Otwieram organizacyjne zebranie Klubu Emigracji Wewnetrznej. Kolegow, ktorzy
glosowali, i kolezanki, ktore, glosowaly, "za" zapewniam, ze Klub nie jest
wyrazem w ich strone, ale ze nie chce bysmy na innych watkach dyskutowali o
sprawach organizacyjnych.

))
Jak na razie mamy 4 legitymancje(zam.): ja jako czlonek - pardon - zalozyciel
leg. nr 1; Fedorczyk - nr 2; Nokata nr 3, i Mantra nr 4.
Pozwole sobie zagaic (Gaja, przepraszam

)))
Zanim przystapimy do sporzadzania statutu celem przedlozenia w Sadzie
Okregowym Forumowym dla rejestracji, proponuje przemyslenie, jakie formy ma
nasza dzialalnosc statutowa obejmowac.
W latach 70-80tych, sprawa byla prosta: np. jechalo sie w Bieszczady albo
Sudety, kupowalo sie stado koz lub owiec, zdawalo sie kurs na rolnika, i juz.
Potem sie czlek borykal z brakiem wody, pradu, telefonu, ale trudno.
A dzis?
Musze przemyslec, i prosze o pomysly, oraz ewentualne wyrazy zainteresowania
czlonkostwem.

)))))))