Moje problemy z kanalizacją niestety nie skończyły się wraz z wizytą szambelana..

Prawdopodobnie
mamy zapchaną rurę odpływową i niestety znów (już 3 razy to przerabialiśmy) trzeba rozkopać
ogród, rozebrać kostkę pod podcieniem, wymienić rury, tylko dlatego, że pewien kretyn wiele lat
temu czegoś nie wymierzył

((( Dla wszystkich budujących dom: sprawdźcie: gdzie jest zamontowana
rura odpływowa (najlepiej sfotografować!!!), czy macie założone odpowietrzenie szamba, i czy nie
ma przeciwspadku lub zakrętów pod kątem 90st!!! No q...wa niewyróbka

((( U nas wszystko jest
spieprzone!!! A poza tym, że nie mogę nadal się wykąpać, to wszystko inne jakoś leci.
Dziś po raz pierwszy ususzyłam pomidory na włoską modłę i za parę dni sprawdzę jak mi poszło...
Ale efekt wyciągnięty z piekarnika pachniał i smakował cudownie, jak wspomnienie o Toskanii..

Milszych dzisiajek wam życzę

D.