Melduję się na forumowym łonie

I ja odpoczywałem trochę od komputera podróżując tu i tam.
Właśnie wróciłem z Portugalii i mogę podzielić się zdjęciami (w albumie)i
wrażeniami na gorąco. Organizatorzy mieli ambicję pokazać nam ile się da w
ciągu tygodnia czasu. I muszę przyznać, ze dowiedziałem się wiele ciekawych
rzeczy o tym sympatycznym kraju. Inna rzecz że było to trochę męczące. O tym,
że mają wiele zabytków jest wiadomo choć tych z początków naszej ery jest
niewiele. Trzęsienia ziemi dały się im bardzo we znaki. Np: ostatnie około
300 lat temu zniszczyło Lizbonę doszczętnie. A fala, która mu towarzyszyła
oraz pożary bardzo w tym pomogły. Ale wiele jeszcze pozostało w inych
zakątkach tego kraju.
Z czasów kolonialnych pozostały wspaniałe złocenia zabytkowych komnat,kość
słoniowa, piękna architektura ze śladami nie tylko po Maurach ale też i po
niemieckich i włoskich architektach oraz wiele bardziej praktycznych
pozostałości. Gaje dębów korkowych sprowadzonych z Afryki, lasy eukaliptusowe
z Australii. Eukaliptusy to szybko rosnące drzewa bez kory doskonale nadające
się na papier który jest także ważną pozycją w eksporcie. Portugalia to także
oliwki,wino,porto, muzyka oraz dobre i urozmaicone jedzenie. To chyba
najciekawszy europejski kraj jaki zwiedziłem.