12.12.04, 22:56
Czy jestesacie przesadni ? Ja owszem.
Pluje przez lewe ramie w wypadku czarnego kota, jak sie wroce do domu to
siadam oraz nie lubie trzynastki.

Mam powody osobiste , zeby miec niechec do tej liczby.

A jutro trzynasty i rozstrzygnie sie dosc wazna sprawa dla mnie.

Mam nadzieje , ze ta liczba nie zamiesza czegos kolejny raz...

Kran.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Zabobony. 12.12.04, 23:05
      Troszeczke jestem i jak sie wroce do domu po cos, to przysiadam! O ile sobie
      przypomnesmile Czarnych kotow przebiegajacych droge unikam,a jezeli sie nie uda
      mowie sobie - e tam, przesady...
      • ada296 Re: Zabobony. 12.12.04, 23:50
        kiedyś już pisałam i mnie potraktowano z przymrużeniem oka
        nie odpalam papierosa od świeczki - bo wtedy ginie marynarz
        nie mówię, że nie wierzę we wróżki - bo wtedy umiera wróżka
        za czarnym kotem nie biegnę co by mu na ogon napluć (jak mój Dziadek)
        kominiarz przynosi szczęście (to pewnik) ale zobaczyć babę w okularach po
        kominiarzu - pech
        facet w okularach jest na szczęście

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka