tak sobie pretensjonalnie pozwoliłam zacząć

różowy wątek... hmmm...
kojarzy mi się zaraz różowa seria i różowa landrynka - a jako przeciwwaga:
Różowa Pantera
kiedyś do głowy by mi nie przyszło nosić się różowo, a teraz dołączyłam ten
kolor do osobistych
a różowe okulary przydają się nie tylko w przenośni - od kiedy je mam, lubię
patrzeć na rzeczywistość przez różowe szkła. Jest cieplejsza.
zapraszam do różowości; najwyższa pora po szaroburym zimsku

)