Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 160 - pelne optymizmu

16.03.06, 14:02
Dlaczego optymizmu? Ano na przekor, na pohybel pogodzie, polityce i
zdolowanym bastrojom smile))))
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:03
      OJ, przepraszam za literowke, mialo byc - nastrojom !!!!!
      • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:10
        Ochydny bruny snieg zawala ulice, koleiny zlodowaciale po pol metra wysokosci -
        trudno, trzeba to przezyc. Przezylam tez spotkanie na temat gospodarka odpadami
        w naszym osiedlu, zakupy z mzonkiem, teraz odetchne i dalej, dzisiaj ciekawy
        wyklad na UTW, ale mnie sie chce zakopac pod koldre z dobra ksiazka! Nic z tego!
      • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:12
        Ach, Mammajko... Patrze przez okno - sypie snieg. Biedne dzikie gesi kraza nad
        osniezonymi polami, az mi ich szkoda. Zimno. Wrodzony optymizm cos sie chyba na
        mnie pogniewal. Albocus (zam.).

        Powtarzam sobie, ze ryjem do przodu.

        No coz. Koniec z medzeniem i smutasieniem. Wiosna przyjdzie w koncu, a z nia
        slonce, ogrod, ktory trzeba bedzie obrobic, ptaki. I "moje" bociany przyleca,
        bede znowu mogla je podgladac i podsluchiwac smile))

        Pozdrawiam, i milej reszty dnia big_grin
    • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:10
      Przyznaje, to ja sie wpakowalam z samego rana na wczorajsze dzisiejki. Jestem
      jeszcze zielona.
      • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:13
        Melu, nie ma sie do czego przyznawac, wczorajsze dzisiejki byly jak najbardziej
        aktualne, rozgadalismy sie i dociagnelismy do ponad setki wpisow. No to Mm
        zalozyla nowe smile))
        • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:19
          Poprostu tak szybciutko przeszla ta setka, ze sama nie wierzyam, ze trzeba nowe
          otwieracsmile Ale jakie to mile, ze jest tyle do powiedzenia smile)))))
          • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:30
            Moze troche smiechu pomoze przegonic szarosc tego dnia? Zchichalam sie
            strasznie.

            www.humorek24.net/dowcipy_autentyki/index.php
            • dado11 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:56
              Pochichotałam, aż mi łzy ciekłysmile)) Właśnie wróciłam do domu, wyćwiczona, opalona, i głodna jak wilk.
              No i co? ano... po drodze do domu zajrzałam do najlepszej piekarni w centrum Piaseczna, kupiłam
              gorący, chrupiący i pachnący jak marzenie chleb i wsunęłam gigantyczną piętkę (no prawie na pół
              bochenkawink z masłem, i kawałkiem podwędzanej kiełbasy z masarnismile Niebo w gębie! no i milion kalorii,
              ale co tamsmile Czuję się bosko, nawet ta szarość za oknem nie jest tak upierdliwasmile
              Pozdrawiam, może by tak jakie okno umyć??? D.
              Jutkusmile wodery są bardzo twarzowe, szczególnie te pod szyjkę, hi, hi, hi....
            • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 14:57
              Zbliza sie 15. Juz wszyscy w blokach. Samochod prezesa znika za rogiem...
              Spadam do domciu.
              • bodzio49 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 18:35
                Szybko mi minal tem pierwszy dzien w pracy. Po pierwszym niekorzystnym z powodu
                pogody wrazeniu reszta dnia przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. No może poza
                iloscia hasel do zapamietania. Wiedzialem, ze moze byc ich duzo ale nie
                docenilem inwencji nowych szefow w dziedzinie zabezpieczen. Poza tym jest
                fajnie. Mały 3 osobowy zespol. Zapowiada się bardzo dobrze. Pozdrawiam
                optymistycznie.
                • ewelina10 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 19:01
                  Fajnie Bodziu ...smile

                  U mnie zaś tydzień za intensywny. Nie mam nawet czasu na forum. Cały czas w
                  rozjazdach
                  • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 19:24
                    Nowa praca czy kazda jej zmiana jest podobno jedna z najbardziej stresujacych
                    sytuacji w zyciu. Tak kiedys pokazal jakis sondaz. Ciesz sie, ze pierwszy,
                    najgorszy dzien masz za soba. Teraz bedzie juz tylko lepiej. I tego Ci zycze.
                    Tak przy okazji - czyzbys tracil na atrakcyjnosci z powodu zlej pogody?smile))))
                    • bodzio49 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 16.03.06, 22:16
                      Po pierwszym niekorzystnym z powodu
                      pogody wrazeniu reszta dnia przebiegła zgodnie z oczekiwaniami
                      Wierze, ze pierwszy dzien w nowej pracy moze byc bardzo stresujacy. Dla mnie
                      byl, choc wydaje mi sie ze nad tym zapanowalem.
                      A co do zlej pogody to nie wiem czy ja wtedy trace ale dzien nieco na tym
                      stracił smile
    • luiza-w-ogrodzie Piatkowy poranek, hurra! 16.03.06, 22:43
      Po wspanialej, krysztalowej nocy z ksiezycem tuz po pelni przyszedl piatek, co
      oznacza KUPE pracy. Zajrzalam tu tylko na chwilke i niestety dalam sie wciagnac
      w obejrzenie linka od Meli i teraz chichocze jak glupia po polsku ;oD

      Pozdrawiam Was i zycze pieknego weekendu, wiosennego i w dobrym humorze. Jak
      sie wyrobie to wpadne za pare godzin, ale wtedy juz bedziecie spac.
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • kornikuno Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 01:26
        wrocilam z Rzymu,
        W TLS cieplo 14°C : prawie wiosna !
        Ludzie sie rozebrali!

        Rzym ciagle piekny! La citta' eterna!

        Ech! czasami zastanawiam sie jak to jest, ze nie dane mi jest zyc tam, gdzie
        moj jest(byl?) kolejny dom...

        IzaBella
        • fedorczyk4 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 09:16
          Pada śnieg w duzych płatkach i to jest najmilsze co mnie ostatnio spotkało.
          • jutka1 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 09:55
            Tez pada, tez duze platki, a moj stosunek do sniegu jest taki sam jak wczoraj.

            Milego dnia bez wzgledu na pogode smile
            • mela42 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 10:14
              Siedze tylem do okna i nie mam pojecia czy cos pada i czy duze. I nie odwroce
              sie przez 5 godzin. Uruchomie wyobraznie i bedzie pieknie. Milego dnia.
              • fedorczyk4 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 10:27
                Jeszcze ja się nie przywitałam z Melą. Co niniejszym czynięsmile Witaj. I
                pocieszam Cię że, ja też należę do ,może nie całkiem i dziko ale, generalnie
                zadowolonych
                • mela42 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 10:34
                  Witam równie serdecznie! Tak całkiem i dziko ja też tylko bywam, ale ogólnie
                  nic bym nie zmieniła w swoim życiu. A już to, z tego co wiem to rzadkość.
                  Co wcale nie znaczy, że też sobie nie pomarudzę czasami. Gdy przychodzi myśl,
                  że jestem w 100% szczęśliwa, to zaraz po niej druga - teraz to już może być
                  tylko gorzej. Hamuję zatem swój entuzjazm i zawsze coś sie znajdzie do
                  ponarzekania.
                  • annabellee1 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 10:52
                    Witajcie. Mam prosbe.Tu na forum byl link do Kazi Szczuki u Wojewodzkiego.Czy
                    ktoras z szan.Pan nie pamieta w jakim watku? Bo mnie znajomi meczą..
                    • annabellee1 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 10:58
                      Oj.Gapa ze mnie niedobudzona.Znalazłam przy pomocy wyszukiwarki.
                      Zycze wszystkim milego weekendu.Ja jade sie uczyc.Pogoda upior. Pozdr.
                      • jutka1 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 11:05
                        Annabelle, to rzuc link prosze, bo ja nie moge znalezc
                        • ewelina10 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 11:36
                          Witam
                          Dzisiaj raduje mnie tylko myśl o maleńkiej przyjemności jaką sobie na wieczór
                          zafundowałam w towarzystwie Chris Rea.

                          Zanim wrócę do swoich zajęć podrzucę wam jeszcze linka z "nonsensopedii" smile
                          • jutka1 Re: Piatkowy poranek, prawie... 17.03.06, 17:40
                            Bardzo zacne towarzystwo, Ew. smile

                            Ja natomiast ide na podwojne imieniny towarzystwie rownie zacnym, aczkolwiek
                            mniej znanym wink)))
                            • mammaja Re: Piatkowy wieczor, prawie... 17.03.06, 18:35
                              Dzionek pracowity, troche sprzatania - kranoludka umyla mi dwa okna,
                              postprzatalam papierzyska po ostatniej pisaninie, z tesknota schowalam do szafy
                              zaczety malowany witrazyk (poczeka), potem bylismy w Aninie w pensjonacie, jedna
                              pani bez przerwy wydawala okrzyki, tak ma, ale ja tozle znosze. Podobno siostra
                              meza cos mowila do niego. Ale oczu do nas nie otwarla, wiec nie wiem.
                              Jeszcze mam spotkanie z ktorego nie moglam sie wykrecic, dlaczego w piatek
                              wieczor !!!!!! Wroce!
                      • jutka1 Juz znalazlam, dzieki ntxt 17.03.06, 11:15

    • dado11 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 18:40
      Nie ma już we mnie optymizmu... żadnegosad
      Kicham na wszystko, wiosny nie ma i nie będziesad
      D.
      • verbena1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 19:13
        Maz, prawie sila wyciagnal mnie na spacer. Popadywal drobny sniezek, wialo ale
        szlo sie calkiem przyjemnie. Zrobilismy okolo 5 km. Buzia wyszczypana wiatrem
        nabrala w domu rumiencow a ja wilczego apetytu.
        Wypatrywalam sladow wiosny ale nieduzo tego. Pare wychylajacych sie z ziemi
        krokusow,troche przebisniegow, woda na kanale zamarznieta.
        Jutro ma byc ciut cieplejsmile
        • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 21:34
          I będzie lepiej. Z każdym dzniem coraz bliżej do wiosny. Przyjdzie z całą
          pewnością. Póki co pozostaje nam ta wiosna w ciągle jeszcze młodych sercach!
          I tego się trzymajmy wbrew temu co za oknem. W ostateczności tym zdesperowanym
          pozostaje zakup różowych okularów. Trzeba sobie jakoś radzić. Nie dawajmy się.
          James Bond nie miał takich problemów (patrz: prog. 1 teraz).
          • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 22:30
            Szkło Kontaktowe jest dzisiaj piękne. Rozbroili mnie jak nigdy. Cóż za piękne
            określenie: "roztrzepotane ego".
            • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 22:46
              Bonda obejrzalam, akurat moj stan umyslowy byl odpowiedni. Rozowe okulary
              potrzebne od zaraz. Jutro wybieram sie z mloda cos tam ogladac kilkanascie km
              stad. Moze potem napisze. Trzymajcie sie cieplutko cala noc smile
              • ewelina10 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 23:49
                Świetny koncert. Wcześniej się troszkę obawiałam - czy moje wspomnienia nie
                zostaną z lekka naruszone. Bisowanie trwało przez kilkanaście minut. Ludzie nie
                chcieli Chris Rea wypuścić ze sceny. Sporo było nowych utworów, a starsze
                zawierały przeróbki. Chłonęłam wszystkimi swoimi zmysłami. Ale największą
                nagrodę dostałam kiedy usłyszałam "Road to the hell" smile))))

                W Sali Kongresowej spotkałam kilku znajomych. Warszawa to taka mała wioska smile
                --
                Ew.
                • ewelina10 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 17.03.06, 23:55
                  Widzę, że nie ja jedna oglądam Szkło kontaktowe.

                  Dla tych co nie oglądają lub nie oglądali wczorajszego i nie słyszeli ...

                  - Czy wiesz, że widziano Chucka Norrisa w Toruniu.

                  - No i co, no i co on tam robił ???

                  - Żarł łabędzia
                  • verbena1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:03
                    No ladnie, wszyscy cos ogladaja, chodza na koncerty a ja tu sama jak palec.
                    Dado zasmucona, Jutka pewnie imprezuje, koncze dyzur na dzisiajsmile

                    Ewelino, na jakim programie jest Szklo kontaktowe? Kto to prowadzi?

                    • ewelina10 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:15
                      Na TVN-24. U mnie jest na platformie Polsatu. Jest to stacja poświęcona przede
                      wszystkim samym wiadomościom. "Szkło Kontaktowe" jest codziennie ale bez
                      weekendów. Podoba mi się ten program, bo polityka jest tam traktowana z lekkim
                      przymrużeniem oka smile

                      Pora mi iść do łóżeczka. Dobranoc.
                      • verbena1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:27
                        Dzieki za wyjasnienie, niestety nie mam tych programow.
                        Dzis mam dzien bez telewizji, odpoczynek od zlych i dobrych wiesci.
                        Zmykam tez pod kolderke.
                    • ewelina10 Do Verbany 18.03.06, 00:24
                      Prowadzi Miecugow i Sianecki zawsze w towarzystwie jakiegoś gościa. Nazwisk ich
                      nie pamiętam, ale jednym z nich jest Krzysztof Daukszewicz. Nie wiem czy go
                      znasz. Jest to postać z kabaretu, kiedyś miał takie monologi z Panem hrabią smile

                      Nożesz, już tym razem jazda do cieplutkiego łóżeczka. Dobranoc smile
                      • verbena1 Re: Do Verbany 18.03.06, 00:29
                        No to tylko odpowiem i tez zmykam.
                        Znam Daukszewicza i jego slynne monologi. Kto by tego nie znal.
                        Moje lozeczko jest zimne jak lod, zapomnialam zamknac okno w sypialnisad
                    • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:40
                      Juz nie imprezuje, Verbeno, wlasnie wrocilam.
                      Szkoda, ze juz poszlas.
                      Poszlas?
                      • verbena1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:47
                        Nie poszlam, nie chce mi sie spac, udana imprezka?
                        • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 00:49
                          Jak milo ze jestes! smile))
                          Przejde na nocne rozmowy, ok?
                          big_grin
    • luiza-w-ogrodzie Du..a a nie weekend 18.03.06, 09:21
      Od czwartku cos nie tak z kregoslupem, poszlam dzis do lekarki a stamtad prosto
      do fizjoterapeuty, ktpry mi poprzestawial pare kregow, ale nici z planowanego
      na ten weekend wypadu w busz i nocowania pod namiotem. Nie moge siedziec, nie
      moge lezec inaczej niz na lewym boku, nie moge stac, nie moge chodzic.
      Eee tam, ide do lozka z termoforem jak nakazano
      Dobranoc
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Du..a a nie weekend 18.03.06, 09:46
        Ajajaj co za przykrosc. sad Kuruj sie Luizo!

        Tutaj odmiana: przestalo sypac. Ciekawe na jak dlugo.
        Week-end przede mna czytajaco-gotujaco-konsumpcyjny. Wieczorem ide do znajomych,
        z ktorymi chcemy stworzyc stowarzyszenie, wiec bedziemy nad zeberkami gadac o
        zadaniach statutowych, a jutro gotuje obiad dla mamy i siostry z przyleglosciami wink
        W tzw. miedzyczasie relaks.
        Moze byc smile

        Milego dnia i week-endu smile
        • bodzio49 Re: Du..a a nie weekend 18.03.06, 10:54
          A ja czuje jak wraz ze zblizajaca sie wiosna wstepuja we mnie nowe sily. I
          plany nowe sie pojawily. Nie z tych szalonych raczej dotyczace zyciowych,
          podstawowych spraw.
          A bolacy kregoslup to przykra sprawa. Wspolczuje Luizo i radze pomyslec nad
          przyczyna i rada na to. Dobra dziagnoza to polowa sukcesu. Jak to dobrze, ze
          mnie juz to (przynajmniej na razie) nie neka.
          Mam nadzieje, ze stowarzyszenie nie jest antyberetowe Juteczko smile))
          • jutka1 Co Ty Bodziu!!! :-) 18.03.06, 11:15
            To, ze nie lubie RM i ojca dyrektora nie znaczy, ze mam zakladac stowarzyszenie
            "anty". Mysle, ze Watykan i Konferencja Episkopatu sa lepiej wyposazone, zeby
            uladzic co trzeba, i stworza moze dla starszych ludzi alternatywny ruch, gdzie
            sie beda czuc potrzebni i gdzie znajda prawdziwa chrzescijanska wiare, nadzieje
            i milosc.

            Nasze stowarzyszenie, mowiac bardzo ogolnie, bedzie propagowac kulture i
            historie regionu smile))
            • mammaja Re: Co Ty Bodziu!!! :-) 18.03.06, 11:24
              Witam sobotnio! Brawo Jutka, witam na pokladzie organizacji pozarzadowych,
              chetnie nawiazemy wspolprace, jak sie wykrystalizujecie. Mam nadzieje ze znasz
              strony NGO, ktore sa pomoca w zakladaniu i prowadzeniu stowarzyszen. Zaraz
              wybiegam, naszczescie nie sypie ani nie pada, powietrze tez jakies lagodniejsze.
              Do popoludnia!
              Luizo, wspolczuje, tez miewalam takie dolegliwosci, dobry kregarz potrafi
              predziutko pomoc, ale musi byc naprawde dobry~!
              • jutka1 Mammaju 18.03.06, 13:07
                Weszlam na stronke ngo.pl, i jakos nie moge znalezc tego, co mnie interesuje.
                Moglabys rzucic link a propos statutow?
                Z gory dziekuje smile
            • bodzio49 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 11:27
              To kamien spadł mi z serca smile
              Bardzo grzeczny cel dzialalnosci. Nic, tylko brac przyklad.
              • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 12:49
                Bodziu, grzeczny? ;-D Oj, czasem nie do konca tak postrzegany wink.... Bo
                przyjazn z Czechami i Niemcami, bo wspolna historia, bo dzieje mniejszosci na
                tych ziemiach, bo ..... big_grin

                Ale bedziemy dzialac, robic, edukowac, przyciagac, restaurowac (nie w sensie
                konsumpcji lecz architektury wink))
                • meg_s Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 16:02
                  jutka1 napisała:
                  > Oj, czasem nie do konca tak postrzegany wink.... Bo
                  > przyjazn z Czechami i Niemcami, bo wspolna historia, bo dzieje mniejszosci na
                  > tych ziemiach, bo ..... big_grin
                  >
                  > Ale bedziemy dzialac, robic, edukowac, przyciagac, restaurowac (nie w sensie
                  > konsumpcji lecz architektury wink))


                  oj znam, znam - mamy w statucie m.in. "upowszechnianie wiedzy o historii miasta
                  i regionu" - w praktyce jedni mówią, że jesteśmy "polscy nacjonaliści", a drudzy
                  w tym samym czasie żeśmy się "sprzedali Niemcom" - cóż zrobić skoro ta historia
                  takie zakręty czyniła

                  witam "bratnie" stowarzyszenie in spe wink
                  • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 16:23
                    Widze Meg, ze doskonale czujesz, o czym mowie big_grin
                    Mamy w planie rejestracje w maju-kwietniu, i od czerwca... z buta czyli pelna
                    para! big_grin
                    • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 22:01
                      Jutka, napisze na @ , ok?
                      • mela42 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 18.03.06, 22:09
                        Ja z babkami wchodzę we wszystkie układy (tzn. te polityczno/idealistycze)
                        gdybyście potrzebowały głosu lub poparcia piszcie na priv.
                        • kornikuno Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 00:59
                          Wiosna, wiosna, wiosna od kilku dni + 15 - 17°C......
                          Wiatr hula, ale ciepelko jest...
                          I wraz z wiatrem przybyl zapach wiosny....Cudnie!

                          Pozdrawiam zyczac cieplego/ slonecznego week endu!
                          IzaBella
                          • meg_s Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 01:34
                            a tu śnieg nie przestaje padać - niby niewiele, ale wciąż trzeba odśnieżać
                            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 08:25
                              Witajcie, dzisiaj pierwsze urodzinki mojej ptaszynki czyli wnuczęcia, zabiorę
                              Dziecince cyfrówkę i w przerwach w serwowaniu, porobię fotki i wkleję do
                              albumu. Ingredijencyje się już burbolą, zaraz zacznę fazę własciwą gotowania.
                              Bo jakby sie kto pytał, jako gość, donoszę posiłek na 15 osób. I tak byli dla
                              mnie łaskawi, bo robią u siebie. Rodzina, ach rodzina. Krowisia ma poranione
                              pyszczydło i wdała się jej paskudna infekcja, więc wczoraj późnym wieczorem
                              wet, zastrzyki i tym podobne przyjemności. Wróciła do domu z największym
                              kloszem jaki w życiu widziałam. Żadna moja lampa takiego nie ma. Musiałam
                              pozdejmowac ze ścian niżej umiejscowione obrazki i lekko przemeblować salon.A
                              skuczała mi całą noc. Biedny wielki pies o małym zdrówku. Dobraj niedzieli
                              życzę i idę do garów
                              • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 08:38
                                Tytan z Ciebie, Fed. smile

                                Ja tez dzis przy kuchni, ale nie na 15 osob, ufff big_grin...

                                U nas jest mglisto, nie pada, ale tez nie topnieje. Typowy zimowy poranek w
                                przededniu kalendarzowej wiosny wink Nie musze dodawac, jaki mam stosunek do
                                tego zjawiska big_grin

                                Milej niedzieli! smile
                                • jan.kran Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 08:49
                                  Posyłam życzenia szybkiego wyzdrowienia dla Krowisi.
                                  Kran
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 08:30
                        Dziekuje Mammaju, odpisalam.
                        big_grin
                        • bodzio49 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 08:57
                          To juz naprawde wiosna. Wczoraj na spacerze obfotografowalem pierwsze wiosenne
                          kwiatki. Oczywiscie fotki juz w albumie. A za pare godzin na imieninowy zlot
                          rodzinki. Przy garach tesciowa smile. Obchodzimy tradycyjnie razem.
                          Wiosenne pozdrowienia.
                          • verbena1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 10:59
                            Bodziu, dobrze sie domyslam? Dzis sa Twoje Imieniny?
                            Nie jestem pewna ale na wszelki wypadek zycze powodzenia we wszystkim co
                            zaplanujesz, pogodnego wchodzenia w wiek dojrzaly z licznymi planami i duzo
                            pieniazkow do ich realizowania. Pozostan zawsze pelen optymizmu.

                            Wchodzenie dzisiaj na forum to prawdziwa droga przez meke.
                            Otwiera sie baaardzo powoli. Udaje sie wiec do bardziej ciekawych zajec.
                            Zycze leniwej, relaksujacej niedzieli.
                            Fed. ciebie to niestety nie dotyczysmile)))
                            • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 13:17
                              Przedpoludnie przyjemnie przebalaganione na czytaniu prasy i tkwiebniu w kompie.
                              Obiadek mam prawie gotowy juz wczoraj, nie spiesze sie, wieczorem pojedziemy z
                              mloda pod ambasade bialoruska - wielu znajomych prosi i namawia . Przedtem
                              koncert w Hybrydach, ale chyba sobie odpuszcze. Milego dnia, prosze panstwa!
                              • skynews Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 19.03.06, 17:04

                                Cudowny narciarski dzien - slonce, blekit nieba, krysztalowo czyste powietrze i
                                temperatura ...22°C na stoku w poludnie !
                                Jezdzilem bez kurtki i rekawiczek, opalilem sie na twarzy jak w upalny letni
                                dziensmile

                                Takie warunki zdarzaja sie raz na dziesiec lat - sniegu jest tyle ze nie zdąży
                                sie roztopic w dzien, tym bardziej ze wnocy znowu wszystko zamarza przy temp.
                                okolo -6°C.

                                Enjoy !
                                • verbena1 Re: Zagadka dla Luizy 19.03.06, 22:39
                                  Luizo mam dla ciebie zagadke.
                                  Corka moja australijska dostala niedawno list.
                                  Opatrzony bardzo groznymi pieczeciami, w srodku byla KOPIA kartki swiatecznej
                                  wyslanej z Polski w grudniu ! Do tego pismo urzedowe informujace , ze jesli
                                  chce dostac oryginal musi zaplacic 30 dolarow.
                                  Pytanie: dlaczego ta kartka jest tak bardzo niebezpieczna i musi byc wykupiona
                                  za kaucja?
                                  • luiza-w-ogrodzie Re: Zagadka dla Luizy 19.03.06, 22:41
                                    Cos do zarcia w niej bylo? np oplatek? ALbo galazka jemioly?
                                    • verbena1 Re: Zagadka dla Luizy 19.03.06, 22:45
                                      Zgadlas!
                                      Kartka byla wlasnorecznie zrobiona przez moja siostre, przystrojona jakimis
                                      galazkami. Wiem ,do was nie mozna wwozic zadnych nasion i zywnosci ale nie
                                      uwazasz ,ze troche przesadzili?
                                      Jesli corka wykupi kartke to juz nie bedzie niebezpieczna?
                                      Smieszne i straszne.
                                      • luiza-w-ogrodzie Re: Zagadka dla Luizy 20.03.06, 22:22
                                        Verbeno,
                                        oplata jest kara za poslanie biologicznych materialow oraz za prace
                                        specjalistycznych celnikow (maja na etatach botanikow i zoologow, specjalistow
                                        od plesni, jajek owadow itp). Po sprawdzeniu przesylke uznali za niegrozna i
                                        tylko dlatego moze byc odebrana przez Twoja corke.

                                        Wracajac do domu zawsze deklaruje cokolwiek mam podejrzanego (np slomkowe
                                        ozdoby choinkowe, miod z pasieki, ublocone buty turystyczne), bo kary potrafia
                                        byc dotkliwe. Poza tym mam zawsze okazje pogadac sobie z celnikami na tematy
                                        botaniczne i ekologiczne ;oD

                                        Pozdrawiam
                                        Luiza-w-Ogrodzie
                                        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                        Australia-uzyteczne linki
    • luiza-w-ogrodzie Poniedzialek 19.03.06, 22:45
      Kregoslup mnie boli od czwartku, bylam u lekarza i fizjoterapeuty w sobote,
      powiedzieli ze stawy w trzech kregach sie zakleszczyly. Powod nieznany, moze
      praca na siedzaco? Pomacali kregi, poprzestawiali je troche, poczulam sie
      lepiej, ale w niedziele zrobilo sie gorzej niz bylo. Ide dzis znowu do fizjo.
      Na razie siedze w pracy z termoforem i stukam, ale chyba sie ewakuuje do domu
      kolo lunchu, po odbyciu zebrania, ktore prowadze. Bawcie sie dzisiaj beze
      mnie... milego niedzielnego wieczoru
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Poniedzialek 19.03.06, 22:51
        Luizo, fizjoterapia jedna sprawa, ale pojdz do Pana Ladnego, mowie Ci powaznie.
        • verbena1 Re: Poniedzialek 19.03.06, 22:53
          Luizo, zycze szybkiego wydobrzenia.
          Trzymaj sie cieplosmile)
          • mammaja Re: Poniedzialek 19.03.06, 23:11
            Fajnie bylo pod bialoruska ambasada, przypomnialy mi sie inne manifestacje,
            kiedy to mialam te 20 - cia z hakiem, nie moge sie przyzwyczaic, ze otaczajaca
            policja to przyjaciel nas chroniacy i ze nie bija i nie polewaja farba smile
            odmlodzilam sie troche, czas odpoczac!
            • jutka1 Re: Poniedzialek 19.03.06, 23:17
              Widzialam w TVNie - wypatrywalam Cie nawet, ale tlum byl dziki big_grin
    • ord Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 20.03.06, 02:13
      A wiecie ze mzonka Glodnego miala dzisiaj (Wasze wczoraj) urodziny? Wiem, bo
      meczylem sie aby uruchomic nasz kalendarz na stronie wink

      Najlepszego dla mzonki Glodny!
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 20.03.06, 08:06
        Witajcie w szaro-bury poniedziałek. Spraw mam po pióropusz, więc tylko życzenia
        dobrego tygodnia ślę i gnam.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 20.03.06, 09:44
          U nas jakby sie ocieplilo, odpukac, tzn. do 3C. Wystarczajaco, zeby z poboczy
          zniknal snieg.
          Przede mna leniwy poniedzialek, no i dobrze.

          Milego dnia smile
    • fedorczyk4 Mammajko 20.03.06, 08:11
      Brawo, ja się nie wybrałam i teraz żałuję.
      • lablafox 1 DZIEŃ WIOSNY 20.03.06, 10:23
        Słonka niet , śniegu niet , mrozu niet, +7 stopni .oO19:27 zawita oficjalnie.
        Dzien mam dzis taki sobie , za to wczoraj największe lenistwo świata.
        No to zaczynajmy tydzień w wiosennym nastroju.
        • mammaja Re: 1 DZIEŃ WIOSNY 20.03.06, 11:13
          Jest, jest slonce, swieci cala geba, od razu razniej na sercu! Ale gigantyczne
          zaspy zniezne jeszcze leza i mam nadzieje ze zaczna wreszcie znikac. Wyruszam w
          droge, zycze milego dnia!
          Fed, szkoda - moze bysmy sie spotkaly?
          • mammaja Re: 1 DZIEŃ WIOSNY 20.03.06, 21:36
            Smutno mi - tyle osob zamilklo? Dzisiejki leza odlogiem...
            • fedorczyk4 Uśmiechnij się jutro będzie lepiej 20.03.06, 22:24
              Mammajkosmile)) Musi wiosenne zmęczenie materiału nas dopadło. Ja nie jestem w
              nastroju do pogadynek, mam dużo pracy w " pracy " i służę jako szofer mojej
              ukochanej, a bardzo ciężko chorej przyjaciółce która przyjechała na trzy
              tygodnie do Polski. Załatwiamy tysiące rzeczy. Jej obecność cieszy mnie
              okropnie, bo mogłabymją łyżkami jeść, ale chwilami rozpacz mnie ogarnia jak na
              nia patrzę. Widujemy się co kilka miesięcy i za każdym razem choroba użera z
              niej kawałek.
              Krowisia mi też dostaracza zajęcia bo infekcja nie przechodzi i coraz
              paskudniej to wygląda.
              Ale będzie lepiej, bo musi byćsmile))
    • luiza-w-ogrodzie Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 20.03.06, 22:32
      Wtorek spisal sie jako zwiastun jesienej rownonocy - od nocy pada i nastroje
      tez jakies szare. Po rozpuszczeniu wici okazalo sie ze z grzybow nici ;oD
      Moze nie byc grzybobrania tej jesieni po tym jak grzybnia zostala wypalona
      przez upaly na przelomie grudnia i stycznia. Nie ma co, trzeba uciekac na
      jesienne wakacje w cieple kraje. Dobrze, ze zrezygnowalam z wyjazdu do
      Queensland - po przejsciu cyklonu "Larry" musi tam byc nieciekawie. Najwieksze
      zaglebie bananowe Australii zostalo zrownane z ziemia, juz widze ceny bananow
      skaczace do 5-10 dolarow za kg (zalezy od gatunku).

      Kregoslup po akupunkturze, aspirynie i okladach lodem czuje sie lepiej a ja
      razem z nim. W laptopie nazbieralo sie troche roboty, ale koledzy z NY
      spozniaja sie z przyslaniem danych wiec polatam sobie po forach dopoki moge.

      Milego wiosennego wieczoru wszystkim...
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • mammaja Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 20.03.06, 23:51
        Ogladalismy Larry w TV - rzeczywiscie lepiej tam nie jechac!Dobrze,ze kregoslup
        lepiej!
        Fed, pamietam jak ratowalas Krowisie w zeszlym roku - mam nadzieje, ze bedzie
        dobrze. Ucaluj to przemile krowsko w czubek lba odemnie!
        • verbena1 Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 21.03.06, 07:56
          Witam z rana.
          Stalo sie! Wysiadl nam caly system komputerowo-internetowy. Nie mam pojecia
          kiedy bedzie uruchomiony. Moze za dzien lub tydzien, zalezy od fachowca. Pisze
          na pozyczonym laptopie.
          Zycze wiosennego nastroju, u mnie slonecznie i mimo wszystko optymistyczniesmile)





          • jutka1 Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 21.03.06, 08:19
            A to przykrosc Verbeno, i uniedogodnienie. sad
            Mam nadzieje, ze awaria nie okaze sie zbyt powazna, i ze system "wroci" niedlugo.

            Tutaj dzien jak co dzien. Wyglada na to, ze snieg powoli topnieje, odpukac.
            Troche dzis spraw sie nagromadzilo, wiec trzeba bedzie polazic po urzedach. Nie
            lubie.

            Milego i mniej "urzedowego" dnia smile
            • mammaja Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 21.03.06, 12:33
              Od rana funkcjonowalam jako komisja rewizyjnasmile Naszczescie sprawozdanie
              napisane, ale jestem zmeczona, a tu dzien pelen zajec. Zaraz jedziemy do
              "pensjonatu" do siostry meza. Slonce, pogoda, ale nie ma okazji pocieszyc tym
              nawet. Do wieczora!
              • dan8 Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 21.03.06, 14:04
                Luizo,w gorach gdzie co roku zbieramy grzyby tez ich nie ma,nadal jest bardzo
                cieplo i bardzo sucho,moze kwiecien przyniesie troche deszczu i wtedy zdaza
                podrosnac przed majowymi mrozami.
                Dobrze,ze mam maly zapas z zeszlorocznego grzybobrania.
                • mammaja Re: Deszczowy wtorek po jesiennej rownonocy 21.03.06, 22:33
                  Chyba przesadzilam robiąc wiosnę w garderobie, teraz leje mi sie z nosa, idę
                  zaraz pod pierzynkę smile
    • luiza-w-ogrodzie Sroda tez deszczowa 21.03.06, 22:48
      Caly ranek padalo. Uch jak nie lubie wstawac przed ptakami do widoku mokrego
      ogrodu. Kregoslup boli, na szczescie jakby mniej. Poza tym przerozne klopoty
      rodzinne na obu kontynentach. Ide wsadzic nos w raporty.
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Sroda tez deszczowa 21.03.06, 23:14
        Ze kregoslup mniej boli: brawo!
        Ze klopoty rodzinne - sad
        Ze deszcz? Hmmmm. Chcesz naszego sniegu? big_grin
      • jutka1 Nie do wiary 22.03.06, 10:25
        Znowu pada snieg, zarty jakies sobie niebiosa robia, czy jak? ;-(
        I pomyslec, ze wczoraj przy 12C mialam nadzieje, ze to moze juz koniec zimy.

        Milego dnia smile
    • jagus007 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 13:09
      Dzisiaj trafiłam na to forum.
      To jest optymistycznewink
      Pozdrawiam
      • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 13:23
        No to dzien dobry optymistyczne smile
        • jagus007 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 13:26
          Jutko,
          Dzień dobry bardzo (optymistyczne)!
          • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 14:08
            Wczorajsze zaziebienie rozwija sie niestety, a ja musze jutro byc w pelnej
            formie. Moze jakos sie pozbieram.Narazie wpadlam zobaczyc, czy dzisiejki
            otwierac. Ale jeszcze za chwilesmile
            • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 14:23
              Mammaju, kuruj sie, jako i ja czynie (u mnie aspiryna, herbata z cytryna i
              miodem, wieczorem pewnie naduzyje czosnku ;-D)
              • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 14:26
                Dzieki Jutko, staram sie jak moge, a najgorsze ze fryzjer nieodzowny! Jak tu
                sie zwlec z wyra?
                • jutka1 Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 14:32
                  Mozesz sie u fryzjera na jakas konkretna godzine umowic, zeby nie wyczekiwac na
                  darmo? A potem natychmiast do wyrka?
                  • mammaja Re: Dzisiejki 160 - pelne optymizmu 22.03.06, 15:01
                    Wlasnie tak zrobilam, umowilam sie na 16-ta, a przedtem zdaze z tymi
                    dizisejkami smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka