karioka23
21.01.05, 11:05
Musze się z kimś podzielić, bo chyba sama nie wytrzymam z tym dłużej.Pisze na
tym forum ,bo jestem młodą mężatką (prawie dwa lata po ślubie). Mamy jedno
dziecko, jeszcze niemowlę. Znamy sie z mezem juz 4 lata, a nie byl pierwszy w
moim zyciu. JEGO znam juz tez kawal czasu i zawsze wygladalo to w ten sposob,
ze gdy bylo zle, albo brakowalo dobrej zabawy, wiedzielismy do kogo sie
zwrocic. Od tamtej pory minelo bardzo duzo czasu. Ostatnio znów pojawil sie w
moim zyciu i niczego bardziej nie pragne jak tylko sie z nim kochac. Facet
jest tak niesamowity, ze po prostu same rozmowy na gg (nasz jedyny kontakt-
najbezpieczniejszy jak na razie) emanuują seksem. Myslałam, ze nigdy bym nie
byla do tego zdolna. A jednak. Nie chodzi tu o jakis emocjonalny i bardziej
uczuciowy stosunek do NIEGO, jaa chce tylko jednego. Dobrze sie zabawic,
zapomniec, i tyle. Bez zadnych zobowiązań. ON twierdzi ze to nie nie jest na
to gotowy, chociaz jest w luznym zwiazku, ze nie moze na razie ze wzgledu na
mnie i na moja rodzine. Jednak wiem ze oboje bardzo tego chcemy i wiem ze to
sie stanie, to tylko kwestia czasu. Wystarczyłaby tylko jedna noc w hotelu.
Ale ja musze.....
Nie oczekuje od was dziewczyny zadnych opinii, pouczen ze zle robie, bo wiem
ze robie zle, ale to jest silniejsze ode mnie, i ja juz sie zdecydowałam.
o... juz mi lepiej, ale tylko troche. Dzieki:)