ewelina10
26.08.05, 19:31
Żona prezydenta – waszym zdaniem - jaka powinna być ?
Jej rola zapisana jest dokładnie w protokóle dyplomatycznym, ale przecież
wolno jej wyartykułować swoje poglądy. Powinna być wyrazista, czy się
zdyskontować ... trzymać się jak najdalej od polityki ?
Jak bardzo jej fizys brany jest pod uwagę przez wyborców, a może jest to bez
znaczenia ?
Czy powinna to być osoba medialna, skupiająca na sobie uwagę, atrakcyjna,
fotogeniczna i w nienagannie skrojonym kostiumie ... czy - pozostającą w
zaciszu domowym, w cieniu męża ? ... uosobienie ideału żony, strażniczki
domowego ogniska, wiernej żony i matki – która jest marzeniem wielu mężczyzn ?
Pełnią najwyższe społeczne stanowisko w państwie ale bez wynagrodzenia
i pensji. Porzucają swoje kariery z miłości, albo, jak kto woli - z
lojalności wobec męża.
Czy jej działania powinny się ograniczać do promocji edukacji, działalności
charytatywnej, albo pracy w jakiejś fundacji – ostatnio tak modnej
medialnie, bezpiecznej, budzącej powszechne uznanie, dającej
pochlebstwa ... ?