Dodaj do ulubionych

NIEDZIELA NA WSI

24.07.06, 17:21
Na stronie Amercomu poinformowano, że już od 25 lipca będzie można kupić
"Niedzielę na wsi". Co myślicie o tym filmie? Ja widziałem w canal+ i nie za
bardzo przypadł mi do gustu. O książce niestety nie mogę powiedzieć nic - nie
czytałem. Czekam na następne sfilmowane powieści...
Obserwuj wątek
    • ancza7 Re: NIEDZIELA NA WSI 24.07.06, 17:33
      Radzę przeczytać książkę też - jest świetna!
      Pozdrawiam
      Ancza
      • tom_beresford Re: NIEDZIELA NA WSI 26.07.06, 16:38
        Film trochę nudny, melancholijny, zresztą jak książka, chociaż muszę przyznać,
        że ta mi się nawet podobała. W filmie najbardziej udała się kreacja roli Lady
        Angkatell.
    • zoe125 Re: NIEDZIELA NA WSI 16.12.06, 14:29
      Książka jest po prostu durna. Tak samo film.
      • owowo Re: NIEDZIELA NA WSI 18.12.06, 13:48
        wiesz co, no to jest Twoje zdanie. Filmu nie widzialam, niestety, bo wtedy
        bylam na wakacjach w miejscu gdzie otwierali oczy na hasło Poirot;-)
        Natomiast ksiazka jest swietna ( moim zdaniem). Ma swietne watki - przyjaciolka
        chroniąca żonę, która zabija wlasnego męża to sam w sobie dobrze prowadzony
        watek. Lady Angkatell to mistrzostwo i mam nadzieje, ze film jej nie zepsul.
        Układ par ( u Agathy musza byc romanse) bardzo ciekawy - Midge trochę jak echo
        Petera Lorda z Elinor niezrownanym bon motem Poirota - rozrozniajacym " tak,
        kochala go... Pana potrzebuje i bedzie z panem szczesliwa" - nie wiem, jak to
        po polsku zostalo przetlumaczone...
        i pare innych uroczych watków..
        wiec czy durna? zalezy kto czyta;-) i jak czyta;-)
    • escott Re: NIEDZIELA NA WSI 18.12.06, 14:17
      Gorąco popieram "obrońców" zarówno książki jak i filmu.
      Powieść, IMVHO, znakomita, wyjątkowo jak na Christie pogłębione postaci, bardzo zgrabna intryga, kilka smaczków (koń Henrietty etc.), świetna atmosfera no i Poirot musiał się trochę pomęczyć.
      Ekranizacja również bardzo udana, dobry scenariusz, bardzo ładnie poprowadzony wątek romansowy, cudowna Lady Angkatell. Chociaż, no dobra, przyznam się: i tak najbardziej podobał mi się mąż Lady Angkatell - czyli mój ukochany Edward Hardwicke znany także jako doktor Watson...
      • owowo Re: NIEDZIELA NA WSI 18.12.06, 15:18
        Tak, mąż Lady A jets odlotowy i w ksiazce ( mam nadzieje, ze film kupię).
        Bardzo ciekawe są wlasnie robudowane watki poboczne, wystarczylyby na powiesc i
        bez morderstwa, które jest uroczo proste, a wiec skomplikowane;-)
        i, uwazam, rewelacyjny motyw do zbrodni. bardzo lubię te ksiązkę a scena w
        Gudgeonem i rewolwerem oraz lady A która "wyjasnia" nalezy do moich ulubionych;-
        )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka