Dodaj do ulubionych

ZMIERZCH FORUM????????

02.12.03, 01:02
Malo mialam dzis czasu,ale niewiele stracilam..Ostatnio odnosze wrazenie,ze
nadchodzi- jak w tytule watku!!!!
ml
Obserwuj wątek
    • maya_may Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 01:20
      Nie sadze, to tylko taki niefortunny okres... zblizajace sie swieta i koniec
      roku wymagaja swego czasu i "poswiecenia" , smile)), ja jestem dzisiaj wyjatkowo
      zajeta , nawet do nocnych markow nie zajrzalam , ale to zrobie ... tylko , ze
      troche pozniej, smile
      pozdrawiam*
    • jej_maz Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 01:50
      marialudwika napisała:

      > Malo mialam dzis czasu,ale niewiele stracilam..Ostatnio odnosze wrazenie,ze
      > nadchodzi- jak w tytule watku!!!!
      > ml

      13500 wpisow w 125 dni daje 108 dziennie - nie na darma wielu z uczestnikow -
      zarowno starych stazem jak i nowych - zwraca uwage na plodnosc tego forum. ML;
      nie kazdy ma czas na spedzanie calych dni przed komputerem i narzekanie ze jest
      cisza na forum, mimo ze czesto, ten narzekajacy wpis jest dwusetnym w danym
      dniu. Generalnie widac, ze wiekszosc z nas pracuje, uczy sie, ma rodziny czy
      jeszcze jakas inna forme rozrywki a nie tylko internet. Poniewaz postawilas
      pytanie (i to z tyloma znakami) to odpowiem; tak - niebawem moga nastapic
      powazne zmiany, ktore na pewno beda zmierzchem dla forum w obecnej postaci.
      • warum Re: ZMIERZCH FORUM?:) 02.12.03, 06:43
        hmmm.. mam nadzieje,ze bywalcy z doskoku, a czytcze regularni nie zostana
        pozbawieni swych praw "nabytych"?smile)))Pozdrwiam serdecznie wszystkich.
        • mysza63 Re: ZMIERZCH FORUM?:) 02.12.03, 08:42
          Tak, tak nie każdy pomimo tego, iż prawie cały dzień siedzi przed kompem ma
          czas na zaglądanie na forum, no może zaglądanie tak ale pisanie to już nadmiar
          szczęścia ... koniec roku to koszmarny okres ... pracy nawał, w dodatku jakieś
          takie przedświąteczne przygotowania, dadać należy jeszcze atakujące zewsząd
          wirusy i inne bakterie i już jest wynik nieco mniej rozgadanego forum ...
          zresztą ja już gdzieś wcześniej pisałam, tak dużo piszecie, że by przeczytac
          całodzienny przychód nowych postów trzeba by poświęcić kilka godzinwink
          • andulka7 Re: ZMIERZCH FORUM?:) 02.12.03, 09:14
            Ja w ogóle nie mam czasu - teoretycznie udzielam się na trzech forach i od
            dawna na wszystkich trzech jestem tylko gościem, bywa że przez parę dni nie mam
            czasu albo możliwości dotarcia do kompa bo praca, obrządek domowy, a w domu
            maszynę dziecko okupuje i mam dostęp tylko wtedy kiedy córcia włazi do wanny.
            Pierwsze zachłyśnięcie się internetem mam za sobą, teraz zaglądam "na deser" a
            nie z wypiekami na twarzy - jak kiedyś. A czasami mi się nawet nie chce - wolę
            poczytać książkę, z dzieckiem pogadać albo z przyjaciółmi, choćby przez telefon
            jeśli nie mamy czasu na prawdziwe spotkanie.
            • mysza63 Re: ZMIERZCH FORUM?:) 02.12.03, 12:55
              andulka7 napisała:

              > Ja w ogóle nie mam czasu - teoretycznie udzielam się na trzech forach i od
              > dawna na wszystkich trzech jestem tylko gościem, bywa że przez parę dni nie
              mam
              >
              > czasu albo możliwości dotarcia do kompa bo praca, obrządek domowy, a w domu
              > maszynę dziecko okupuje i mam dostęp tylko wtedy kiedy córcia włazi do wanny.
              > Pierwsze zachłyśnięcie się internetem mam za sobą, teraz zaglądam "na deser"
              a
              > nie z wypiekami na twarzy - jak kiedyś. A czasami mi się nawet nie chce -
              wolę
              > poczytać książkę, z dzieckiem pogadać albo z przyjaciółmi, choćby przez
              telefon
              >
              > jeśli nie mamy czasu na prawdziwe spotkanie.



