zoe3
11.02.05, 00:05
jestesmy troche ponad rok po slubie..nasze pozycie przed bylo generalnie udane
oboje mamy duzy temperament...
jestem w zaawansowanej ciazy i ostatnio mamy coraz rzadziej seks...byly tez
problemy...teraz czuje sie dobrze, przez trzy tygodnie nie bylo nawet
proby.. dopiero dwa dni temu...bylo jak dawniej, chociaz mamy caly czas
wzglad na dziecko....przed chwila polozyl sie zmeczony spac... zlapalam go na
goracym uczynku...moj maz sie onanizuje...
nie musze Wam mowic co dzieje sie z moja psychika,
nie dosc, ze z uwagi na ciaze czuje sie malo atrakcyjna...jeszcze musze miec
tego potwierdzenie w takiej formie...
zapytalam go o to, nie chcial rozmawiac...plotl trzy po trzy jakies bzdury..i
uznal, ze porozmawiamy jutro, a ja wiem, ze do jutra bedzie mial czas , a by
na te rozmowe sie dobrze przygotowac...
oglada czesto zdjecia kobiet, erotyczne rowniez...
co bedzie nastepnym krokiem? zdrada? a moze juz?ostatnio przychodzi pozno z
pracy, a dzis oswiadczyl mi, ze w weekend tez prawdopodobnie musi pracowac...