Dodaj do ulubionych

Zdrowie po 40

11.02.07, 10:55
Jak dbać,co polecacie?Jakie badania niezbędne w naszym wieku.
Kiedy zaczyna boleć jest już za późno,ale przecież tak trudno sie
zmobilizować.
Zaliczyłam ostatnio ginekologa i zrobiłam prześwietlenie kregosłupa,a ze
zdjęciem polecę do neurologa.Zmobilizował mnie mąż,bo już dosyć miał rannego
kwękaniasmile).Wiem,że temat nie jest łatwy do poruszania na forum,ale kiedyś
przecież poruszaliśmy tematy "intymne",a przecież chodzi o ŻYCIE!!
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 11:12
      Idealnie, powinnismy raz w roku robic "przeglad techniczny" - wszystkie analizy,
      sluchanie, pukanie, przeswietlenia etc.
      Kobiety: raz do roku mamografia, cytologia.
      Panowie: prostata.

      Jutro zadzwonie i sie zapisze, dzieki za przypomnienie. smile
      • zbyfauch Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 11:17
        jutka1 napisała:
        > Kobiety: (...) cytologia.

        Wyszła Gucia na balkon i zapytała: "cy to loggia?" wink
    • zbyfauch Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 11:14
      dha_tomciaj napisała:
      > Jak dbać,co polecacie?

      Polecam sporządzenie testamentu. wink

      A poważnie, to sam łażę raz w roku do konowała na przegląd techniczny.
      W zeszłym tygodniu byłem.
      • bodzio49 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 12:02
        W tym roku dotarło do mnie że należy już ograniczać niektóre przyjemności.
        Chodziłem raz w tygodniu pograć w piłkę na hali i czasem pobolewało mnie po tym
        kolano. Nie zwracałem na to uwagi ale po ostatnim razie musiałem udać się do
        lekarza po kilku dniach kuśtykania. Zrobił się poważny stan zapalny. Dopiero
        fastum plus jakaś zawiesinka pomogły. Chyba pozostanę przy porannych
        ćwiczeniach i pływaniu na basenie.
        Kolega proponował mi vetisolon. Czy ktoś z Was słyszał? Podobno rewelacyjny,
        tyle że to dla koni. Na szczęście wystarczył fastum i nie musiałem sam
        testować smile
        • kruszynka415 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 12:39
          Nie przesadzac z niczymsmile
          Robic kontrolne badania.
          • mammaja Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 12:45
            Chodzic! nie biegac, ale szybki marsz przynajmniej 1/2 godz. codziennie. (Sama
            sie mobilizuje, ale nie zawszesmile
        • joujou Re: Zdrowie po 40 16.02.07, 16:03
          Regularnie robię badania kontrolne i co jakiś czas
          odwiedzam specjalistów.Bardzo tego nie lubię,ale niestety
          muszę ze wględu na przyjmowane leki.Na co dzień staram się
          o tym nie myśleć tzn.nie przejmuję się zbytnio swoimi chorobami,
          raczej o nich nie rozmawiam.Są to tzw.schorzenia przewlekłe,żyję
          z nimi od lat,wszystko mam uregulowane i nie odczuwam żadnych dolegliwości
          na co dzień.Wszelkie tzw. badania kobiece robię regularnie,inne przeglądy
          np.stomatologiczne również.
          Pamiętam jak starsza koleżanka powiedziała:zobaczysz po 40-tce zaczniesz się
          sypać.Wyśmiałam ją wtedy,ale jednak bardziej odczuwamy bóle kręgosłupa,
          stawów i zmiany hormonalne.Znam jednak dużo młodsze osoby,które wręcz
          uwielbiają rozmawiać o chorobach,ciągle stękają i kwękają,a czasami wręcz
          się licytują kto jest bardziej chory brrr....

          W życiu piękne są tylko chwile...
    • dha_tomciaj Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 12:44
      Dostępność badań!
      Nie jest łatwo w moim miasteczku zrobić za darmo wszystkie badania.Można sie po
      prostu zniechęcić!!Mammografia darmowa jest tylko przeznaczona dla kobiet już
      chorych lub w wieku ponad 50 lat.Może w wiekszych ośrodkach jest łatwiej??
      U nas lobby lekarskie ma sie dobrze,pacjenci gorzej.
      • verbena1 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 13:04
        Trzeba powiedziec prawde prosto w oczy, zdrowie po 40 to juz nie to samo co
        przed. Zaczyna to i owo wysiadac ,gorzej dzialac. Czesto wpadamy w panike i
        szukamy cudownych lekow aby przywrocic dawna kondycje.
        Znam osoby po 80 ,ktore nigdy nie chorowaly a nie dbaly zbytnio o zdrowie oraz
        inne mlodsze odwiedzajace zapobiegawczo wszystkich specjalistow.
        Nie przesadzac, pod tym podpisuje sie obiema (niezbyt sprawnymi) rekami.
        Duzo ruchu,zdrowe odzywianie,malo stresu.
        Wiem,zaraz powiecie ,ze to tylko teoria. Sama mam z tym problemysmile
        Moze po prostu zaakceptowac siebie po 40 i modyfikowac codzienne zajecia
        znajdujac wiecej czasu na przyjemnosci,jakiekolwiek by to nie byly.
        • kruszynka415 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 13:07
          Wiecej odpoczywac?Tylko to nie zawsze mozliwe..
    • ewelina10 Re: Zdrowie po 40 11.02.07, 13:43
      W obecności moich dwóch przyjaciółek czasami czuję się, że natura obdarzyła
      mnie łaskawie. Jedna z nich chodzi na dializy, druga zaś codziennie robi sobie
      zastrzyki z insuliny.

      Lubię czynnie spędzać czas i nie muszę się obawiać, że jakikolwiek wysiłek może
      mi zaszkodzić. Na razie, przy dolegliwościach jakie czasami odczuwam, udaje mi
      się żyć bez lekarstw i "ruch" jest tym najskuteczniejszym dla mnie zbawcą smile

      Fakt, czym innym są profilaktyczne badania okresowe i powinnam niektóre z nich
      w tym roku już powtórzyć smile
    • luiza-w-ogrodzie Zdrowie po 40? Dziekuje, znakomicie. 11.02.07, 23:29
      Pomimo braku przypadlosci co dwa lata chodze na przeglady (mammografia,
      cytologia, USG, badania krwi)- wlasnie dwa tygodnie temu odbylam rundke. Chce
      jeszcze zapisac sie do dermatologa, bo rak skory jest niezmiernie czesta
      przypadloscia w Australii - pocieszam sie, ze nie jestem pod tym sloneczkiem
      wychowana, wiec nie zesmazylam sie zupelnie na jaszczura.

      Ponadto co wiosne firma organizuje dla nas dzien szybkich testow (zawartosc
      zelaza, cholesterolu i cukru we krwi, badanie wzroku, sprawdzenie wagi oraz
      cisnienia) i porad dietetycznych.
      Poza tymczasowymi uszkodzeniami wynikajacymi z nadwerezania sie w buszu lub w
      ogrodku albo infekcji zadnego stalego problemu u mnie nie stwierdzono (tfu,
      tfu, na psa urok).

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • framberg Re: Trochę mnie przestraszyliście 11.02.07, 23:46
      Bliżej mi do 50 niż do 40 a nigdzie nie chodzę (tzn do lekarzy). Pewnie, że
      oczy już nie te i jak podetknę sobie tekst pod nos to wszystko zamazane. Włosy
      rzadsze, i raz mnie bolało kolano. Ale regularnie do lekarza? Na to nie
      wpadłem. Z drugiej strony faktycznie można coś wykryć zawczasu a nie czekać aż
      powali choroba. Muszę to sobie przemyśleć.
      • luiza-w-ogrodzie Trochę mnie przestraszyliście - tylko troche? 12.02.07, 00:04
        Framberg, cukrzyca i podwyzszony poziom cholesterolu moga dlugi czas nie dawac
        objawow. A jesli tak jak u mnie, w rodzinie powtarza sie okreslony rodzaj raka,
        dobrze jest to tez sprawdzac.
        Moj Tata byl z tych, ktorzy na kontrole nie chcieli chodzic, mimo ze Mama
        namawiala. Gdyby chodzil, moze jeszcze zylby. To tyle gwoli straszenia.
        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • fedorczyk4 Re: Trochę mnie przestraszyliście - tylko troche? 12.02.07, 06:41
          Nic mi się w kwestii zdrowia po 40 nie zmieniło. Klopoty jeśli mam to te same
          od 30 lat. Przeglądy czasami robię, ale półgębkiem, bo okropnie nie lubię
          lekarskich gabinetów. Mam żelazne zdrowie i końską odporność. Jedyną nowościa
          jest tusza, ale ją zwalczę cholerę.
    • dado11 Re: Zdrowie po 40 12.02.07, 20:27
      Każdy z nas ma co innego zaprogramowane, ale myślę, że rozsądna ilość fizycznego wysiłku (min. 30
      min dziennie), dieta z ograniczoną ilością kalorii, przegląd techniczny (tzn. krew, mocz, EKG,
      cholesterol, ciśnienie) raz do roku, baby - ginekolog, cytologia, mammografia, jeśli ktoś pali to Rtg
      płuc no chociaż raz na dwa lata; to chyba taka ramowa podstawa świadomego podejścia do siebie
      samego...
      Ach i jeszcze jedno, nauczyć się odpoczywać i zostawiać problemy za drzwiami sypialni! To nie one
      powinny nam towarzyszyć pod kołdrąwink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka