Dodaj do ulubionych

dziwni bracia

22.05.07, 12:52
W TV Kultura poleciał sobie pierwsza część "Braci Karamazow" z 1969 roku i...
Książkę przeczytałem, miałem własne wyobrażenie i prawdę mówiąc filmem trochę
się zawiodłem. Nie tak widziałem postaci. Najlepsi byli Aleksiej i Iwan,
trafieni. Stary Karamazow jak dla mnie był gnuśny i obleśny zamiast lubieżny.
Moja ulubiona postać, Mitka Karamazow to już zupełna katastrofa. Zamiast
postaci tragicznej na miarę Griszy Melechowa z zażenowaniem patrzyłem na
połączenie włoskiego kochanka z czeskim dorożkarzem. Katia była mułowata
zamiast filigranowa, Gruszeńka zaś trywialna jak praczka i zatracenia,
szaleństwa w niej tyle co w pozytywce. Nawet Smierdiakow był do bani. A może
to ja nie mam racji?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka