Dodaj do ulubionych

Co z nowym Poirotem i panną Marple?

25.04.06, 09:26
Od ponad tygodnia wchodzę na stronę Amercomu i nadal nie ma zapowiedzi nowego
numeru... Co tak długo? :(
Obserwuj wątek
    • robespier Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 25.04.06, 15:19
      Właśnie podali, że jutro (26.04) pojawi się "Kieszeń pełna żyta"
    • kindov Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 25.04.06, 15:21
      Już jest zapowiedź - nowy numer bedzie jutro.

      Myślałem, że będzie to numer podwójny (tzn. że wydają ostatnią część tej serii
      z Geraldine MacEwan "Tajemnica Sittaford"), ale z zapowiedzi wynika, że nawet
      jeśli wydają, to nie jutro :(

      Bardzo się za to cieszę, że juz jutro pierwsza część serii z Joan
      Hickson :D :D :D
      Kieszeń pełna żyta bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że Wam również
      przypadnie do gustu - jest niemal identyczna jak książka. Dla mnie idealnie
      oddaje ducha powieści Agathy.

      Natomiast niepokoi mnie to, że nie jest to Noc w bibliotece, którą nakręcono w
      pierwszej kolejności - czyżby jednak nie zamierzali wydać całej tej serii...?!
      Obym się mylił!

      Chcę całą serię (12 odcinków) z Joan Hickson!!!

      Kto jeszcze chce?

      pozdrawiam,
      kindov :)
      • xxzz5 Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 25.04.06, 15:49
        Ja też oczywiście chcę. :)
        A czy ktoś wie może, kiedy zamierzają wydać jakąś ekranizację powieści z
        Poirotem? Bo do tej pory były tylko dwie a reszta to opowiadania.:(
      • gocha221 Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 27.04.06, 11:19
        Ja wczoraj kupiłam, ale zostawiam sobie ta przyjemność na weekend:))
        Powiesc bardzo mi sie podobala, cieszę sie, że, jak pisze Kindov, jest niewiele
        zmian!
        I bardzo dobrze!

        co do całej serii z Hickson, to ja sie obawiam, tego o czym od razu pomyslałam,
        ze ta seria bedzie tylko uzupełnieniem poprzedniej:(((((((
        Przyjedzcie do P-nie, bedziemy prostestowac pod ich siedziba.
        Moglibysmy polaczyć długi weekend ze strajkiem okupacyjnym:))
        Grilla zrobimy....:)
    • nchyb Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 27.04.06, 08:13
      Nowa Miss Marple w kioskach już wczoraj była...
      • xxzz5 Re: Co z nowym Poirotem i panną Marple? 27.04.06, 09:44
        Wiem, bo już ją mam.
      • tom_beresford Hickson vs McEwan 27.04.06, 11:56
        "Kieszeń pełna żyta" to dopiero pierwszy film z Joan Hickson, który odejrzałem.
        Niemniej jednak ośmielam się twierdzić, że w moim mniemaniu Geraldine McEwan
        lepiej (pod względem wyglądu) pasuje do roli panny Marple.
        • kindov Re: Hickson vs McEwan 27.04.06, 13:34
          Oczywiście z wyobrażeniami i gustami nie można dyskutować.

          Tym niemniej wydaje mi się, że ani fryzura Geraldine McEwan (frywolna szopa
          loczków), ani jej czasami wręcz dziwaczne stroje, nie mówiąc już o zachowaniu
          (chichotanie) czy w ogóle całym podejściu do sprawy życia i śmierci (w
          większości odcinków sprawia wrażenie - na szczęście nie zawsze - jakby sie
          świetnie bawiła) nie mają nic wspólnego ani z opisaną przez Agathę Christie
          Panną Marple, ani z duchem epoki, w której żyła. Dużo na ten temat pisano na
          oficjalnym forum Agathy Christie, gdy jeszcze istniało w swej pierwotnej
          formie. Już nawet sam tytuł serii "Marple" budził tam wątpliwości, bo w czasach
          Panny Marple nie do pomyślenia było, aby zwracać się do kobiety samym
          nazwiskiem.

          Panna Marple w interpretacji Joan Hickson jest znacznie bliższa i postaci
          opisanej przez Agathę, i duchowi epoki, choć, rzecz jasna, może wydać się komuś
          zbyt szorstka, surowa czy poważna (choć nie pozbawiona poczucia humoru!), ale
          nie sądzę, by można było jej zarzucić, że nie jest taką Panną Marple, jaką
          opisała Agatha :)

          Z kolei Geraldine McEwan trudno mieć za złe (i daleki jestem od tego), że
          zagrała swoją rolę inaczej niż Hickson. W końcu po co miałaby cokolwiek
          powtarzać? W sumie lubię ją w tej roli, ale nie jest to dla mnie "prawdziwa"
          Panna Marple.

          Podsumowując, zgadzam się, że każda z tych aktorek zagrała swoją postać
          ciekawie, dobrze i konsekwentnie, ale sądzę, że Hickson była znacznie bliższa
          postaci opisanej przez Agathę Christie, niż McEwan.

          Zatem wynik na razie 1:1 ;)

          Ciekaw jestem, co o tym sądzą pozostali forumowicze? Oczywiście, z Joan Hickson
          wydano w Polsce dopiero 1 część, więc opinie osób, które nie znają pozostałych
          odcinków moga się z czasem zmieniać, ale zapewniam, że choć w całej serii są
          odcinki lepsze i gorsze, to gra Joan Hickson jest zawsze na tym samym poziomie -
          dla mnie mistrzowskim :D

          Zagłosujcie zatem! :)

          pozdrawiam,
          kindov :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka