dan8 15.04.05, 13:44 W zastepstwie ML,ktora jest chora na grype otwieram podwoje i proponuje toast za zdrowie ML zalozycielki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 15.04.05, 13:56 Oj. Grypa teraz? Wypijam za zdrowie ML, zdrowiej nam szybko! Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA - ML 15.04.05, 14:40 Kawy! Cisnienie leci na lep! ML - nie ma przyzwolenia na taka dluga absencje! Zdrowiej rychlo ))))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - ML 15.04.05, 19:46 Mile Moje!!Pije za Wasze zdrowko toascik herbatkowy,jako,ze chwilowo jestem skazana na abstynencje. Slyszalam od Felinki,ze nawet Mark,he,he, mnie pozdrawial!Napisaliscie tyle ciekawych postow na interesujace tematy,wiec moj przymusowy odwyk od kompa planuje,jesli forma na to pozwoli,sobie wynagrodzic! Bardzo mi naszego forum brakowalo,nie macie pojecia jak!! ML Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA - ML 15.04.05, 20:58 Nila Ludwiko ! Wznosze toast sokiem z mango z racji na Twoja abstynencje. Przynioslam dzis mase krokusow i bratkow do Twojej kawiarenki zeby bylo juz naprawde wiosennie. I odtwarzam Grechute...bo jakos taki mam nastroj. Zdrowiej i zycze milego i szybkiego nadrabiania zaleglosci wszelakich ( w tym kompowych). Kran. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: KAWIARENKA - ML 16.04.05, 07:56 Zadna kawa w ciagu dnia nie dorownuje samkiem, aromatem i dzialaniem, tej pierwszej porannej.Jest jak seta spirytusu w mrozny wieczor w gorskim schronisku. Wznosze ja w gore za Wasze zdrowie a zwlaszcza ML, kawe o sile spirytu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 16.04.05, 10:24 Zgadzam sie Fed. ) Popijajac pierwsze espresso z mlekiem, rzeczywiscie naped daje niezly Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA - ML 16.04.05, 14:43 Ja natomiast pije cafe au lait i mysle o bezinteresownej ludzkiej zlosliwosci. Moze ta osoba do ktorej pije zrozumie. Kran. Odpowiedz Link
ertes Re: KAWIARENKA - ML 16.04.05, 16:38 A moze bys wreszcie usiadla przed lustrem i zastanowila i zadala sobie pytanie dlaczego mnie nie lubia. Co ja zrobilam ze z przyjazni wszystko przerodzilo sie w obojetnosc. moze w swojej zarozumialosci zrozumiesz choc troche i przestaniesz lazic po forach i wypisywac dziesiatki takich samych postow probujac jak male dziecko zwrocic na siebie uwage. Pomysl jesli potrafisz bo tym co robisz narazasz sie na smiesznosc. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:31 Czy nie moglibyście załatwiać konfliktów poza kawiarenką? Nie wiem czemu, kto i komu i wiedzieć nie chcę, ale to jakoś zgrzytliwie i nieprzyjemnie zabrzmiało :- ((( Odpowiedz Link
ertes Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:41 zycie to nie zawsze same usmiechy i zadowolenie fedorczyk Tej pani potrzebny jest tak zwany reality check dla jej wlasnego dobra. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:45 ertes napisał: > zycie to nie zawsze same usmiechy i zadowolenie fedorczyk > Tej pani potrzebny jest tak zwany reality check dla jej wlasnego dobra. Ale czy nam wszystkim na tym wątku jest to potrzebne? od dyskusji są inne. Tu jakoś tak, z zamiaru ML, mialo buć ujutnie i sympatycznie. Kran skręcila a Ty podbiłeś( Odpowiedz Link
ertes Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:50 Przepraszam Cie fedorczyk za skrecenie. Mysle jednak ze to da jej dobra gdyz od ponad roku produkuje takie posty. Czasami trzeba pomoc a czasami trzeba ostro zeby czlowiek sie przebudzil. Odpowiedz Link
lablafox Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:41 Ml , miło Cię poczytać. Zdrowiej. Po spacerku , obiadku i deserku leżakowanie , tak jak robia to starszaki. Wrócę później. Na przedwieczornę kawkę , bez słodyczy , z powodu wejścia w wiosenną spódniczkę i przerażenia sie ))))) Kran dzięki za wiosenne kwiaty i Grechutę Odpowiedz Link
kornikuno Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 17:58 ML))))))))))))))) Witaj PO! Ciesze sie ogromnie,ze jestes! Po prostu ...brakowalo Ciebie tutaj! A wiec i herbatki, kawki, bazylie i inne nocne duszki wwreszcie sie ozywia! I tak trzyyyyyyyyymac! IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Do Krana i Ertesa 16.04.05, 21:54 Witam wieczorowa pora,z przedsenna herbatka.Za kwiatki dziekuje,klotnie sa w kawiarence,mysle,zbedne.Szkoda na nie zdrowia!!! Izo Bello,fajnie,ze powrocilas!Zawsze zauwazam,ze nikniesz,ale to fakt,zycie nie jest romansem ani proszona kolacja.Pozdrawiam Was dobranocnie i serdecznie. ML Odpowiedz Link
kamfora ML 16.04.05, 22:12 Dobry wieczór! Czy po herbatce "przedsennej" następna jest "nasenna" czy to to samo? Odpowiedz Link
marialudwika Re: ML 16.04.05, 22:20 He,he!Nasenna to jest tabletka,ktora niebawem polkne.Kiepska dzis ze mnie rozmowczyni bo sil mam mniej niz cma,bywa.Dobrej nocy ML Odpowiedz Link
fan-j23 Re: ML 17.04.05, 10:47 Jak tu miło i serdecznie,zwłaszcza,że wróciła ta,która jest życzliwym duchem tego forum).Nie zaglądam do innych wątków,bo zbyt przesłodzone,a ja lubie kawke gorzką).Jestem w nastroju melancholijnym i sama jeszcze nie wiem co wykombinować,żeby zejść na ziemię). Pozdrawiam kawiarnianych gości,a ML całuję mocno!! RK. Odpowiedz Link
jan.kran Re: ML 17.04.05, 14:30 Zaparzylam mocna , gorzka kawe i dodaje Mozarta . Kran. Odpowiedz Link
jan.kran Re: ML 16.04.05, 22:22 Ja zapodaje herbatke z melissy, na pewno nasenna i zdecydowanie uspokajajaca)) I odtwarzam "Szalona Lokomotywe" Z glebiny nocy niepojetej sen modrooki na mnie kiwa... Kran. Odpowiedz Link
dan8 Re: ML 17.04.05, 07:05 Przysiadam jak zwykle ze swoja ulubiona zielona herbatka i krzyzowka. Krzyzowka jest dla relaksu,zastanawiajac sie nad haslami nie mysli sie o roznych problemach.A dzien jest sloneczny,cieplo-jesienny ,liscie klonu w ogrodzie mienia sie jesiennymi barwami,niebo lazurowe ,ani jednej chmurki a deszczu nie bylo od 2,5 m-cy. Odpowiedz Link
lablafox Dan8 17.04.05, 09:57 Oj , Dan , to znaczy ,że susza , tak? Macie problem. Nie pojawiasz sie w albumie ze swoimi zdjeciami? Nie masz dostępu do nowego? Dziś wpadają do nas wnuczki - dwie -oj będzie wesoło. Odpowiedz Link
dan8 Re: Dan8 17.04.05, 14:56 Lbx,tak susza,pada tylko na skrawkach wybrzezy Australii,w glebi ladu susza. W poidelku dla ptakow w ogrodzie dwa albo i trzy razy dziennie uzupelniamy wode,przylatuja cale stada,nie tylko pija ale tez kapia sie,wychlapujac ja na trawnik.Kot i pies przygladaja sie z daleka tym pluskaniom. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dan8 17.04.05, 15:05 Na moim tarasie ptaszki sie gospodarza,sikorki znow umoscily gniazdko w ptasim domku,reszta ptactwa tez zapracowana. W czasie porannej kawy mialam zbyt kwasny nastroj,by sie odezwac,ale rozmyslalam o naszej kawiarence! Dan,czy wszyscy mieszkancy Australii sa tak sympatyczni ,jak w serialu "Neighbours" i Ty??? ML Odpowiedz Link
dan8 Re: Dan8 17.04.05, 15:24 ML w country w mialych miastach tak,duch pionierski nie zaginal i ludzie w wiekszosci sa zyczliwi,w duzych miastach bywa z tym roznie. Pierwszego dna gdy sprowadzilismy sie do naszego domu,mielismy wizyty sasiadow z jednej i drugiej strony,z naprzeciwka.Bylo to powitanie,propozycja pomocy,zapytanie czy czegos nie potrzebujemy,zaproszenie na lampke wina. Musze przyznac,ze bylo to bardzo sympatyczne.Po kilkunastu latach te dobre stosunk z sasiadami trwaja jak tez spotykanie raz u nas raz u nich na lampce wina i pogaduszkach,pogaduszkach nie o innych sasiadach ale o rodzinie o swiecie itp. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dan8 17.04.05, 21:57 Takie sasiedztwo bardzo by mi odpowiadalo Dan!! Ale mentalnosc holenderska jest inna,szczegolnie w osiedlach etc. kazdy zyje dla siebie.Jedynie polska sasiadka,pochodzaca z podlubelskiej wsi jest zyczliwiie serdeczna i pomagamy sobie w ewentualnych kryzysowych sytuacjach. Slowianskie dusze ,naogol,maja to do siebie!! Ml Odpowiedz Link
lablafox Re: ML 17.04.05, 09:54 jan.kran napisała: > Ja zapodaje herbatke z melissy, na pewno nasenna i zdecydowanie > uspokajajaca)) > I odtwarzam "Szalona Lokomotywe" > > Z glebiny nocy niepojetej sen modrooki na mnie kiwa... > Kran. > Koronki z białego marmuru...ooo...ooo hop,hop, hop szklankę piwa ... Jak ja lubie te wariację, od lat. Odpowiedz Link
jutka1 Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 10:22 Juz po 2 kawach i zalatwieniu pierwszej rzeczy, na chwilke sobie siade i pomysle, co mi jeszcze dzis zostalo do zrobienia. Liste chyba musze napisac. Siadlo mi znowu stale lacze, szlag mnie trafia, a najgorsze, ze nie mam innej opcji podlaczenia i jestem na tego prowajdera ortg.zam. skazana. (( Modem, jak wiadomo, jest ok w sytuacjach awaryjnych, ale nie na dluzsza mete, bo tepsa zdziera jak... no, jak monopolista. Szykuje mi sie tydzien pelen zajec i spraw. Trzeba sie skupic, nie nawalic, nie zawalic... Tymczasem puszczam sobie Van Morrisona Days like this, pozdrawiam, i zycze milego dnia (mimo, ze to poniedzialek Odpowiedz Link
monia.i Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 10:44 Popijam drugą kawę i podczytuję, co słychać Niewyspana cośkolwiek jestem, bo poweselna Czy mnie sie tylko wydawało, czy też rzeczywiście na ten tydzień opady śniegu zapowiadali? Hmm...Ale na razie jest przyjemnie - chociaż chłodniej. Uściski! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 10:54 Czesc Moniu ) Na weselu bylas, jak fajnie! Cos mi sie tez o uszy obilo z tym sniegiem , ale mam nadzieje, ze tutaj nie dojdzie Jak na razie ptactwo sie wydziera, kotka zafascynowana nie schodzi z parapetow, ja sie zbieram w sobie, zeby do powiatu pojechac i jakies tablice rejestracyjne dostac, i tak rozpoczynam tydzien. Bedzie obfitowac, oj bedzie. J. ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:10 A ja się zbieram w sobie, żeby do pracy się wziąść. Jakoś mi tak...mało składnie od rana )) A co co wesel...Cóż - zawsze to ten przyjemniejszy rodzaj masowych spotkań rodzinnych - no i zawszej fajniej na cudzym, niż na swoim.. Żeby tak jeszcze zamiast disco polo dudniącego w ogromniastych kolumnach pogrywali jakiegoś delikatnego swinga lub innego jazza Pogłaski dla kotki Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:18 Hej,dziewczyny - ja tez z druga kawa - przedemna bezmiar drobnych spraw domowych, ktore chetnie spycham na dalszy plan i zajmuje sie bardziej interesujacymi, ale w koncu trzeba znowu powyrzucac papiery jakie ciagle sie gromadza,uporzadkowac to i owo, wstawic pranie etc,etc. A dusza poszybowalaby ku bardziej wznioslym tematom! Moniu, jak dawno nie bylam na weselu! Jakos w mojej rodzinie sie nie zenia )))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:29 A nam raz do roku jakies wesele "wypada". Osobisty posiada sporą rodzinę Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:49 Witaj Mm ) O papierach nawet mi nie mow, bo robi mi sie slabo. W tym tygodniu mam wlasnie w planie przekopac sie przez te fure, bo ten balagan zaczyna mnie juz irytowac ;-( Moniu, ostatnie wesele, na ktorym bylam to wesele Siostry pare lat temu... a przedtem bylo moje wlasne z bylym mezem )) O ile mozna to nazwac weselem, ale to juz insza inszosc.... Rodzina mala, rozrzucona geograficznie, wesel niewiele, jak widac.. Zapodaje Benny Goodman'a, Helen Ward na wokalu ortzam, spiewa Gooddie gooddie )) Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:50 tez sie przysiadam , z 2 kawa . Ciśnienie chyba spada ,bo głowa zaczęła mnie pobolewac . Siedzę w papierach i odświeżam pamięć - jutro jestem w sądzie pracy , jako pozywająca , przeciw Urzędowi Miasta P. Pozwałam 02.07.04 ,a jutro przesłuchania, chyba ten czas nie jest dobry dla ludzi z pamiecią dobra lecz krótką. Wyszło słońce, zza chmur. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:56 Lx - wspolczuje, stawanie w sadzie to nic przyjemnego! Zawsze o czyms sie zapomni - zwlaszcza po takim dlugim czasi!Ostatnio w tej sprawie o eksmisje, gdzie stawalam jako swiadek, czegos sobie tez nie moglam przypomniec - jak ci zaczynaja zadawac glupie pytania.Trzymam za ciebie kciuki! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 11:58 Lx, bierz ich na spokoj. Wyspij sie - za wszelka cene. I wszystkie papiery miej pod reka. Bede kciuki trzymac! J. Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 12:03 Właśnie segreguję i wkładam informacje co to , wielkimi literami ,żeby nawet przy zdenerowoaniu wiedzieć gdzie i co jest. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 13:15 Lbx druga kawka Ci się przyda, bo koncentracja tego wymaga. Ach te sprawy sądowe ... mamy dwie firmowe ... biegły jest tumanem, sędzia też nie zna zagadnienia i tak właściwie to nie wie o co w tym wszystkim chodzi, nie mówiąc już o tym, że ciągną się one miesiącami. chyba też sobie kawkę zaserwuję. Moniu ... u mnie wesele jest w tę sobotę, mąż jest chrzestnym pana młodego ... ustalono, że prezent będzie w formie pieniężnej ... nie wiem ile dzisiaj "cirka" jest przyjęte ... obym tylko się nie wygłupiła Odpowiedz Link
marialudwika Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 14:25 Niz atmosferyczny.I ja odrazu jestem zmigrenowana,ospala i klapnieta. Sadow tez nienawidze,mam z nich niemile wspomnienia,ale,jak mus to mus.Lx bede za Ciebie kciuki trzymac!! Pije n-ta kawe,by nie usnac stojac lub siedzac! ML Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 17:55 Ufff. Tablice rejestracyjne mam, przelew zrobiony, dokumenty sa, jedno tylko, ze na poczte nie zdazylam. Pojde jutro. Zbiera sie na deszcz. Tez senna jestem, ale moze to z niedospania... Poczytam troche, moze sie zdrzemne. Plan dzisiejszy wykonalam w 100%, wiec nalezy mi sie. Chyba. J. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poniedzialkowo... :-) 18.04.05, 18:58 Ja w zasadzie nie na temat bo pije zielona herbate , poniedzialkowo. I podrzucam dla milosnikow jazzu Billie Holiday z Lesterem Young. Cos pysznego )) Wszystkim sadzacym sie zycze owocnych rokowan, a zaspanym i z bolaca glowa obudzenia... bo wiosna w pelni. Pozdrawiam. Kran. Odpowiedz Link
jutka1 Wtorek 19.04.05, 09:08 Nie moge siasc z kawa, bo pradu nie mam Sok pomidorowy w takim razie... Muzyki tez nie mam, moge sobie co najwyzej ponucic alb o pogwizdac. Nic tylko kominek rozbuzowac, bo ogrzewanie tez nie dziala... Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek 19.04.05, 10:29 Ale co sie stalo? Jakas ogolna awaria? Niestety to sie zdarza i proponuje zaopatrzyc sie w gazowa butle turystczna. Przynajmniej wode zagotujesz. Pozdrawiam. U nas slonecznie, wszystko dziala, pies dalej choruje, niestety wczoraj nowy antybiotyk zapisany przez weta juz 2 razy wyrzygala, czyli trzeba inny. I jak tu zyc spokojnie? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek 19.04.05, 10:34 cesc Mm, to nie awaria - elktrownia wylaczyla z powodu jakichs robot. Butle gazowa kupie, dobry pomysl. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Wtorek 19.04.05, 10:33 Jutko współczuję ... masz tyle niedogodności z tym prundem (ort. zam) ... dobrze, że chociaż teraz jest widno na dworze. takie są te nasze realia na prowincji Kiedy kupowaliśmy działkę, a było to u schyłku komuny, okresie totalnego ignorowania cudzej własności i "janosikowania" byliśmy zmuszenie finansować instalacje elektryczne łącznie z postawieniem transformatora, który przeszedł na własność zakładu elektrycznego. W praktyce oznaczało to tyle ... nasze nakłady finansowe ale zero możliwości wpływów decyzyjnych ... coraz większa liczba użytkowników korzystający z transformatora i od czasu do czasu „siadający” prąd częstuję ciebie jeszcze gorącą Nescafe Classic ze śmietanką. prund (ort) mam, ale i na wypadek awarii jestem zabezpieczona w ziemny gaz. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Wtorek 19.04.05, 10:38 Witaj bezpradowa Jutko, musisz teraz wlasna energia rozgrzac cale domostwo. Znajac Twoje wpisy wiem ,ze potrafisz ) Pamietam jeszcze te komunikaty o stopniach zasilania , przeciazeniu linii i swieczki trzymane w pogotowiu. Zrobilas zapasy wody? Pompy tez nie dzialaja,wiem z doswiadczenia. Przygotowalam dla Ciebie termos z kawa na caly dzien. Trzymaj sie dzielnie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek 19.04.05, 10:41 Dzieki, Verbeno Kawa sie przyda telefon tez nie dziala... ostal mi sie jeno laptop. I kominek, ktorym wlasnie gore grzeje. nic to, przezyjemy i to )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek 19.04.05, 12:22 wlasnie wrocila elektryka, wiec biegne zrobic sobie pierwsza kawe mala rzecz a cieszy ) ps. tylko czemu GW zre posty? Odpowiedz Link
wenus440 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 12:59 Dzien dobry paniom, dzionek nad Renem paskudny, leje od rana. Zastanawiam sie czym by tu sobie poprawic humor ? mozliwosci mam w tej chwili ograniczone, bo siedze w pracy, chyba tez napije sie kawy. Jutko, z tym pradem to Cie pociesze, ja tez miewam takie siurpryzy od czasu do czasu i bez uprzedzenia. - the future is our space Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 13:20 czesc Wenus, czemu misisz poprawiac? zly humor masz? kupie butle gazowa, na wszelki wypadek, zeby chociaz kawe moc zrobic.. Odpowiedz Link
wenus440 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 13:46 jutka1 napisała: > czesc Wenus, > czemu misisz poprawiac? zly humor masz? humor mam dobry, ale chcialoby sie miec jeszcze lepszy.Ja to z tych co mowia ze "szklanka do polowy pelna")) - the future is our space Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 13:52 aaaaa, takie nastawienie rozumiem! moze jakies zakupy po pracy, co? )) Odpowiedz Link
wenus440 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 14:08 chyba masz racje, chyba tak zrobie... bo pieniadze nie uszczesliwiaja, tylko zakupy, a najlepiej to nie dla siebie ) - the future is our space Odpowiedz Link
skiela1 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 14:56 Dzien Dobry-pusto sie zrobilo.Nic to ja tez zmykam) Pogode mamy cudowna,jeszcze ranek,tylko 15 st.ale zapowiadaja 27)))) Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 15:14 Niestety wsciekly katar nie chce mnie opuscic.Myslalam,ze uczuleniowy, ale czuje sie rozbita w dodatku.I chyba wlasny maz to swinstwo przywlokl do domu. A wieczorem mam spotkanie kilkunastu osob i to wlasnie u mnie, wiec nie moge niebyc! Fatalnie! Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 21:16 Ja w ramach kawy proponuje czerwone winko)) I Toma Waitsa. Czy u Was tez tak wiosna szaleje? Nie nadazam z wyciaganiem lzejszych ubranek z szaf. W koncu jestem ... Kran Polnocny. Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 21:17 Mamajo) Zycze milego spotkania mimo kataru. Pozdrawiam. K.P. Odpowiedz Link
wenus440 Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 22:25 dobry wieczor, a u mnie szaleje deszcz !! i tez piknie.. - the future is our space Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 23:30 Dobry wieczor i dobranoc i nocnomarkowanie,ale to nie lenistwo lecz paskudna pogoda,niezdrowa dla wszelkich boli, Poczytalam kawiarenke,wiem,co u kgo.Jak Mm sunka i katar?Lx sprawa w sadzie,Jutki brak pradu etc. ???? Pije przedsenna hebatke,ale samotnie,niestety,bo kawiarenka pusta Dobrze,ze wesole kwiatki ja umilaja! ML Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - ML 19.04.05, 23:41 Hej Adzielcu,bylam ,ale krotko.Z czasem ,mam nadzieje, poczuje sie lepiej. Milych pogaduszek ML Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA - ML 20.04.05, 07:15 panie wypadłyżenująco i wykazywału totalne braki kompetencji, takze jest szansa na ugodę , z korzyścią dla mnie , a jeśli nie to cd. 2 września. Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA - ML 20.04.05, 07:17 O matkoboska .Teraz będzie to samo tylko po polsku. Panie wypadły żenująco i wykazywały totalne braki kompetencji, tak że jest szansa na ugodę , z korzyścią dla mnie , a jeśli nie to cd. 2 września. Pozdrawiam . Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 20.04.05, 10:10 Czego Ci, Lx., serdecznie zycze ) Znad pierwszej kawy pozdrawiam i ide obejrzec bocianie reality show - dzieki, Lx. O wiele ciekwsze niz ludzkie! Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA - ML 20.04.05, 11:24 ML - ciesze sie ze wracasz do zdrowia! Z Balbina ciagle problemu.Wczoraj dostala czopiki przeciw wymiotom - mamy je podawac a potem antybiotyk.Nie wiem jak sobie z tym poradzimy. Narazie potworny katar - mi juz przechodzi - mzonka jeszcze trzyma, musimy we dwoje dzialac przy tym podawaniu lekow. Jeszcze nie zakladalam psu czopkow Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - ML 20.04.05, 22:32 To rzeczywiscie wyzwanie Mammajko!!Ja tez nie zakladalam ,ale moj maz robil sforce zastrzyki,ja bym sie bala. Zycze suni zdrowka a Tobie miniecia kataru! Na koniec dnia/mojego/ jem pyszna chalwe popijajac ja goraca ,pyszna,herbata. ML Odpowiedz Link
jutka1 czwartkowo 21.04.05, 09:43 Popijam druga kawe, posiedze chwilke, potem trzeba bedzie sie zajac tzw. dniem. Sporo dzis spraw do zalatwienia. Pozdrawiam, J. Odpowiedz Link
jan.kran Re: czwartkowo 22.04.05, 01:28 Szybko i nerwowo wpadlam do kawiarenki nocnej oczywiscie swiecacej pustkami. Ale znalazlam w lodowce lyk wirtualnego szampana wiec wznosze za Lx))) Mysle ze moge Wam zaproponowac nocnie Vivaldiego. Kolejny raz slucham i jestem zachwycona. Bogactwem dzwiekow , wykorzystaniem niespotykanych instrumentow i inwencja. Pozdrawiam nocnie i muzycznie. Kran. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA - ML 21.04.05, 10:49 Czas na krótką przerwę w pracy Druga kawa oraz zachomikowana krówka )) Strasznie zimno - chociaż słonecznie. Może zamiast letnich - zimowe spodenki powinnam sobie kupić? Zastanawiam się..w jakim stopniu mam jeszcze wpływ na swój charakter...Z jakimi cechami negatywnymi jest jeszcz sens walczyć - a które wady powinnam..hmmm..zaakceptować? A może raczej - powinni je zaakceptować ludzie wokół mnie?)) Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA - ML 21.04.05, 11:28 No to siadamy z mężem i wypijemy z Wami dobrą mocną kawę i stawiam szampana wszystkim. Wieczorem chyba sięgniemy po coś mocniejszego. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 11:34 Moniu, dzien dobry Tu tez slonce i strasznie zimno... Ada prosila przekazac, ze pare dni temu mail Ci na GW wyslala ) Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 11:36 Dzień dobry, Jutencjo! Dzięki za niusa ))) - wczoraj Adzie odpisałam Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 11:52 OK Widze, ze w ostatnich dniach duzo dobrych nowin na forum. Tak trzymac ) Szkoda, ze musze wyjsc "w miasto", bo straszliwie zimno.. Znowu kozaki ubierac?? brrr. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 12:02 Piekna i sloneczna pogoda,ale ziab.Kawka jest pysznosci,a do niej drozdzowe buleczki z rodzynkami. Chetnie sie dowiem z jakiej okazji ten szampan Lx!!! Moniu,kochaj siebie i juz!!! ML Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 14:25 marialudwika napisała: > Piekna i sloneczna pogoda,ale ziab.Kawka jest pysznosci,a do niej drozdzowe > buleczki z rodzynkami. > Chetnie sie dowiem z jakiej okazji ten szampan Lx!!! > Moniu,kochaj siebie i juz!!! > ML ML - za uznanie zarzutów z tej sprawy z lipca 2004 za nieprawdziwe i umorzenie. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 14:56 To wspaniala wiadomosc Lx!! Wychyle wirtualnego szampana wieczorem,taki prawdziwy chwilowo zabroniony MM cos nmie laczy z Twoim mzonkiem, czyli bycie niestrudzonym,jesli chodzi o psy!! My oboje "tak mamy",moj mzonek i ja.. ML Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA - Moniu 21.04.05, 12:04 Kawa wystygla przy czytaniu forum, szampan o tej porze powalilby mnie calkowicie - wiec toast wychyle wieczorem. ML - mzonek jakos sam sobie poradzil z tymi czopkami, jest niestrudzony jezeli chodzi o psa! Odpowiedz Link
jutka1 piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 09:06 Jak sie siedzi w kaciku dla niepalacych, za oknem widac snieg W kaciku dla palacych slonce Siadam w slonecznym "rewirze" z pierwsza E/M i mysle, jak by tu sobie dzien ulozyc. Pare spraw na mnie czeka, pare telefonow, pare maili. Zaczne od maili, potem telefony, potem sprawy do osobistego stawienia sie. No prosze, jak logicznie wyszlo ) Odpowiedz Link
mammaja Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 10:30 Jak zwykle - druga kawka przy kompie, sprawdzenie poczty,rzut okiem na wiadomosci i wpadam do kafejki rozmyslajac na dniem dzisiejszym. Odpowiedz Link
jutka1 Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 11:00 dzien dobry Mm ) Ja juz porozmyslalam, po czym wykonalam 2 zalegle telefony, wyslalam 3 zalegle @, troche jeszcze zostalo, bom sie przez ostatnie 10 dni deczko opuscila Ciagle sie martwie o bociana, bo od przedwczoraj go nie widzialam - niech mi kto napisze, ze nocny mroz i wczorajsze poranne temperatury w okolicach zera °C nic bocianom nie robia.. Odpowiedz Link
lablafox Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 14:56 Piszę - nic( albo niewiele, bo zmarznie trochę) bocianom nie zrobią , ale myślę sobie ,ze trzebaby go czymś dokarmiać . Jakimś mięskiem chyba, niekoniecznie żabimi udkami. Odpowiedz Link
jutka1 Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 15:03 Lx, zaby mimo chlodu sa (slychac wieczorami, a i widzialam nawet dzis w ogrodzie blisko strumyka)... a pana bocka nie ma... Nic to, moze lata po okolicy w celach rekonesansu? )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 21:12 Ja zyje ) Ogladalam film Moze jaki kontro-per-wersyjny watek zalozyc, albo co? )))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 22:10 Ja zakonczywszy prace wpadlam do kacika dla palacych z kielonkem czerwonego zeby sie odprazyc. Mialam wczoraj ciezkie przezycie, malo co spalam w nocy. Jakies mnie mysli ponure ogarnely i pomyslalam ze trzeba wydac odpowiednie polecenia . Mam wybrana muzyke co mi maja zagrac jakby co tfu, tfu... Andante z Concerto Vivaldiego con violino discordato. Zaprawde niebianska muzyczka )) Kran. Odpowiedz Link
marialudwika Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 22:14 Co za pesymizm Mm!!! Osobiscie jeszcze zyje,ale mialam dosc trudny i meczacy dzien,choc absolutnie NIE nudny,wrecz przeciwnie kilka ciekawych spotkan i sesje z psychoterapeutka. Super sprawa,wszystkim doradzam.Czulam sie ,jak T.Soprano,he,he!! A teraz herbatkowo mowie dobranoc,zzera mnieciekawosc co slychac u Ant i nie tylko,ale narazie poczytalam ostatnie Dzisiejki,oje zaleglosci sa DUZE!! ML Odpowiedz Link
jan.kran Re: piatkowo od sniegu po slonce 22.04.05, 22:18 Dlaczego pesymizm? Ja wierze w zycie pozagrobowe i sie uciesze jak w razie czego zza chmurki sobie czegos ladnego poslucham)) Kran. Odpowiedz Link
jan.kran Re: piatkowo od sniegu po slonce 23.04.05, 16:51 No dzis mi sie nastroj zdecydowanie poprawil)) Wiec wchodze do kawiarenki z nareczem zonkili, kawka popoludniowa i podrzucam muzycznie Davisa. Kran. Odpowiedz Link
marialudwika sobotnio.. 23.04.05, 22:20 Uwielbiam zonkile!!Rozswietlaja i rozweselaja pomieszczenie. W moim "ogrodku"=tarasie kwitnie pieknie wisnia,wszystko sie zieleni. Mowie dobranoc i ide podziwiac ksiezyc w pelni.. ML Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:09 Przysiądę na moment w Kawiarence ze swym parującym kubankiem i poczytam, co nowego Powinnam być dzisiaj żwawa i energiczna - ale mi się nie chce Chce mi się dzisiaj byc leniwą i pod kocem...tyle że jest pewien problem: kanapę wraz z pledzikiem w domu zostawiłam O żesz...właśnie mi się przypomniało..Ciekawe, czy Osobisty pamiętał, żeby mi dzisiaj "Przystanek Alaska" nastawić Pewnie zapomniał - bo mu nie przypomniałam, żeby pamiętał... Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:12 Kawka,co nieco spozniona,ale pieknie pachnie.Za oknem jakos ponuro,"idzie" na deszcz,chlodno=10 stopni. Nie wiem,czy jest sens otwierac nastepna Kawiarenke,skoro malo w niej bywa gosci....???? ML Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:16 Witajcie dziewczyny! Oczywiscie,ze otwierac! Jak to w kawiarenkach - raz mniej raz wiecej gosci - ale musza byc! Przeczytalam "prasowka" i klotnie partyjne znowu odbieraja mi humor - (te warszawskie) - popatrze wiec na ogrod, gdzie mimo chlodow drzewa "wziely sie" do kwitniecia! Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:28 ML - otwieraj nową, koniecznie Strasznie mi szkoda, że jak już się wreszcie zrobi cieplej, to te wszystkie śliwki i wiśnie będa już "okwitnięte". Na pocieszenie zostana jabłonie, które kwitną nieco później - no i kwiecie mają solidniejsze i nie tak skore do opadania Brrr... Czy u kogoś juz zaczęło sie "przecierać"? Ponoć koniec kwietnia miał być bardzo ciepły...? Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:23 dzien dobry, trzy Panie M. )) zanim nowa kawiarenka sie otworzy, pytanie do Moni - Przystanek leci? cogdziejak na ktorym programie???? (uwielbiam.... ) Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:30 Albo na TVN - albo na Polsacie - od dzisiaj, o 14.30 Odpowiedz Link
ewelina10 Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:30 kawiarenkę nową warto otworzyć. wprawdzie pijam mało kawy, ale lubię sobie posiedzieć czasami przy kawiarnianym stoliczku Witam. Przystanek Alaska ? stanę na głowie i zrobię wszystko aby znaleźć jakiś sposób by go obejrzeć ... dzień mi się dzisiaj nieciekawie zaczął, a jeszcze wczoraj wydawało się, że powstała jakaś zgrabna "układanka". muszę już się od Was oderwać. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA - ML 26.04.05, 11:49 Witaj, Ew. Nie martw sie, ukladanka sie ulozy, od tego jest Moniu, wielkie dzieki za "cynk"! To jeden z moich ulubionych seriali Odpowiedz Link