              Andulko wyjęłaś mi to z ustsmile Ja tez mam kilka zaprzyjaźnionych miejsc i
              ostatnio bywam tam jako gość, choć kiedyś bywało się codziennie.
              Zauroczenie, zachłyśnięcie czy jak to tam zwał też mi dawno przeszło. Napewno
              nie jestem od netu uzależniona.
    • edeka5 Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 08:43
      Dlaczego tak uważasz ML? Popatrz na forum 30+, wydaje mi się, że u nas całkiem
      dobrze idzie. To tak jak z przyjaciółmi, czasami dłuższy czas się nie
      kontaktujesz, ale to nie znaczy, że ich nie masz. W każdej chwili możesz
      zadzwonić.
      Pozdrowienia - edk
    • em_em Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 08:53
      ML - LITOŚCI !!!!!!!!

      toż to nie przymus tylko przyjemność
      • marialudwika Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 09:18
        Widze,ze sie OKROPNIE narazilam.A jakie zmiany maja nastapic?To brzmi GROZNIE.
        Oczywiscie,ze nie kazdy ma czas spedzac cale dnie przed komputerem,ja tez nie.
        Obowiazku tez nie ma.Zreszta wcale mi o ILOSC postow nie chodzilo.
        ml
        • marialudwika Re: post scriptum do Marka 02.12.03, 10:25
          Mam jakies zle przeczucia,ze moze planujesz zamkniecie forum?Oczywiscie Ty masz
          glos decydujacy,ale byloby szkodza!!!! Tyle fajnych osob dochodzi ostatnio i
          dojdzie z pewnoscia jeszcze.....Jesli bedziesz robil ewentualne glosowanie-
          ja "zaglosuje" przeciw.Pozdrawiam
          ml-niespokojna
          • edeka5 Re: forum 40+ 02.12.03, 10:39
            Też jestem przeciwko zamykaniu forum 40+. Ono jest w rozkwicie, spójrzcie na
            inne fora rówieśnicze. A po za tym, nie obraź się Marku, ono nie jest już tylko
            Twoje, ono jest WSPÓLNE - NASZE.
            Pozdr
            • mammaja Re: forum 40+ 02.12.03, 10:48
              Dlaczego zmierzch? Kazdy ma raz mniej - raz wiecej czasu,co nie znaczy ze nie
              uczystniczy .Tak ,jak napisaly moje poprzedniczki.Mam nawet pare tematow do
              przegadania,ale nie moge godzinami siedziec przed kompem.A wczoraj np.byl
              swietny Teatr TV - czasem cos za cos. I tez prosze o nie wprowadzanie zmian bez
              podyskutowania .Nic nowego o nas bez nas ! Jak to bylo po lacinie? Milego dnia!
              Mm.
              • lablafox Re: forum 40+ 02.12.03, 11:00
                Uważam,iż zamiast głosić katastroficzne hasła typu"zmierzch foprum" czy
                " cisza " trzeba rozpocząć jakiś ciekawy wątek , kóry nawet zabieganym
                poplącze nogi i rozwiąże języki.
                Ja obecnie należę do zabieganych i podganianych ( każdemu wydaje się ,że jeśli
                ktoś coś robi szybko , to powinien robić jeszcze szybciej , a gdy wolno , to
                po co ma się spieszyć - ha! ale mi wyszedł ogólnik- wynikający z autopsji)
                Lx
                • marialudwika Re: forum 40+ 02.12.03, 11:10
                  Wlasnie ten "katastroficzny" watek mial "sprowokowac" dyskusje,hi,hi!!!
                  Natomiast nie pamietam kto jest autorem "ciszy"...skoro jestem taka be wezme
                  sie jednak chyba za pierniki!!!Jesli mi czas na to pozwoli-przechodze
                  intensywny kurs po;epszjacy moj drugi jezyk W INTERNECIE!!!!Pozdrawiam
                  ml
                  • ewelina10 Re: forum 40+ 02.12.03, 11:30
                    Jestem ZA, czyli jestem z Wami, ale zapracowana na razie niestetysad
                  • lablafox Re: forum 40+ 02.12.03, 11:39
                    Ml , kto powiedział ,że jesteś bee. To twoja nadinterpretacja naszych słów.
                    Uśmiechnij się do nas i nie myśl o nas tak żle . Całuski .Produkcja
                    pierników , zwłaszcza zapach umoszący się w domu , ma wpływ na nasze , dobre,
                    samopoczucie, więc wypiekaj. Tylko nie przypalaj , bo wówczas śmierdzi i
                    jesteśmy wściekłe .
                    Lx
            • em_em Re: forum 40+ 02.12.03, 10:55
              edeka5 napisała:

              > A po za tym, nie obraź się Marku, ono nie jest już tylko
              > Twoje, ono jest WSPÓLNE - NASZE.

              HA............czuć bunt pod pokładem smile)))))))))))))
              • mammaja Re: forum 40+ 02.12.03, 13:30
                Mysle ze to nie bunt tylko poczucie wspolodpowiedzialnosci.Pozdro.Mm
                • marialudwika Re: forum 40+ c.d. 02.12.03, 16:35
                  FORUM TO MY!!!!
                  ml
            • jej_maz Re: forum 40+ 02.12.03, 19:58
              edeka5 napisała:

              > Też jestem przeciwko zamykaniu forum 40+. Ono jest w rozkwicie, spójrzcie na
              > inne fora rówieśnicze. A po za tym, nie obraź się Marku, ono nie jest już
              tylko
              >
              > Twoje, ono jest WSPÓLNE - NASZE.
              > Pozdr


              Autor: marialudwika
              Data: 02.12.2003 16:35


              FORUM TO MY!!!!
              ml




              Prosta odpowiedzia jest; jak najbardziej macie racje, aczkolwiek nie jest to az
              takie proste; fakt - jest to nasze wspolne forum i nasza wspolna strona, jednak
              to do mnie nalezy dbanie o jego poziom i rozwoj. Wlasnie dlatego, jezeli bede
              musial podjac pewne kroki majace na celu wprowadzenie nowych elementu do tej
              wspolnej zabawy, ktore nie wszystkim sie beda podobac... trudno... partycypacja
              jest absolutnie dowolna. Co jeszcze daje mi prawo do podejmowania decyzji?
              Wlasnie Edeka: spojrzmy na inne fora. Otoz o ile forum zalozyc moze kazdy, to
              jego popularnosc wymaga pewnej wizji i duzo pracy aby stalo sie tym, czym nasze
              jest dzisiaj, tj; te 108 wpisow dziennie, tylu uczestnikow i to na dokladke z
              poczuciem wspolodpowiedzialnosci. Inaczej mowiac, juz nie tylko jako zalozyciel
              i administrator, ale mam prawo podejmowania decyzji rowniez jako pomyslodawca,
              architekt - a co najwazniejsze - jako odpowiedzialny za przyszlosc.

              PS. Mala dygresja; mam wrazenie ze powoli zaczynam rozumiec problemy polskiej
              demokracji; zbyt wielu nie umie rozroznic jej od anarchii wink)))
              • wedrowiec2 Re: forum 40+ 02.12.03, 20:05
                Podejmuj, podejmuj te decyzje, a demokratyczna większość forumowa będzie Cię
                wspierać. Bylebyśmy tylko mogli dalej prowadzić wspólne, wirtualne życie.
              • warum Re: forum 40+:))anarchistka czy odwazna? 02.12.03, 20:07
                jestem zdyscyplinowanym pracownikiem / referencje na telefonsmile/ i tu tez jestem
                zdyscyplinowanym uzytkownikiem. Chce: polityki, seksu i pieniedzysmile))- w
                tematyce. dzizuss,, tearz ze strachu nie otworze forum do niedzieli az
                zaczniemy znowu o obiadkach...smileAle trudno- lew jestem.
              • glodn-y Re:Mark czy Ty to abyTy?? 02.12.03, 20:08
                Nic nie rozumiem???
                ps
                No ale czego wymagać od pracownika MPO
                • jej_maz Jam ci to.. 02.12.03, 20:36
                  ... jam ci, ale to Ty zaczales smile)) nieswiadomie, ale to Twoja wina smile)
                  Sprowokowales mnie pytaniem o wspolny wypoczynek. Naleze do ludzi aktywnych
                  (no, przynajmniej intelektualnie wink ciagle wiec szukam nowych rozwiazan i
                  mozliwosci rozwoju. Probowalem pociagnac temat na forum, ale troszke mnie
                  wysmialiscie wink Zastanowmy sie jednak powaznie; dom nad jeziorem moze
                  pomiescic cale stado forumowiczow, jedzenie tanie, ubaw na sto dwa z
                  mozliwoscia zobaczenia Toronto, Montrealu, Niagary... jedyne za cene biletu. Na
                  nastepny raz spotkamy sie np; we Wloszech, Francji czy nawet Polsce ... itd,
                  itp... Wszedzie mozna hurtem wynajac cos, co nie wyniesie wiecej niz
                  indywidualny wyjazd na wakacje, a osoba mieszkajaca w danym kraju, wie
                  najlepiej gdzie co i za ile ma sens. Widze to jako w sumie tani i przyjemny
                  sposob na zwiedzenie swiata. Nie sadze ze jest to jakis nie realny pomysl, sa
                  jednak pewne warunki i to bardziej socjalne niz organizacyjne, niezbedne do
                  jego realizacji.

                  W ostatnich kilku tygodniach bylem gosciem z doskoku na forum i dalo mi to
                  mozliwosc na spojrzenie z innej perspektywy. Na forum daje sie zauwazyc
                  pewna ... sztucznosc, wrecz obawa przed wypowiadaniem mysli do konca z obawy o
                  reakcje innych. Mam wrazenie, ze kazdy chce byc mily dla kazdego za wszelka
                  cene. Czy jest to z obawy o ironiczno-wulgarne ataki niezrownowazonego
                  psychicznie intruza, czy niechec do niezgodzenia sie ze zdaniem kogos drugiego,
                  czy po prostu z powodu zbytniej otwartosci forum... tak czy inaczej cos jest
                  nie calkiem tak. Moze nie wszyscy sie ze mna zgodza, ale ja tak odbieram
                  wiekszosc. Widze to tez na wlasnym przykladzie; nie chce poruszac pewnych
                  tematow dla "Swietego Spokoju", bo ilez mozna byc opluwanym, sa to jednak
                  problemy, na ktore ktos moze miec rade lub ktos inny chetnie podzielilby sie
                  swoimi doswiadczeniami. Jednym z zalozen przy zakladaniu tego forum i strony,
                  bylo zebranie rowniez rodzine i wszystkich moich "realnych" znajomych
                  rozrzuconych po swiecie, aby miec miejsce na codzienne ogaduchy - nie widze na
                  razie takiej mozliwosci. Nawet moja zona nie wie o forum czy stronie i
                  przyznam, ze ja na prawde rozumie jej rozgoryczenie widzac mnie siedzacego
                  calymi godzinami, dniami i tygodniami przed komputerem. Z pewnoscia byloby i mi
                  i jej przyjemniej bawic sie razem, ale... no wlasnie... Podobnie z reszta
                  rodziny czy znajomymi.

                  Nie mam ustalonego, pewnego rozwiazania. Nie chce dzialac pochopnie ani bez
                  konsulatcji z Panstwem, mysle jednak, o zgrupowaniu osob zainteresowanych
                  wprowadzeniem internetowej znajomosci na nastepny poziom (tutaj komentarz
                  Wywrot o jej forumowych spotkaniach tez zrobil swoje wink) Czekam na opinie, a
                  przede wszystkim, czy w ogole warto zaczac nawet o tym myslec.
                  • marialudwika Re: Jam ci to.. 02.12.03, 20:45
                    Mark,a o jaka opinie Wywrot chdzi...tzn. gdzie tego szukac w gaszczu watkow i
                    postow?
                    ml
                    • wedrowiec2 Re: Jam ci to.. 02.12.03, 20:48
                      Chyba chodzi o wpis Wywrot o spotkaniach towarzyskich i rzeczywistych członków
                      innego forum. Ta wypowiedź pojawiła się w ostatnich dniach, ale nie pamiętam w
                      którym wątku.
                  • warum Re: Jam ci to..ehh:)) 02.12.03, 20:49
                    Znam realacje znajomych ze spotkan w realu / takich spedow- min w zakopcu. Idea
                    piekna, i wielu zadowolonych, a niektorzy 1x i nigdy wiecej. Jak wyobrazasz
                    sobie np mojego 12letniego gracika przy beemce? nawet pod namiotem?smile))chyba ze
                    z zalozenia zrobimy podzial na podgrupy" majatkowe"smile))ale nawet na
                    nowobogackich, tak wykpiwanych tutaj sie nie zalapie. No moze do inteligencji
                    pracujacej...smile)Ale jak wezmie sie pod uwage pochodzenie... to okaze sie,ze
                    jako nie warszawka- sloma z butow mi wylazi- wiec... swiat obejrze na
                    przezroczach- albo... indywiduaklnie bez stresow, ze nie pasuje.
                    • em_em Re: Jam ci to..ehh:)) 02.12.03, 21:00
                      warum napisała:

                      napisała dużo - aż mi się włos zjeżył na głowie
                      i ktoś tu jest nawrażliwy - albo ja odczytująć jej wypowiedź - albo nasza
                      kochana Warum znowu bierze do siebie coś co nie jest skierowane przeciw nikomu

                      Kobito - skąd Ci przyszły do głowy takie interpretacje naszych wypowiedzi w
                      wątku o nowobogackich ??????????

                      • warum Re: Jam ci to..ehh:)) 02.12.03, 21:04
                        Ja nie interpretuje wypowiedzi o "nowobogackich" tylko... odnioslam do tych
                        pieniedzy, ktorych nie mamsmile I wciaz mnie zastanawia jak "zdobyc" ten pierwszy
                        milionsmileA co do definicji "n" z grubsza ML opisala najtrafniejsmileTu
                        ustosunkowalam sie do wspolnego wyjazdu-bo mimo... pozornych podobienstw-
                        roznic jest znacznie wiecej. I .. chyba moge pisac co mysle , bez obawy,ze
                        zostanie zle odczytane? Pisze w swoim imieniu- i tylko to chce podkreslic.
                        • em_em Re: Jam ci to..ehh:)) 02.12.03, 21:08
                          warum napisała:

                          > ... odnioslam do tych pieniedzy, ktorych nie mamsmile

                          no to faktycznie ja nie zrozumiałam - a w tym punkcie jesteśmy akurat zgodne
                          (no i znowu będzie że się sztucznie przymilam wink))))))
                    • wywrot53 Re: Warum masz przerypane ;))))))))))) 03.12.03, 00:04
                      Ale podniosłaś mi adrenalinę wink)) Jak można takie banialuki wypisywać na swój
                      temat ???? Naprawdę uważasz, że graciki, marcedesiki, roleksy czy inne bajery
                      decydują o akceptacji człowieka przez człowieka ????
                      Znasz relację??? ja byłam (najstarszy okaz haha ) i wiem !!! Na takich zlotach
                      jest tak jak w życiu. Jedni sobie przypadają do gustu inni nie. Naprawdę nie
                      jest ważne w czym zajeżdżasz (ja PKP), ale jaką osobowość ze sobą przywozisz.
                      Jak pisałam, po zlocie została nas paczka, która co lato się spotyka a bliżej
                      mieszkający odwiedzają się częściej. NO!!! puściło smile))
                  • em_em Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:05
                    jej_maz napisał:

                    > Zastanowmy sie jednak powaznie; dom nad jeziorem moze
                    > pomiescic cale stado forumowiczow, jedzenie tanie, ubaw na sto dwa z
                    > mozliwoscia zobaczenia Toronto, Montrealu, Niagary... jedyne za cene biletu.

                    ... jedynie za cene biletu -

                    teoretycznie masz rację - oczywiście przy założeniu że cena biletu tamże to
                    jest "JEDYNIE"
                  • glodn-y Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:05
                    Glodny zawsze winien(ale taki już moj los)przedszkole,szkoła itdsmile))
                    Ale wracając do tematu.
                    Nikt nie wyśmiewał Twoich pomysłów,ale realja Marku u ciebie i u nas są
                    troszeczkę inne.
                    Czy TY myślisz ,że nie chciałbym zobaczyć Montreal,Toronto,Niagarę Oj!
                    Nie wspominając Ciebie iJego-Mzonke .
                    NIe wiem jak inni forumowicze ,ale u mnie niestety bilet na samolot do
                    pięknej Kanady to 6 mięsięcy pracy bez ,żadnynych innych wydatków.
                    Pomażyć piękna .....och!

                    Co do sztuczności na forum,znowu nie te realja.
                    Marku mamy swoje lata,żyliśmy w takich czasach i takich warunkach,
                    które pozostawiły pewien ślad na naszych umysłach, chciał nie chciał.

                    Niestety Marku Polska i Polacy to nie Kanada i Kanadyjczycy,
                    szkoda ale tak niestety JEST

                    Ps
                    Pytanko?
                    Macie u siebie coś takiego jak leper lub rydzyk
                    • warum Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:08
                      ja nawet nie przeliczam - bo ja jezdze na wakacje/ krotkie ale zawsze!/ bez
                      meza ale z dziecmi- wiec moje koszty sa zawsze X 3smile))
                      • wedrowiec2 Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:11
                        Po przeczytaniu listu jej-meża popatrzyłam na moje nowe podłogi, wyjrzałam
                        przez nowe okna i pomyślałam sobie, że właśnie pozyczka wzięta na ten remont
                        pokryłaby koszty przelotu, wizy i małego pobytu....
                        Eh Kanado moija ukochanasad((
                    • marialudwika Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:11
                      Mnie tez nie stac na "tani" -tylko za..bilet do Kanady.Przy obecnych kosztach
                      zycia dzieki "dobrodziejstwu" euro oraz innych klopotach na Zakopane tez nie..
                      Nie mam z tego powodu kompleksow,wedle stawu grobla..
                      Pozdro
                      ml
                      • warum Re: Jam ci to..oj Jej mezu:) 02.12.03, 21:17
                        No i Jej maz sie wychylil za wczesniesmile)) No ale kto wie? Jak by sie sprezyc,
                        wziac "13 pozyczke" z banku /zapomnialam ktoregosad/ olac remonty, szkoly i inne
                        drobiazgi to... wszystko dla ludzi. moze nei wszyskich, ale kto powiedzial,ze
                        mialo byc dla wszystkich? nabralalm apetytu jak " kazdy inny " obywatel... a
                        zapomnialam na ile mnie stac, ot te reklamy... oglupily mnie kompletnie. juz
                        uwierzylam,ze wszystko w zasiegu mojej reki... a tu... na szcescie zostal
                        rozsadek. No ale... bede optymistka- zycie zaczyna sie po 40smile)))))
                    • omeri Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:16
                      Masz dużo racji głodny. A może załozyć wątek czym dla każdego z nas jest forum
                      40+, wtedy powinno wyjść o co każdemu chodzi, co kto lubi i dlaczego tu zaglada.
                      • omeri Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:19
                        A może chodzi o to,że opinie nicków na p pobudzają wymianę zdań, dyskusje? Obym
                        się myliła......
                        • marialudwika Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:33
                          Cos w tym jest Omeri!!!!
                          ml
                        • ewelina10 Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:42
                          omeri napisała:

                          > A może chodzi o to,że opinie nicków na p pobudzają wymianę zdań, dyskusje?
                          Obym
                          >
                          > się myliła......
                          • ewelina10 Re: Jam ci to.. 02.12.03, 21:48
                            Znowu wariacje gazety.... a mnie się nie chce już drugi raz pisać to co mi
                            ucięło.
              • marialudwika Re: forum 40+ 02.12.03, 20:53
                Mark!!! Nikt Ci nie ujmuje zaslug.Zalozyles forum,ktore PORWALO nas do
                uczestnictwa w nim ALE czy my zwykli jego uczestnicy nie wnieslismy jakiejs
                cegielki w jego caloksztalt? Mowie tutaj nie o STRONIE a o forum,jak sadzisz?
                Pozdrawiam
                ml
                • ewelina10 Re: forum 40+ 02.12.03, 21:09
                  Kto i jakim samochodem dysponuje nie stanowi problemu wink Nikt tu nie stawia
                  wymogu równego statusu materialnego.
                  O kierunku na Kanadę raczej będzie decydować wysokość ceny biletu na samolot...
                  Dla mnie barierą trudną do pokonania jest:
                  Czy realna jest szansa zgrania grafiku naszych urlopów ?
                  • warum Re: forum 40+ 02.12.03, 21:11
                    No,wlasnie to jedna z roznicsmile))))
                    • em_em Re: forum 40+ 02.12.03, 21:24
                      Kanada będzie następna - na razie proponuję Kraków lub Tatry albo Kraków i Tatry

                      Mark - pakuj rodzinę - i przyjeżdżaj - oprócz Krakowa plan podróży czeka od
                      dawna
                      • wedrowiec2 Re: forum 40+ 02.12.03, 21:26
                        To może Zakopane? Wszak większość z nas kocha góry. Dojazd jest stosunkowo
                        prosty. Wprawdzie z tubylców ja mam najdalej (15 godzin w pociągu), ale mimo to
                        warto byłoby tam wspólnie pojechać.
                      • glodn-y Re: forum 40+ 02.12.03, 21:33
                        Dziewczyny plan urlopów to ....Nie mylić z...
                        A mark narobił mnie takiego smaka tą Kanadą,że nawet kluski Mammajki
                        wyśiadają,bez obrazy Mammajko.

                        Cholera jakby tak pomyślał z dość dużym wyprzedzeniem,to kto wie.
                        Mark serdeczne dzięki za zaproszenie ,
                        mam z głowy tydzień spania,chyba ,że Feline coś przepisze
                      • ewelina10 Re: forum 40+ 02.12.03, 22:15
                        em_em napisała:
                        > Kanada będzie następna - na razie proponuję Kraków lub Tatry albo Kraków i
                        Tatr y
                        > Mark - pakuj rodzinę - i przyjeżdżaj - oprócz Krakowa plan podróży czeka od
                        > dawna

                        Kiedyś, w którymś wątku Mark wspomniał o przyjeździe do Polski.
                        W moim domyśle Kanada jest to dla niektórych takie marzenie jak w powiedzeniu
                        >>Kanady Ci się zachciało<< smile)) Tu chyba Markowi nie chodzi o ...., ale o jak
                        em_em na wstępie napisała.
                        Czy jesteśmy gościnni, czy tylko udajemy ?
    • oqo Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 21:37
      to forum długo nie padnie...dowodem może być prawie kompletna lista obecności
      podpisana powyżej...ja biedny żuczek czuję wewnętrzny przymus odwiedzania 40+
      kilka razy dziennie niekoniecznie podpisując listę..... poprostu dzięki WAM
      wszystkim odchamiam się bezszelestnie cała dobę....trzymajcie tak dalej....
      • lablafox Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:05
        Kanada? Chiałabym bardzo , ale :
        1. stan zdrowia meża trzyma mnie blisko Poznania , może to obsesja , ale..
        2. Nie stać mnie w tej chwili na bilet , nie ma się co czarować , nie stać
        mnie, lekarstwa są takie drogie.
        3. Chcieć to móc , więc przy wielkim chceniu moze się przydarzy i będzie i
        zdrowie i kasa.
        4. Forum dla mnie to kontakt z ludźmi, pardon , z Wami , myśle o Was jak mnie
        nie ma na forum , żyję Waszymi wpisami choć nie należę do osób samotnych.
        Mój mąż tez w nim uczestniczy bo często mu czytam o czym piszecie.
        Lx
        • mammaja Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:29
          Z powodu wielu spraw absentowalam dzisiaj na forum - i prosze - tyle do
          czytania,ze trudno pisac. Plany macie i pomysly wspaniale. Narazie,przyznam
          bardzo mi dobrze tak jak jest - moze nie ladnie, ale przyznam szczerze - nie
          dojrzalam jeszcze do potrzeby spotkan ogolnych w realu. Lubie was niezmiernie i
          balabym sie moze konfrontacji. Ale prosze mnie za to nie wypisywac z forum. Mam
          kilka podrozy,ktore powinnam odbyc jeszcze w zyciu i tez nie latwo mi sie jest
          ruszyc z domu. (znowu to cholerne poczucie odpowiedzialnosci?) Narazie bede
          szczesliwa jak mi sie uda wyskoczyc na narty na pare dni,gdzies ku wiosnie
          raczej.Ale plany mozna robic - dlaczego nie? To uskrzydla.
        • glodn-y Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:31
          Pozdrów mżonka od nas wszystkich ,myślę!!!
          ja swojej mzonce nie czytam,ja ją wku..m kiedy się pytam jak co się pisze.
          Oooo! właśnie uciekła do kuchni ,jak tylko zobaczyła ,ze siadam do klawiatury:-
          ))
    • jej_maz Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:27
      No wlasnie; wszystko mozna jak sie chce i dobrze przygotuje. Podoba mi sie
      temat Zakopanego, Ewelina ma racje ze samochodem gdzies w Europie to mozna i
      razy piec osob, a fakt; Lapperow to tu w parlamencie nie widze - nie dochodza
      az tak wysoko smile) reszta.... zalezy od nas.... ale jak wielu zauwaza, jestesmy
      raczej niezle dobrana grupa i widzac to, mysle ze mozna o paru ciekawych
      rzeczach pomyslec.
      • lablafox Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:30
        Szczerze?
        Na początku byłam hurra optymistką ,teraz , jeszcze , bałabym się spotkania .
        Nie wiem czy wytrzymalibyśmy ze sobą wiecej niż 3 dni.Sa to jednak moje
        odczucia.
        Lx
        • glodn-y Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:36
          Pewnie ,jakbyś zobaczyła moj trądzik młodzieńczy,to po pierwszym dniu
          dałabyś NOGĘ
          • warum Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:39
            Mysle,ze wlasnie na takim spotkaniu oko w oko/ oqo?smile/- dostalbys tyle
            przepisow na poprawe wygladu- od forumowiczek z zacieciem dermatologiczno-
            kosmetycznym,ze wyszedlbys ze spotkania jak pupcia niemowleciasmile taki
            gladziutki !
          • lablafox Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:41
            hahaha , Głodny , niedostatki urody mnie nie odstraszają , cenię walory
            wewnetrzne. Tu na forum , mogę się wyłączyć i koniec , a wejść kiedy mam
            ochotę . Napisałam szczerze o moich obawach, co nie znaczy ,że nie mogłabym
            się dogadac z wszystkimi , o nie.
            Lx
        • marialudwika Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:37
          Podzielam raczej stanowisko Mm i Lx.Po ostatnich atakach na moja osobe raczej
          obawialabym sie takiego spotkania,zwlaszcza,ze osob atakujaca jawila sie na
          poczatku naszego forum raczej sympatycznie,choc byly juz pewne przeslanki
          ostrzegawcze,niestety swiatelko nie zapalilo mi sie w pore.Pozdrawiam
          ml
          • jej_maz Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:41
            Jedna rzecz; ja rzucilem temat a reszta sie okaze. Tak czy inaczej nic nie
            bedzie jutro i do lata mamy pelne siedem miesiecy, a pozniej jest nastepne...
            zreszta... kto powiedzial ze wszyscy musza byc chetni?
          • omeri Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:42
            Co do spotkania w realu podzielam także opinię Mm, Lx i ml. Cenię sobie wielce
            uczestniczenie w tym salonie towarzysko-kulturalno-inteligenckim z domieszką
            pozytywnych cech mieszczaństwa. Z przyjemnoscią czytam, ale cenię sobie
            możliwośc przyjścia i wyjścia,a także wypowiadania sie, kiedy chcę .
          • glodn-y Re: ZMIERZCH FORUM???????? 02.12.03, 22:42
            Dziewczyny dajcie spokuj,za bardzo się przejmujecie szczekaniem pisków.
            W domu też tak?
            A stary nie może bejzbola wam wystrugać,
            i na odlew tym paczykiem!
            • bodzio49 Re: ZMIERZCH FORUM???????? 03.12.03, 21:11
              Nareszcie doczytałem do końca. Pomysł Marka jest wart rozważenia. I tak się
              latem gdzieś wyjeżdża. Jeśli przejazd to 1000 PLN - do Kanady? Choć w kraju
              byłoby łatwiej. Może jakiś dłuższy weekend? Oczywiście nie wszyscy muszą
              chcieć. To zrozumiałe, choć byłoby fajnie. Jaka zabawa byłaby opowiadać po
              powrocie. I zdjęcia oglądać wink A przecież żadne ze złych duchów nie pojadą na
              pewno. Pozdrawia niepoprawny optymista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka