w Poznaniu i Kole - około 70 kilometrów na
      godzinę.Na krajowej drodze numer 5 między Koninem a Czaczem wiatr powalił na
      jezdnię drzewo, którego gałęzie rozbiły szybę w nadjeżdżającym fordzie. Również
      na "5", w Wydorowie koło Śmigla, na tarasujące szosę drzewo najechały trzy
      samochody. Nikomu nic się nie stało.W Lesznie strażacy usuwają z jezdni naczepę
      ciężarówki, którą wiatr zepchnął do rowu, a w związku z tym kierowcy mają
      problem w wyjazdem z Leszna w kierunku Poznania.Wiatr przewrócił TIR-y z
      naczepą: niedaleko Stęszewa oraz na "11" w Chludowie.W okolicach Śremu, Środy i
      Wrześni silny wiatr spowodował awarie linii energetycznych. Prądu nie ma między
      innymi komenda powiatowa straży pożarnej we Wrześni. Strażacy musieli włączyć
      własny agregat.Straż pożarna z Wrześni wyjeżdżała do powalonego drzewa w Gutowie
      Małym, blokującego drogę Września-Witkowo, a strażacy w Śremie - do drzewa
      tarasującego w Grabianowie drogę Śrem-Czempiń.W sumie - jak dowiedziała się
      poznańska rozgłośnia Polskiego Radia - straż pożarna w Wielkopolsce wyjeżdżała
      do przewróconych drzew i urwanych konarów ponad 20 razy.Połamane drzewa - to
      skutek silnego wiatru wiejącego na Podbeskidziu. Na szczęście nikt nie został
      poszkodowany.Strażacy usuwali powalone drzewa w powiecie bielskim i na Śląsku
      Cieszyńskim. Zdaniem synoptyków, wichura w porywach osiągała prędkość 90 km/h.
      Oficer prasowy bielskiej straży pożarnej Ewa Beńko poinformowała, że w
      Bielsku-Białej jedno ze złamanych drzew upadło na dach zaparkowanego samochodu
      osobowego. Straty wyceniono mniej więcej na 1 tys. złotych. Strażacy usuwali
      także nadłamany konar w Pisarzowicach.Na Śląsku Cieszyńskim złamane drzewo
      upadło na drogę w Kisielowie. W Pogwizdowie strażacy usunęli złamane drzewo w
      rejonie tamtejszego gimnazjum.Synoptycy z bielskiej stacji meteorologicznej
      prognozują, że silny wiatr będzie jeszcze wiał do nocy z czwartku na piątek.
      Później można się spodziewać, że osłabnie, choć w porywach może jeszcze być dość
      silny.Z powodu silnego wiatru lubuscy strażacy interweniowali ponad 40 razy,
      usuwając połamane drzewa i konary tamujące ruch na drogach. Na szczęście nikt
      nie odniósł obrażeń - poinformował dyżurny komendy wojewódzkiej państwowej
      Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp.Obok strażaków, dużo pracy miały też ekipy
      techniczne energetyki. W południe, z powodu spowodowanych przez wiatr uszkodzeń
      linii średniego napięcia, prąd nie docierał do ok. 250 stacji ransformatorowych.
      Awarie te usuwano na bieżąco.Utrudnienia na drogach występowały na trasach
      lokalnych. Właśnie tam kierowcy musieli szczególnie uważać na gałęzie i konary
      leżące na jezdniach, chociaż strażacy starali się jak najszybciej usuwać te
      przeszkody.W Zielonej Górze duże drzewo nie wytrzymało naporu wiatru i
      niebezpiecznie przechyliło się w kierunku pobliskiego domu. Strażacy musieli je
      ściąć. Natomiast w Dobiegniewie powalone drzewo lekko uszkodziło samochód. Do
      południa były to najpoważniejsze zdarzenia odnotowane przez straż pożarną.Jak
      poinformował Janusz Woźniak z Regionalnej Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej
      w Gorzowie Wlkp., najsilniejsze porywy wiatru odno
      • kanoka Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 16:00
        cd
        Jak poinformował Janusz Woźniak z Regionalnej Stacji
        Hydrologiczno-Meteorologicznej w Gorzowie Wlkp., najsilniejsze porywy wiatru
        odnotowano ok. godziny 9.00, kiedy to jego prędkość dochodziła do 72 km/h. Przed
        południem wichura nieco osłabła, jednak według prognoz w regionie ma silnie wiać
        do wieczora.Ponad sto razy interweniowali zachodniopomorscy strażacy usuwając z
        dróg konary drzew połamanych przez silny wiatr."Najwięcej pracy mieliśmy w pasie
        nadmorskim pomiędzy Kamieniem Pomorskim, Kołobrzegiem a Koszalinem" -
        poinformował dyżurny oficer Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w
        Szczecinie asp. sztab. Wiesław Mazurkiewicz.Silne podmuchy wiatru rozpoczęły się
        w nocy ze środy na czwartek. W ciągu dnia jego prędkość dochodzi od 20 m/s w
        zachodniej - do 24 m/s we wschodniej części regionu. Dotychczas najsilniej wiało
        w szczecińskim porcie, gdzie aparatura Instytutu Meteorologii i Gospodarki
        Wodnej zarejestrowała wiatr o prędkości 27 m/s. Na Bałtyku obowiązuje
        ostrzeżenie przed silnym sztormem dochodzącym w porywach do 11 stopni w skali
        Beauforta."Do wieczora wiatr będzie stopniowo słabł. Następnych tak silnych
        powiewów możemy się spodziewać dopiero w niedzielę" - uspokaja dyżurny
        meteorolog ze szczecińskiego biura prognoz Renata Kurowska-Łazarz.Porywisty
        wiatr sprawia problemy w Krakowie. Od rana, strażacy interweniowali już
        kilkanaście razy. Połamane konary uszkodziły przewody trakcji tramwajowej w
        centrum miasta.Straż pożarna usuwa gałęzie z ulicy Rakowickiej. Ruch w tamtym
        rejonie jest utrudniony. W kilku miejscach, wiatr pozrywał tynk z kamienic i
        blaszane okucia dachów. Nie ma poważniejszych zniszczeń, ani ofiar.
        W Krakowie wiatr wieje z prędkością 70 kilometrów na godzinę. Pada przelotny,
        intensywny deszcz.Silny wiatr, wiejący w wielu regionach Polski utrudnił ruch
        pociągów. Wichura w wielu miejscach zerwała przewody sieci trakcyjnej. Jak
        powiedział rzecznik Polskich Linii Kolejowych Krzysztof Łańcucki, największe
        utrudnienia występują na linii Warszawa-Gdańsk w okolicach Mławy, gdzie awaria
        sieci zablokowała ruch pociągów na obu torach. Pociągi będą miały wielogodzinne
        opóźnienia.Trakcja na jednym torze została zerwana na trasie Warszawa-Wrocław
        pod Lesznem i tam ruch pociągów także jest utrudniony. Podobna sytuacja jest na
        linii Warszawa-Poznań w okolicach Kostrzyna. Całkowicie zablokowany jest ruch
        kolejowy między Lublinem i Chełmem.Do 180 km/h dochodziły porywy wiatru na
        szczycie Kasprowego Wierchu w Tatrach. Po południu północno-zachodni wiatr
        osłabł, ale osiągał jeszcze prędkość 108 km/h - podał dyżurny Wysokogórskiego
        Obserwatorium Meteorologicznego."


        Zobacz także w Faktach TVN o 19.00
        • mammaja Re: Dzisiejki 66 18.11.04, 19:08
          Przeczytalam wszystko i nie powiem, zeby to byly dobre wiadomosci - niestety!
    • luiza-w-ogrodzie Jak na to nie patrzec - jest piatek! 18.11.04, 22:09
      ...czyli dobra wiadomosc, MM!
      Jest cieplo, zbieraja sie burzowe chmury, czekam na deszcz, zeby nie musiec
      podlewac ogrodu. Jak zwykle w piatek mnostwo biurowszczyzny, potem lekcja
      fletu, zawody sportowe druzyny skautowskiej i wio do domu. Kazdy piatek dobry
      bo jest piatkiem ;oD

      Pozdrawiam u progu weekendu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • mammaja Re: Jak na to nie patrzec - jest piatek! 18.11.04, 22:33
        Luizo! Czy ty jeszcze grasz na flecie? Mysle ze moze na fletni Pana, tyle
        ptakow przylatuje do ciebie!
        Jak to dobrze,ze ten dzien sie konczy, byl jakis do kitu......
        • luiza-w-ogrodzie Flet 19.11.04, 01:23
          Moja corka gra na flecie, ja rozmodlonym wzrokiem wpatruje sie w jej
          nauczycielke ;oP I to moja corka przywabia ptaki w ogrodzie popiskujac na
          flecie - szczegolnie dzikie golebie chodza za nia na krotkich nozkach po
          ogrodzie, gdy gra.
          Tez sie zgadzam ze czwartek byl do kitu

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • jutka1 Piatek 19.11.04, 08:08
      dzien dobry

      noc minela, jest lepiej, za oknem typowo

      J. smile
    • jowoj Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 08:35
      Witam. Wiatr dotarł do nas. Za oknem wyje, szaro i ponuro. Mały Rudek usadowił
      się na moich kolanach i śpi pomrukując. Opóźnia wyjście z domu. +3 stopnie nie
      skłania do entuzjazmu. Zazdroszczę Luizie ciepła wink
      • lablafox PADA ŚNIEG - BIAŁO 19.11.04, 08:52
        W POZNAIU. I WIEJE WIATR I SNIEZYCA.
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 10:09
      Witam.
      Tym razem już po powrocie "z" trasy. Raniuteńko musiałam wyjechać "do" lub "w"
      miasto.
      Za oknem, świat widziany moimi oczami jest brzydki ... śnieg z deszczem,
      chlapa ...i ślisko, a ja wciąż jeżdżę na letnich oponach. Dzisiejsze korki to
      pikuś w porównaniu z tymi wczorajszymi.
      hy hy hy ... praca w cieple biurowym wydaje mi się już tylko przyjemnością..
      • lesio958 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 10:14
        A w Szczecinie piekne słonko,resztki sniegu topnieja do końca,,,,wiatru
        brak ,,,zapowiada się miły dzień Pozdrawiam
        • skynews Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 10:20

          Tak chwilami pojawia sie slonko.
          Wiedzialem ze po ciezkiej szturmowej nocy bedzie lepszy i piekniejszy dzien.
          • lesio958 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 10:27
            Widzę ,że też masz dobry humorek ......
            Moze poprawisz mój jeszcze bardziej? Wpadnij na piwko do mnie i zrób
            porządek z tym mojm kompem.Nie mam takiej wiedzy ani umiejetnosci jak Ty...i
            strasznie Ci tego zazdroszcze. Pozdrawiam
            • kanoka Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 10:41
              Intensywnie pada mokry ciapowaty śnieg...Biało, ale mokro.
              Śniegu jest dużo, więc pewnie na mieście będą korki.
              Zrezygnowałam z wyjścia na miastosad(
              • marialudwika Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 11:19
                Dzis pogoda z serii "psa by nie wygonil",czarno jak u Murzyna w
                nosie,wichura,grad.Ciesze sie,ze wczoraj bylam w miescie.
                ml
    • no_no Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 12:07
      Kontynuując muzyczną podróż do wspomnień,
      szukałem w pamięci najchętniej słuchanej
      muzyki i wykonawców...
      Przypomniałem sobie, poza tymi najbardziej
      znanymi zespołami i sztandarowymi utworami,
      trochę chyba już dzisiaj zapomnianego wykonawcę -
      Tadeusza Nalepę...słuchaliście go...? Bo ja,
      na okrągło i do oporusmile)

      Modlitwa, Co się stało kwiatom,
      Nocą puka ktoś...Oni zaraz przyjdą tu...
      Ha, dawnych rytmów czar...młodość, miłość,
      bunt, wolność...tanie wino, unoszący się dymek...
      nirwanasmile...młodzieńcze marzenia...

