30.11.03, 14:42
czekamy smile)))))))
Obserwuj wątek
    • warum Re: Australia 30.11.03, 17:56
      Ja rowniez czekam! wlasnie 5 .11 wylecial/" na zawsze"/ kolega z firmy- zona po
      filologii,tylko ze znajomoscia jezykow, a bez "lokalnych" znajomosci, bez
      pracy, dziecko... i jego ciezka orka za grosze u nas. Pierwszy email byl krotki-
      z zajec komputerowych :" 12 w poludnie, ludzie spia na lawkach i nie sa
      pijani." Niestety- dla wielu to koniec swiata, ta odleglosc i roznica czasu-
      ale... moi netowi rozmowcy czasem bywaja w Polsce... i jednak wracaja do tej
      swojej juz Australii.
    • ewelina10 Re: Australia 30.11.03, 18:44
      I pomyśleć, że 22 lata temu 3 dni brakowało mi tylko, ażeby pisać do Was
      dzisiaj z antypodów. Zastanawiające jest, jak przypadki nami żądzą.
      PS' w wątku o zwierzakach pisałabym o jakiś torbaczach wink
      • dan8 Re: Australia 01.12.03, 13:42
        Jak mieszka sie w Europie to Australia wydaje sie strasznie,strasznie
        daleko,na samym krancu swiata.
        Natomiast jak mieszka sie w Australii to inne kraje nie wydaja sie byc tak
        bardzo daleko.
        A swoja droga to komputeryzacja zmniejszyla bardzo ta odleglosc.
        Siedze sobie przy komputerze,pisze ten post i slucham programu I-wszego
        polskiego radia.
        O Australii mozna pisac cale tomy.Ja moge pisac z punktu widzenia osoby
        mieszkajacej w tzw.country w niewielkim miescie,400 km od wybrzeza.
        Chociaz moze wydawac sie niemalze grzechem mieszkanie tak daleko od oceanu.
        Ale jak bardzo zateskni sie za woda,szumem fal i plaza,to zawsze mozna na
        weekend wyskoczyc nad ocean.
        • lablafox Re: Australia 01.12.03, 17:37
          Pisz , pisz , z własnego punktu widzenia . Pisz o zwyczajach , pogodzie,
          przyrodzie, o wszystkim .
          Pozdrawiam lablafox
        • wedrowiec2 Re: Australia 01.12.03, 18:10
          Pisz jak najwięcej Australii; obserwacje z pierwszej ręki są więcej warte niż
          przewodniki. Mam tam liczną i bliską rodzinę (bliską więzami krwi, bo
          emocjonalnie, to tak sobie...). Wymieniamy co pewien czas korespondencję, ale
          wolę więcej źródeł informacji. Niedawno kuzynka napisała, że dla australijczyka
          jedzenie kangura jest tym, czy dla nas jedzenie orła. Było to dla mnie dużym
          zdziwieniem, tym bardziej, że jednocześnie przysłała przepis na przyrządzanie
          mięsa. A jaki jest Twój stosunek do kangurów?
          Zaczynam miec wątpliwości - może ona pisała o strusinie?
    • rudakitka Re: Australia 01.12.03, 18:01
      Kochani.
      Podjęłam decyzję!Jutro ide do księgarni i kupię sobie małą mape
      świata.Pozaznaczam miejsca -tak w przyblizeniu- skąd klikacie.Takie małe
      proporczyki z nickami,już mi weselej przez ten pomysłsmile.A wiecie jeszcze rok
      temy byłam wrogiem internetu,uważałam że zabija kontakty międzyludzkie.Ale ze
      mnie CIEMNOTA!!!!!!!!!!!!!!!!!
      PAsmile)))
      • lablafox Re: Australia 01.12.03, 18:19
        Oglądałam z wielką przyjemnością program ochrony kangurów w Australii.
        Wolontariusze zabierają do swoich domów małe kangurki ,których matki straciły
        życie . Nosza je w specjalnie uszytych torbach , w których malutkie mieszkają
        jak w torbie matki, karmią je , opiekują się nimi,a potem gdy dorosną , razem
        fachowcami od kangurów wypuszczaja je na wolność.
        Lx
        • ewelina10 Re: Australia 01.12.03, 19:53
          pejzaze.onet.pl/11605,gr,9,galeria.html
          przewodnik.onet.pl/1092,1596,780733,news.html
          • ewelina10 Re: Australia 01.12.03, 19:57
            Czyż to nie jest piękne ? Ciekawe, czy zdarzają się tam ludziom chandry wink

            www.5stars.com.pl/zwiedzanie.asp?Kraj=47
            • ewelina10 Re: Australia 01.12.03, 20:00
              Może za dużo szczęścia na raz, ale ja tak kocham podróżę, nie mogę się
              powstrzymać

              www.rezerwacja.pl/panele/sezon/?kraj=Australia
      • em_em Re: Australia 01.12.03, 19:33
        rudakitka napisała:

        > Kochani.
        > Podjęłam decyzję!Jutro ide do księgarni i kupię sobie małą mape
        > świata.Pozaznaczam miejsca -tak w przyblizeniu- skąd klikacie.Takie małe
        > proporczyki z nickami,już mi weselej przez ten pomysłsmile.

        świetny pomysł - towarzystwo choć niewielkie - to wyjątkowo "rozrzucone"

        > A wiecie jeszcze rok temy byłam wrogiem internetu,uważałam że zabija kontakty
        międzyludzkie.

        wszystkiego trzeba umiejętnie używać wink))))
        • warum Re: Australia 01.12.03, 19:59
          em_em napisała:

          > wszystkiego trzeba umiejętnie używać wink))))

          Wlasnie corka rozpisuje wszystkie grzechy... nawet nie wiedzialam ile jest
          nowosci w tym temacie - uzywanie internetu w nadmiarze... niedlugo tez zostanie
          dopisanesmileOczywiscie poza.. zatwierdzonymi linkami. Sorki,ze nie na temat -mnie
          tez film o "podchowywaniu" osieroconych kangurow sie podobalsmile
          • marialudwika Re: Australia 01.12.03, 20:49
            I ja ogladalam.Szalenie ciekawia mnie zwierzaki australijskie,jest tam tyle
            nieznanych nam
            gatunkow!!!
            ml
    • wedrowiec2 Re: Australia 01.12.03, 20:36
      Dziękuję za linki, Australię zwiedziłam (wirtualnie), teraz czas na przgląd
      prasy.
      • dan8 Re: Australia 02.12.03, 13:19
        Australia jest pieknym krajem.To piekno jest odmienne od piekna Polski,inna
        flora i fauna,klimat od tropiku na polnocy,poprzez kontynentalny w srodku i
        umiarkowany na poludniowo-wschodnim wybrzezu.
        Kraj ogromny,z gorami ,gdzie zima pada snieg i gdzie tereny narciarskie sa
        wieksze niz w Szwajcarii,z pieknymi wyspami wokol kontynentu.
        W tym calym pieknie jest jeden minus,a mianowicie to,ze zasoby wodne Australii
        sa male,jej srodek nie nadaje sie do zamieszkania z tego powodu,jak tez z
        powodu duzego zasolenia gleby.
        Dlatego wiekszosc miast powstala blisko wybrzeza.
        Od dwoch lat w Australii mamy ograniczenia w zuzyciu wody,podlewac ogrod mozna
        co drugi dzien i tylko przez dwie godziny i tylko recznie.
        Samochody mozna myc tylko woda z wiadra,lub w myjniach,ktore uzywaja wode z
        odzysku.
        W niektorych stanach jest absolutny zakaz podlewania domowych trawnikow.
        Pomimo suszy rolnictwo australijskie kwitnie,mamy wszystkie owoce przez caly
        czas,poczawszy od europejskich jak jablka,gruszki,truskawki itp, a skonczywszy
        na tropikalnych owocach ananasy,paw-paw,banany,wszystkie cytrusy,kiwi itp.
        Na samym poczatku pobytu w Australii uderzylo mnie to,ze kwitna tutaj duze
        lisciaste drzewa,kwiaty maja przepiekne kolory i bardzo wymyslne ksztalty i
        czasam i wygladaja jak sztuczne.
        • lablafox Re: Australia 02.12.03, 13:30
          Dzięki za te informacje , a jak jest u Ciebie , tam gdzie mieszkasz? Może byś
          jakieś fotki umieściła na naszej stronie www?
          Lablafox
          • dan8 Re: Australia 02.12.03, 13:41
            Zdjec mam tyle,ze obawiam sie,iz moglabym z rozpedu wyslac ich za duzo.
            Fotografia to hobby mojej rodziny.
            Czy zdjecia nalezy wysylac na adres Marka czy na adres Em-Em?
            • em_em Re: Australia 02.12.03, 16:42
              dan8 napisała:

              > Zdjec mam tyle,ze obawiam sie,iz moglabym z rozpedu wyslac ich za duzo.
              > Fotografia to hobby mojej rodziny.
              > Czy zdjecia nalezy wysylac na adres Marka czy na adres Em-Em?

              przysyłaj do mnie - już się nie mogę doczekać - oczywiście zwierzaki i widoki z
              okna - ale może poświęcisz też chwilę czasu i przygotujesz "podróże" - w końcu
              cały dział "inne strony świata" czeka - i nie ma w nim konkurencji smile)))
              • wedrowiec2 Do em-em 02.12.03, 17:15
                Dział zagranicznych podróży może zapełnić się bardzo szybkosmile))
                Mam już gotowe zdjęcia (przegrane ze slajdów na płytkę) z Chin i Zatoki
                Gwinejskiej. Czekam tylko, kiedy będziesz miała czas by je udoskonalić.
                • em_em Re: Do em-em 02.12.03, 17:22
                  wedrowiec2 napisała:

                  > Czekam tylko, kiedy będziesz miała czas by je udoskonalić.

                  daj mi parę dni - bo muszę jeszcze raz "przeładować" system - ale w najbliższy
                  weekend mysle że nadrobię "stronowe" zaległości
                  (Warum i Mysza - nie zapomniałam - pracuję nad Wami wink)
        • marialudwika Re: Australia 02.12.03, 13:42
          Moze pokazesz fotke Twojej papugi, o ktorej tak pieknie i ciekawie pisalas?
          Pozdrawiam
          ml
          • lablafox Re: Australia 02.12.03, 13:56
            do em_em , nogi też możesz pokazać , nie tylko papugę , hahaha
            Lx
            • warum Re: Australia 02.12.03, 19:50
              Wlasciwie bez "nog" to sie nie liczy...smileNo chyba, ze bedzie i kangur i mis
              coala i kokosmilez dzwiekiem!
              • wedrowiec2 Re: Australia 02.12.03, 19:54
                Nogi muszą byc koniecznie. Już mam dość patrzenia na nogi tylko ze starego
                kontynentu.
                Bardzo proszę o nogi zaoceaniczne!
                • ewelina10 Re: Australia 02.12.03, 20:23
                  Nogi koala czy kangura ???
                  • wedrowiec2 Re: Australia 02.12.03, 20:30
                    Łapy dziobakasmile)
        • maya_may Re: Australia 02.12.03, 19:00
          *odnosnie oszczednosci wody w Australii,
          bardzo podobalo sie mojemu narzeczonemu wiadomosc jaka uslyszelismy w radio w
          zeszlym roku , iz w Australii nalezy brac prysznic parami , smile))...
          pozdrawiam*
    • ewelina10 Re: Australia 02.12.03, 18:33
      >>W okolicach Sydney ogłosy hałaśliwych walk koali uchodzą za zwiastun....<<

      tygodnikforum.onet.pl/1141480,0,5934,926,artykul.html
      • dan8 Re: Australia 05.12.03, 12:24
        Czesc fauny australijskiej jest mniej przyjemna niz mis koala,czy kangurek
        wystajacy z torby kangurzej mamy.
        Do tej niezbyt milej grupy naleza pajaki.Duzo z nich jest jadowitych,z tym,ze
        zagrozenie dla zdrowia stanowi tylko kilka z nich.Jednym z ciekawszych pajakow
        jest "Bird-eating spider" - czyli pajak ktory je ptaki.
        Dorosla samica tego pajaka osiaga wielkosc myszy,jest ciemno-brazowego koloru.
        Ten to wlasnie pajak jest w stanie zabic malego ptaka,zabe,lub duzego konika
        polnego,wciagnac go do swojej norki i powoli konsumowac swoja zdobycz.
        Pajak ten jest aktywny w nocy i zyje w norkach,ktorych glebokosc moze siegac
        do 1m.Jest taki sprytny,ze buduje cos na ksztlat drzwi,zabezpieczajac w ten
        sposob wejscie do norki.
        Innym takim groznym pajakiem jest "Sydney funnel web spider".
        Zeby pozbyc sie pajakow ,wiele domow raz w roku jest spryskiwanych.
        Inna grupe mniej milych zwierzatek stanowia weze.W poszukiwaniu wody,w okresie
        goracego i suchego lata zakradaja sie do ogrodow.
        Przez dwa kolejne lata,mialam takiego goscia w swoim ogrodzie,co nie nalezalo
        do przyjemnosci.
        Za kazdym razem waz uciekal i nie dal sie zlapac,czlowiekowi zajmujacemu sie
        lapaniem i przewozeniem w bezpieczne miejsce wezy.
        Sa lata,kiedy popukacja wezy powieksza sie i ten rok jest takim.
        Srodki przekazu ostrzegaja,zeby uwazac,bo jest juz duzo przypadkow ukaszen
        przez weze kotow i psow,pomimo,ze jest to dopiero poczatek lata.
        Podczas gdy koty maja duza szanse przezycia,to psy maja niewielka.
        W kazdym przypadku ukaszenia potrzebna jest natychmiastowa pomoc weterynarza.

        Wczoraj Australia osiagnela populacje 20 ml.,dzieci urodzone w tym dniu
        otrzymaly specjalne certyfikaty.
        • marialudwika Re: Australia 05.12.03, 22:51
          Ciesze sie,ze moge czytac informacje o Australii z pierwszej reki!!
          Ogladam od 16 lat serial "Neighbours",ale mieszkajaca w Australii siostra meza
          stwierdzila,ze on nie oddaje prawdy...Zreszta z nia mam maly kontakt.
          Jak chronisz psa przed wezem?Chyba jestes ciagle w stresie?Pozdrawiam
          l
    • ewelina10 Re: Australia 05.12.03, 22:38
      Czy wiecie, że... aborygeni byli uważani za faunę i florę. W 1967 dopiero
      uzyskali prawo do głosowania.
      • wedrowiec2 Re: Australia 05.12.03, 22:39
        Gorzej, że poddawano ich masowej sterylizacji...
        • foxal Re: Australia 06.12.03, 05:51
          w 1984 roku mialem okazje i przyjemnosc byc (sluzbowo) w Melbourne w Australii,
          przez dwa tygodnie. Dla rozrywki bylismy na wycieczce autobusem w jakichs nie
          wielkich gorach w rejonie jakies 120 km od Melbourne. Wowczas pokazywano nam
          ujecie wody dla Melbourne i podkreslano, ze sa problemy z woda. Co mnie
          najbardziej zdziwilo to fakt, ze jednorodzinne domki nie maja piwnic.

          Przywiozlem zonie bardzo ladne kolczyki i pierscionek z opali i taki sam set
          dla synowej. Ta wycieczka miala miejsce chyba w maju (tak naprawde to juz nie
          pamietam)i te prezenty mialy byc na gwiazdke, ale nie doczekaly sie takiej
          okazji, bo we wrzesniu w sobote mielismy wlamanie do domu okolo 21:00, podczas
          naszego pobytu na przyjeciu (party) u naszych przyjaciol dwie ulice od domu.
          Sasiedzi bawili sie u siebie na tarasie, majac swoje party i nic nie slyszeli,
          ze do nas ktos sie wlamal. Wywalili wszystko na podloge, ze wszystkich szafek,
          bielizniarek i innych miejsc gdzie czlowiek trzyma rzeczy codziennego i nie
          codziennego uzytku. Te opale i inne damskie wartosciowe swiecidelka plus troche
          drobnych z kredensu zabrali i tak sie skonczyla radosc z prezentami z
          Australii. Najgorsze po takim wlamaniu to jest uczucie, ze ciagle jestes pod
          obserwacja

          Najgorsza to byla podroz, bo z Los Angeles, USA przez Figi lecialo sie az 27
          godzin non stop a przed tem odemnie z domu do Vancouver, Canada tez 4 godziny -
          tak ze z przesiadka i czekaniem na lotnisku, podroz trwala 36 godzin.

          Ze zwierzat najbardziej podobal mi sie Tasmanian devil czyli Tasmanski diabel -
          oczy to ma tak przerazajace, jak by probowal cie przeszyc swoim wzrokiem.
          • dan8 Re: Australia 06.12.03, 23:59
            Tak,Tasmanski Diabel jest niesamowitym stworzeniem,do tego majac potezne zeby
            i "zelazny zoladek" zje prawie wszystko.

            Ml - waz w ogrodzie przebywa krotko,ale uwazac trzeba szczegolnie w letnich
            miesiacach.Uwazamy wtedy jak psiunia jest w ogrodzie , ale tak naprawde to
            glownie liczy sie jego instynkt. jak zauwazy,jakiegos stworka w ogrodzie,to
            daje znac krotkim szczekaniem ,ma go na oku,ale trzyma sie w bezpiecznej
            odleglosci.
            Staramy sie,zeby przebywal na trawniku,a nie w krzakach,lub na werandzie.
            Mowiac o stworkach w ogrodzie mam tez na mysli jaszczurke z granatowym
            jezykiem,dorosla ma dlugosc ok.40 cm.
            Jest to bardzo mile stworzonko,bo zjada owady i slimaki,ktorchy jest
            zatrzesienie w ogrodzie,lubi tez bardzo podjadac suche jedzenie z kociej miski.
            • dan8 Re: Australia 11.12.03, 14:28
              Wspaniala australijska tradycja jest "Carols by Candelight" czyli spiewanie
              koled na powietrzu.
              Tradycja ta zrodzila sie ponad 100 lat temu w gorniczym miasteczku Moonta w
              Poludniowej Australii.
              W wigilijny dzien,po zakonczeniu pracy,gornicy zbierali sie i spiewali koledy.
              Zwyczaj ten przejely inne miasta.
              Obecnie w grudniu,kazde miasto ma swoje wieczorne koled spiewanie przy
              swiecach.
              Cale rodziny zbieraja sie w wyznaczonym przez wladze miasta parku,siadaja na
              trawniku na przyniesionych krzeselkach,lub kocach,zapalaja swiece i spiewaja.
              Pomagaja im rozne zespoly muzyczne.
              Nastroj jest swiateczny i taki rodzinny.
              To koled spiewanie jest bardzo popularne,zbieraja sie na nim setki ludzi.
              • marialudwika Re: Australia 11.12.03, 16:51
                Mila tradycja no i klimat temu sprzyja!!! Przy pogodzie "holenderskiej" byloby
                to raczej niemozliwe..Wilgoc i wiatr i chlod przenikliwy.Pozdrawiam
                ml
              • wedrowiec2 Re: Australia 11.12.03, 17:46
                Miła tradycja, bardzo łącząc ludzi. Przypomina trochę brytyjskie koncerty
                promenadowe, w czsie których występuja różne zespoły (muzyka poważna lekko
                traktowana), a ludzie aktywnie w nich uczstniczą. Finałowy kocert odbywa się
                równocześnie w Londnynie, Swansee i Edynburgu. Jets też transmitowany przez TV
                i BBC, łącząc tysiące ludzi. Co najważniejsze koncert ten odbywa się późną
                jesienią przy bardzo chłodnej aurze.
                • lablafox Re: Smierć eukaliptusa 11.12.03, 23:24
                  info.onet.pl/840926,16,1,0,120,686,item.html
                  Lx
                • dan8 Re: Australia 12.12.03, 13:20
                  Innym takim milym zwyczajem nadal praktykowanym w "country" jest obdarowywanie
                  znajomych i sasiadow malymi prezencikami z okazji swiat.
                  Takim prezencikiem sa wlasne produkty , ciastka,dzemy,rozne przetwory warzywne
                  i owocowe,mydelka,wykonane wlasnorecznie robotki na drutach,oraz haftowane
                  serwetki,chusteczki ,misie i lalki z materialu itp.
                  Te drobiazgi sa ladnie zapakowane ,opakowanie koniecznie musi byc z jakims
                  swiatecznym akcentem.
                  Obdarowywnie takimi malutkimi prezencikami wzielo sie z okresu ,pierwszych
                  osadnikow, kiedy to brakowalo wielu rzeczy i kazdy drobiazg cieszyl.
                  Jeden z naszych sasiadow kazdego roku podarowuje nam spory sloik ,zrobionej
                  przez siebie takiej pasty z bardzo mocnej papryki.
                  Jest to tak mocna,piekaca przyprawa,ze taki sloik starcza nam na rok.
                  Sasiad jest bardzo dumny z tego swego kulinarnego cuda.
                  Moj malzonek z kolei daje sasiadom w prezencie uwedzonego przez siebie
                  kurczaka.Ja mam tylko klopot z jego ladnym zapakowaniem.
                  Na moja propozycje,ze w tym roku moze cos innego zrobimy,slysze stala
                  odpowiedz,ze sasiedzi dopytuja sie czy w tym roku tez bedzie kurczak,bo
                  czekaja na niego ,bo tak bardzo im smakuje i prosza,zebysmy nie zmieniali tego
                  zwyczaju.
                  • lablafox Re: Australia 19.12.03, 01:41
                    Przed snem poczytałam sobie:


