mammaja 15.02.07, 00:55 Ale powoli, powoli ale napewno zblizamy sie do wiosny - wiec korzystajmy jeszcze troszke z zimowej aury Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 06:58 Dzień dobry, oby był. Miałam dzisiaj już elementy wiosny. Krowisia zeżrała szpinak który niopacznie wczoraj po kolacji zostawiłam na kuchence, pod przykrywką. Mocno czosnkowany. No i było dzisiaj trochę zieleni na trawniku. Swoją drogą zastanawiam się czy jest coś czego ta zołza nie zjadłaby. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 07:26 fedorczyk4 napisała: > (...) No i było dzisiaj trochę zieleni na trawniku. A gdzie fotka? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 08:38 Łojezduśtymój Zbychu, o 6 rano jest za ciemno i za nieprzytomnie na fotoskatologiczne. Następnym razem podłoże jej coś na popołudniowe "wyroby" ) Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 09:35 U nas mokro,mzawka izero sloneczka Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 09:52 Teraz nie ma mżawki , lekka mgieka , szaro . Dzis szachuję/matuję))a mój mąz będzie uskuteczniał orke na ugorze w mózgu o malej ilości zwojów . No cóż , nie kazdy rodzi sie genialny. Taki zielony wytwór Krowisi nie jednemu da do myslenia - może pomyślą ,że to ufolufek się zdradził. Tak Kochani coraz blizej wiosny , więc nie pękajmy . Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 12:41 U nas tez wreszcie jasniej, blade sloneczko przebija przez chmury, w cukierni kolejka niebywala po paczki, ale szlo blyskawicznie, wiec nabylam - w koncu Tlusty Czwartek. Sa bardzo pyszne , z roza, czestujcie sie prosze! popoludniu walne zebranie i spotkanie z przedsawicielem wydzialu sportu miasta, juz sie nie moga doczekac na te marsze norweskie Niby moglabym poprostu chodzic z kijkami narciarskiemi po lesie, ale samej to sie nie chce! Milego popoludnia Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 20:28 Ja piszę jakieś listy ,choć chora jestem a zlewają mnie aż miło . Bójta się Boga ,pot się leje mózg lasuje a w mej skrytce chłodem wieje ))))))) Odpowiedz Link
aka10 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 22:09 Hmm,a Jutka,to gdzie dzisiaj? Akurat,kiedy Jej nagle potrzebuje Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 15.02.07, 22:59 No, wszystko sie udalo i sprawozdanie i wystapienie komisji rewizyjnej, mo i paczkow zjadlam, ojej, lepiej nie mowic, bo i mzonek przyniosl, no ale to raz w roku. A jutro to mnie pewnie caly dzien tu nie bedzie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 16.02.07, 00:51 Dzisiaj w Warszawie, z kartkami na internet Jutro moze posprawdzam poczte etc., dzisiaj jestem w mysiej dziurze... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 03:27 Widze ze u Was wiosna cala geba i odbywaja sie marsze norweskie po szpinaku z paczkiem w reku :oPPP A ja trzeci dzien mam zapalenie ucha wewnetrznego, czyli objawy choroby morskiej bez morza za to z goraczka :o) Przez dwa dni zataczalam sie chodzac i siedzac, a gdy lezalam, zataczal sie pokoj. W zwiazku z tym przespalam srode i czwartek. Dzis juz moge siedziec i chodzic, ale czasami obraz mi plywa, szczegolnie gdy czytam male litery albo sledze ruszajacy sie tekst na ekranie. Corka pozyczyla dla mnie kilka ksiazek wydrukowanych duzymi literami (z polki z ksiazkami dla niedowidzacych). Zaraz pojde do ogrodu zrobic kilka zdjec, ktore pozniej podrzuce na moje stale watki na forum "Ogrod" i fotoforum. A potem z godnoscia i powoli, trzymajac sie scian i strategicznie rozmieszczonych krzesel, udam sie do sypialni na mala drzemke. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 07:01 Mylisz się Luizo, zima dzisiaj znowu daje o sobie znać, a ja wciaż jeżdżę na tych samych oponach. Wczoraj bez specjalnego wysiłku obyło się bez pączków. Staram się zachować dietę. Synek z żonką sprzedają dom, którego budowa jeszcze niedawno tak nas absorbowała. No i dobrze, jak tak być musi. Łatwo przyszło łatwo poszło. A my mamy nadzieję, że nowi sąsiedzi okażą się miłymi ludźmi. Początek zajęć dziennych fajnie zacznę, bo od pływania Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 08:57 To się u Was dzieje. Bystra i Luizo, kurujcie się. Ewelino u Ciebie jakieś poężne zmiany czuję w powietrzu. Mantra ciągle milczy.Szachistce zazdroszczę, męzowi wspólczuję, Mm podejżewam że mogłabyś zjeść tonę pączków i i tak by Ci nic się nie stało, bo przy Twoim trybie życia to Ty spalasz nawet to czego nie jesz a na co tylko patrzysz. A u nas śnieży prusząc. Radio Maryja wyje jak zawsze i nic nowego ani ciekawego się nie dzieje. Roboty mnogość pieniędzorów, ech...ale jakoś to będzie jak już ktoś powiedział. Poszalałam na allegro i teraz obawiam się że mnie le Mąż zatłucze. Oczywiście licytowane sumy, to sumeczki, a rzeczy są z tych bez których żyć nie mogę. Idę z Krowisią w tę wilgotną biel i na godzinę zapomnę o parszywym świecie i dolinie Rospudy)) Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 09:05 Oj jak ja bym chciala zeby piatek byl sloneczny,u mnie znow buro,szaro tylko cieplo Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 09:24 Dziendobrybardzo. Za oknem pada snieg, jest ladnie, nie powiem, ale nie wiem, co na to powiedza moje czolenka - do tzw. ubrania zawodowego gorskie buty niezbyt pasuja. Ale i tak sie bede poruszac taksowkami, wiec jakos dam rade. Milego piatku Odpowiedz Link
lablafox Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 12:50 W Poznani nadal szaro ,ale zielone trawniki mamy) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 14:09 Fed, zmiany się szykują, ale idzie na wiosnę i tym się pocieszam Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 14:47 Dzieńdoberek ) U mnie prawdziwie wiosenna pogoda,rano był przymrozek,ale teraz niebo błękitne i słońce cudnie świeci,aż nie chciało się wracać do domu.Muszą być jakieś skoki ciśnienia,bo łeb mnie boli od rana i tabletki nie pomagają jak na razie-chyba w związku z tym odpuszczę sobie wieczorem basen i saunę. Życzę Wam miłego popołudnia,a chorym szybkiego powrotu do zdrowia! W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 16:01 Od rana szkolilam sie jak uczestniczyc w programach UE , a poniewaz ranek powital mnie znowu sniezyca musialam odpowiednio wczesniej wyjechac z domu. Tak ze urwalam sie z tego szkolenia unoszac bezcenne materialy do czytania i wale sie na poobiednia drzemke. Tymczasem slonko wyszlo i ze sniegu niewiele zostalo (na zezdniach, bo swierki nadal biale). Joujou - skoki sa. Pozdrawiam wszystkie, lacznie z Jutka wedrowna Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 20:39 Wlazłam tu na wieczór ,coby Was nie pozarażać w domu ''nemocnice'' wszyscy kaszlą ,kichają ..... nie mogę oddychać ! Gdzie ta wiosna ? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 20:54 bystra2000 napisała: > Wlazłam tu na wieczór ,coby Was nie pozarażać Sądzisz, że wieczorami jesteśmy odporniejsi? > nie mogę oddychać ! Ktoś Ci pierś nadusił? > Gdzie ta wiosna ? W lombardzie. Helenka później wykupi. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Piatek letni i sloneczny 16.02.07, 21:17 Oj nadusił -wredny ,zarażliwy szczep ))))))))))) Czy Helenka ma tyle kasy? )))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Piatek letni i sloneczny 17.02.07, 10:17 Bystra , kuruj sie .W nocy , po ciepłym dniu (+7) mróz -5.Teraz wreszcie słoneczko.Musze reklamowac drzwi balkonowe , bo przy wietrze wschodnim gwiżdża mi i wyja jak na Syberii. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 11:44 Sadze, ze Wszyscy tak macie: piekne slonce i bezchmurne niebo ) Ja w trakcie picia trzeciej kawy, juz jedna noga za progiem, planuje zakupy na dzisiejsze wiczorne spotkanie. Caly tydzien byl niezwykle imprezowy, nawet wczoraj ok. 21-ej wyniknelo niespodziewane spotkanie. Wracalam z niego ( niby wciaz w moim miescie, ale ponad 7km!) udajac, ze cos widze... Zatrzymujac sie 3 razy, zeby spryskac odmrazaczem wciaz zamarzajaca szybe. Co by nie powiedziec, Kochani, "zycie jest piekne", krzykne Wam i... lece dalej (to pisalama ja, Wasza Wiedzma licencjonowana zapuszczajac motor swojej mioty ))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 11:51 Nie spadnij z niej KittyTez pomaszerowalismy wczoraj na niespodziewane spotkanie towarzyskie. Fajnie bylo i blisko bo za sciana. Poniewaz dzisiaj mam kupe roboty, wiec wyszlam rozsadnie dosyc wczesnie. Dzis rano pytam meza o ktorej wrocil - Nie wiem - mowi, smieje sie i stwierdzam ze spedzil mily wieczor - nie wiem - odpowiada. No, no chyba zaszalal lekko. Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 11:58 fedorczyk4 napisała: > Nie spadnij z niej Kitty Fed, no wiesz! ))) Konczylo sie w koncu te zaoczne kursy 3-ego stopnia, oraz warsztaty dla zaawansowanych w bezpiecznym poslizgu na "mietle". Oraz ma sie te mature "honoris causa"...))))) Odpowiedz Link
poor_kitty Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 12:01 poor_kitty napisała: > Oraz ma sie te mature "honoris causa"...))))) zapomnialam dodac , ze w WSGnG (czyt. Wyzsza Szkola Gotowania na Gazie)! Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 12:03 Kitty ma mature ''honoris causa'' a ja mam średnie wykształcenie-średnio czytam i średnio piszę ))))) Leci mi cos z nosa i gardła , jestem zabiedzona,nie mam apetytu Wam jednak życzę miłego dnia a sama spadam do łóżeczka : Odpowiedz Link
aka10 Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 12:07 Od godziny zabieram sie do jakiejs roboty...Za oknem resztki sniegu,nieco slonca i plus 5.Hmmm,chyba pojde odkurzac... Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 14:05 Dzieńdoberek ) Rano -5 brrr...,ale szybko wyszło słońce i dzień jest piękny,choć czuje się chłód w powietrzu. Zaliczyłam krótki spacer w drodze powrotnej z pracy,popatrzyłam sobie na kaczuszki,ale jakieś markotne, skulone siedziały na brzegu i pływać im się nie chciało.Trzeba wziąć się za porządki,pichcenie itp. choć bardziej mnie ciągnie w stronę książki,którą właśnie kończę. Życzę Wam zdrówka,przyjemnego weekendu i udanych imprezek Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 16:39 Z przyjemnoscia przeczytalam tak roznorodne i barwne opisy! Bystra, zdrowiej jak najpredzej! Musze sie podzielic wrazeniami - mloda zabrala mnie do znajomego obejrzec siedem cudnych pieskow, wlasnie jechaly do tatuazu. Beda wspanile psiory, a teraz najslodsze kulki Mloda mnie namawia zebym koniecznie wziela jednego - stawiam opor ile moge Potem wspanialy spacer po mazowieckich lasach i polach, w pelnym sloncu i sniegu, ktory tam przynajmniej lezy bialy i nietkniety. Nasze psy wyszalaly sie, co za piekny widok kiedy cwaluja ramie w ramie. Po szoku tlenowym i obiadku chyba troche poczytam (az mi sie oczka zmruza). Glosze pochwale zimy na wsi ! Pozniej wrzuce pare fotek. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 21:45 Wrzucilam do albumu, a tu jeszcze dwa : img444.imageshack.us/my.php?image=45yi0.jpg img440.imageshack.us/my.php?image=32eq3.jpg Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 18.02.07, 08:51 Mammaju to się pewnie tak skończy,że w końcu przywlekę do domu jakiegoś zwierzaka ) Te nakrapiane noski są cudne! W albumie też obejrzałam. W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota słoneczna i błękitna :-) 17.02.07, 13:53 bystra2000 napisała: nie mam apetytu Łomateńko,gdyby mi tak ten apetyt odebrało,to może nie musiałabym pedałować na rowerku Co tylko pomyślę o diecie,to zaraz inne cudowne pomysły wpadają mi do głowy np.wczorajsze placki ziemniaczane,którymi najpierw się objadłam,a potem miałam te straszne wyrzuty sumienia Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatkowy wieczor 17.02.07, 12:31 Dzisiaj Buszmen bardzo sie napracowal a ja wspomagalam go moralnie :o) Najpierw zalozyl trzy solidne polki w ponad stuletniej szafie (bede je jutro zapelniac) a gdy upal zelzal, wykopal straszliwe, ukorzenione i smierdzace chwasciory rosnace wzdluz plotu wspomagajac sie kilofem. Posadzimy tam strelicje. Przyznaje ze rekawow sobie zbytnio dzis nie wyrywalam, ot, przycupnelam na grzadce i pielilam rozne upierdliwe drobiazgi marzac, ze pielenie sie skonczy i zajme sie sadzeniem. Mam kilka konceptow... ino glebe trzeba zmienic. Jeden taras stanie sie kompostownikiem a drugi sasiedni bedzie pelen piasku. Lodowka siadla nieodwolalnie tego popoludnia, nawet Buszmen zalamal rece i powiedzial pieknie grasejujac: "Kuhhhhhwa, musimy kupic nowa". No to sie kupi - jutro, zamiast buszowac w ogrodzie bede sie meczyc w sklepach AGD :o( Na szczescie zrobilam wywiad uzywajac nieocenionego magazynu konsumentow "Choice" i mam juz upatrzony model. Jeszcze tylko przekonam do niego moje druga polowe i byc moze, byc moze nie bede musiala pic cieplego wina w przyszlym tygodniu. Zapowiadaja ponad trzydziesci stopni przez nastepne 8 dni, w przyszly piatek 32, w sobote 35, wiec zdecydowanie jest u nas slonecznie i cieplo, czego i Wam zycze. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Piatkowy wieczor 17.02.07, 13:53 Piekny sloneczny dzien poki co uplywa mi na sprzataniu Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Niedzielny poranek 18.02.07, 01:27 Wlasciwie juz prawie poludnie a nic jeszcze nie zrobilam poza praniem! Od rana przegladalam internet w poszukiwaniu lodowki, ale chcialabym jeszcze dodzwonic sie do magazynu konsumentow a ich biuro jest zamkniete w niedziele. Bede dzwonic jutro. Wyglada na to ze najblizszych kilka dni musimy przepekac z lodowka turystyczna wypelniona lodem. Cale szczescie, ze nie mialam zbyt duzo jedzenia w zamrazalniku! Buszmen nadwerezyl sobie wczoraj plecy walka z chwasciorami. Dzis poszedl do ogrodu obcinac zakazone szyszki z banksii i pogryzly go male czarne osy, ktorych gniazdo bylo ukryte w galeziach. Bedzie je dzisiaj okadzal, zeby sie pozbyc nieproszonych lokatorow. Ide poprzycinac drzewka. Jest dosc cieplo, na szczescie co chwile przychodza duze biale kumulusy zaslaniajace slonce. Posylam troche tej pogody w Wasza strone. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 08:42 Witam niedzielnie z pięknym słońcem za oknem Buszuję dziś od 5 więc zdążyłam już trochę porobić: pranko się suszy,obiad w trakcie przygotowań,pierwsza kawa wypita i czas na następną.Dobrze,że mój mżonek też jakoś dospać nie może więc nie muszę chodzić na paluszkach(młodego to nawet atom nie ruszyMuszę się dziś uwijać,gdyż dzień zapowiada się ciekawie. Najpierw spacer nad Wisłą,obiad,potem mam zaproszenie do naszego klubu na program kabaretowo-estradowy w wykonaniu aktorów teatru im.Horzycy w Toruniu pt."Wino,kobiety i śpiew".Widać,że nawiązali współpracę na dłużej i bardzo dobrze,bo coś się dzieje.Myślę,że program trochę nawiązuje do Walentynek,a trochę do Dnia Kobiet-zobaczymy... Pod wieczór muszę jeszcze odwiedzić kuzynkę przebywającą w szpitalu i dzień zleci szybciutko. Miłej niedzieli wszystkim! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 10:42 Witam niedzielnie , słonecznie . Od rana na śniadanko obok sikorki , dzwońców i wróbli - czyzyk doleciał. Po południu goście . Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 11:25 Pokonuje wejscie do albumu, narazie z powodzeniem 50% Joujou, zycie bez zwierzakow jest takie smutne Zycze milego dnia w pelnym slonku Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 14:28 Wczoraj zasiedzialam sie przy komputerze do poznej nocy. Jedna mila osoba usilowala wepchnac mnie do albumu a druga,rowniez mila, meczyla sie aby nauczyc mnie gry w scrable)) Po tak duzym wysilku myslowym nie moglam usnac a rano obudzilam sie z bolem glowy. Za duzo emocji)) Dzis na szczescie nie musze gotowac,jestesmy zaproszeni na obiad do sasiadki. Jedzenie bardzo orientalne,juz sie ciesze Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 19:19 Odwaliłam dziś niezły numer:zaprosiłam na to przedstawienie moje koleżanki,spotkałyśmy się pod klubem,a tu głucho i wszystko zamknięte.Dopiero wtedy spojrzałam na zaproszenia-przedstawienie dopiero za tydzień )Spędziłyśmy ze sobą tę godzinkę,ale co mi się ubzdurało?(jeszcze wczoraj im przypominałam,żeby na pewno były). Tak więc naspacerowałam się dzisiaj:najpierw nad Wisłą,potem z nimi a zaraz po spotkaniu wizyta w szpitalu i już mam dość na dziś. Verbenko napisz póżniej co tym razem podano Wam na obiad,bo to ciekawe Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 19:35 Joujou - ja pojechałam na konferencje do Wrocławia zamiast w piątek od 9.00- 14.00 ,w poniedziałek 14-egoi szlifowałam od 9 rano do 14:30 bruki Starego Rynku , bo o tej byłam umówiona z przyjaciółmi . W pewnym wiekutak sie zdarza)). Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 19:40 Nie ma tego złego-za tydzień będzie następna okazja do spotkania Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 20:17 Dzień był naprawdę typowo spacerowy.Szukałam zwiastunów wiosny, przebiśniegów niestety nie znalazłam,ale niektóre krzewy wypuszczają zielone pąki. Ptaki śpiewały na wiele głosów i robiły stadne przeloty z drzewa na drzewo.Udało mi się to złapać w obiektyw: img58.imageshack.us/img58/2007/p2180885au5.jpg W zacienionych miejscach jeszcze widać resztki śniegu: img68.imageshack.us/img68/7714/p2180883dy9.jpg Miejscami Wisła wylała więc spacerowaliśmy tylko wzgórzami. Ubłociliśmy się strasznie,ale było warto: img356.imageshack.us/img356/9728/p2180881ww2.jpg img358.imageshack.us/img358/9951/p2180892ny9.jpg img365.imageshack.us/img365/8012/p2180893yu7.jpg Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 20:23 Jou,cudna mgielka nad Wisla,taka akwarelowa Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 21:10 Energia zostala zuzyta na instalowanie sie w nowym albumie Joujou, piekne w kolorze te zdjecia, prawdziwie wiosenna aura. Przed obiadem tez bylam na spacerze, jak milo maszeruje sie z psami przez zimowy jeszcze las! Synek przyjechal wczoraj i rozlozyl sie, ma goraczke, musze go dopiescic. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 22:04 Melduje sie powrotnie. Fajnie bylo, ale dobrze byc w domu... Kot szaleje z radosci. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 22:09 Witaj Jutko w domu i na forum. Cieszymy sie razem z kotem Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 22:24 Witaj Jutko ) i odpocznij teraz solidnie po tych wojażach. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 22:47 Odpoczynek jest pozadany - ostatnie dni oprocz spraw zawodowych obfitowaly w konsumpcje wieczorna. )) Juz nie mam az takiej kondycji, jak kiedys.... Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 23:11 A ja w dalszym ciągu nie mogę dostać się do albumu tępa jakaś jestem? )))))))))) spokojnej nocy życzę Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 18.02.07, 23:13 Zbychu, wyslij prosze Bystrej zaproszenie i wytlumacz co i jak. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Poniedzialek goracy i sloneczny 18.02.07, 23:27 Jestem z powrotem na posterunku za moim biurkiem, sprawdzam zalegla poczte z trzech dni i strasznie mi sie nie chce pracowac. Za oknem las stoi cicho w goracym sloncu, do piatku maja byc upaly a w sobote deszcze, akurat gdy skauci jada na weekendowy oboz. Mam wielkiego poniedzialkowego lenia i dobrze mi z tym, tylko spac sie chce. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 08:25 Co jest ?? Nocne Mary- POBUDKA tra tatataaaaaaaaaaa. Od rana szaro ,ale słychć wiosnę w głosach ptaków. Tydzien latania po urzedach będe miała i bankach , kurcze jak ja tego nie lubie , ale mus , jest mus. Miłego tygodnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 10:47 Ale szaro! Ale buro! Ale ponuro! Brrr. Dzis pracuje, jutro pracuje, pojutrze pracuje... Trudno, trzeba na chleb zarobic (i aparat foto )) Milego dnia ;-D Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 11:14 Nie spie, nie spie, ale szczerze tego zaluje. Orka i meka, meka. Do tego cos nie tak jest z cisnieniem w powietrzu bo mnie (jak mawial rezydent naszej rodzinki)je..e od srodka, czyli jestem w nerwowym dygocie nie majacym realnego uzasadnienia. Po za tym jednym ze, ide dzisiaj na gigantyczny raut w sferach wyzszych i ani nie bardzo mam w czym isc, ani nie dysponuje odpowienim wygladem. I moja Mac ktora ne te impreze eskortuje nie omieszka mi tego wytknac wymanicurowanym paluszkiem.Ja sobie moge paluchy szczotka wyszorowac na nic wiecej nie bede miala dzisiaj czasu. No i co Jutyldo, jaki aparat w koncu masz na celowniku? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 11:39 Na celowniku mam Twoj aparat. Na razie jeszcze nie buszuje po necie w poszukiwaniu najlepszej ceny, bo najpierw musze zarobic - po co sie irytowac, ze nie mam kasy, a gdzies tam jest dobra cena?. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 11:41 Hi, hi, wiedzialam ze Cie przekonam) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 11:43 Ano. Jestem chora z milosci i pozadania. Do aparatu, bien sur. ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 14:19 Ochydnie szary i raczej ponury dzien. Cale przedpoludnie pracowalysmy z przyjaciolka, teraz czeka mnie zrobienie obiadu, jazda do urzedu, czyli nic ciekawego. Tez musze chyba pomyslec o nowym aparacie Odpowiedz Link
joujou Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 14:28 Witam,u mnie też szaro i ponuro,w dodatku od rana mży i spać się bardzo chce.Na szczęście obiadu dziś nie gotuję,bo mam od wczoraj,staruszka dziś nie ma więc dla mnie i młodego wystarczy.Najpierw muszę 'uskutecznić' jakąś krótką drzemkę,gdyż śpię na stojąco,potem chyba wyskoczę jeszcze do biblioteki i nigdzie więcej się dziś nie ruszam. Prasowanko na mnie czeka,ale nie wiem czy dzisiej się nad nim zlituję. Miłego dnia mimo pogody,a Fed dobrego nastroju na wieczór życzę Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 14:52 Witam. U mnie tez szaro,buro,ponuro,dzdzysto,spiaco...i pracy moc 3kawa juz na tapecie. Odpowiedz Link
dado11 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 21:25 Witam, po przerwie kilkudniowej) nie nadążam z czytaniem korespondencji, ale fakt istnienia nowego albumu zarejestrowałam i nawet się zameldowałam. Pogoda była jak wszędzie, paskudna, ale poniedziałek dostarczył mi wystarczająco dużo zajęcia, by się tym nie przejąc. Na koniec dnia pojechałam do IKEI i dokupiłam brakującą ramę do grafiki, która zawiśnie wkrótce na świeżo odmalowanej ścianie Pod starą śliwą w ogrodzie wystawiła fioletowe łebki gromadka krokusów, sikory dzwonią na wiosnę. Psy wracają ze spacerów utytłane w błocie po szyję, już siły w mopie nie starcza Podobno zima już tylko do końca tygodnia. Na jutro zaordynowałam sobie pierwszy w życiu peeling twarzy i mam nadzieję, że po nim będę piękna i gładka jak świeża dzierlatka)), a jeśli nawet nie to i tak pewnie będzie miło! Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia, D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 22:43 Luiza wykrakala - po poludniu skonczyl mi sie olej opalowy, zapomnialam sprawdzic poziom i zamowic przed wyjazdem. Dostawa dopiero jutro o 14:00, wiec do tego czasu musze wytrzymac bez ogrzewania i bez cieplej wody Stad tez spadam od komputera w nieogrzewanym pomieszczeniu i ide na gore do kominka. Nie chce sie znow przeziebic. Dobranoc, milych snow Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 22:58 Obejrzalam Teatr TV, bardzo zabawny i dobrze grany. W domu cicho jakos, po niedzieli zawsze pusto. Fedorczyk, jak sie udala feta ? Wiem chyba gdzie ))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Poniedzialek a Wy śpicie??? 19.02.07, 23:05 A pewnie że wiesz, bardzo było zabawnie i mądrze. A jak ślicznie grali. A mi oczy tak błyszczały)))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Przepraszam, niczego nie wykrakalam 19.02.07, 23:48 Przepraszam, niczego nie wykrakalam, tylko zajrzalam w niedaleka przyszlosc i zobaczylam pusty piec olejowy w Twoim domu. Mam nadzieje ze inne moje przeczucia wzgledem Ciebie sie nie sprawdza. Podrzucam troche kochanego cholernego sloneczka i ze dwie lagodne burze na rozgrzewke Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Przepraszam, niczego nie wykrakalam 20.02.07, 08:06 Smętnie za oknem ale bystro Was witam Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Przedburzowy wtorek 19.02.07, 23:42 Cos sie zbiera na horyzoncie, moze po poludniu bedzie padac? Na razie jest slonecznie i lekki wiatr, 25 stopni, wilgotnosc powietrza ponad 80%. Mam przed soba tylko pol dnia w biurze, reszte na zebraniu firmowym w City, gdzie szefostwo naczelne bedzie mowilo o planach na 2007 (a ja bede rozmyslac nad przerobkami kominka dyskutowanymi ze specem wczorajszym wieczorem po zakonczeniu milej rozmowy telefonicznej). Potem skok w pociag i do domu, szybki prysznic i jazda na medytacje. Znowu nic nie zrobie w ogrodzie, ale moze i dobrze - dzien bedzie zbyt goracy. Pozdrawiam, podrzucajac Wam troche letniej pogody w celu wywolania wiosny Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Pracujacy wtorek 20.02.07, 09:06 Jako ze goni mnie termin, dzien dzis wypelniony praca. Na laptopie na gorze, bo tutaj temperatura nie sprzyja. Luizo, wypluj cos napisala o swoich przeczuciach, i to przez lewe ramie. Pogoda b.z. Tylko na wierzbie sachalinskiej sie bazie pojawily. W lutym! Swiat sie konczy... Milego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 12:02 Jest jak jest, raczej cieplo ale szaro. Dzisiaj przylatuje bardzo bliska mi osoba (kobieta!) z Paryzewa, wieczorem bede miala spotkanie, corka zrobila pasche (takie bylo zyczenie),ja rozgryzam fundusze miedzynarodowe coby je uszczknac Milego dnia Odpowiedz Link
joujou Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 14:31 Witam Też dzisiaj uczciwie pracowałam i od rana biegałam jak nakręcona,ale ja to lubię i od razu mam lepszy nastrój.Może siłą rozpędu jeszcze coś w domu zrobię. Za oknem smutnawo,ale ciepło. Dobrego popołudnia! Odpowiedz Link
joujou Re: Ostatki czyli śledzik 20.02.07, 14:56 Zupełnie zapomniałam i nie mam nic przygotowane więc chyba kupię śledziki w sklepie.Zgodnie z tradycją jeszcze dziś możemy sobie poszaleć Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 17:11 W tym roku bardziej od pracy gnębią mnie nieprzewidziane różnego rodzaju wydatki finansowe, które państwo próbuje ode mnie wydrzeć wszelkimi sposobami, a ja już nie mam z czego ich płacić. Ten rok zapowiadał się bardziej pomyślny, przecież mamy w nim "siódemkę" a tu wygląda na to, że jak z jednego dołka wyjdę zaraz wpadam w następny. W Polsacie Cyfrowym zmieniliśmy dekoder na nowy, bo obiecano nam, że poprawi się zdalne sterowanie pilotym z innych pomieszczeń domu. Ano zobaczymy ... Odpowiedz Link
lablafox Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 18:24 Ewelino , moze na Ciebie teraz padło.Pamiętasz jaką ja miałam dolinę? Teraz , tfu, tfu , jakby lekko pod górkę. dziś zakupy , .Mąz na rozmowie z kuratorem rodzinnym rodziców i dziewczynek.Potem coś chyba sobie pofiglujemy pod koziołkiem i spac. Jutro wydarzenie , umówiona jestem u fryzjera - poprzedni raz byłam prawie rok temu. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 19:54 taki to widać już los, że fortuna kołem się toczy Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 23:20 jutka1 napisała: > Jako ze goni mnie termin, dzien dzis wypelniony praca. Na laptopie na gorze, bo > tutaj temperatura nie sprzyja. > > Luizo, wypluj cos napisala o swoich przeczuciach, i to przez lewe ramie. Wyplulam jak tylko Tobie o nich powiedzialam. Ale moge popluc jeszcze raz, nowa wykladzina w pracy (polozona wczoraj) wszystko przyjmie ;o) Tfu, tfu, na possuma urok! Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Re: Pracujacy wtorek 20.02.07, 23:35 Kolacyjka udana, gosc odjechal taksowka, mozna sie bylo mapic winka. Dobranoc Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda z burza wiszaca w powietrzu 20.02.07, 23:53 Znowu sroda, znowu zanosi sie na burze, ale tak zanosi sie od dwoch dni a potem rozchodzi sie po kosciach i bez deszczu. Dni ciagle cieple, ponad 30 stopni i tak ma byc do niedzieli, ale noce sa juz ponizej 20 stopni. Czas zainstalowac kominek. W centrum Sydney wczoraj wieczorem byly tlumy, bo spotkaly sie u nas dwa z trzech najwiekszych statkow pasazerskich swiata: Queen Mary II i Queen Elizabeth II. Przejezdzalam po poludniu autobusem przez Harbour Bridge, gdy na przystani stal tylko Queen Mary i widzialam to plywajace miasto - 23 pietra wysokosci. Ogromny morski potwor. Kierowcy zwalniali na moscie i Cahill Expressway, przygladajac sie statkowi i zrobily sie korki :o) Drugi statek przyplynal wczoraj wieczorem i kapitan byl oczarowany przyjeciem - wyplynela mu naprzeciw flotylla jachtow. O siodmej wieczorem statki wymienily sygnaly, ktore bylo slychac w promieniu 20 km. Po wczorajszych medytacjach wstalam dzis niewyspana, niemniej optymistyczna. Po drodze do pracy spotkalam nieocenionego Grahama, ogrodnika zajmujacego sie regeneracja buszu wokol budynkow firmy ale tym razem przegadalismy tylko kwadrans, a nie godzine, jak ostatnio. Coz za mily poczatek dnia! Mam nadzieje ze i dla Was sroda wstanie pogodna i mila. Pozdrawiam i lece poczytac watki Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 00:02 Na zegarze tutaj tez juz sroda. Wezme troche Twojego optymizmu, Luizo, na dobry sen. Dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 00:11 jutka1 napisała: > Na zegarze tutaj tez juz sroda. Wezme troche Twojego optymizmu, Luizo, na dobry > sen. Chetnie sie podziele optymizmem. Dobranoc, pieknych snow! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 07:58 U nas na burze musimy jeszcze poczekać, ale za to słońce rano świeciło piknie, wyglądało jak rozgrzana czerwona kula. Jutuś, wprawdzie mojego optymizmu też nie mam za wiele, ale chętnie się nim podzielę. Napisałam odwołanie i chociaż wiem, że szanse z urzędem są niewielkie, tak łatwo nie dam żerować na mojej rodzinie. Synek zaprosił mnie i zaraz jadę obejrzeć jego nową działkę. Okazało się, że jest położona dosyć blisko nas. Życzę miłego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 08:21 Dzieki za optymizm, Dziewczyny, przyda sie dzis do pracy Ew., slusznie zrobilas nie dajac za wygrana, nawet jesli szanse sa niewielkie, jak piszesz. Niech wiedza, ze obywatele sie odwoluja i dlaczego. Kropla drazaca skale... U nas b.z. pogoda ta sama, rozklad dnia ten sam, czyli: praca. Milego dnia Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sroda wieczor - obylo sie bez burzy 21.02.07, 08:53 Rozleniwiona po jodze usiadlam do komputera z uczuciem, ze nic nie musze (co nie jest prawda) i pelnym talerzem fasoli zapiekanej z papryka i cebula. Patrze przez okno na piekna Cootamundra Wattle przy ceglanym tarasie i na bezchmurne niebo. Jest cieplo, slonce zbiera sie do zajscia, wysaczylam czerwonca i latam po necie w poszukiwaniu kominka. Przed chwila przyszla sasiadka, zeby nas zaprosic na popoludniowa herbatke w pierwsza niedziele marca ze wszystkimi znajomymi sasiadami z ulicy. zebysmy sie poznali. Jest mi bardzo przyjemnie z tego powodu. Za pol godziny pojade odebrac corke od kolezanki, nie chce mi sie jechac, ale co robic, taki jest los matki-Polki. Poogladam sobie po drodze cudze ogrody - o tej porze roku czyham na kwitnace plumerie, zeby zima od wlascicieli wyludzic galazke na sadzonke :o[+] Ewelinie zycze szczescia w walce z urzedami a Jutce duzo optymizmu w podejsciu do pracy. Niech moj srodowy nastroj tez sie Wam udzieli. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
monia.i Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 10:04 luiza-w-ogrodzie napisała: > > W centrum Sydney wczoraj wieczorem byly tlumy, bo <a href="www.smh.com.au/articles/2007/02/20/1171733763699.html" target="_blank">spotkaly sie u nas dwa z trzech najwiekszych statkow pasazerskich swiata: Queen Mary II i Queen Elizabeth II.</a> Przejezdzalam po > poludniu autobusem przez Harbour Bridge, gdy na przystani stal tylko Queen Mary > > i widzialam to plywajace miasto - 23 pietra wysokosci. Ogromny morski potwor. > Kierowcy zwalniali na moscie i Cahill Expressway, przygladajac sie statkowi i > zrobily sie korki :o) Drugi statek przyplynal wczoraj wieczorem i kapitan byl > oczarowany przyjeciem - wyplynela mu naprzeciw flotylla jachtow. O siodmej > wieczorem statki wymienily sygnaly, ktore bylo slychac w promieniu 20 km. > Świetne zdjęcie Ależ to olbrzymy Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Sroda z burza wiszaca w powietrzu 21.02.07, 10:16 U nas rano sniezek prószył. Ale jakos tak szaro i smutno dzis. Odpowiedz Link
mammaja Re: Sroda w pelnym sloncu ! 21.02.07, 11:54 No i doczekalismy sie - szarosc i burosc zniknely! Musze sie bardzo zmobilizowac, zeby wyjsc, pojechac do wydzialu kultury i zalatwic pare innych spraw. A tak mi tu dobrze w slonku, z widokiem na ogrod, chociaz nie mam takich orginalnych drzew jak Luiza Wieczorem ide do teatru, napisze jak bylo. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Oryginalne drzewka egzotyczne 21.02.07, 12:46 Mammaju, egzotycznosc drzewek jest kwestia punktu siedzenia (albo rosniecia). Kiedys pisalam na forum o tym, jak poszlam z Mama do sklepu ogrodniczego, pelnego australijskich drzew i krzewow: waratah, banksii, eukaliptusow, grevilii, wattle etc.A w kacie pod szyldem "Rosliny egzotyczne" stalo kilka brzozek, sosenek i jeden dabek :o) Ciesze sie ze slonko do Was przyszlo. Dlugo musialam je namawiac, bo gapilo sie na statki w sydnejskim porcie :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 21.02.07, 14:38 Witam Dzień słoneczny,ale wiatr strasznie zimny. Zima wraca dobrze,że śniegu niet. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 21.02.07, 22:19 Wrocilam z uroczego spektaklu w Ateneum - Cyrulika Sewilskiego - inaczej niz w operze, ale ubaw po pachy.Swietny Opania, Tyniec, Zborowski, zreszta wszyscy. I chociaż mozna powiedziec "jaja sobie robią z opery", głosy maja doskonale i muzyka pozostaje urocza. Warto zobaczyć Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 214 - jeszcze zimowe 21.02.07, 23:53 Oj, oj, oj, strasznie dawno nie byłam w teatrze... A tu sami moi ulubieńcy, trzeba się wybrać dzięki Mm za zachętę Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 214 - zima się nawraca :-( 22.02.07, 13:54 I za co ta pogoda??? Za oknem -5,ale jest taki wiatr,że można zamarznąć na amen.Te wietrzycho poczyniło mi dziś pewne szkody w pracy,przy czym niżle się wystraszyłam. Nie powinnam się dzisiaj ruszać z domu,a muszę zaraz znowu wyjść Pożaliłam się trochę i ruszam dalej. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek i nadal nie ma burzy 21.02.07, 23:27 Dzien zaczal sie bardzo wojowniczo - wylapaniem ponad trzydziestu slimakow, ktore bezczelnie machajac czulkami przechadzaly sie po lisciach agapantu we frontowym ogrodku. Wyrzucilam je na ulice, niech ptaki sobie pouzywaja. Teraz sie zastanawiam, dlaczego tak masowo wylazly - czy to rosa je wywabila, czy tez ma dzisiaj padac deszcz? Oby to drugie. Wczoraj czytalam oficjalny komunikat, ze cykl El Nino sie skonczyl, ale to nie oznacza automatycznie wiecej deszczu. Mam jednak nadzieje, ze deszcze przyjda. Biore sie do pracy, jednym okiem zezujac na forum :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek i nadal nie ma burzy 22.02.07, 10:25 U nas Luizo ślimaków niet , za to sypie gęsty śnieg.Zasypało nas na biało z dobre 20 cm. Wczoraj byłam u fryzjerki , natłumaczyłam jak ma mnie obciac i dlaczego i co siedzieje z moimi włosami po wyschnięciu. Bardzo sie starała mnie zadowolić i w sumie mam fryzure a la Alina Janowska vel Gabrielowa ze Złotopolskich. Poczekam do pierwszego mycia i zobacze co z tego zostanie. Wcale mi sie nie chce na szachy jechac w taką pogodę. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek i nadal nie ma burzy 22.02.07, 10:37 O kurcze, snieg u Was? U nas piekne slonce, niebieskie niebo, troche wieje. Czuc juz wiosne. Dzisiaj znow pracuje, do oporu. Milego dnia )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Slimaki mialy racje - popadalo! 22.02.07, 10:45 I tym komentarzem koncze setke Dzisiejek! Mammaju, prosze o otwarcie nowych. Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Slimaki mialy racje - popadalo! 22.02.07, 11:28 To miłym akcentem wpiszę 101 Odpowiedz Link
fedorczyk4 Wniosek dla Luizy 22.02.07, 11:52 slimaki zawsze maja racje i nie nalezy ich ptakom na pozarcie tylko z szaconkiem obserwowac li samemu zjesc. Snieg mi tu pruszy i zimno jest. Krowisia zachwycona aura za nic nie chciala wracac do dom. A mi malo uszy nie odpadly. Wracajac do domu spotkalam sasiada. Dziwnie mi sie przyjzal i pyta- Co pani robi? - Glupio mi sie zrobilo bo sie do niego usmiechalam. Niezle musialo mi paszcze przenicowac. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Wniosek dla Luizy 22.02.07, 12:22 Mammaję chyba zasypało Śnieg sypie od rana a tam gdzie nie sypie to mała pociecha, ma padać marznący deszcz. W urzędzie złożyłam odwołanie, ale nie wiadomo kiedy przyjdzie odpowiedź. Mają sprawdzić i jeśli fakty okażą się prawdziwe to przyślą umorzenie. Cieszyć się na razie nie będę, bo z urzędami nigdy nic nie jest pewnego a i interpretacje naszego prawa bywają różne. Odpowiedz Link