      Po latach, stare winylowe płyty i kasety magnetofonowe
      wylądowały gdzieś w śmietniku, gdzieś się
      zapodziały podczas przeprowadzek, wspomnienia
      pokryła gruba warstwa kurzu, przebojem wdarła się w nie,
      zachodnia komercja....Dzisiaj, dzięki wirtualnym zasobom,
      mogłem je odszukać i odkurzyć...
      Pozdrawiam i zapraszam do posłuchania dobrego bluesa
      w wykonaniu Tadeusz Nalepy:
      "Musisz walczyć, musisz wierzyć"....odkryłem go na nowo,
      posłuchać warto, a ten rytm... tylko tańczyć i się zapomniećsmile)


      No - bo blues to zawsze jestsmile



      • no_no Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 12:22
        ...musisz walczyć żeby przeżyć
        żeby przeżyć kilka marnych chwil
        musisz walczyć musisz wierzyć
        w to że kiedyś lepiej będziesz żył...

        tam
        tam
        tam
        turu
        ryru
        tu
        tu
        du
        ra
        tam
        dyru
        ram

        tamsmile

        No - musisz walczyć.. czas zatrzymać.........
        • mammaja Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 13:01
          Od rana awaria jednej fazy elektrycznosci i to wlasnie tej z polaczeniem
          internetu.Wpadlam w panike i sciagnelam elektryka.Okazuje sie ze to awaria na
          linii, ale chwilowo zrobil "mostek" (nie gimnastyczny) i podpial nas jakos do
          slupa.A tymaczasem swiat tonie w sniegu, widok jak w srodku zimy w
          gorach,swierki w sniegu, ale na ulicach bedzie ciapa. Zrobilam zdjecia
          pierwszego sniegu. Pozdrawiam wszystkich i jade zawiesc mlodej zimowe buty, bo
          nie moze wyjsc z domu.Taka ta samodzielnosc - ha,ha!
      • kanoka Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 13:15
        Pamiętam...
        Płyt winylowych nie dałam wyrzucić...
        Kiedy byłem małym chłopcem - też bardzo lubiłam i....przesłanie piosenki do
        dzisiaj jest aktualne...

        Kiedy byłem małym chłopcem
        T.Nalepa-B.Loebl
        Kiedy byłem,
        kiedy byłem małym chłopcem, hej,
        wziął mnie ojciec,
        wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
        Najważniejsze co się czuje,
        słuchaj zawsze głosu serca, hej.
        Kiedy byłem,
        kiedy byłem dużym chłopcem, hej,
        wziął mnie ojciec,
        wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
        Głosem serca się nie kieruj,
        tylko forsa ważna w życiu jest.
        Wicher wieje,
        wicher słabe drzewa łamie, hej,
        wicher wieje,
        wicher silne drzewa głaszcze, hej.
        Najwazniejsze to być silnym,
        wicher silne drzewa głaszcze, hej.
        I te takie romantyczne...

        Na drugim brzegu tęczy
        T.Nalepa-B.Loebl
        Przychodzisz zawsze do mnie
        gdy zapada zmrok
        zapalasz rzekę tęczy
        i przerywasz noc.
        Nie pytasz nigdy o nic
        a jednak wiesz co chcę:
        przepłynąć poprzez tęczę
        na jej nieznany drugi brzeg.
        Zobaczyć słońce w nocy
        zobaczyć latem śnieg
        królika trzymać w dłoniach
        i głaskać dłonią jego sierść.

        Gdybyś kochał, hej
        T.Nalepa-Jacek Grań
        Gdybyś lubił mnie choć trochę, hej,
        gdybyś kochał jak nie kochasz mnie
        gdybyś nie był jaki jesteś,
        zechciał, tak jak nie chcesz mnie.
        byłbyś wiatrem, a ja polem, hej,
        byłbyś niebem, ja topolą, hej,
        byłbyś słońcem, a ja cieniem,
        gdybyś tylko zmienił się!
        Gdybyś nie śnił mi się w nocy, hej,
        gdybyś dał mi wreszcie spokój, hej,
        może bym ci darowała,
        może zapomniałabym.
        Gdybyś lubił mnie choć trochę, hej,
        gdybyś kochał jak nie kochasz mnie
        gdybyś nie był jaki jesteś,
        zechciał, tak jak nie chcesz mnie!

        Dzięki za przypomnieniesmile))
        blues.pl/Tadeusz_Nalepa/
        • ewelina10 Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 13:21
          Kanoko miło jest tak sobie powspominać kiedy za oknem pada śnieg. Też mam
          sentyment do ... Kiedy byłem małym chłopcem, a słowa do serca mi trafiały.
          • kanoka Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 13:48
            Witaj, Ewelinosmile!
            Miło jest wspominać - zwłaszcza muzycznie i poetyczniesmile)
            Ale teraz koniec wspomnień - trzeba na śnieg, z czterołapem na spacer....
            Nucąc piosenkę Kubusia Puchatka,nakładam ciepłe ubranko,wysokie buciki,
            rękawiczki - koniecznie!! - i wędruję na spacerek.

            IM BARDZIEJ PADA ŚNIEG
            Im bardziej pada śnieg,
            Bim-bom
            Tym bardziej prószy śnieg,
            Bim-bom
            Tym bardziej sypie śnieg
            Bim-bom
            Jak biały puch z poduszki.

            I nie wie zwierz ni człek,
            Bim-bom
            Choć żyłby cały wiek,
            Bim-bom
            Kiedy tak pada śnieg,
            Bim-bom
            Jak marzną nam paluszki.
            • marialudwika Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 13:54
              Szkoda,ze posluchac nie mozna sad
              ml
        • no_no Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłam małom dziewcynką:- 19.11.04, 17:08
          nieoceniona kanoka napisala:

          > Gdybyś lubił mnie choć trochę, hej,
          > gdybyś kochał jak nie kochasz mnie
          > gdybyś nie był jaki jesteś,
          > zechciał, tak jak nie chcesz mnie!
          ____________

          Lubiem cię nawet dużo, dużosmile

          Dzięki najlepsza podręczna wyszukiwarkosmile)) za odkurzenie tekstów piosenek,
          które zawieruszyły się mi gdzieś w zakamarkach pamięci...szczególnie te na
          drugim brzegu tęczysmile)...hejsmile....nooooooooooooooowink

          P.S. Gdybyś podała mi jeszcze kanoko, przepis na boczniaka (bo o ile pamiętam,
          to ty chyba serwowałaś taki rarytas na obiadkach?), byłbym cały w sko
          wronkachsmile)))

          No - kłaniam się, rączki całuję, bo nie śmiem dalej, tam gdzie wzrok nie
          sięgasmile)))

          • kanoka Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłam małom dziewcynką: 19.11.04, 17:53
            Heeeeeej!!! Jak miło.....
            Przepis na boczniaka na obiadkach - niestety, nie mój - może odezwie się autor?
            Ale inne przepisy boczniakowe - proszę bardzosmile
            www.boczniak.fr.pl/
            kanoka
            • no_no Re: Dzisiejki 66 - do wyszukiwarki:-)) 19.11.04, 18:01
              Wiedziałem, no wiedziałemsmile)
              że na tobie można polegać,
              jak na....żonie Zawiszysmile)
              Dzięki.


              No - boczkiem, boczkiemsmile)

      • jutka1 Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 16:05
        Dzien dobry, no_no smile

        Wszystkie chyba plyty Blackout i Breakout mam na winylach.. smile

        Tylko juz nie mam gramofonu.. ;-(

        Ale sobie kupie.. smile)))

        J.
        poszlabym za toba... taramtaram ... ale za goraco, ale za goraco, ale jeszcze
        bym sie spiekla ... taramtaram ... wink))
        • mammaja Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 16:29
          A moze takie slowa piosenek przeniesc do jednego watku? Bo sie pogubia !
          Eletrownie w ramach zapraw pozbawila nas swiatla przy swiecach - obiadek byl
          roamantycznie przy swiecach, tylko ziemniaczki pieczona w piekarniku beda chyba
          na kolacje...
          • marialudwika Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłem małym chłopcem 19.11.04, 16:34
            Wlasnie i slowa i ewentualne linki muzyczne smile))))
            Z pewnoscia ktosik je ma!!!
            ml
        • no_no Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłbym jutką:-)) 19.11.04, 17:19
          to też byłbym taki pienkny i bogatysmile)))))))
          i kupiłbym sobie wszystko, co tylko bym chciał...
          np. pate fonsmile)
          _______________________

          jutka1 napisała:

          > Dzien dobry, no_no smile
          _______________________

          Dzień dobry słońce Paryża i całego dołu Ślonzkasmile)

          No - zabłąkany pomorski promyksmile)


          • jutka1 Re: Dzisiejki 66 - Kiedy byłbym jutką:-)) 19.11.04, 17:28
            no_no napisał:

            > to też byłbym taki pienkny i bogatysmile)))))))
            > i kupiłbym sobie wszystko, co tylko bym chciał...
            > np. pate fonsmile)

            > Dzień dobry słońce Paryża i całego dołu Ślonzkasmile)
            >
            > No - zabłąkany pomorski promyksmile)
            *********
            Wiesz, no_no, pate fon musi jeszcze na mnie poczekac... moze wiosna kupie? smile
            (w tajemnicy ci powiem, ze ani pierwszym ani drugim nie jestem, tylko ciiii....
            nie mow nikomu... wink)))

            Slonce paryskie juz niedlugo...
            Don't cry for me Argentina... wink

            Jutka (czasem tez zablakana smile
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 15:44
      W Szczecinie nie wieje????? Na lewobrzeżu głowy urywa. Własnie z taką naderwaną
      wróciłam do domusad Nawet nie miałam siły dojść na pocztę po oczekiwaną
      przesyłkę. Jutro pójdę.
      • skynews Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 17:58

        W ekstremalnych warunkach pogodowych może dużo sie zdarzyć np.Wedrowiec latawcem
        porwanym w siną dal.
        (Jo,to tylko taki żarcik).

        Uważajcie na siebie - prędkość wiatru w najbliższych dniach może dochodzić w
        porywach do 150km/h.
        www.wetter-welt.de/d2.shtml
        wekuw.met.fu-berlin.de/~LutzLesch/noaa16-ch4-am-europa-4km.html
        • lablafox Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 18:04
          W albumie wkleiłam zimowe zdjecia.
          W pogodzie na tydzien - zimową prognozę konca tygodnia.
          Ble ...i Bre...i Mirę i Nalepę - uwielbiałam i ulwiebiam nadal.
          Poprosze o "Wyspę"
          Kanoko , jesteś niezrównana.
          pozdrawiam wszystkich wywianych , przewianych , rozwianych , porwanych i nie
          zimowo-mroźnym wieczorkiem.
          • kanoka Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 18:14
            Wyspa
            T.Nalepa-B.Loebl

            Wierz mi, wierz, ta wyspa jest.
            To gdzieś tu, gdzieś blisko już.
            Uwierz w to i pomóż mi,
            pomóż ją odnaleźć.

            Tam już rąk nie zranisz swych,
            napalm tam nie zakwita krwią,
            ani też na wyspie tej
            nikt nie sadzi drzew kolczastych, drutów.

            Tam noce spokojne, tam tylko spadają race gwiazd,
            na szczęście to, trzeba wierzyć im.
            Tam dni są słoneczne, tam łąki zielone, chłopcy z nich
            rwą kwiaty swym ukochanym.
            Musisz uwierzyć mi, że jest
            taka wyspa pod skrzydłami ptaków,
            gdzie dziecko bez trwogi spogląda w gęstwinę białych chmur,
            bo wie, że z nich tylko deszcz.

            Wierz mi, wierz, ta wyspa jest
            i nasz tam będzie domu dach,
            nasze drzwi do których
            nikt nocą nie zapuka.

            Wierz mi, wierz, ta wyspa jest
            póki ty jesteś ze mną tu.
            Może brzeg nad Wisłą jej,
            może jest nią właśnie twa ojczyzna.

            Gdzie noce spokojne, tam tylko spadają race gwiazd,
            na szczęście to, trzeba wierzyć im.
            Gdzie dni są słoneczne, gdzie łąki zielone, chłopcy z nich
            rwą kwiaty swym ukochanym.
            Musisz uwierzyć mi, że jest
            taka wyspa pośród morza ognia,
            gdzie dziecko bez trwogi spogląda w gęstwinę białych chmur,
            bo wie, że z nich tylko deszcz.
        • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 18:26
          skynews napisał:

          >
          > W ekstremalnych warunkach pogodowych może dużo sie zdarzyć np.Wedrowiec
          latawcem
          > porwanym w siną dal.


          Latawcem być. Piękny sposób przemieszczania się dla każdego wędrowcawink
          • jan.kran Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 19:58
            Mam dzien wolny.

            Nie wiem jaki dzien i jaka data jest dzisiajakowa , ale jutro spadam na tasme o
            7.45 to wiem.

            Pracowalam noc i dzien z powodow osobistych ( nie moich ) potem spalam , teraz
            klikam jutro , pracuje.
            Chcialabym chwili spokoju... Kran.
            • lablafox Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:01
              Kolega nasz , po operacji - odbyła się dziś ,od 9-15, już jest przytomny, mówi
              dośc logicznie i rusza rękoma , mamy nadzieję ,że to dobrze rokuje.
              Guz ponoć w całosci usunięty.
              • jutka1 Re: Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:03
                smile)))))

                J.
                • kanoka Re: Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:05
                  Wygrała nadzieja.
                  Cieszę się razem z Tobąsmile))
                  • mammaja Re: Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:10
                    Ja tez Lbx !
                    • marialudwika Re: Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:12
                      J.w.
                      ml
                      • jan.kran Re: Mam dobre wiadomości 19.11.04, 22:31
                        Bardzo dobre wiadomosci Lbx smile)) Kran.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 22:37
      Za dwa dni wybory na Ukrainie. Poprzyjmy tworzącą się demokrację. Nie dajmy
      zdusić wolności u naszych sąsiadów. Jeśli prawda przegra, staniemy się państwem
      granicznym między wolnością a zniewoleniem.
      www.sus-n.org/petition/index.php?mode=pet
      • bodzio49 Re: Dzisiejki 66 19.11.04, 22:44
        Całym sercem jestem za wolnością Ukrainy. A moja małżonka jeszcze bardziej.
        Jeśli wszystko dobrze pójdzie to będziemy ich odwiedzać często. Dzięki za link.
    • jan.kran Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 07:49
      Przybieglam do pracy przez piekne , zasniezone i puste ulice.
      Jedynymi zywymi duszami jakie spotkalam byli wartownicy kolo rezydencji
      amerykanmskiego ambasadora, mojego sasiada.
      Wstalam ze siadomoscia , ze bardzo lubie swoja prace i mimo potwornej pory o
      jakiej mnie ona wyrzuca z cieplego lozeczka ciesze sie , ze sie spotkamy smile))

      Poprawiam Wam kolderki i poduszki i sypie sennym piaskiem w oczy , zeby Wam sie
      dobrze i milo spalo i snilo smile))))) Kran.
      • mammaja Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 11:47
        Swiat tonie w sloncu i w sniegu! Jest przepiekna pogoda dla spacerowiczow.Juz
        widziano narciarza na biegowkach! Gorzej dla kierowcow - na uliczkach ciapa i
        bloto! Pozdrawiam zimowo - od rana bawie sie fotografowaniem tej pieknej zimy w
        listopadzie....
        • warum Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 16:18
          Pieknie, bo pustosmile Po wczorajszym zakorkowaniu calego Lublina i wszystkich
          mozliwych drog dojazdowych - dzis takie pustki byly rano jak jak jechalam do
          pracy,ze wygladalo jakby auta "wyparowaly"/ ale nie wyparowaly, tylko co
          niektorych wepchnieto do rowow, a innych dalo sie wypchac- kolega jadacy z W-wy
          do L/ o 19 wystartowal/- dotarl... na 5-rano, maz z kierunku Bialystok-Lublin-
          niecale 25 km pokonywal 6 godz./ Na nasze nieszczescie miasto jest polozone
          jakby "w dolku" albo "na gorce" zalezy z ktorej strony wjezdzacsadkoszmar
          komunikacyjny zadarza sie regularnie na wszelkich podjazdach . Gdyby nie
          zmasowane usterki w moim fiacie - gracie/ a to klameczka od okna sie ulamala, a
          to wycieraczka nie dociska - /to nie auto na polskie warunkisad/ to
          powiedzialabym,ze dawno nie bylo takiej solidarnosci w narodzie jak wczoraj na
          ulicach Lublinasmile)))
          • jan.kran Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 18:20
            Warum czy Ty jestes z samego Lublina?
            Bo jak tak to bym miala kiedys prosbe. Kran.
            • warum Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 20:38
              Nie jestem z Lublina - w Lublinie tylko pracuje codzienniesmile)A jesli w czyms
              moge pomopc napisz.
    • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 16:31
      Chwilami popadywał śnieg. Topił się nie dotknąwszy ziemi. Pada deszcz. Dlaczego
      ja mam taki szeroki, blaszany, mocno akustyczny parapet?
      • marialudwika Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 16:40
        Mimo na przemian padajacego gradu albo deszczu udalo mi sie kilka razy przejsc
        tzw.sucha noga a raczej z sucha glowa.Posrod "lawic" slicznych stokrotek na
        lakach zalegaja sobie kulki gradu.Psy wyrolowaly sie i tym samym umyly smile
        Pogoda sprzyjajaca bawieniu sie w krasnoludke,co wygania dolki..
        ml
      • lablafox Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 20:46
        wedrowiec2 napisała:

        > Chwilami popadywał śnieg. Topił się nie dotknąwszy ziemi. Pada deszcz.
        Dlaczego
        >
        > ja mam taki szeroki, blaszany, mocno akustyczny parapet?

        Abyś usłyszałam muzykę w deszczu zawartą, takie piękne staccatto.
        • wedrowiec2 Re: Dzisiejki 66 20.11.04, 21:09
          lablafox napisała:

          > Abyś usłyszałam muzykę w deszczu zawartą, takie piękne staccatto.

          W nocy też???
    • jowoj Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 19:08
      Zmarł Marcin Pawłowski - dziennikarz TVN



      Marcin Pawłowski, dziennikarz telewizji TVN, zmarł w sobotę w szpitalu w
      Warszawie po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej - poinformowała w sobotę
      o godz. 16 telewizja TVN.

      Pawłowski pracował w TVN od lipca 1997 roku jako reporter i prowadzący "Fakty".
      Zajmował się tematami politycznymi, ale również społecznymi. Relacjonował m.in.
      pielgrzymkę do Polski papieża Jana Pawła II oraz amerykański atak na Irak.

      Od 2002 roku zmagał się z chorobą nowotworową. Leczył się m.in. w klinikach w
      Szwajcarii i Warszawie. Latem po dłuższej nieobecności pojawił się kilkakrotnie
      jako prowadzący "Fakty". Ostatnio na wizji pojawił się we wrześniu.

      To był wspaniały dziennikarz.
      • lablafox Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 20:49
        Godzę się ze smiercią jako naturalnym objawem , czy konsekwencją życia.
        Nie boję sie śmierci , mojej osobistej.
        Nie mogę pogodzić się ze śmiercią ludzi młodych i dzieci , to takie okrutne.
        • warum Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 20:54
          Hmm...godzimy sie na starosc, godzimy sie na smierc. Ale czy tak naprawde bez
          obaw? smiem watpic. Bo jest daleko, dlatego tak myslimy,ze sie nie boimy.
          • mammaja Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 20:56
            Nie bede ciagnac tego smutnego tematu - ale kazdy sie boi - to normalne! Nikt
            nie wie jak to jest....
            • lablafox Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 21:15
              Ja się nie boję śmierci.
              Na 100% i mówie to z wielkim przekonaniem.
              No bo czegóż sie bać?
              Boję sie odchodzenia najbliższych , boję sie cierpienia przed śmiercią, ale
              samej smierci -NIE.
              Wiem ,że to umiera tylko moje ciało.
              Mozecie mysleć żem wariatka, ale ja wiem i tyle.
              Pragnę bardzo by przyszła i zabrała mnie niespodziewanie i szybko.
              • jowoj Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 21:17
                Chciałem napisać to samo. Boję się umierania, a nie samego momentu śmierci.
                Boję się bólu, upokorzenia, bezradności.
                • mammaja Re: Zmarł Marcin Pawłowski - 20.11.04, 21:33
                  No wlasnie! w tym rzecz, ze nie mamy tego zagwarantowanego !
                  • kanoka Niedziela 21.11.04, 09:27
                    Słońce i śnieg...
                    Wczoraj na długim, zimowym spacerze po Lesie Kabackim, było pieknie...
                    Osnieżone, przygięte pod ciężarem śniegu gałęzie sosen, na ziemi kopny śnieg, a
                    na każdej gałązce kołderka śniegowa...Złapał lekki mróz i śnieg skrzypiał pod
                    butami...
                    Było pochmurno, tylko miejscami przebijało słońce, podświetlajac ośnieżony las.
                    Ludzi było niewiele, bo chłodny wiatr nie zachęcał do spaceru, ale nam i psicy
                    spacer się podobał bardzosmile)).
                    Mąż napstrykał zdjęć cyfrówką i teraz je oglądam w komputerze. Dzisiaj też
                    pójdziemy podziwiać leśną zimę, bo od poniedziałku meteorolodzy straszą
                    ociepleniem, wichurą i deszczem ze śniegiemsad(
                    • jutka1 Re: Niedziela 21.11.04, 09:36
                      Re- ... smile))

                      Kanoko, zazdroszcze i pocieszam sie tylko, ze niedlugo bede miec szanse na taka
                      sama pogode smile)

                      W Paryzu tymczasem.. b.z.
                      Przynajmniej nie pada, jak caly wieczor wczoraj
                      • no_no Re: Niedziela - come on baby:-) 21.11.04, 10:32
                        touch me now...smile
                        relax.....

                        Słucham audycji Radia Vigor FM pt.
                        "Strefa ryczących czterdziestek"

                        ...o maj Miszel, mabel....wo trebianą są, aj lawju, aj lawju,
                        aaaaaaj nid ju, aj nid ju, aj lawju...a łońć ju, aj łońć jusmile)

                        No - pozdrawiam i muzycznej niedzieli życzęsmile)
                        • jutka1 Re: Niedziela - come on baby:-) 21.11.04, 10:42
                          dzien dobry, no_no smile

                          widze, ze cwiczysz francuski znowu? popieram wink

                          piosenke lubie.. tez muzycznie milej niedzieli zycze smile

                          J.
                          • no_no Re: Niedziela - come on baby:-) 21.11.04, 10:49
                            jutka1 napisała:

                            > widze, ze cwiczysz francuski znowu? popieram wink
                            ____________________

                            aaaaaaaaaaaa

                            Nowink)

                            • marialudwika Re: Niedziela 21.11.04, 12:18
                              Dzien sloneczny,wietrzny i mrozny,wokol zielono,nie spadl ani jeden platek
                              sniegu.
                              ml
                      • lablafox Re: Niedziela 21.11.04, 10:33
                        Pada śnieg .
                        Lecą białe płaty .
                        W domeczku cieplutko , tak lubię.
                        • jutka1 Re: Niedziela 21.11.04, 10:43
                          Lx, zazdroszcze...

                          Czekam na snieg po powrocie.
                          • omeri Re: Niedziela 21.11.04, 13:27
                            Witam po spacerze do nowego mieszkanka. Ledwie wróciłam zacząl sypać snieg i
                            wiać wiatr. Ciekawe kiedy dojdzie do innych z Wwy?
                            • mammaja Re: Niedziela 21.11.04, 13:33
                              Po drugiej stronie tego samego miasta jeszcze piekne slonce,snieg skrzy sie,
                              pieknie - ale rzeczywiscie jakies chmury nadciagaja.Moze nie dojda?
                              Zycze milej niedizli, chociaz to juz poludnie z hakiem!
                              • omeri Re: Niedziela 21.11.04, 14:03
                                Dziekuję, nawzajem. U mnie na razie przestało smile
                              • mammaja Re: Niedziela 21.11.04, 14:06
                                No i przyszly ! Cos nieprawdopodobnego jak zrobilo sie ciemno, zadymka
                                sniezna,nie do wiary co sie porobilo!
                                • kanoka Re: Niedziela 21.11.04, 14:20
                                  Zadymka dotarła na Ursynów. Miał być długi spacer z psicą po Lesie Kabackim;
                                  nici ze spacerkasad( - siusiu, kupka i do domu!! Ja lubię spacerować przy takiej
                                  pogodzie, ale ona niesad(. Może dlatego, że ma futro bez kaptura i chodzi boso....
                                  Przy takiej pogodzie, pozostaje tylko lektura...
                                  Odklikowuję się do lektury na nośniku tradycyjnymwink
                                  • tom_tam Re: Niedziela na Ursynowie i reszcie Europy :) 21.11.04, 14:58
                                    U-hu-cha przyszla Zima zla! smile

