Zasiedzialam sie z kawa i Polityka na tarasie, wreszcie czerpiac
prawdziwa radosc z kwitnacych bez opamietania roz, beognii nad
podziw wybujalych i rozpoczynajacych swoje kolorowe lato groszkow.
Zaczynamy piekny miesiac lipiec - grzejmy swoje schlodzone zimna
wiosna ego, a moze i burze beda laskawsze