mammaja 10.03.05, 12:38 Piekny numerek - piekne beda nasze historie dni codziennego ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 13:11 Mamy troche slonca, ale strasznie wieje. Snieg juz nie pada Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 17:19 Znowu sniezy!Rano wpadlam w zaspe, jutro pewnie tez mnie to czeka. Ale mimo wszystko lubie zime! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 18:27 co za dzień, co za dzień spotkań przypadkowych ... spotkanie z kolegą, na którym pojawia się wspólna sprawa do załatwienia na mieście ... decydujemy się na jazdę jednym samochodem, a mój zostaje na parkingu obok ... jeżdżąc po Warszawie zauważamy znajomych ... po wymianie niedźwiedzich uścisków okazuje się, że jadą w kierunku mojego parkingu ... przesiadam się do nich ... w drodze a potem już przy moim samochodzie nadrabiamy miesiące naszego niewidzenia się ... w trakcie naszej rozmowy zatrzymuje się prz nas znajomy samochód, z którego wysiada para przyjaciół ... zaczyna się kolejne: a co wy tutaj robicie ... kopę lat ... co słychać ... Jadąc już póżniej do domu widzę w lusterku wstecznym - ktoś daje mi znaki światłami ... hy hy hy okazuje się, że to mąż jedzie za mną ... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 18:34 Ew., a moze oni wszyscy cie dzis sledzili?... huh?... )) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:00 Ewelino to bardzo przyjemne przypadki , pomijając śledzenie, moze to była obstawa? Fedorczyk - dziś ponoc Paryż sparaliżowany strajkami , a nie zaspami.Jak więc jest z tym Paryżem? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:23 No wiec ja nie wierze w telepatie , horoskopy i takie tam przesady Ale wczoraj sie zdziwilam. Kolezanka z fabryki , Szwedka , pracowala ze mna jakis czas. Potem wyjechala na kilka miesiecy do Brazylii. Pracuje z kilkudziesiecioma osobami , zaloga zmienia sie jak w kalejdoskopie i w ogole o Niej nie myslalam. Ale wczoraj pomyslalam , pierwszy raz od dawna : a gdzie jest Pia? I zaraz na Nia wpadlam na korytarzu pracowniczym) Akurat wrocila z Brazylii i zaczyna na nowo prace w fabryce... A do tego dzisiejki mam pozytywne)) Wiem , ze jestem nudna z ta moja praca... ale wreszcie czuje sie doceniona. A moze wykorzystywana:-ppp Jak tylko pojawia sie jakis problem w fabryce to kierownictwo mnie sciga. A ja jak moge to biore co daja)) Kran Zapracowany Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:31 Hej, wylazlam troche z domu popatrzec na swiat i zrobic zaopatrzenie, bo te meskie zakupy calkiem bez inwencji! Okazuje sie ze nie ma w ogole gdzie parkowac! Troche miejsc parkingowych odsniezonych,ale chodniki w zaspach, szerokosc uliczek zrobila sie na jeden samochod,trudno sie minac. Potem zaczelo znowu sypac. Z tego wszystkiego zatrzasnelam drzwi od samochodu na wlasnym palcu, ktory jakos sie "powinal".Nie bede pisac jak jest! Chyba zalalam krwia oklice! Czyzby jednak walec przeznaczenia! Pisze lewa reka i jednym palcem prawej! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:36 Dmucham Mamajao i podziwiam ze jeszcze klikasz... bardzo wspolczuje ! Kran. Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:39 Biedna Mammaja Mam nadzieję, że palec szybko wydobrzeje i nie będzie śladu To na pewno nie był żaden walec - to była prośba z Niebios: "zwolnij nieco" Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 21:45 lablafox napisała: > Ewelino to bardzo przyjemne przypadki , pomijając śledzenie, moze to była > obstawa? > Fedorczyk - dziś ponoc Paryż sparaliżowany strajkami , a nie zaspami.Jak więc > jest z tym Paryżem? Kochana Lablafox ja tam juz nie mieszkam od czterech lat. I zdecydowanie wole zaspy od tych cho....... zwiazkow zawodowych kolei panstwowych. Co odcierpialam dojezdzajac do miasta do roboty, to moje i naprawde jutro sama sie w te zaspe rzuce!I wybiore najwieksza. Pozdrowienia z zaspy Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 22:17 E, ja wychodze z Krowisia na spacer szarym switem jeszcze jakas dopadne nim podtopnieje Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 22:24 Czesc Kochani Jakie tam zaspy we w miescie... u nas na wsi, to dopiero jest odlotowo Dzis przejechal plug (sic!, na podrzednej drozce, 18-tej kolejnosci odsniezania) i nas calkiem zasypal, trzeba bylo szuflowac wyjazd z bramy Pogoda byla w kratke, ale generalnie ladna. Ja jestem tak zakrecona, ze wszystko mi leci przez lapki. Dzis zaszylam dziure w kieszeni kurtki (po 3 latach) i wraz z nia klucze do domu) Trza bylo pruc, a ja nienawidze szyc(( Narty juz naostrzone, kurtki poprane, rekawiczki pozbierane do pary, lancuchy przecwiczone Jutro jeszcze autko do warsztatu, ja do klienta na straaasznie powazne rozmowy businessowe, a potem ....laba))) I nic nie bede musiala przez tydzien, noooo - po prostu cudownie Pozdr. D Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 22:44 Moi znajomi w Trzcińcu (k.jeleniej Góry)zaczynają się bać. Ostatnia powódź podeszła i pod próg domu, na szczeście , ale odcięła od świata. Prognoza pogody jest też nieciekawa. Dado uważaj na siebie. Fedorczyk , zrób orła w zaspach - pamietasz jak to sie robi? Krowisia to czułe zdrobnienie? Jakiej marki psa? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 22:52 No pewnie ze pamietam i nieomieszkam, Krowisia jest czulym przezwiskiem Puchy, suki marki Golden kundel, czyli miksa bernardyna z podhalanem ktory przerosl swoich rodzicow i moje najsmielsze oczekiwania. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 22:59 Oj , takie wielki psy to miłość mojego męża.Wytargaj go za kudły ode mnie. To musi być faktycznie Krowisia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 23:01 A to ladny pieseczek urosl Ciekawe ile wazy? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 10.03.05, 23:05 No jakos kolo 60/65 kilo, ale tylko dlatego ze jest szczuplutka. Fakt ze bydlatko spore. Dziekuje w jej imieniu za zainteresowanie. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Zawiadamiam ze jezd piontek 10.03.05, 23:32 Siedze w domu i pracuje, jedna polowa mozgu myslac o lunchu w City w restauracji slynacej z owocow morza, gdzie spedze polowe dnia. Jestem do tylu z praca. W srode i czwartek odwalalam raporty w domu do 10 wieczorem. Ja sie tak nie bawie. Ide na lunch i mam wszystko w powazaniu. Ale w weekend oddam sie nierobstwu. Moze wpadne na polski piknik wielkanocny na polnoc od Sydney, na tzw "Bielanach" nad rzeka Colo. Bedzie mozna poplywac w rzece, na ktorej sa przyplywy i glebokosc wody waha sie od 50 cm do 3 metrow ;oD Zycze wszystkim relaksujacego weekendu i zmykam do raportow Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Zawiadamiam ze jezd piontek 10.03.05, 23:40 Duzo bym dala zeby potowarzyszyc Ci w tej restauracji. Albo raczej, wybacz szczerosc, owocom morza Odpowiedz Link
dado11 Re: Zawiadamiam ze jezd piontek 11.03.05, 00:58 Pyziu, milych snow i lekkiego poranka Mammaju, strasznie ci wspolczuje z powodu palca Kiedys zostawilam swoj w drzwiach od windy, brrrr... potwornie bolalo i pozegnalam paznokiec Ale odrosl, na szczescie Pozdr. D Odpowiedz Link
ada296 Re: Zawiadamiam ze jezd piontek 11.03.05, 01:01 słyszałam,że w Australii te robale (to znaczy moje ukochane krewetki) są przeogromne mniam mniam Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Zawiadamiam ze jezd juz całkiem piontek 11.03.05, 07:56 Witam z zaspy. Znowu napadało, orła zrobiłam w zaspę wskoczyłam i dobrego dnia serdecznie życzę. Dado moja miła, jak Ty będziesz jechała w takich warunkach? Uważaj na siebie! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 08:01 Witam przed chwileczką wróciłam. fakt ten mnie wyjątkowo cieszy J kiedy wyjeżdżałam raniuteńko na trasie nie widziałam nawet śladów kół. Lepiej to wygląda w samej Warszawie - odśnieżarki i solarki pracują, chociaż widziałam i taką, która jechała z podniesionym lemieszem. mam już dosyć tego śniegu a jego obecność w marcu nie wygląda bajecznie. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 10:10 Sztorm,jak na pelnym morzu,zimno!Ale wyjsc trzeba.. ML Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 10:16 Pogoda jak u Ml, co mozna robic w takim szarym, smetnym dniu? Nic nie przychodzi mi do glowy. Nudno mi jakos. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 10:18 Zima, wiatr, zaspy Pogoda barowa po poludniu jade na wernisaz, potem do psiapsiolki tez mi tak jakos jest Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 11:40 Jutka - ty uwazaj na drogach, po wernisazu raczej nie prowadz samochodu Znowu posypuje, za oknem ciągle ten sam widok - świerki i sosny w śniegu! Tez mam dosyć! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 11:53 Mammajko, na wernisaz i z wernisazu mam kierowce )) Bo jeszcze nie kupilam samochodu ;-( Nawiasem mowiac, jestem cala zagubiona z tym samochodem. Co kupic, gdziecojak? Chyba watek osobny zaloze albo co. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 12:04 Załóz, załóż. Ja jestem tuz po zakupie i chetnie pojojczę na ten temat. Witajcie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 12:19 A i my musimy kupic jakiegos grata w miejsce ukradzionego, niestety Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:02 No i wciepneła mnie w tę zaspę. Te pierońskie pasterskie psy musza gdzieś kogoś zagonić. Jestem mało zaganialna, więc się zołza jedna rozpędziła i dźwiękneła mnie w siedzisko tak, że pofrunełam czaszką do przodu w śnieg. Ale cały czas lubię obie. Zimę i Krowisię, ale to trudna miłość. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:08 Pozanń - świata nie widac taka zadymka śniezna. Cudem dojechałam do domu , nikt na mnie nie wpadła i ja tez nie. Snieżyca na całego. Głowa mi pęka , chyba jakis niż , albo co.Trudno mi sie mysli , trudno rozmawia , trudno pisze. Niech juz ta wiosna przyjdzie.Bo już nie mam siły znosic tej szarości , białości i śnieżyc. Chyba zrobię sobie poobiednią drzemkę. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:11 Wybieram się do Was do Poznania nie za długo i mam nadzieję że coś zrobisz mi z tą pogodą po znajomości. Bardzo proszę. Nie będę miła zwyczjnej mi cierpliwości do zasp. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:22 donos z frontu. nie wiem jak z tym wernisazem bedzie: kierowca nie moze dojechac. Zaspy. pada i wieje. szlag by to. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:24 fedorczyk4 napisała: > Wybieram się do Was do Poznania nie za długo i mam nadzieję że coś zrobisz mi z > > tą pogodą po znajomości. Bardzo proszę. Nie będę miła zwyczjnej mi cierpliwości > Za nie za długo to juz powinna być wiosna. > do zasp. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 16:31 Jutko, mam nadzieję że kierowca jednak się przebije. Lablafox liczę na Ciebie Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 20:22 Czesc Kochani patrze sobie za okno i wlos mi sie jezy na plecach Do tego opowiesci Jutki mroza mi krew w bojowym ciele.... Ja mam jutro rano jechac, a tam coraz gorzej! Prognoza "tylko dla orlow", a ja... wszak skromna orlica((( Kurde, to jest niesprawiedliwe przeciez to srodek marca, to miala byc juz wiosna!!! Na pocieszenie, a moze i nie wiem na co.... ))))))))) huraaaaa dzis po 8 miesiacach negocjacji wygralam przetarg, kontrakt zycia))) Wlasnie walnelam trzeci! kielonek szampana i dziob mi sie smieje od ucha do ucha) No i ...fajnie jest Pozdr. D Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 20:31 Dado - cieszę się z Tobą i gratuluję. U nas pada nadal i jest wrednie. Jedź ostrożnie , proszę i nie zapomnij o łańcuchach. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 22:26 Dado, jak jedziesz przez moj ulubiony Korbielow, to juz za Zywcem raczej zaloz te lancuchy! Ja tam dwa lata temu przezylam chwile grozy Ale nie mialam lancuchow! Baw sie dobrze i uwazaj na zakretach! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 11.03.05, 22:28 A w ogole to zaspy na naszych osiedlowych ulicach maja juz wysokosc plotow, a juz jak przed moim domem jest dramat. Zeby skrecic do bramy szuflowalam pol godziny! Sytuacja jest dobra tylko tam gdzie jezdza autobusy! Poza tym groza! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 01:13 Dado , gratuluje i stukam sie zamiast szampanem szklanka soku, bo jestem w pracy )) Nie moge uwierzyc w te zaspy , zawieje i inne... U mnie wprawdzie spadlo wczoraj cos w rodzaju sniegu, ale natychmiast zniknelo. Jest juz zupelnie przedwiosennie. Jednak caly czs drze zeby aura nie splatala jakiegos psikusa, bo snieg w kwietniu w Norge tez przezylam( Kran Polnocny. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 05:15 Zgroza. Wies odcieta od swiata, kierowca musial zostac na noc, nie wiem, kiedy odsnieza. Ja zasnelam o 20:00, i obudzilam sie 8.5 godziny pozniej - jak widac na zalaczonym obrazku Nie wiem, jaka pogoda, bo ciemno. J. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 07:36 Witajcie, uparcie popaduje. Dado brawissimo. Dobrego dnia wszystkim ) Odpowiedz Link
em_em Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 07:48 Śnieży i śnieży.. Idę poszukać w tym śniegu autka, którego nie mogłam wczoraj "zagarażować" z powodu pożaru - mam nadzieję, że złodzieje też go nie znaleźli (A paliło się jak cholera... www.rmf.fm/wiadomosci/foto/pics/23/23408.jpg Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 09:52 Em-Em - to pozar tej Waszej galerii? Wygląda okropnie . Szukaj autka, szukaj. W Poznaniu od rana śnieżyca, pada nadal. Chcę wiosny. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 10:07 W nocy padal grad,wieje,jak ktos by sie powiesil,niewiele powyzej zera.Paskuda. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 11:47 Musze przedrzec sie przez te zaspy i pojechac do Urzedu Skarbowego. Do tej pory nie zwrocili mi odliczen za zeszly rok. juz niby wszystko wyjasnione, to teraz zadaja podania osobiscie nr konta - chociaz podalam na rozliczneiu. Ech, zycie. Jak nie zgine w zadymce to sie odezwe Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 11:59 witam znad kawy raniutko kurier przywiózł mi korektę i tak rozpoczął się cudnie pracowity weekend bardzo mi przyjemnie Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 110 - dość tego białego szaleństwa! 12.03.05, 12:01 Od środy ogłaszam wiosnę! no_no - Wicherek Odpowiedz Link
em_em Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 12:20 lablafox napisała: > Em-Em - to pozar tej Waszej galerii? a kysz !! wypluj to brzydkie słowo - już wystarczy że nam z tej przyszłej galerii, zamykanej, pilnowanej jeszcze przed otwarciem największy eksponat ukradli a to spalone to zabytkowy młyn (mam garaż na jego podwórku - teraz go burzą, więc przez jakiś czas nie mam garażu) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 12:45 Widziałam ,ze zabytkowy młyn , dlatego sądziłam ,ze to ta Wasza galeria. Coś ostatnio zabytkowe młyny mają wzięcie u piromanów . W Poznaniu spłonął w 2004 roku. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 23:17 Po pojezdzeniu troche po miescie i zalatwieniu paru spraw padlam i spalam do tej pory! Pierwsze dluzsze wyjscie od tygodnia! I w dodatku koszmarne warunki nadal! Koleiny porobily sie takie,ze nie sposob z nich wyjechac. BYle do wiosny! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 12.03.05, 23:23 PS. ML - bardzo cie zaluje z powodu bolu! Kiedys w gorach zawialo mniej jak to sie mowi. Gospodyni czy li gazdzina dala mi klab welny nie przedzonej, takiej z lanolina, kzala przykladac. Pomoglo! Kocia skorke tez proponowali Paluszek zdecudowanie lepiej Odpowiedz Link
omeri Re: Dzisiejki 110 do MM 12.03.05, 23:55 cieszę sie,że juz sie lepiej czujesz. Nie szarżuj, pogoda niezbyt przyjazna rekonwalescentom Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 01:39 Dzieki Omeri Rzeczywiscie, duch ochoczy ale cialo jeszcze kiepskie! Milo cie zobaczyc Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 06:45 Ależ zima się trafiła w tym roku. Już dawno tak dużo śniegu nie widziałem. Trochę w dzień topnieje ale wciąż pada i pada. Wczoraj wyszliśmy na długi spacer. Brodziliśmy po kostki w mokrej w chlapie. Właściwie tylko po chodnikach tylko da się chodzić. Aparatu też strach wyjmować bo zamoknie. Trochę szkoda. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 06:46 A wszystkim niedomagającym zdrówka i szybkiego powrotu do pełnej sprawności życzę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 07:56 Witam wszystkich. Temat sniegu nas zdominowal calkiem, jak widze. A ja mam dzisiaj rodzine ne obiedzie. I zadna zaspa ich nie zatrzyma, bo wszyscy jak nasze praszczury mieszkamy w jednym pueblo.A propos rodziny, czy byl juz watek o dzidkowaniu i babciowaniu, jakie z tego wynikaja obowiazki i jaka idealna babcia XXI w. powinna byc? Nie znalazlam a temat dla mnie palacy. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 08:08 Cześć rane ptaszki "Nie znalazlam a temat dla mnie palacy" Jeśli temat babciowania jest dla ciebie palący to już niedobrze. To powinna być przyjemność a nie obowiązek. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 08:38 A wlasnie ze palacy i oczywiscie ze obowiazek. Przyjemnosc na pewno ale to jest oczywiste. Mnie interesuje ta strona ktora jest mniej oczywista. Byl taki watek czy nie? Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 09:02 Każdy przypadek jest inny. Nowych doświadczeń też przybywa. Zakładaj nowy wątek jeśli takie pilne Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 09:20 Witm i ide "niedomagac",wezwe jednak lekarza/oby mi sie konowal nie trafil!!/. Bodziu,mily jestes!!! ml Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 do MM 13.03.05, 09:22 Pilne, bo 1 kwietnia zmieniam kategorie , albo raczej rozszerzam wachlarz uslug, a mam duzo watpliwosci.Lece do Empiku, apotem zaryzykuje i otworze. Odpowiedz Link
jutka1 Zasypana niedziela... 13.03.05, 09:26 Snieg wali tak, ze swiata nie widac. Pieknie to wyglada, jak sie siedzi przy kominku i nie musi sie nigdzie jechac - ale moj uczen jest przerazony, bo wracac dzis musi, a tu niedziela, sniegu znowu po kolana, i ciekawe czy sluzby drogowe beda pracowac. Uroki tzw. simple country living. ;-( Dzien dobry Odpowiedz Link
mammaja Re: Zasypana niedziela... 13.03.05, 20:31 Dzien minal dosc pracowicie, zwazywszy lenistwo jakie mnie ogarnelo w chorobie. Czytam dzisiejki - rzeczywiscie jestesmy zdominowanie przez przyrode i warunki pogodowe. Moze i innym chce sie tylko tego, co musza? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Zasypana niedziela... 13.03.05, 20:39 No, a jak nasze chore sie maja? Jak palec, korzonki i pogrypie? Swoja droga pracowita niedziela to grzech. Tylko jak tego uniknac, zwlaszcza jak wydaje sie rodzinny obiad, albo ogolnie zajmuje rodzina i domem. A fuj, ale truizm wyplulam. Za kare nie zjem kolacji i zajme sie zakupami ksiazkowymi. Nawet ich jeszcze nie wyjelam z torebsi. Odpowiedz Link
kamfora Re: Zasypana niedziela... 13.03.05, 21:13 A mnie się dzisiaj trafiła gratka: koncert dwojga ukraińskich śpiewaków z Opery Kijowskiej (sopran i tenor) w naszym kościele. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Goracy poniedzialek 13.03.05, 22:28 Rozpoczynam poniedzialek wiadomoscia, ze babie lato wciaz trwa, dzisiaj bedzie 30 stopni. Moze ta wiadomosc odstraszy Wasze sniezyce, wyleczy korzonki i zagoi palec ;oD Caly weekend mielismy sloneczna i sucha pogode, na polskim festynie wielkanocnym nad rzeja Colo pojawily sie tlumy. Z racji babiego lata dzis rano w ogrodzie wpadlam w trzymetrowa pajeczyne, zdzierajac z twarzy i wlosow lepkie nici klelam jak szewc (cale szczescie ze sasiedzi nie rozumieja po polsku). Na szczescie pajak nie wyladowal mi za dekoltem nocnej koszuli, jak to sie czasem zdarza :oO Trawa gesto zroszona, kazdy lisc truskawki obrzezony drobnymi kroplami. Jadac do pracy znow widzialam niskie mgly w kilku zaglebieniach trawnikow. W tych samych zimnych i wilgotnych miejscach zima bedzie szron. Tak, tak, nadchodzi jesien... Trzeba bedzie po pracy rozsadzic mlode truskawki a potem wybrac sie na basen. Ciepla zycze i zdrowia i wiosennych nastrojow w tym tygodniu Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Goracy poniedzialek 13.03.05, 22:40 Posty Luizy czytam jak bajke! Tak bardzo wydaja sie nieprawdopodobne! Fedorczyk, jakie ksiazki masz w torbisi, powiedz ????? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Goracy poniedzialek 13.03.05, 22:48 E, nie ma czym sie chwalic. Dzis rano poczulam ze musze dla zdrowia poczytac Mistrza i Malgorzate, a znowu poszli w swiat, no to trzeba bylo odkupic. I nowego Kellermana, bo lubie jego psychokryminaly. Malo intelektualnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
verbena1 Re: jeszcze niedziela 13.03.05, 23:01 W telewizji holenderskiej obejrzalam dokumentalny film o nauczycielu z francuskiej malej wioski. Szkola z jedna klasa, dzieci w roznym wieku i jeden nauczyciel pelen milosci i cierpliwosci do dzieciakow. Piekny ,cieply film o czlowieku probujacym, mimo tak marnych warunkow nauczyc dzieci podstaw pisania,czytania i arytmetyki. Podbudowal mnie bardzo. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 07:16 Witajcie, zaspa mi sie topi, pogoda jakby sie poprawia, dobrego dnia Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 07:30 Dobrego dnia! ))) I pogodnego uśmiechu, bez zasp, szczególnie w oczach Odpowiedz Link
em_em Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 07:42 przez okno widzę bardzo optymistyczne słońce - więc witam wszystkich optymistycznie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 08:14 Slonce, biel sniegu oslepia. Podobno juz nie bedzie padac, zobaczymy.. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 08:32 Dzien dobry. Sloneczny poniedzialkowy poranek! Wyszlam do ogrodu i oslepil mnie widok trzech zoltych krokusow))) Pod koniec tygodnia zapowiadaja do 15 stopni ciepla. Bedzie dobrze. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 08:44 Na I piętrze +5 , na parterze mróz. Słoncu udaje się czasami przedrzeć przez chmury, a wróble ćwierkają wiosennie. Dzień dobry Wszystkim . Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 10:56 Slonecznie! Mzonek dal sie ublagac i zawioze go na kontrole do lekarza. Taki, cholernie ambitny - ze mojego samochodu nie ruszy! Do zobaczenia popoludniu i milego dnia. PS. Paluszek powoli nabiera sprawnosci - wreszcie pisze oboma rekami Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki 110 14.03.05, 11:56 piękny dzień, dużo do zrobienia - może wreszcie zawiozę księgowej moje kwity podatkowe? Odpowiedz Link
lablafox albo mieliśmy zwidy , albo 14.03.05, 12:29 widzieliśmy 2 bociany krążące po naszym niebie. Sylwetki i sposób szybowania ich. Zanim mąż przyniósł lornetkę , zniknęły hen gdzieś tam w przestworzach. Jeśli jednak wzrok mnie nie mylił to współczuję im serdecznie - u nas biało, śnieg za kostki , to czym się te bidule żywić bedą? Odpowiedz Link
marialudwika Re: albo mieliśmy zwidy , albo 14.03.05, 17:13 Witam poniedzialkowo,dzis mialam meczacy dzionek,oczekiwanie na lekarza- konowala.A raczej konowalke.Przy okazji zetknelam sie z tutejsza p-scia i it.p. A teraz ide sie leczyc. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: albo mieliśmy zwidy , albo 14.03.05, 21:19 Niestety nie mam dzisiaj zupelnie czasu na pisanie! Dopieszczam wnioski, ktore jutro skladamy - a sa ciekawe watki na forum .Niestety do piatku zwala sie na mnie tysiac spraw. Ale sercem jestem z wanmi. ML - zycze zdrowia i powiedz co to jest "p-scia"? Odpowiedz Link
marialudwika Re: albo mieliśmy zwidy , albo 14.03.05, 21:54 Dziekuje.Punktualnoscie! ml Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczny wtorek 14.03.05, 22:12 Wyz wisi nad nami i wisi. Kolejny sloneczny poranek z gesta rosa na trawie i kookaburrami wydzierajacymi gardla przed wschodem slonca. Ja tez juz wstaje przed wschodem slonca - nastepny znak ze nadchodzi jesienna rownonoc. Kiedy wychodzilam rano do ogrodu po swieze oregano przyleciala znajoma parka czubatych golebi poszukac ziaren pod klatka krolika. Czasem mysle ze krolik ma z nimi cicha umowe, rozgrzebujac i wysypujac ziarna za swojej miseczki, zeby golebie mogly sie pozywic. Jaskolki jeszcze nie odlecialy do Azji. Wasze jaskolki tez pewnie jeszcze zimuja w Afryce. Pozdrowienia dla zasypanych - dmuchne dzisiejszym 30-stopniowym wiatrem, powinno Wam pomoc Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczny wtorek 15.03.05, 08:57 Tutaj tez slonecznie, choc inaczej niz u Luizy ) Sporo pisania mam dzisiaj. Tysz piknie )) dziendobrybardzo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sloneczny wtorek 15.03.05, 09:05 No wlasnie sloneczny. Zaraz pojde z Krowisia na spozniony spacer i w ramach ekspiacji spoznienia moze dojde z biegiem Wisly do Gdanska. Pozdrawiam i dobrego dnia wszystkim zycze. Odpowiedz Link
skynews Re: Sloneczny wtorek 15.03.05, 09:27 Słońce,słońce & blue sky, musi w końcu przyjść wiosna... Odpowiedz Link
felinecaline Re: Sloneczny wtorek 15.03.05, 09:40 Wiosne macie jak w banku za 3-4 dni. Juz nia wieje znad Atlantyku, u mnie od soboty jest rowno +11°C i wszystko zaczyna paczkowac. Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 110 - Ponieważ 15.03.05, 11:50 jak zwykle nie mam nic ciekawego do powiedzenia, poprzestanę na sztampowym powitaniu: Dzień dobry wiosno) Odpowiedz Link
skaarby Re: Dzisiejki 110 - Ponieważ 15.03.05, 13:46 no_no napisał: > Dzień dobry wiosno) > a dzień dobry, dzień dobry ))) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 110 - Wiosna... 15.03.05, 17:59 wiosna? ach to ty...hmmm, a która to już?) Nooo, dobra, o wiek nie pytam|) Ponieważ nie chciałbym przynudzać - jak zwykle czyniłem to zimą - mówię tylko wszystkim forumowym kwiatkom: Dobry wieczór) - rozkwitajcie, bądźcie nam piękne, pachnące i radosne.... jak wiosna... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 - Wiosna... 15.03.05, 18:58 Dobry wieczor! Czy wy tez tak macie,ze musicie cos zmieniac w ostatniej chwili? Ze dopiero jak sie ma noz na gardle to przychodza najlepsze pomysly? Oczywiscie ja niestety tak mam - w zwiazku z czym dwa projekty na ktore liczymy na dofinansowanie z miasta zlozylam dzisiaj o godz. 15 tej.Nieprzekraczalny termin (jak zaznaczono( w ofercie) to 15.03.godz.16-ta. Czyli i tak na godzine za wczesnie Bo zawsze sie cos musi wydarzyc i pani notariusz, ktore potwierdzala wpisy do rejestru sadowego musiala wyjsc i nie mozna bylo wczesniej.No, mozna bylo - ale sie adreanalinka nie wydzielala i sie nie chcialo zalatwic. Teraz pozostaje czekac. Wiosne czuc w powietrzu, ale jezdzimy po niewyobrazalnych bajorach, jakie daja topniejace zaspy przy braku studzienek odplywowych. Ale nic to.Mloda odbrala prawko i przyjechala ze mna do domu jako kierowca.Mam nadzieje wrocic do zycia, ale jescze dwa trudne dni.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 110 - Wiosna... 15.03.05, 18:59 No i chyba przyszlam akurat zalozyc nowa setke Odpowiedz Link