                                    na szczescie - nie u mnie smile
                                    Piekne slonce i bezchmurne niebo (przynajmniej w tej chwili).
                                    Z mlodosci pamietam PGR Kabaty (obecnie dzielnica Ursynow) i.. zawsze mnie sie
                                    wydawalo iz to dobre miejsce na uprawe burakow cukrowych - co przez niepamietne
                                    lata tam uskuteczniano.
                                    Zadymki, ataki zimy i sniezyce nie wplywaly na jakosc polskiego cukru
                                    (zawsze "krzepil" - zdaniem Wankowicza) i do jego transportu nie byla potrzebna
                                    stacja metra.
                                    Milosnicy Wyscigow Konnych - tez jakos znajdowali "droge" do swoich uciech
                                    i... nie potrzebowali az tak daleko jezdzic (w strone Pyr) jak czynily to
                                    biorace w gonitwach konie smile)).
                                    No taaak.. "cos" w tym jest, ze madry pies w tym miejscu i w taka pogode moze
                                    majwyzej zrobic: siusiu czy..kupke i... w nogi do domciu!smile)))
                                    pozdrawiam,-
                                    tom
                                    • lablafox Re: Niedziela na Ursynowie i reszcie Europy :) 21.11.04, 18:37
                                      Właśnie popsuł mi sie piec centralnego ogrzewania.
                                      Wybrał odpowiedni moment .
                                      Mróz i snieg , a w domku nie będzie ciepło , do czasu naprawy.
                                      • marialudwika Re: Niedziela na Ursynowie i reszcie Europy :) 21.11.04, 18:45
                                        Wspolczuje Ci Lx,radze sie ubrac jak cebulka i wypic grzane winko albo herbate
                                        z rumem!
                                        ml
                                        • lablafox Re: Niedziela na Ursynowie i reszcie Europy :) 21.11.04, 19:08
                                          Jeszcze jest ciepło , jurto musi przyjść fachowiec , chyba jakas duperelka
                                          elektroniczna się popsuła i trzeba ją wymienic.10 min. rpboty,a koszty....
                                          • mammaja Re: Niedziela na Ursynowie i reszcie Europy :) 21.11.04, 19:27
                                            Bylam na malym spacerku - jest pieknie - snieg skryl wszystkie brudy i
                                            balagany. Powietrze rzezkie. Obejrze dzis film "Kiedy Harry poznal Sally" z Meg
                                            Ryan i Billi Crystalem. Poprawia nastroj smile
    • luiza-w-ogrodzie Ktos nie spi zeby spac mogl ktos 22.11.04, 00:38
      Wy smacznie spicie niedzielnym snem a u mnie juz poniedzialek. Glownie
      pochmurnie, troche slonca, zimno jak na listopad - okolo 20 stopni. Caly
      tydzien ma byc chlodny, za co dziekuje silom wyzszym, bo zaczelam ambitny
      projekt w ogrodzie. Na razie wykarczowalismy kilkanascie dzikich drzewek
      stloczonych przy tylnym plocie, ale to dopiero poczatek.

      Wzywam kolezenstwo do powstania z niedzielnego stuporu i rzucenia sie w wir
      pracy podspiewujac piesn masowa "Do roboty, do roboty"
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • ewelina10 Re: Ktos nie spi zeby spac mogl ktos 22.11.04, 08:08
        Witam.
        Przeziębienie wciąż mnie trzyma.
        U mnie mroźno.
        Wyczekuję na ocieplenie prognozowane przez Lx. Chciałabym pewne etapy
        inwestycji zakończyć. A swoją drogą ... mam tak dużo planów, że zima mogłaby
        dla w ogóle nie istnieć, za wyjątkiem okresu bożonarodzeniowego wink
        Zima mnie w jakiś sposób ogranicza smile
    • jowoj Re: Dzisiejki 66 22.11.04, 09:11
      Dzień dobry. Szaro, temp -3, a mnie w drogę trzeba;-( NIc to. Do wieczora może
      wrócę. Albo nie wink
      • marialudwika Re: Dzisiejki 66 22.11.04, 09:33
        Temperatura podniosla sie o 11 stopni,czyzby zapowiadane przez Lx ,ocieplenie?
        Wilgotnosc powietrza wynosi 95%.Jednym slowem paskuda.
        ml
        • kanoka Re: Dzisiejki 66 22.11.04, 09:34
          Słonecznie, lekki mróz -4st.
          Dzieńdobrybardzosmile))
          • jutka1 Re: Dzisiejki 66 22.11.04, 09:49
            Dziendobry bardzo wink

            b.z.

            zaspalam.. sad
        • lablafox Re: Dzisiejki 66 22.11.04, 13:57
          marialudwika napisała:

          > Temperatura podniosla sie o 11 stopni,czyzby zapowiadane przez Lx ,ocieplenie?
          > Wilgotnosc powietrza wynosi 95%.Jednym slowem paskuda.
          > ml

          Ha hahaha to nie Lx zapowiada ocieplenie ,to są informacje z Twojej pogody -
          baaaaaaardzo dokładne.
          Wklejam je cierpliwe bo moze sie komus przydadzą.
    • no_no Re: Dzisiejki 66 taki dzień jaka muzyka w sercu 22.11.04, 11:12
      Zauroczony bluesem Nalepy, pięknie brzmiącym
      w utworze - "Musisz walczyć, musisz wierzyć",
      dzisiaj poddaję się w przerwachsmile, nastrojowej
      muzyce do filmu "Stigmata", w wykonaniu Bjork....
      no, i płyniemy dalej przez życie....smile)

      Hm, zarazik wracam.............. do bluesasmile)

      No - a tymczasem po raz enty: 'All Is Full Of Love'...
      • mammaja Re: Dzisiejki 66 taki dzień jaka muzyka w sercu 22.11.04, 12:57
        Od rana sprzatanie z krasnoludka zwana inaczej .......... (wpisz wg.uznania),
        po przeczytaniu watku o dawaniu zarobic!
        Slonko jak zoltko jajka na szarym niebie,snieg lezy dalej,pozdrawiam! Mm
        • no_no Re: Dzisiejki 66 taki dzień jaka muzyka w sercu 22.11.04, 13:05
          U mnie słońce przesłoniły sypiące się z nieba
          białe gwiazdeczki. Co jedna, to piękniejszasmile)
          Hmm, jaki byłby ten świat, gdyby nie było
          w nim gwiazd, gwiazdek i gwiazdeczek,
          i bajeksmile) o krasnoludkach i sierotkach
          Marysiach?smile)

          No - filozofwink)
          • marialudwika Re: Dzisiejki 66 taki dzień jaka muzyka w sercu 22.11.04, 13:15
            Wy macie gwiazdki i gwiazdeczki a ja jestem na okrecie,w czasie sztormu,a miota
            nim na wszystkie strony sad(
            Postaram sie nie wyslylac Wam tej aury!
            ml
            • no_no Re: Dzisiejki 66 taki dzień jaka muzyka w sercu 22.11.04, 13:18
              ML, każda pogoda ma swój uroksmile)
              "Sztormowa", pozwala docenić
              ciepło "kajuty"smile))

              No - pokładowy majteksmile)
    • no_no Re: Dzisiejki 66 - " Nie narzekajcie na pogodę. 22.11.04, 13:29
      Gdyby co jakiś czas się nie zmieniała,
      większość ludzi nie wiedziałaby,
      jak zacząć rozmowę "

      No - podzielający opinię Kina Hubbarda
      • lablafox Pytanie do No_no 22.11.04, 14:06
        Mój mąz 02. 12 jedzie do sanatorium w Kołobrzegu - połączenie z Poznania gorzej
        niż kiepskie . Musi być tam o 8 rano .Zastanawiam się czy może jest jakies
        połączenie Kołobrzegu z Gdańskiem , przez Słupsk własnie.
        Jesli nie , będę musiała go zawieźć - zaden problem , ale będę musiała równiez
        wrócić , przy takiej pogodzie , a zapowiadają na noc 02 .12. marznącą mżawkę.
        To mi sie nie bardzo usmiecha, tym bardziej ze w taką noc wpadliśmy w poslizg ,
        z kolegą , jego świetnym , terenowym , z wszystkimi mozliwymi bajerami autem.
        Samochód do kasacji , my jeszcze nie.

        Dziś stwierdziłam ,że zimowe koła i abs-y to świetna sprawa ,zeby jeszcze nie
        było tego wrazenia śrupania po czymś twardym .
        • no_no Re: Pytanie do No_no 22.11.04, 14:28
          Nie znam w tej chwili dokładnego rozkładu jazdy PKP,
          chociaż odpowiadając dokładnie na twoje pytanie,
          mogę odpowiedzieć ze 100% pewnością, że jest połączenie
          Gdańska, Gdyni z Kołobrzegiem, drogą kolejowąsmile)

          Niemniej sądzę (z dużą dozą prawdopodobieństwasmile),
          że z P-nia przez Słupsk, jest dużo, dużo bliżej do Kołobrzegu,
          niż przez Gdańsk.
          Lx, nie przejmuj się tak mężemsmile)) Musi wyjechać wcześniej, potrudzić sięsmile))
          by później odpocząć i zakosztować rozryweksmile) z paniami "kuracjuszkami"wink)

          Pozdrowienia dla Wielkiej Polski.

          No - samochodem nie radzę jechać w taką pogodę.
          • mammaja Re: Pytanie do No_no 22.11.04, 14:31
            I zycz mu bardzo udanego pobytu!
            • lablafox Re: Pytanie do No_no 22.11.04, 14:45
              Dziękuje za informacje i życzenia.
              No_no juz kilka osób mi zwracało uwagę ,ze jestem nadopiekuńcza.
              Widac tak juz mam, a mojemu mężowi tez chyba z tym dobrze.
              W kazdym razie nie protestuje.
              Masz racje z tym odpoczynkiem i kuracjuszkami.
              Zapowiedziałam ,że odbierając potem telefony ,będę niemiła i nie przywołam i
              zadnej , przy okazji , podwozić nie będę.
              Układ od początku jasny.
              • no_no Re: Pytanie do No_no 22.11.04, 14:54
                lablafox napisała:

                > No_no juz kilka osób mi zwracało uwagę ,ze jestem nadopiekuńcza.
                > Widac tak juz mam, a mojemu mężowi tez chyba z tym dobrze.
                ------------------

                Tak już ma chyba większość poznanianeksmile)
                A że mężowi z tym dobrze, to się wcale,
                ale to wcale nie dziwięsmile))
                Pozdrowienia dla męża i dużo sanatoryjnych, leczniczych wrażeń życzęsmile))
                Zdrowia dla obojga.

                Nosmile)

                No
            • verbena1 Re: do Lx 22.11.04, 14:45
              Moze wyjedzcie dzien wczesniej i przenocujcie gdzies, wlasnie bylam na stronie
              Kolobrzegu, noclegi juz od 15 zl. Ewentualnie noc na plazy, tak romantycznie smile
              Macie jeszcze troche czasu do namyslu, ale jak Cie znam zaryzykujesz jazde noca.

              • lablafox Re: do Lx 22.11.04, 14:47
                Oj znasz mnie ,Verbeno , znasz.
                Noc na plaży hmmmmmmmmm, gdybym była eskimoską, kto wie.
        • dutchman Re: Pytanie do No_no 22.11.04, 15:41
          Rzeczywiscie Lablafox. Polaczenie kolejowe Poznania z Kolobrzegiem nie jest
          najlepsze.
          Mozesz to latwo sprawdzic na stronie kolei www.pkp.pl
          Swoja droga kto to wymislil zeby byc tam o godz. 8:00 rano ?
          Pobieznie patrzac jest fatalny pociag przez Stargard Szczecinski i Koszalin (
          przez Gdansk jest o wiele za daleko mysle ) o 20:25 z drorca glownego i jest z
          dwoma przesiadkami na miejscu o 07:40 rano czyli podroz trwa 11 godzin i 15
          minut....
          Nastepny jest o 02:52, ta sam trasa i przesiadki, ale jest o 09:40 w
          Kolobrzegu, czyli za pozno.....
          pozdrowienia
          dutchman
          • lablafox Dziękuję No_no i Dutchman 22.11.04, 22:24
            Należycie do naszego Klubu Niezawodnych .
            Jeszcze raz serdeczne dzięki .
            Na stronę internetową pkp wchodzilismy wielokrotnie , ale otwierała się po 20-
            30 minutach i po chwili znikała .
            Męza szlag trafiał , mimo że sam raczej z powolnych i maniana.
            Musiałam jakoś ratować komputer przed zniszczeniem , bo co ja biedna bez niego
            bym zrobiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka