mayya2
27.02.05, 21:48
Od jakiegos czasu mysle o powiekszeniu rodziny ale przeciez sie nie da.
Niedawno zmienilam prace na nowa, myslalam, ze bedzie lepiej ale jest o wiele
gorzej. Rano przychodze do pracy godzine wczesniej, zostaje codziennie
minimum 1,5 godziny dluzej, zeby sie wyrobic z praca, od rana do wieczora
stres. Prawie codziennie nie biore przerwy na lunch bo nie mam czasu, od
biurka odchodze tylko wtedy, zeby pojsc do toalety. Przychodze do domu i
jestem padnieta, siadam na kanapie i odrazu zasypiam. Jak ja w ogole mam
myslec jeszcze o dziecku? Jak ja mam znalezc na nie czas? Czy ciagly stres i
zmeczenie jest dobre dla dziecka i czy w ogole w takiej sytuacji mozna zajsc
w ciaze? Czy wy tez macie taki nawal pracy i "deadlines" z ktorymi musicie
sie wyrabiac??????? Jestem zalamana i wyczerpana!!!