                    przewodnik.onet.pl/1092,19,kraj.html
                    Lx
                    • dan8 Re: Australia 20.12.03, 12:49
                      Boze Narodzenie widziane oczami rodakow mieszkajacych w Australii

                      www.cyberexpress.com/display.asp?id=229
                      • dan8 Re: Australia 20.12.03, 13:15
                        strona nie otwiera sie,wiec proponuje wejsc na
                        www.cyberexpress.com
                      • dan8 Re: Australia 20.12.03, 13:23
                        Do trzech razy sztuka,tym razem poprawny adres

                        www.cyberexpres.com/display.asp?id=229
                        • warum Re: Australia 20.12.03, 13:40
                          dziekujesmile Strona taka jak lubie - prosta i chyba pokazujaca co widac "na
                          zywo", a nie jak w folderach, reklamujacych tylko blyszczace. Dziwaczny taki
                          strus w czapce mikolaja, ale... ta wsciekla zielonosc to cudo, bo u mnie w tej
                          chwili szaro, buro i deszczowosad Jak sie upre to znajde fotki ze sniegiem,
                          ale... w tej chwili to byloby oszustwo. Tylko choinki pachna prawdziwie.
                        • marialudwika Re: Australia 20.12.03, 14:18
                          Ta typowa ulica wyglada,jak wypisz wymaluj w serialu "Neighbours",ktory
                          namietnie ogladam/od 16 lat/!!!.Pozdrawiam
                          ml
                      • marialudwika Re: Australia 20.12.03, 14:05
                        Hej!!! U mnie nie chce sie otworzyc,buuuuu!!!!
                        ml
                        • dan8 Re: Australia 20.12.03, 14:14
                          ML - kliknij na ostatni adres,tam gdzie jest napisane,ze jest poprawny,z
                          pewnoscia strona otworzy sie.
                          • marialudwika Re: Australia 20.12.03, 14:20
                            Dzieki!!!Udalo sie.powedrowalam po tym linku!
                            ml
                            • lablafox Re: Australia 20.12.03, 17:28
                              Dziękuję dan , lubię takie informacje .
                              Lx
                              • mammaja Re: Australia 20.12.03, 17:58
                                Tez bardzo dziekuje , to naprawde ciekawe, zeby jeszcze byl czas to wszystko
                                obejrzec!Ale moze po swietach.....
                                • lablafox Re: Australia- martwię się o dan8 10.01.04, 20:09
                                  Dziś w Australii , w okolicach Sydney wybuchły pożary - pierwsze w tym
                                  roku.Zastanawiam się jak można funkcjonować z ciagłą świadomością takiego
                                  zagrożenia.
                                  Lx
                                  • mammaja Re: Australia- martwię się o dan8 10.01.04, 23:12
                                    A najbardziej wkurzajaca jest wiadomosc,ze to podpalacze. Mimo surowych kar!
                                    • ewelina10 Re: Australia- martwię się o dan8 10.01.04, 23:16
                                      Czubki się wszędzie trafiają. Często podpalają, ażeby potem wykazać się
                                      inicjatywą gaszenia.
                                  • dan8 Re: Australia- martwię się o dan8 10.01.04, 23:16
                                    Dzieki za troske.
                                    Z tym zagrozeniem to jest tak ,jak z jazda samochodem,moze ktos spowodowac
                                    wypadek,ale prawdopodobienstwo tego jest niewielkie,chociaz wypadki zdarzaja
                                    sie.
                                    Mieszkam 400km od Sydney i na szczescie w mojej okolicy nie bylo tak wielkich
                                    pozarow buszu,chociaz czasami ,podczas goracego lata dochodzil zapach
                                    spalenizny.
                                    Niestety klimat zmienia sie na niekorzysc,lata sa coraz bardziej upalne i
                                    suche,kilka dni temu gdy u mnie bylo +41C,to w miescie oddalonym o
                                    kilkadziesiat km od mojego temperatura doszla do +48C.
                                    W takie dni "mozg nie chce funkcjonowac",za to w sasiednim stanie w Victorii
                                    bylo bardzo chlodno.
                                    Wszystko zalezy w ktorym miejscu Australii zamieszkuje sie.
                                • dan8 Re: Australia 26.01.04, 03:10
                                  Dzisiaj 26-go stycznia obchodzony jest Dzien Australii.
                                  We wszystkich miastach odbywaja sie rozne ceremonie,festyny,koncerty,wybranie
                                  australijczyka roku,uroczyste przyjecie obywatelstwa ( w tym roku jest to 9
                                  tys.osob),no i ten dzien jest panstwowym swietem.
                                  A dawniej byla to celebracja faktu,ze 26.01.1788 r kapitan Arthur Phillip
                                  objal w posiadanie kolonie New South Wales i stal sie pierwszym gubernatorem.

                                  Troche inne podejscie do tego swieta maja Aborygeni.Organizuja tez swoje
                                  obchody,sa to ceremonie oczyszczenia,przebaczenia i pamietania historii swoich
                                  przodkow i ich ziemi.
                                  • jej_maz Re: Australia 26.01.04, 03:17
                                    Happy birthday Australia! A tak a propos; skad pochodzi nazwa "Australia"?
                                    • marialudwika Re: Australia 26.01.04, 11:28
                                      Myslalam o Tobie Dan,ogladajac w Hortus Botanicus takie grube drzewa a wiazka
                                      trawy na gorze,nie wiem,jak TO sie nazywa..drzewo trawiaste??Pozdro
                                      ml
                                      • dan8 Re: Australia 31.01.04, 14:47
                                        Mark - nazwa Australia pochodzi od legendarnego kontynentu Terra Australis
                                        Incognita - Nieznana Ziemia Poludniowa.
                                        Poszukiwali tej ziemi europejscy podroznicy od 17 wieku.

                                        Ml - Grass Tree popularnie nazywane "blackboys" sa czescia australijskiego
                                        krajobrazu.
                                        Sa to unikalne rosliny,patrzac na nie ma sie wrazenie,ze pasuja one do czasow
                                        prehistorycznych a nie do wspolczesnych.
                                        Sa to kilkumetrowe czarne pnie z jakby czupryna zielonej,cienkiej i dlugiej
                                        trawy z posrodku ktorej wystaja kilkumetrowe palki,pozostalosc po kwiatostanie.
                                        Grass Tree rosnie bardzo powoli i niektore ogromne okazy zaliczane sa do
                                        najstarszych zyjacych roslin na swiecie,ktore zyja juz wiele setek lat.
                                        Przyjeto,ze mloda roslina rosnie okolo 1 cm na rok im starsza tym przyrost
                                        jest wolniejszy.
                                        Dla aborygenow grass tree bylo zrodlem pozywienia i materialem do wyrobu broni
                                        i roznych plecionek.
                                        Korzenie i mlode liscie byly jedzone,nasiona mielone na make a nektar zbierany
                                        z kwiatow,po kilkudniowej fermentacji dawal slodki napoj.
                                        • marialudwika Re: Australia 31.01.04, 17:04
                                          Nie wiem,czy czegos nie pokrecilam,ale byla jakas roslina,ktora moze zyc 2000
                                          lat!!!
                                          Pozdrowka
                                          ml
                                          • dan8 Re: Australia 01.02.04, 03:03
                                            Ml - to drzewo o ktorym wspominasz,uwazane za dawno wymarle, odkryto zupelnie
                                            przypadkowo.Nie pamietam jego nazwy.Miejsce odkrycia utrzymane jest w
                                            tajemnicy i dostepne tylko dla niektorych biologow.
                                            Pracuja nad odkryciem jego "tajemnic" i propagacja.
                                            • dan8 Re: Australia 04.02.04, 12:41
                                              Kilka dni temu otwarto w Australii linie kolejowa laczaca poludnie z
                                              tropikalna polnoca trasa wiedzie z Adelajdy poprzez Alice Springs i konczy sie
                                              w tropikalnym Darwin.
                                              To polaczenie kolejowe zaczeto budowac 70 lat temu,przerwano na dlugie
                                              lata,zeby ukonczyc w roku 2004.
                                              Trasa z Adelajdy do Darwin wynosi 2979 km,pociag dlugi jest na 1,2 km i
                                              przebywa ta trase w ciagu 47 godzin.
                                              Pociag nazwano GHAN.
                                              Nazwa wydaje sie byc cokolwiek dziwna,ale zwiazana jest z historia Australii.
                                              Otoz 150 lat temu,sprowadzono wraz z obsluga pierwsze wielblady do Australii.
                                              Sprowadzono je z Afganistanu.
                                              Australijczycy szybko skrocili nazwe Afganistan na Ghan.
                                              Wielblady doskonale zaadaptowaly sie do trudnych warunkow australijskich.
                                              Dzieki nim staly sie mozliwe dlugie podroze w upale,suszy w niegoscinnym
                                              terenie.
                                              Bilety na podroz Ghanem wyprzedane sa na pol roku z gory a cena ich dochodzi
                                              do $1740 AU.
                                              • mammaja Re: Australia 04.02.04, 14:12
                                                Kiedys wielkie wrazenie zrobila na mnie ksiazka Patricka White "Oko cyklonu".
                                                Wprawdzie to bardzo smutna ksiazka, ale wprowadzila mnie w problemy
                                                eksploracji Australii - White zreszta dostal Nobla w 1990 r. Nie mamy tu w
                                                Europie wyobrazenia (przepraszam - pewno ktos ma) o tym kontynencie .Zachecona
                                                przez nasza korespondentke dan8 poszukam innych ksiazek Whit'a.Czy czytacie go
                                                w Australii?
                                                • wedrowiec2 Re: Australia 04.02.04, 16:25
                                                  Jeśli będzie w smutnym nastroju, z chęcia do pogłębienia tego stanu, to
                                                  przeczytaj "Wiwisekcję" White`a. Przejmująca powieść o ludzkiej samotności.
                                                  Prosze nie mylic z "Samotnośćią" Isherwooda (też dołująca).
                                                  • mammaja Re: Australia 04.02.04, 21:36
                                                    Dzieki,Wedrowcze, zapomietam ,ale narazie nie poczytam smile))))))
                                                • dan8 Re: Australia 06.02.04, 14:00
                                                  Tak,Patrick White jest uznanym pisarzem w Australii.
                                                  Otrzymal nagrode Nobla a to znaczy duzo.

                                                  Poruszane przez niego tematy dotyczace Australii wskazywaly na doznawanie
                                                  sprzecznych uczuc na ambiwalencje.
                                                  • lablafox Re: Pociąg pn-pd 08.02.04, 22:48
                                                    info.onPierwszy pociąg pasażerski z południa na północ Australii



                                                    Z Adelaide, na południowym wybrzeżu Australii, wyruszył pierwszy pociąg
                                                    pasażerski, który zakończy bieg na północy kraju.

                                                    Jest to najdłuższa w Australii trasa kolejowa. Liczy 2979 km. Biegnie przez
                                                    czerwoną pustynię do miasta Darwin.

                                                    Pociąg o nazwie "Ghan" (skrót od "Afghan", słowa określającego wielbłądy
                                                    afgany przemierzające w przeszłości tę trasę) jest długi na ponad kilometr.
                                                    Dwie lokomotywy ciągną 43 wagony.

                                                    Podróż z Adelaide do Darwin zajmie 47 godzin.

                                                    W pierwszą podróż pociągiem pasażerskim jadącym tą trasą wyruszyło około 250
                                                    osób. Bilet w jedną stronę kosztował 9230 dolarów. Ale to cena wyjątkowa, za
                                                    jazdę inauguracyjną. Potem bilety będą znacznie tańsze.

                                                    Podróż pociągiem przez środek całej Australii stała się możliwa po
                                                    przedłużeniu linii kolejowej, która kończyła się w Alice Springs, w samym
                                                    środku państwa-kontynentu.

                                                    Entuzjaści kolei czekali na to kilkadziesiąt lat, bo dyskusje o opłacalności
                                                    ekonomicznej przedsięwzięcia sprawiały, że nie wychodziło ono poza fazę
                                                    projektu.

                                                    Pasażerów obsługuje 40-osobowy personel pociągu. W podróż zabrano zapas 2600
                                                    jajek, 4000 bułek, 1440 butelek wina. Kuchnia przygotuje 8000 posiłków.

                                                    Trasa Adelaide-Darwin uzupełnia drugą australijską gigantyczną magistralę,
                                                    biegnącą z Sydney, na wschodnim wybrzeżu, do Perth, na zachodnim krańcu kraju.

                                                    Lx
                                                  • marialudwika Re: Pociąg pn-pd 08.02.04, 22:53
                                                    Link sie nie otworzyl
                                                    ml
                                                  • lablafox Re: Pociąg pn-pd 08.02.04, 23:03
                                                    marialudwika napisała:

                                                    > Link sie nie otworzyl
                                                    > ml
                                                    Bo nie ma linka , jest skopiowana terść.
                                                    Lx
                                                  • dan8 Re: Pociąg pn-pd 09.02.04, 02:25
                                                    Lablafox,Ml z pewnoscia oczekiwala zdjecia pociagu,poniewaz o tym polaczeniu
                                                    poludnia z polnoca Australii napisalam post.
                                                  • marialudwika Re: Pociąg pn-pd 09.02.04, 10:01
                                                    Wlasnie tak bylo!!Bo Dan o tym pisala!Pozdro
                                                    ml
                                                  • lablafox Re: Pociąg pn-pd 09.02.04, 14:13
                                                    Przepraszam musiałam coś przeoczyć - znalazłam tę informację w ciekwostkach ,
                                                    więc wkleiłam.
                                                    Wybaczcie mi , a właściwie coraz częściej odwiedzającej mnie sklerozie.
                                                    hahaha.właściwie nie wiem z czego się tu śmiać.Postaram sie poprawić i
                                                    popracowac nad sobą.
                                                    Lx
                                                  • marialudwika Re: Pociąg pn-pd 09.02.04, 14:19
                                                    No nie zartu!!Jaka skleroza!!Poprostu przeoczylas a lepiej cos o raz za duzo
                                                    niz wogole!Pozdro
                                                    ml
                                                  • lablafox Re: Pociąg pn-pd 09.02.04, 15:05
                                                    Tekst czytany w ciekawostkach wydawał mi się znajomy , są
                                                    dziłam ,że czytałam go w prasie. Teraz przejrzałam wszystkie wpisy w
                                                    Australii, znalazłam ten zapis i przypomniałam sobie ,że czytałam go mojemu
                                                    mężowi na głos.
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie.
                                                    Lx
    • dan8 Re: Australia 12.02.04, 14:35
      Londynski Economist przeprowadzil badania wsrod 130 miast na swiecie.
      Poszukiwano miasta w ktorym najlepiej sie zyje.
      W ocenie miedzy innymi brano pod uwage warunki
      mieszkaniowe,bezpieczenstwo,ochrone zdrowia,szkoly,pogode itp.
      Pierwsze miejsce w tej ocenie zajelo australijskie Melbourne,dzielac je z
      kanadyjskim Vancuver i Wiedniem,z tym,ze Melbourne wyprzedza te miasta ocena
      pogody.
      Bo gdziez na swiecie znajdzie sie miasto w ktorym narzekajacemu na aktualna
      pogode mozna odpowiedziec "jesli sie nie podoba,to poczekaj,wkrotce sie zmieni".
      • bodzio49 Re: Australia 12.02.04, 18:38
        Czy naszą Warszawę też klasyfikowano? Szukaj na dole listy smile
        • dan8 Re: Australia 15.02.04, 01:10
          Z okazji Dnia Australii wiele osob zostalo odznaczonych.
          Miedzy innymi odznaczenie otrzymala Pani zajmujaca sie opieka nad zwierzetami.
          A wszystko zaczelo sie od tego,ze ktos przyniosl jej malego kangurka,ktorego
          matka potracona zostala przez smochod.
          I tak zaczela sie jej milosc do ratowania zwierzat.Zwierzat przybywalo i
          najwieksza radoscia dla tej pani jest jak zwierzatko wyzdrowieje i mozna je
          wypuscic na wolnosc.
          A ta pani sama nie cieszy sie najlepszym zdrowiem,ma klopoty z sercem i
          stwierdzono u niej poczatek powaznej choroby.
          Jednak nie poddaje sie,ma duzo planow,wlasnie zorganizowala dwa razy w tygodniu
          odwiedziny( w jej osrodku pomocy zwierzetom ) ludzi niepelnosprawnych,ktorym
          czesto latwiej jest przekazac uczucia dla zwierzat niz dla ludzi.
          Tacy ludzie jak ta pani wnosza bardzo duzo do otaczajacej nas rzeczywistosci i
          dzieki im za to.
          • marialudwika Re: Australia 15.02.04, 10:24
            Oby takich ludzi bylo jak najwiecej!!!
            ml
            • dan8 Re: Australia 17.02.04, 13:37
              Australia jest ciekawym krajem ,pieknym przez swa odmiennosc.
              Inna flora i fauna,klimat,piekne wybrzeza,pustynie,jak tez budownictwo.
              Spoleczenstwo zyjace na luzie.
              Wiele osob odwiedzajacych Australie jest zauroczonych tym krajem i chcialoby tu
              zamieszkac na stale.
              Zajrzyjcie na strone i powedrujcie troche po slonecznej i upalnej Australii.
              pejzaze.onet.pl/11605,gr,9,galeria.html
              • dan8 Re: Australia 17.02.04, 13:46
                I jeszcze jeden cikawszy od poprzedniego adres na ktory warto kliknac
                home.iprimus.com.au/stan88/australia_zbe/index.html
                • dan8 Re: Australia 07.03.04, 13:18
                  Wczoraj w Sydney odbyla sie coroczna parada o nazwie Sydney Mardi Gras Gay&
                  Lesbian.
                  Parada odbyla sie w strugach deszczu,ale nie zniechecilo to bioracych w niej
                  udzial ,jak tez osob przygladajacych sie tej kolorowej,rozspiewanej i
                  roztanczonej paradzie.
                  Pierwsza parada odbyla sie w roku 1978 i pomyslana byla jako protest przeciwko
                  odmiennemu traktowaniu ludzi kochajacych inaczej.
                  Obecnie jest to najwiekszy( w swoim rodzaju )festiwal na swiecie.
                  Trwa on trzy tygodnie a jego kulminacyjnym momentem jest wlasnie ta parada.
                  Z jednej strony festiwal ten spotyka sie z protestami srodowisk
                  chrzescijanskich a z drugiej strony stanowi ogromny zastrzyk dla ekonomii
                  Sydney.
                  Zwolennicy tego festiwalu zjezdzaja sie z calego swiata i zostaja na trzy lub
                  wiecej tygodni.
                  Migawki z tegorocznego festiwalu zamiescilam w albumie.
                  Zaznaczam,ze nie sa to moje zdjecia.
                  • dan8 Re: Australia 01.04.04, 15:51
                    Najstarsza osoba w Australii obchodzila wczoraj 110-te urodziny.
                    Jest nia Alice Lindsay .Jej siostra blizniaczka dozyla lat 105.
                    Alice wychowywala sie na farmie .
                    Jej recepta na dlugie zycie to pogoda ducha i jedno piwo dziennie.
                    • marialudwika Re: Australia 01.04.04, 17:35
                      Widzialam najstarsza Polke,niedawno w tv,ma105 lat!!!Pozdro
                      ml
                      • bet-ka Re: Australia 01.04.04, 22:07
                        I mówisz, że piwo codziennie?
                        Ale wlaściwie to nie wiem, czy chcę tak długo żyć.
                        • dan8 Re: Australia 02.04.04, 13:44
                          W albumie jest zdjecie tej najstarszej osoby.
    • dan8 Re: Australia 04.04.04, 15:30
      Zajrzyjcie na ta strone.
      Bedzie o australijskiej jesieni,sosnowym lesie,grzybobraniu i ziemnych
      pijawkach.
      www.cyberexpress.com/display.asp?id=1805&thread
      • dan8 Re: Australia 04.04.04, 15:36
        POPRAWNY ADRES
        ==============

        www.cyberexpres.com/display.asp?id=1805&thread
    • wedrowiec2 Kangurzyca odznaczona medalem 28.04.04, 16:34
      Oswojona kangurzyca uratowała życie swemu panu, sprowadzając pomoc
      info.onet.pl/909966,69,item.html
      • dan8 Australia 08.05.04, 16:15
        W druga niedziele maja w Australii obchodzony jest uroczyscie Dzien Matki.
        W tym samym czasie Dzien Matki obchodzony jest tez w
        Danii,Finlandii,Wloszech,Turcji,Belgii i USA.
        Obchody Dnia Matki wywodza sie ze starozytnej Grecji,kiedy to swietowano Rhea
        Matke Bogow.
        W Anglii od 1600 roku zaczeto obchodzic Dzien Matki.W tym dniu sluzba pracujaca
        w zamoznych domach otrzymywala wolny dzien,zeby mogla spedzic ten dzien z Matka
        i podarowac jej specjalne ciasto zwane "mothering cake".

        W Australii Mamy zostaja uhonorowane kartkami z zyczeniami,kwiatami i
        prezentami no i obowiazkowym sniadaniem w lozku przyrzadzonym przez dzieci.
        Najpopularniejszym kwiatem ofiarowanym Mamom jest chryzantema kwitnaca w tym
        czasie.
        Niektore Mamy w tym dniu nie moga sie doczekac kiedy ich pociechy dorosna,bo
        na sniadanie w lozku dostaja przypalony toast z przesolona jajecznica i musza
        to jesc z apetytem i chwalic , wpatrzone w jedzaca Mame dzieci smile)
        • axsa Re: Australia 08.05.04, 23:14
          Najbogatsza w Australii.

          Hollywoodzka gwiazda Nicole Kidman znalazła się na czele listy 50. najlepiej
          zarabiających Australijczyków. Zestawienie najbogatszych przedstawicieli show-
          biznesu przygotował australijski magazyn "Business Review Weekly".

          Dziennikarze magazynu "Business Review Weekly" obliczyli, że tylko w 2003 roku
          Nicole Kidman zarobiła 18,6 mln dolarów, czyli prawie dwa razy więcej niż w
          2002 roku (8,6 mln dolarów).

          Jak twierdzą analitycy, aktorce pomogła niewątpliwie nagroda Amerykańskiej
          Akademii Filmowej. W 2003 roku Kidman otrzymała Oscara za główną rolę w
          filmie "Godziny".

          Miejsce drugie na liście nalepiej zarabiających Australijczyków przypadło
          wokaliście rockowemu Johnowi Farnhamowi, który zebrał na koncie 17,8 mln
          dolarów.

          Na trzeciej pozycji uplasowali się muzycy z zespołu AC/DC. Zaraz za nimi
          znalazł się dziecięcy zespół The Wiggles. Miejsce piąte zajmuje Peter Weir,
          reżyser takich filmów, jak "Pan i władca: Na krańcu świata" czy "Piknik pod
          wiszącą skałą".

          Najlepiej zarabiający Australijczycy w 2003 roku:

          1. Nicole Kidman
          2. John Farnham
          3. AC/DC
          4. The Wiggles
          5. Peter Weir
          • dan8 Re: Australia 10.05.04, 14:59
            Ta historia zdarzyla sie w moim miescie i zmaiescila ja miejscowa gazeta.
            9-letnia dziewczynka o imieniu Chaianne poczula sie zle,w miejscowym
            szpitalu,bo zbadaniu krwi stwierdzono u dziewczynki bardzo rzadka i agresywna
            leukemie - AMOL monocytic M5.Samolotem zostala przewieziona na specjalistyczny
            oddzial do szpitala w Sydney.
            Matka dziewczynki,ktora ma za soba przebta kuracje p/rakowa,powiedziala corce
            jak powaznie jest chora.
            Chaianne na to ze spokojem odparla,zeby Mama nie przejmowala sie,bo jesli
            odejdzie to bedzie w niebie aniolkiem i z gory bedzie opiekowala sie Mama.
            W szpiatlu w Sydney stan zdrowia dziewczynki gwaltownie pogorszyl sie,zostala
            podlaczona do maszyny wspomagajacej zycie,dostala tez zapalenia pluc ,
            stracila przytomnosc i lekarze nie dawali zadnej nadzieii.
            W takim momencie zdesperowana matka zaczela krzyczec,zeby corka nie zostwiala
            jej,ze nie chce bez corki zyc,zeby posluchala jej i wyzdrowiala.
            Krzyk matki slychac bylo na calym oddziale.
            Ku zdumieniu lekarzy dziewczynka odzyskala przytomnosc i stan jej zdrowia
            zaczal sie poprawiac.
            Przeszla pierwsza chemioterapie,teraz jest w domu .Lekarze nie umieja
            wytlumaczyc czemu przypisac fakt szybkiego wyjscia z krytycznego stanu,bo
            wedlug wiedzy lekarskiej bylo to niemozliwe.
            W domu dziewczynka dostala malutkiego kotka,ktorym sie opiekuje i ktory bardzo
            ja cieszy,czeka ja nastepny etap kuracji a wyniki badan poprawiaja sie.
            Wydaje sie,ze istnieja w nas sily powodujace tego rodzaju uzdrowienia.
    • wedrowiec2 Re: Australia 13.05.04, 18:42
      Dan - mam prośbę. Czy mogłabyś podac przepisy na przyrządzanie mięsa strusia.
      Na forum kuchnia ktoś załozył taki wątek. Mam wprawdzie bliską rodzinę w
      Australii i juz napisałam e-mail z prośbą o przepisy, ale jak znam życie, to
      trochę potrwa zanim dostanę odpowiedźsmile
      • ertes Re: Australia 14.05.04, 06:30
        Well, nie musisz szukac przepisow az i tylko w Australii.
        W USA i Kanadzie mieso strusie jest dosc popularne a biegajacych strusi po
        farmach jest calkiem sporo smile
      • dan8 Re: Australia 14.05.04, 15:10
        Wedrowcze,nie mam pojecia jak przyrzadzac potrawy ze strusia.
        Sprobuje poszukac,jak znajde ciekawy przepis,to dam znac.
        Miesa strusi nie ma w sklepach,przynajmniej tu gdzie mieszkam.
      • axsa Re: Australia 15.05.04, 09:46
        Jeśli można.
        Dołączam dwa przepisy.
        Nie pamiętam skąd pochodzą.

        Strusie mięso w morelach

        Składniki:
        500 g moreli
        500 g mięsa ze strusia
        4 cebule
        3 łyżki oleju
        szklanka śmietany
        1 łyżka masła
        sól
        pieprz
        cukier

        Przygotowanie:
        Morele opłukać, osuszyć i podzielić na ćwiartki pozbawiając pestek. Mięso
        opłukać, osuszyć, natrzeć solą i pieprzem, obsmażyć na gorącym oleju. Cebulę
        obrać, przekroić na pół, dodawać do mięsa i usmażyć, aż się zeszkli. Mięso
        przełożyć wraz z cebulą do rondla, dodać 1/4 moreli i masło, dusić chwilę pod
        przykryciem. Dodać śmietanę i dalej dusić 15-20 min na małym ogniu. Gdy mięso
        będzie miękkie, wyjąć, pokroić, pozostałe morele wrzucić do sosu. Całość
        doprawić solą, cukrem i pieprzem od smaku. Mięso podawać w sosie


        Struś pieczony z orzechami


        Składniki:
        60 dag mięsa ze strusia
        4 dag tłuszczu
        8 dag orzechów włoskich
        żółtko
        4 dag ketchupu
        2 dag mąki
        zielenina sól
        pieprz

        Przygotowanie:
        Mięso umyć, następnie naciąć wzdłuż 3-4 rowki o głębokości 2 cm, natrzeć
        przyprawami i pozostawić w chłodnym miejscu na 24 godziny. Orzechy sparzyć
        wrzącą wodą, obrać ze skórki, zetrzeć, połączyć z żółtkami, ketchupem i
        posiekaną zieleniną, doprawić, nałożyć w przygotowane rowki, osznurować
        strusinę, posypać mąką, zrumienić ze wszystkich stron, zawinąć w folie i upiec.
        Podawać z kapustą włoską i surówkami.


    • dan8 Re: Australia 14.05.04, 15:07
      Mary Donaldson 32-letnia dziewczyna z Tasmanii poslubi dzisiaj Ksiecia
      Dunskiego Fryderyka.
      Mary bedzie pierwsza australijka,ktora ma szanse zostac krolowa.
      Australia podarowala mlodej parze sadzonki unikalnych,australijskich drzew.
      Media w Australii relacjonuja to zdarzenie w sposob bardzo sympatyczny i jest
      to przyjemna odskocznia od innych,przykrych wiadomosci ze swiata.
      • dan8 Re: Australia 14.05.04, 15:49
        Znalazlam - kotlety ze strusia
        ------------------
        - mieso pokroic na platy 1 cm grube
        - przygotowac marynate z sojowego sosu,swiezo zmielonego pieprzu,
        i drobno posiekanego czosnku
        - do marynaty wlozyc platy miesa i marynowac ok.30min
        - smazyc na mocno rozgrzanym oleju
        ===============================================================================

        Miesio strusie z pieczarkami i w musztardowo-szczypiorkowym sosie
        - szczypior
        - pieczarki
        -czosnek
        - tymianek
        - listek laurowy
        - musztarda dijon

        na oliwie lub masle lekko podsmazyc pieczarki ze szczypiorkiem
        dodac mieso,czosnek,tymianek,listek laurowy,sol i pieprz do smaku,
        oraz mieso,gdy mieso bedzie miekkie dodac smietane wymieszana z musztarda dijon.
        Ilosc musztardy dodac wedlug wlasnego smaku.
        • wedrowiec2 Re: Australia 14.05.04, 17:41
          Dziękujęsmile Strusina bywa w sprzedaży, jeśli znajdę, to wypróbuje i zdam
          relację. Twoje przepisy podam na forum kuchnia. Oczywiście jako Twoje.
      • lablafox Re: Australia 15.05.04, 09:38
        dan8 napisała:

        > Mary Donaldson 32-letnia dziewczyna z Tasmanii poslubi dzisiaj Ksiecia
        > Dunskiego Fryderyka.
        > Mary bedzie pierwsza australijka,ktora ma szanse zostac krolowa.
        > Australia podarowala mlodej parze sadzonki unikalnych,australijskich drzew.
        > Media w Australii relacjonuja to zdarzenie w sposob bardzo sympatyczny i jest
        > to przyjemna odskocznia od innych,przykrych wiadomosci ze swiata.

        Wklejam zdjęcia z tej uroczystości:

        info.onet.pl/15298,0,0,1,galeria.html
        • lablafox Re: Australia 15.05.04, 09:42
          Setki gości na ślubie następcy tronu



          W Kopenhadze odbył się w piątek ślub duńskiego następcy tronu Frederika z
          pochodzącą z rodziny nauczycielskiej Australijką Mary Donaldson, która
          jednocześnie otrzymała tytuł księżnej.


          /AFP

          35-letni następca tronu poznał swą o trzy lata młodszą narzeczoną w czasie
          Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 r.

          Następca tronu wystąpił w mundurze galowym duńskiej marynarki, a panna młoda w
          perłowobiałej sukni z odsłoniętymi ramionami i sześciometrowym trenem. Ślubny
          strój zdobiły 100-letnie koronki, dzieło mniszek z irlandzkiego klasztoru
          Connaught, które już pięciokrotnie "występowały" na królewskich ślubach.

          Godzinna ceremonia zaślubin w kopenhaskiej katedrze odbyła się w obecności
          około ośmiuset oficjalnych gości, wśród których reprezentowane były wszystkie
          europejskie domy królewskie, oraz ok. 100 krewnych i przyjaciół księżnej Mary.

          Brytyjski dom królewski reprezentował książę Edward. Zastąpił on księcia
          Karola, który usprawiedliwił się licznymi obowiązkami. Obecny był norweski
          władca Harald V, król Szwecji Karol XVI Gustaw z królową Silvią, holenderska
          królowa Beatrix, król Belgów Albert II, japoński następca tronu książę Naruhito.

          Oficjalnym gościem był również brytyjski aktor Roger Moore, zaprzyjaźniony z
          królową Danii Małgorzatą II i jej rodziną. Uwagę przyciągała ubrana w ogniście
          czerwoną suknię Hiszpanka Letizia Ortiz, była prezenterka telewizyjna, która w
          przyszłym tygodniu też wejdzie do rodziny królewskiej, wychodzi bowiem za mąż
          za hiszpańskiego następcę tronu księcia Felipe.

          W centrum Kopenhagi zebrało się - według ocen policji - ponad 100 tys. ludzi,
          którzy pozdrawiali książęcą parę, jadącą karetą. Ulice śródmieścia na czas
          uroczystości ślubnych całkowicie zamknięto dla ruchu. Porządku i bezpieczeństwa
          pilnowało ok. 3000 policjantów. Ze względów bezpieczeństwa surowo zakazano
          obrzucania młodożeńców kwiatami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka