Dodaj do ulubionych

Ukraiński barszcz?

17.05.04, 20:41
Igor, kochany , jak myślisz, kto napisał?:

<<• Re: Potrawy ukraińskie i białoruskie
yigor 22.09.2003 16:42
....nie moze zabraknac barszczu ukrainskiego oraz sloniny. Barszcz
ukrainski polega na tym, ze kroisz drobno wszystkie znane Tobie warzywa, te
najtwardsze (marchew, burak) podsmazasz i wrzucazs, reszte poprostu wrzucasz
do wody (gestego rosolu dla drapieznikow) i gotujesz ile trzeba(30 min na moj
gust). Musi byc gesty, zeby lyzka stala. Do talezy wlewac gesta kwasna
smietane, posypywac zielenia (pietruszka, ukrop, kindza itp) i koniecznie
dodawac czosnek.
Slonina ma byc zimna, swieza, slona i najlepiej pod odpowiedni napoj.
Polecam "Gorilke z percem".
Dla bardziej wytrawnych moga byc smazone papryki, baklazany oraz pomidory.
Napewno ma byc duzo wazyw na stole - swiezych oraz kiezsonych. Przeboj
to "Kawun" - kieszony arbuz. Kisi sie jak ogurki, w calosci.
Do piwa na ukrainie podaje sie "taranku" - ryba slona, wysuszona na sloncu.
Dla urozmaicenia czasu oczekiwania zadne orzeszki lub paluszki - maja byc
pestki slonecznika, nieobrane, prazone z sola. Na wyczucie, okolo 20 minut na
malym ogniu na suchej patelni, przewracajac.
Zamiast herbaty kompot ze swiezych owocow - jablka, wisnia, czeresnia,
gruszy,
wzsystko, co sie nawinie. Wino tez moze byc. smacznego >>
Jak mówiłem, wszystkie warzywa smażyłem na maśle ale buraki wstępnie upiekłem
w piekarniku i potem obrane wkroiłem do garnka. No i jeszcze taróżnica, że
nie zalewałem rosołem ale bulionem warzywnym. Wolę na maśle niż na mięsie.
Powiesiłem sobie w domu Twoją "czytającą". Nie masz mi za złe?
Andrzej
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: Ukraiński barszcz? 18.05.04, 12:43
      Brzmi niezle...
      Ale niech mi ktos powie: jak zakisic arbuza?
      W co go wlozyc?
      W wiadro?
      smile
      I przyprawy te same sypiemy co do ogorkow?
      • 3axap Re: Ukraiński barszcz? 18.05.04, 15:48
        Wiem, że tego zawsze używali kazaki z Donu i Kubani. Jak będę w M-wie zapytam
        kumpla, który pochodzi z Kubani i zawsze przywoził takiego arbuza od rodziców,
        ale mi to nigdy nie smakowało sad
        • fanta-girl Re: Ukraiński barszcz? 19.05.04, 10:09
          Ja sie nie upieram, ze tomusi byb dobre smile
          Wrecz przeciwnie tez uwazam, ze to polaczenie smakowe to moze byc jakas
          pomylka...
          Ale ciekawy pomysl wink
          • 3axap Re: Ukraiński barszcz? 19.05.04, 10:54
            Moim zdaniem wszystko zależy od przyzwyczajenia i jeszcze czegoś, bo moi
            znajomi kazacy z Donu i Kubani razem z moim starym kumplem bardzo lubią smak
            kwaśnych arbuzów, a ja nie. Tak samo nie lubię śmierdzącego zapachu drogich
            francuzskich serów i smaku ryby na surowo suszy. A niektórzy moi przyjacieli
            uwielbają ten zapach i smak smile
        • vitaliy Re: Ukraiński barszcz? 02.06.04, 14:46
          a propo temtu organizuje impreze UKRAINSKA UCZTA wiecej info www.clubber.pl
          wydarzenie 4 czerwca klub balsam impreza zamknieta wpisz sie na liste zeby
          wejsc :www.gideon.pl tak czy inaczej selekcja chamow nie wpuszczamy !!!!!
          wiecej info: vitalis1@bk.ru POZDRAWIAM
    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? 18.05.04, 21:20
      Justysia, przypomnę co pisala Natalia:
      • Re: Potrawy ukraińskie i białoruskie
      natalia_sankowska1 23.09.2003 09:30 odpowiedz na list
      Yigorze,
      niestety, barszcz ukraiński - to nie jest to, co opisałeś. Są trzy regionalne
      wersje - po połtawsku (z tzw. pampuszkami, i to one maja byc z czosnkiem, a
      poza tym ten barszcz jest z fasolą i "tłuczoną" starą słoniną), po kijowska, i
      wtedy jest z kapustą, nie z fasolą, oraz południowa wersja, i wtedy jest on
      nawet z papryką. Bazą barszczu zawsze jest esencjalny rosół z wołowiny z
      kością. Mięsa z barszczu się nie wyjmuje. No i bnie zależy zapiminać o paście z
      pomidorów. Natomiast czosnek się je razem z barszczem do czarnego chleba
      (wyłączajac wersję z pampuszkami). Z zieleniny nie używa się nigdy kindzy,
      koperek - chyba że ktoś za nim przepada, natomiast natkę - jak najbardziej.
      Słonina najliepiej mrożona. Dobrze, że napisałeś o kiszonkach. Muszę
      powiedzieć, że nie nazywa się tego kiszonymi, lecz moczonymi jarzynami itp. Nie
      kisi się tego jak ogórków, bo sa stosowane inne przyprawy oraz słoma żytnia,
      natomiast zalewa, owszem, słona. Pestek słonecznika nie praży si e z solą (jak
      również pestek słonecznika, z których wcale nie sa najlepsze "końskie
      zęby",lecz "czarnuszki".
      PZDRV.
      Natalia
      • Re: Potrawy ukraińskie i białoruskie
      yigor 23.09.2003 12:10 odpowiedz na list
      masz racje, niescislosci w podanych przeze mnie przepisach pochodza glownie z
      tego, ze znam kuchnie ukrainska z Odessy, gdzie ta kuchnia jest pod mocnym
      oddzialywaniem innych tradycji. Poza tym myslalem o tym, ze maja to byc
      przepisy na uzytek imprezy, a nie dokumentacji tradycji, a na imprezie moze byc
      sporo wegetarianow, ktorych widok prawdziwych kawalkow miesa w barszczu
      wyeliminuje z zabawy.
      Jesli chodzi o dania glowne, to te zma byc to glownie mieso, smazone, duszone,
      gotowane, mielone i w kawalkach. Lecz na uzytek imprezy proponowalbym zrobic
      smazone ziemniaki. Kroisz ziemniak na pol, a polowki kroisz na wzor tego, jak
      sie kroi chleb. Rzucasz na patelnie, gdzie juz skwerczy olej slonecznikowy, lub
      slonina. Smazysz na srednim ogniu okolo 20-30 minut. Maja miec legko brazowa
      skorke. Doprawic sola.
      Prawdziwy Rzanoj chleb (zytnij) jest nie do zdobycia w Polsce, a bez niego ,
      niestety, ukrainski stol nie bedzie pelny. Chleb sie podaje do kazdego dania
      (poza slodyczami).
      Dziwne, ze piszesz, ze nie prazy sie z sola pestek. Sol pozwala prazyc sie
      bardziej rownomiernie i daje posmak przy luskaniu. Zawze bylo z sola.
      Pozdrawiam"
      -.-
      Ja też pozdrawiam A.
    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? 19.05.04, 19:30
      Zacharze, masz rację - sery francuskie, nawet przy dużym odchyleniu od
      normalności wąchającego nie da sie zaliczyć do perfum. Ale gdy mi pierwszy raz
      na obiedzie u dyrektora Berlieta podano sery i namówiono zebym spróbował jakiś
      konkretny to przekonałem się że smak (nie zapach!!!) mają pierwszorzędny - po
      prostu DELIKATNY(!) a faktycznie popite jakimś chably albo chardonetem robią po
      kilku minutach pustkę w brzuchu i można zaczynać obżarstwo od początku!!! Kilka
      dni temu mało mnie z autobusu kobieta nie wyrzuciła bo wiozłem z Galerii
      Mokotów w otwartej siatce ser "Le Roustique" - pyszny ale śmierdzący jak
      cholera! A jak śmierdzą kozie serki np z Ołomuńca - o rany!!!
      A.
      • 3axap Re: Ukraiński barszcz? 19.05.04, 23:40
        też masz rację bo czym więcej zjedasz tych dobrych francuzskich Camembertów,
        tym więcej się chce smile
    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? 20.05.04, 20:04
      Zachar, święte słowa!
      Ale my we Lwowie jadaliśmy taki ser smażony: zwykły biały rozdromniony ser
      doprowadzało się do straszliwego smrodu przez tzw."gliwienie" a potem kiedy go
      już nawet robaki nie chciały szybko wrzucało się na patelnię na masło i po
      chwili cóż za dziwy z gówna robił się cud prawdziwy a jak pachniał + jaklo +
      przyprawy + oczywiście kminek i do tego skórka chleba, nabrać trochę dymiącego
      sera sera i do dzioba. Rany a jak się ten ser trochę przy dnie przysmażył to
      była bitwa o to kto będzie dydrapywał patelnię! Czy znasz to z domu?
      Andrzej
    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? (Autopoprawka!) 20.05.04, 20:06
      Zachar, święte słowa!
      Ale my we Lwowie jadaliśmy taki ser smażony: zwykły biały rozdrobniony ser
      doprowadzało się do straszliwego smrodu przez tzw."gliwienie" a potem kiedy go
      już nawet robaki nie chciały szybko wrzucało się na patelnię na masło i po
      chwili cóż za dziwy z gówna robił się cud prawdziwy a jak pachniał + jajko +
      przyprawy + oczywiście kminek i do tego skórka chleba, nabrać trochę dymiącego
      sera sera i do dzioba. Rany a jak się ten ser trochę przy dnie przysmażył to
      była bitwa o to kto będzie dydrapywał patelnię! Czy znasz to z domu?
      Andrzej
      • 3axap Re: Ukraiński barszcz? (Autopoprawka!) 20.05.04, 21:47
        ale aż takim smakoszem to nie jestem smile
    • yigor Re: Ukraiński barszcz? 31.05.04, 18:02
      Tak, drogi QubraQ, ale mialem na mysli, ze slonina i barszcz sa razem na stole,
      a nie w garnku.
      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze juz wszystko w porzadku.
      • malenka0880 Re: Kubraczku! 02.06.04, 17:09
        Co do tego sera w siatce to az mnie brzuch boli od smiechu smile) Smierdziuchy sa
        okropne , ale jakie dobre...
        Ps wyslalam ci e maila z fotkami smile))
        pozdrowionka
        Iwona
    • malenka0880 Re: Ukraiński barszcz? 02.06.04, 17:10
      Co do tego sera w siatce to az mnie brzuch boli od smiechu smile) Smierdziuchy sa
      okropne , ale jakie dobre...
      Ps wyslalam ci e maila z fotkami smile))
      pozdrowionka
      Iwona
    • qubraq Re: Ser zgliwiały? 02.06.04, 18:40
      Iwonko, skąd znasz ser smażony? Robiliście w domu? Przyznasz, że moment
      przeobrażenia obrzydliwego odoru w cudowny aromat jest niesamowity! A.
      • joopiterka Re: Ser zgliwiały? 02.06.04, 19:26
        qubraq napisał:

        > Robiliście w domu? Przyznasz, że moment
        > przeobrażenia obrzydliwego odoru w cudowny aromat jest niesamowity! A.
        Moja mama (pochodzi z okolic Krakowa) robiła taki ser w zamierzchłych czasach.
        Byłam wtedy jeszcze dziecięciem i zawsze podejrzewałam, że temu przeobrażeniu
        sera towarzyszą jakieś czary smile
    • qubraq Re: Ser,ser,ser!!! 02.06.04, 21:08
      U-3,1415926 -'''- ko! Spróbuj sama a nie pożałujesz; do tego dużo kminku,
      trochę białego pieprzu i jakieś białe wino do popijania ale uważaj bo ser jest
      bardzo gorący - można sie poparzyć. Wrażenia jednak z jego jedzenia są
      cudowne!!! Powodzenia. Pochwal się jak zrobisz!
      A.
      • joopiterka Re: Ser,ser,ser!!! 03.06.04, 20:31
        qubraq napisał:

        > Pochwal się jak zrobisz!
        > A.
        Na razie muszę znaleźć jakieś sekretne miejsce na gliwienie sera, żeby mnie
        rodzina razem z tym smakołykiem z domu nie wystawiła wink Jak się uda, to
        napiszę.
    • vitaliy UKRAINSKA UCZTA 4-GO CZERWCA KLUB BALSAM 03.06.04, 01:16
      4-czerwca Piątek g. 20:00 KLUB BALSAM UKRAINSKA UCZTA
      ORGANIZUJE IMPREZKE NA KTORA GORACO ZAPRASZAM

      LISTA: WWW.GIDEON.PL WPISZ SIE ZEBY WEJSC NA WEJSCIU SELEKCJA CHCEMY
      ODIZOLOWAC KULTURALNYCH CIEKAWYCH LUDZI W KLIMACIE OD CHAMSTWA I
      PROSTACTWA!!!!

      Ukraińska Uczta
      DJ DFC (Radio Jazz), DJ Pete White


      Balsam
      Racławicka 99 (Fort Mokotów), Warszawa
      DJ DFC (Radio Jazz):ragga,jazz,hip-hop,funky,dancehall mieszane w klimatach
      ludowych,
      DJ Pete White: tribal,madness,underground mixowany w klimatach wschodnich.
      Bar - alkohole ukraińskie za free, inne płatne...
      Szwedzkie stół za free - suszone kalmary, basturma, salo, smalec,ogórki
      małosolne itp
      Grill-bar ogrodek - narodowe dania wschodnie: warieniki (ruskie pierogi),
      pielmieni, kiełbaska po kozacku z grilla, pieczone ziemniaczki itp.
      Chilloutroom - nastrojowy ambient,filmy UA
      Body painting,Stroje ludowe,Tancerki
      Impreza zamknieta tylko na wejsciowki i liste
      cena biletu 15pln (bilety do nabycia przed impreza za okazaniem
      wejściówki,lista
      www.gideon.pl)
      Dojazd: ul. Racławicka 99 - fort Mokotów (ta część za szlabanem)


    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? 27.07.04, 14:02
      Specjalnie ten wątek podnoszę dla "Wiosenki"
      A.
      • nitka3 Re: Ukraiński barszcz? 27.07.04, 14:42
        wIEM,WIEM...KTOS MNIE CHCE WPĘDZIC W KOMPLEKSY z moim "zwykłym barszczem
        ukraińskim bez bajerów"....Przeczytałam wszystko,cały wątek..i mysle ze sa
        barszcze zwykłe i barszcze uroczyste,patriotyczne i UE,barszcze demonatracyjno -
        demagogiczne ..i takie sobie ze zwykłej kuchni...mojej ,a raczej maminej!!!
        PS. mięso było,kapusty najlepiej młodej troszku,fasolka szparagowa albo zwykła
        ugotowana wczesniej,czosnek pokrojony do talerza,śmietany duzo...no i
        oczywiscie chleb...duzo dobrego ciemnego,zwykłego zytniego chleba!!Jejku..ide
        cos zjeśc!
    • qubraq Re: Ukraiński barszcz? 27.07.04, 15:17
      No skądże Nitko takie podejrzenia, Jak ja Ci napiszę jak w przypływie lenistwa
      robię barszcz ukraiński to sie dopiero uśmiejesz,
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka